deus napisał(a)
Ponawiam pytanie, co z tłumaczeniem dokumentacji polskiego w końcu Nemerle
Zdobądź odpowiednią rangę na Funkcje.net, a zarząd to przemyśli..
deus napisał(a)
Ponawiam pytanie, co z tłumaczeniem dokumentacji polskiego w końcu Nemerle
Zdobądź odpowiednią rangę na Funkcje.net, a zarząd to przemyśli..
ROTFL!
divix napisał(a)
Zdobądź odpowiednią rangę na Funkcje.net, a zarząd to przemyśli..
Zarzad?! Macie literowki na stronie w co drugim zdaniu, wiec nawet nie umiecie wypowiadac sie w jezyku polskim. Jestescie co najwyzej wlascicielami strony, nie jej zarzadem. Zarzad odnosi sie CO NAJMNIEJ do spolki. Za wysokie progi, moj drogi...
PS.
tytul strony napisał(a)
Funkcje PHP, Javascript, HTML, CSS, AJAX, XML, XHTML
Jakies to funkcje posiadaja pogrubione elementy, nie bedac jezykami programowania?
PS2. Literowki zauwazylem bedac pijanym - TO jest porazka!
johny_bravo napisał(a)
Jakies to funkcje posiadaja pogrubione elementy, nie bedac jezykami programowania?
PS2. Literowki zauwazylem bedac pijanym - TO jest porazka!
Wyraź się w sposób czytelny, bo to co napisałeś to rozszyfrować nie potrafię..
Porażka to wypowiadanie się na forum będąc pod wpływem alkoholu, z Tobą rozmowę zakończyłem.
Jak nie potrafisz rozszyfrować - naucz się czytać.
Sam pomysł - żałosny. Dlaczego? Choćbyście pół życia na to przeznaczyli to i tak nie osiągniecie nawet 5% tego, co można znaleźć po angielsku. Manuale to jedno, ale ile jest serwisów ze skryptami opisywanymi po angielsku. Wszystko to będziecie kopiować i "tłumaczyć"? (tłumaczenie ma sens tylko wtedy, gdy się wie o co chodzi)
Inna sprawa, że takie pseudo upraszczanie tylko ułatwi drogę programistom-kalekom, którzy nie potrafią poruszać się po sieci w celu znalezienia rozwiązania własnego problemu - rozwiązania będą zawsze w większości po angielsku i skromna grupka zapaleńców tego nie zmieni. To są fakty. Są trzy grupy programistów: specjaliści (gatunek na wymarciu - nie muszą Googlować, bo rozwiązania znajdują sami), ludzie inteligentni (wiedzą jak działa Google i wraz z jakimś bagażem wiedzy sobie poradzą) i idioci. Targetem serwisu funkcje.net są ci ostatni.
deus napisał(a)
Szczerze? Mamy nauczanie języka angielskiego w podstawówce...
W podstawówce to już ja miałem angielski. Dzisiaj w przedszkolu zaczynają naukę tego języka.
Tak to już jest, że świat nauki zdominował jeden uniwersalny język. Dawniej wszystko po Łacinie było :p
Informatyka i elektronika są najlepiej rozwijającymi się dziedzinami nauki ostatnich lat. Postęp jest geometryczny. Nie utrzymalibyśmy takiego tempa, gdyby każdy w swoim języku pracował. A na intelekt ludzkości składają się wszyscy, nie tylko te najtęższe głowy. Nawet ci klepiący marne programiki dają wkład.
Wy próbujecie stworzyć coś, co działa w drugą stronę, powiedziałbym wręcz szkodzi gdyż zachęca do porzucenia nauki angielskiego.
Inną sprawą jest właśnie to, że informatyka używa języka technicznego. Technicznego języka angielskiego, gdzie powstały nowe słowa specjalnie na potrzeby informatyki. Nie ma ich tak wiele, łatwo jest je spamiętać bo się ich używa bardzo często. Problem jest gdy ktoś je zaczyna spolszczać. Powstają różne dziwne słowa, jakieś fonetycznie podobne, innym razem znaczeniowo podobne, powstają różne słowa na jedno znaczenie ... Czasem się zastanawiam co autor w ogóle miał na myśli - czy to spolszczenie technicznego słowa angielskiego, czy po prostu zwykłe polskie słowo. A z najbardziej frywolnymi tłumaczeniami spotkałem się na uczelni w treściach niektórych wykładów i zadań (przykre :( ).
z Tobą rozmowę zakończyłem.
To jest forum a nie dialog.
Ja bym proponował to zamknąć bo już się zaczyna robić śmiesznie.
Jeśli chodzi o tłumaczenie uważam za dobry pomysł, sam programuje 5 lat i szukanie zawsze rozpoczynam od polskich stron, fakt ze zazwyczaj rozwiązanie znajduje na angielskich skłania mnie do tego aby udostępniać je tez w języku polskim, dla tych którzy nie znają ang na tyle aby zrozumieć kontekst.
poza tym wątpię abyście byli na takim poziome ze ang czy pl nie robi wam różnicy.
pÓÓÓÓki co w Polsce nie uczą ang na tyle aby być biegłym w mowie i piśmie a to co się uczymy z filmów i cartoon network (jeśli oglądacie po ang) nie zawsze wystarcza.
dzięki za wszystkie komentarze.
igor_funkcje_net napisał(a)
wątpię abyście byli na takim poziome ze ang czy pl nie robi wam różnicy.
Mogę powiedzieć to samo o Twoim polskim
igor_funkcje_net napisał(a)
pÓÓÓÓki co
igor_funkcje_net napisał(a)
w Polsce nie uczą ang na tyle aby być biegłym w mowie i piśmie
W gimnazjum może jeszcze nie uczą ale zważ, że większość społeczności ma gimnazjum czy szkołę średnią dawno za sobą, a w dodatku niektórzy pracują dla zagranicznych firm lub współpracują z zagranicznymi zleceniodawcami.
Chłopaki, chcecie tłumaczyć? Oook, proponuję z polskiego na nasze. Jest trochę świetnych polskich tekstów, które nie ukazały się po angielsku. Co jest większą stratą - szczeniaki piszące trojany w delphi, nie mogące sobie strony zrobić bo nie ma dokumentacji do 'py-ha-py' w całości przetłumaczonej czy też to, że programiści, poza wyjątkami znającymi ten zaściankowy język, nie mają dostępu do wartościowych informacji.
@Igor, tak się składa, że w ogóle informacje po polsku znajdziesz tylko o kilku najpopularniejszych językach i technologiach. Mogę Ci wymienić z 10 języków, z którymi pracowałem a ani jednej ksiażki czy fragmentu manuala po polsku nie znajdziesz. Nie, nie wpadliście na rewolucyjny pomysł, tacy jak Wy pojawiają się od wieków, kiedyś na usenecie, teraz tutaj - tylko do tamtych docieralo, że to nie ma sensu.
@divix, Igor, a mam zrobić podsumowanie błędów językowych popełnionych przez Was? Większość błędów popełnionych w tym wątku należy do Was. Zanim zaczniecie tłumaczyć - poznajcie język ojczysty.
chłopaki z funkcje.net, mam do was prośbę, przetłumaczcie mi na polski kilka terminów, bo ja niby znam dość dobrze angielski, ale akurat z tymi mam problemy (proszę tylko, żeby to było oficjalne tłumaczenie, a nie wasz original research), jako specjaliści od języków (ludzkich i programiwania) powinniście to znać:
-disassembler
-closure
-currying
-pattern matching
-lexical scoping
-dynamic scoping
-functional (purely functional)
-statement
-expression
-bootstrapping
-self-hosting compiler
-incremental compilation
Taki mały test sprawdzający jakość waszych tłumaczeń.
Wyraź się w sposób czytelny, bo to co napisałeś to rozszyfrować nie potrafię..
Pogrubione elementy to wymienone jezyki nie bedace jezykami programowania. Nie moga wiec miec funkcji w pojeciu jezyka programowania. Moga miec oczywiscie ogolne pojete funkcje, np. HTML ma funkcje programowania wyswietlania przegladarki ;) Jasniej?
Porażka to wypowiadanie się na forum będąc pod wpływem alkoholu, z Tobą rozmowę zakończyłem.
Ojej, straszne to i ciezkie przezycie dla mnie. Zastanow sie jednak nad jakoscia Twojego jezyka polskiego, skoro zamieszczasz tresc na 'portalu' nie umiejac jej poprawnie sformulowac i zredagowac. A ktos bedac pijanym takich bledow nie sadzi.
A ja do listy dodekama dorzucę jeszcze parę własnych propozycji do przetłumaczenia (co do niektórych sam nie jestem pewien jak je ŁADNIE przetłumaczyć):
Też jestem za tym, abyście tłumaczyli w drugą stronę. :)
Wiele,wiele lat temu gdy popularność zdobywał system Windows 3.xx prof. T.Bielecki napisał książkę o tymże systemie. Jako że w języku polskim brakowało wielu terminów, prof. Bielecki wprowadzał własne. Na mnie największe wrażenie zrobiło tłumaczenie doubleclick => dwumlask.
OT, wytknięty przez CyberKida błąd dopuki jest, w moim odczuciu, najczęściej występującym błędem ortograficznym na forum. Pojawia się też w wersji hardcore do pÓÓÓÓki.
Nie, najpopularniejsze jest 'w ogóle' we wszystkich możliwych odmianach.
Nie popieram takiego wrogiego nastawienia do twórców serwisu ale zgodzę się z programistami z tego forum co do serwisu funkcje.net i jego funkcjonalności ;-)
Jestem co prawda początkującym ( mam za sobą dopiero trzy programy) ale dla mnie faktycznie najlepszym sposobem, na postęp w "programie" to dokumentacja ( no i to forum!). Znam słabiutko język angielski i często posiłkuje się słownikiem ( i żoną anglistką którą techniczne terminy już nie raz "zabiły") Z tego powodu, szukając w necie opisu jak działa funkcja, najpierw z lenistwa i chęci szybszego postępu kierowałem kroki na polskie strony, których jest bardzo dużo, ale naprawdę prawie zawsze nic mi nie pomagały mało treści lub koniec kursu na podstawach albo całość opisana trudnym językiem pozbawionym przykładów..
Jak zaczynałem czytać tego ”posta” to byłem po stronie twórców "serwisu", idea spolszczenia dokumentacji fajna sprawa a reszta, myślałem sobie: znowu zaawansowani programiści rzucają się zapaleńców. Przeczytałem wszystkie posty, przejrzałem stronę, przeczytałem kilka tłumaczeń funkcji ( myślę że powinny być dokładniejsze, wsparte przykładami. Lepiej mniej a dobrze ) I faktycznie mają chłopaki rację, język angielski jest bardziej uniwersalny .. nic nie wniosłem tym postem, ale chciałem zwrócić na coś innego. Język Angielski trzeba opanować, ale sam język nie wystarcza, gdzie podziała się angielska kultura osobista, pozytywny przekaz, kreatywne wsparcie? Wszystkie uwagi DEUS'a są 100% trafne i prawdziwe moim zdaniem, ale zabrakło "przyjacielskiego" tonu a reszta chłopaków podłapała i.. już często czytałem czym to się kończy (..i za każdym razem mi się to nie podobało). Myślę że to trochę jest niekorzystne dla wizerunku społeczności 4programmers, nie ujmując wiedzy, doświadczeniu i profesjonalizmowi użytkowników (przynajmniej części tu wypowiadającej się)
Pewnie każdy czytywał jakieś forum zagraniczne, anglojęzyczne. Czy nie uderzający jest poziom i kultura osobista wypowiadających się? (Często polaków posługujących się angielskim) Myślę że powinniśmy starać się o taki klimat także na ojczystych stronach. A naprawdę celne i świetne uwagi podać w formie takiej by nie tworzyć sobie wrogów ale by zostały wykorzystane i uświetniły projekt :-)
Według mnie serwis mógłby się przydać początkującym programistom którym zapytanie łatwiej jest zadać po polsku. Sam czasami wpierw wpisuje polskie hasło, a po znalezieniu odpowiedniej metody szukam podpowiedzi w dokumentacji. Jednak to mija się z ideą Waszego serwisu i większość Waszej pracy poszłaby na marne. Do pomysłu mam stosunek neutralny, jednak za podejście:
olbrzymi minus!
Może powiecie, że wredny jestem, ale...
Jak tam, chłopaki? Jak idzie tłumaczenie tych kilku podstawowych terminów, które przecież w większości można spotkać także w manualu PHP?
Raczej bez sensu - codeproject.com i innych podobnych nie przescigniecie - ani poziomem artykułów ani ilością, a tlumaczenie dokumentacji (w teorii do wszystkiego, w praktyce widze tylko php) jest bez sensu.
Zdecydujcie się, czy to ma być serwis dla początkująych, albo przynajmniej pogrupujcie te artykuły pod względem zaawansowania, bo jak otwieram dział i widze tylko rzeczy typu "skrypt w c++ do rozwiązywania równania kwadratowego i obliczania delty" to juz widze ze nic ciekawego ani odkrywczego tam nie znajde, co to ma byc - gotowce dla leni na studiach?
Poza tym, jakos mnie razi wyrażenie "skrypt w c++". Moze nie mam racji, ale dla mnie skrypt jest pisany w jezyku nie kompilowanym i jest wykonywany przez intepreter. Czyli moze byc skrypt w php, w bashu, perlu, w matlabie ale nie w C++.
Podobnie.. funkcje w C++ - funkcji to używało się w C, w C++ używa się klas/metod. To juz lepiej bylo napisac "gotowe kody źródłowe".
Podsumowując, jakoś mi się ten cały serwis nie trzyma kupy i w obecnej postaci jest raczej malo przydatny.
Innymi slowy (podpisujac sie pod tym co napisal othello) - wychodzi Wasz brak doswiadczenia. A przy braku doswiadczenia ciezko o wartosciowy serwis, jesli nie do konca sie wie o co w temacie chodzi.
Zarzucanie nie doświadczenia nam jest dość śmieszne, każdy z nas ma około 5 letni staż w programowaniu jak i pracuje jako programista bądź studiuje. Moje programy były w pracy poddawane ogromnym obciążeniom oraz testom.
Serwis zawiera gotowe rozwiązania, jeśli dziwią cie skrypty z C widzę ze nie studiowałeś :), pisanie po polsku o PHP i innych językach uważacie za bezsens pomyślcie więc nad sensem istnienia tej strony i tego forum, jaki i kilku innych. Ogólnie widzę negatywne nastawienie ze względu na konkurencyjność strona ma tydzień i 1600 artykułów co mówi samo za siebie, więc nie dziwi mnie negatywne nastawienie i obawa.
1600 artykułów? Każdy artykuł to jedno zdanie? to już lepiej zrobić 160 a porządnych ...
Poza tym Wesołych Świąt ;-P
Igor_funkcje_net napisał(a)
Moje programy były w pracy poddawane ogromnym obciążeniom oraz testom.
Screenshot or it never happen.
przetłumacz podane terminy, to pogadamy o doświadczeniu
skrypty w C na studiach... chyba w wyższej szkole lansu i baunsu...
1600 artykułów, heh, rzeczywiście, szkoda tylko, że jakość waszych tłumaczeń jest denna - przejrzałem 5 najnowszych stron i wszystkie były po polskiemu a nie po polsku - idiotyczne dosłowne tłumaczenia, niepoprawne językowo i stylistycznie
Odblokowałem temat i proszę o bardziej konstruktywne wypowiedzi...
Dość żartów i złośliwości...
albo będzie kulturalna wymiana zdań... krytyka, opinie i obrona,albo porozdaje pod choinkę bany...
Zarzucanie nie doświadczenia nam jest dość śmieszne, każdy z nas ma około 5 letni staż w programowaniu jak i pracuje jako programista bądź studiuje.
A język polski studiowałeś u Mistrza Yody?
Chwal się doświadczeniem i wykształceniem, to tylko puste słowa, które niczego nie znaczą. Dla jednego 5 lat to czas potrzebny na opanowanie umiejętności, których opanowanie innym zajmuje całe życie... i vice versa. Papierami uczelni możesz palić w piecu, chyba że uczelnia należy do ścisłej czołówki a papiery są faktycznie świetne. Ilość ćwierćinteligentów z mgr (inż.) przed nazwiskiem jest przerażająca.
Serwis zawiera gotowe rozwiązania, jeśli dziwią cie skrypty z C widzę ze nie studiowałeś
Noooo, to uczelnia jest z Ciebie dumna skoro nie znasz definicji skryptu.
Ogólnie widzę negatywne nastawienie ze względu na konkurencyjność
Konkurencyjność w czym?
strona ma tydzień i 1600 artykułów co mówi samo za siebie
Tak, zapuściłem małego pająka na Wasz serwis i PHP.NET aby porównać zawartość dotyczącą PHP. Efekt diffa? Faktycznych różnic jest aż kilkanaście. Przy kopiowaniu przetłumaczyliście kilka linijek... Owszem, kilka tekstów jest Waszych ale nie jest tego wiele.
nie dziwi mnie negatywne nastawienie i obawa.
Obawiać to się obawiam czy mi jeszcze odpiszesz... a tak BTW to bym się obawiał o bezpieczeństwo serwisu bo skrypt to macie bogaty.
Język angielski to podstawa. Pisanie, że poziom nauczania w szkole jest kiepski to absurd - szkoła daje wyłącznie pewne podstawy, do człowieka należy faktyczny rozwój w potrzebnych mu\interesujących dziedzinach. Jeżeli miałbym polegać na wiedzy wyniesionej ze szkoły - wcale bym nie programował, nie zajmowałbym się RE czy w ogóle ogólnie pojętym bezpieczeństwem. Co ja piszę, nie tylko ja, większość użytkowników serwisu. Programiście znajomość języka angielskiego, z uwzględnieniem terminów technicznych, jest niezbędna. Jak mnie ładnie poprosisz to wymienię co najmniej kilkanaście tytułów ksiażek, które przeczytałem w ostatnich miesiącach, a których po polsku nie uświadczysz.
Nadal czekam na tłumaczenia terminów podanych przez przedmówców. Nie odpowiadacie na nasze argumenty, rzucając absurdalne oskarżenia.
Jeśli chodzi o poziom tlumaczeń na rzeczonej stronie to jako podsumowanie rozważań proponuje zerknąć na jeden z artów na stronie (wrzucony także w temacie "troche humoru" ;])
http://funkcje.net/view/3/1/315/index.html
Sorki za realizm, ale jeśli chcecie tłumaczyć zagraniczne stronki za pomocą translatora i wrzucać do siebie to od razu sobie darujcie ;]
Jakby usunięto:
Konwertuje znaki specjalne na znaczniki HTML.
Funkcja ta zwraca ciąg niektóre z tych konwersje; tłumaczenia wykonane są najbardziej przydatne w codziennej internetowej programowania. Jeśli wymagają wszystkie HTML charakter podmiotów, które mają być tłumaczone, wykorzystanie htmlentities ().
Funkcja ta jest przydatna w zapobieganiu użytkownika dostarczonych z tekstu znaczników HTML, zawierający, takich jak forum czy księgi gości stosowania.
Proponuję zlecenia.przez.net. Za 400 zł znajdziecie jakiegoś łebka który przetłumaczy wam 500 artykułów..
A argumenty o bezsensowności tego serwisu są dość zabawne. Minie miesiąc i jeśli coś wyjdzie, na stronie pojawi się AdSense i płatne reklamy. I +tylko+ oto chodzi, kogo tutaj w ogóle obchodzi jakaś 'obiektywna' sensowność?.. Tłumaczenie manuali jest naprawdę mądrym rozwiązaniem - serwis wyskoczy w googlach przy szukaniu dowolnej funkcji np. php :)
Kopiowanie (z ew. lekką modyfikacją) istniejącego rozwiązania nie jest znowu złą taktyką.
Oczywiście istnieje możliwość że autorzy serwisu funkcje.net to najzwyczajniej w świecie debile i naprawdę chcą zrobić coś 'dla ludu'. W takim wypadku jednak uwagi dotyczące bezsensowności same sensu nie mają - adresaci i tak nie zrozumieją.
Ale wątpię.
Wczoraj z ciekawości zerknąłem na Waszą stronę. Odpaliłem 3 "opisy" funkcji i do 2 mogę się przyczepić. Jeden nic nie wytłumaczył:
http://funkcje.net/view/3/12/index.html
Funkcja str_pad() dodaje do ciągu dodatkowe znaki, opcji jest w sumie 5.
$input = "tekst";
echo str_pad($input, 10);// produces "tekst "
echo str_pad($input, 10, "-=", STR_PAD_LEFT);//"-=-=-tekst"
echo str_pad($input, 10, "_", STR_PAD_BOTH);//"__tekstn___"
echo str_pad($input, 6 , "___");//"tekst_"
?>
Ma jakieś "opcje", ale nie ma ich nawet wypisanych, tylko 5 przykładów które, przynajmniej dla mnie, nie wyczerpują tematu.
Widzę że przykład jest zerżnięty z oryginalnej dokumentacji ze zmienionym wejściem...
http://pl.php.net/str_pad
Ale najwyraźniej osobie "tworzącej" "artykuł" nie chciało się przepisać takiego "szczegółu" jakim są parametry...
A drugim artykułem do którego się przyczepie jest:
apache_get_version()
Pobiera oraz wyświetlna aktualną wersję serwera Apache, zwraca TRUE jeśli znajdzie, lub FALSE w preciwnym wypadku.
Kompatybilność: PHP4, PHP5 oraz wszystkie wersje Apache.
<?php
$version = apache_get_version();
echo "$versionn";
?>
//zwróci w zależności od ServerTokens w pliku httpd.conf np:
ServerTokens Full - Apache/2.0.55 (Win32) DAV/2
ServerTokens OS - Apache/2.0.55 (Win32)
ServerTokens Minor - Apache/2.0
ServerTokens Minimal - Apache/2.0.55
ServerTokens Major - Apache/2
ServerTokens Prod - Apache
Nawet jako osoba nieobyta z PHP w oczy rzuciło mi się że brakuje na końcu tego wyjścia "TRUE", bo skoro udało się pobrać i wyświetlić wersję Apache, to zmienna $version == TRUE. Rzut okiem do oryginalnego manuala i widzę gdzie jest haczyk.
http://pl.php.net/apache_get_version
Returns the Apache version on success, or FALSE on failure.
A więc funkcja wcale nie zwraca TRUE, a opis widoczny na listingu, sama w sobie również nic nie wyświetla. Nieźle, 3 losowe "artykuły" i jeden w porządku, jeden nic nie pomaga, jeden wprowadza w błąd.
Wybrałem sobie również 3 losowe "skrypty" C++, nie wgłębiając się w szczegóły sprwadziłem tylko czy się kompilują, no i tutaj wynik byl lepszy dwa się skompilowały a jeden nie.
http://funkcje.net/view/2/21/1571/index.html
Nieźle się zapowiada, dokumentacja nie dość że nie pomaga, to jeszcze może wprowadzić w błąd, a niektóre przykłady z C++ po prostu się nie kompilują (i jeszcze to egzotyczne kolorowanie)...
to ja dodam od siebie, że ostatnio pracuję na dużej rozdziałce (1920x1080) i Wasza strona wygląda fatalnie - 3/4 wolnego miejsca - porażka jak dla mnie, a pewnie nie jestem jedyny, który nie używa 800x600

Przeczytałem całość. Powiem tak. Jeżeli twórcy serwisu maja ochotę na tą pracę to niech ją robią. Moje zdanie jest, ze to bez sensu ale pamiętajcie, ze twórcy sens widzą. Kiedyś czytałem świetny cytat "nie zgadzam się z tobą ale zawsze będę bronił twojego prawa do posiadania własnego zdania". Nie popieram sposobu ale popieram cel - chęć podzielenia się wiedzą z innymi a to bardzo cenna rzecz. Niemniej patrzcie na świat realniej. Nowe wersje wychodzą szybciej niż ja czytam do nich manuale. W momencie tłumaczenia tekstu macie świadomość, ze jest on nieaktualny. Zróbcie lepiej polską nawigację do angielskiego manuala. To tak jakbyście przedłumaczyli .net na polski, nie manual tylko .net i nagle z System.IO zrobicie System.WeWy, System.WyrRegular i takie tam. Ładna masakra no nie?
Reasumując - ukierujcie Waszą energię na coś co się przyda a nie na sztukę dla sztuki. Pamiętajcie że skoro nie robicie tego dla siebie tylko dla innych to są okeślone zasady.
4p, funkcje.net - więcej wyrozumiałości - stoimy po tej samej stronie. Naszym wspólnym wrogiem ma być niewiedza. Na razie tłuczemy się nawzajem. WSTYD!
Obie strony więcej pokory.