ucilala napisał(a)
Napisales ze Koran to prawo u nich.
No oprócz tego, że nie napisałem, tylko o to spytałem, to masz całkowitą rację.
Niemniej jednak, wg mojej wiedzy w wielu państwach muzułmańskich prawo opiera się na Koranie. W żadnym zaś państwie chrześcijańskim prawo na Biblii się nie opiera.
Ktostam napisal ze ja musze tego tam przestrzegac.
Ja napisałem, może niezbyt precyzyjnie, że nie można godzić w obyczaje swojego gospodarza.
Ja napisalem poprzez analogie, z sarkazmem ktorego nie wyczules, ze zgodnie z ta logika Biblia jest prawem u nas, i oni maja jej przestrzegac.
No skoro piszesz stwierdzenia oparte na analogii do pytań, to mogę Ci tylko zazdrościć takich umiejętności.
Nigdzie nie napisalem nic o nienawisci. Masz jakies zwidy.
Tak interpretuję stereotypy i hiperbole z Twoich postów.
ktore wyrobilem sobie nie z artykulow, tv i wiki, jak Ty
Nie oglądam TV (nawet nie posiadam stosownego odbiornika), nie korzystam z Wikipedii, ale poza tym masz całkowitą rację.
Wybacz, dla mnie po prostu wywiad z muzułmaninem albo reportaż z tamtych okolic jest bardziej wiarygodnym źródłem informacji niż blog jakiegoś naziolka czy tez strona w rodzaju racjonalista.pl, której adres jest właściwie oksymoronem.
Widac mlody jestes i niedoswiadczony jesli sadzisz ze artykuly i tv nie sa tendencyjne.
I znowu imputowanie oraz argument ad personam. Tendencyjność jest jednym z kilku powodów, przez które nie oglądam TV.
Nie wszyscy pojechali tam tez na zmywak, a wydaje mi sie ze nie widzisz innej opcji.
Źle Ci się wydaje. W tamtej wypowiedzi zawarłem aluzję do krzywdzących stereotypów, które zawierasz w swoich wypowiedziach.
Laurearel napisał(a)
Oni chcą zabijać bo tak im mówi Koran i ludzie, którzy tą całą islamską szopkę prowadzą.
Ludzie, w sensie ekstremiści, radykalne odłamy - tak. Ale nie Koran.
I jedno i drugie walczyło przede wszystkim o "swoje" terytorium.
Czyli muzułmanie nie mogą walczyć o swoje terytorium?
MSM napisał(a)
@somekind - twój poprzedni post - na wszystkie zdania tylko w jednym czy dwóch nie było ironii... Podziwiam
Naliczyłem 28 zdań, ironicznych sześć...
several nz napisał(a)
Ale że niby Co źle zrozumiałem? Twojego posta? Odpowiedziałem kontrargumentami popierając się różnymi źródłami.
Chodziło mi o słowa "rzeczywiście powinniśmy brać z nich przykład" napisane w odniesieniu do moich słów o różnym pojmowaniu cywilizacji.
Pewnie miało, ale to nie usprawiedliwia zabójstwa ponad setki dzieci w szkole, prawda?
Myślę, że jest w tym coś żenującego
Odwiedzać gospodarza dzieci mordującego
W imię imperialnych bredni, to pomysł nieprzedni
Tłumaczy to święto, dzień powszedni
Gdy na wsie góralskie bomby spadają
Jedyna ich wina, że tam właśnie mieszkają
Gdy swoją ręką ścisnąć rękę zakrwawioną
Musowo się zabrudzi, tak już to jest zrobione
Nie będzie inaczej - zapytaj na Kaukazie
Co o tej rocznicy tam się sądzi w takim razie
Uśmiechnięte facjaty w imię zwycięstwa
Armia gdzie indziej okazuje męstwo
źródło
Co Twoim zdaniem usprawiedliwia ludobójstwo w Czeczenii?
Adam Boduch napisał(a)
Wojna ta zostala wypowiedziana jeszcze przed tym jak zaatakowali WTC. Ataki terrorystyczne nie maja az tak duzego wplywu (moim zdaniem) zwiazanego z najazdami na Afganistan czy Irak. Bylyby tak, czy inaczej.
Twoim zdaniem wzięły się znikąd? A kiedy się zaczęły?
Jest sobie kraj arabski, ma swoją cywilizację, kulturę, z tego powodu inne podejście do wielu spraw niż my. Ale w pewnym momencie ktoś wpada na pomysł - pojedziemy ich wyzwolić! Damy im naszą wolność, naszą wspaniałą cywilizację!
Szkoda tylko, że ten głupiec nie pomyśli i nie zastanowi się, że oni wcale nie chcą.
Terroryści uważają USA za imperialistów. Nie mają racji mówiąc tak o kraju, który napada na inny kraj po to, żeby zdobyć ropę naftową?
Zechciejmy zwrócić uwagę, że to wspaniała cywilizacja europejska stworzyła dwa najbardziej zbrodnicze ustroje państwowe w historii, które kosztowały wiele cierpienia i istnień ludzkich. Że to w Europie zaczęła się najbardziej okrutna wojna w historii, wojna której podstawami były właśnie rasizm i nacjonalizm. To Europejczycy najeżdżali dalekie kraje i zaprowadzali tam swoje porządki ogniem i mieczem, mordując tubylców. Nie zapominajmy też, że to chrześcijanie od zawsze dysponują najbardziej rozwiniętą bronią i wojskiem.
Faktycznie cywilizacja i religia miłująca pokój.
id02009 napisał(a)
Miałem inne pytanie: jaki jest pomysł na obronienie się przed napływem niebezpiecznych radykałów do Polski i innych państw zachodnich, którzy mają na celu zniszczenie demokracji w tych krajach? Nic nierobienie (które proponujesz) wydaje się bardzo średnie.
Uważasz, że zakaz wjazdu jest lepszym rozwiązaniem?
Nie będzie ich wewnątrz, ale jak zechcą, to zaatakują z zewnątrz. To tylko przerzucenie problemu w inne miejsce.
Poza tym nie namawiam nikogo do nienawiści na tle rasowym. W ogóle nie namawiam do nienawiści. Mówię, że Islam jest zagrożeniem dla naszej wolności. Nie każę Ci nienawidzić muzułmanów.
Pewno, że co za dużo, to nie zdrowo. Ale czy musimy się już tym przejmować? Ilu jest muzułmanów w Polsce?
Często powtarza się tekst o asymilacji... Ale jak oni mogą się zasymilować, skoro większość ludzi jest przeciwko nim? Gdzie tu logika?
Reasumując - wszyscy tak na muzułmanów narzekają, a kebaba każdy by zjadł. ;)