Nie wiem, czy nikt nie grał w tenisa w szkole, czy ta tabelka jest aż tak dziwna;
Grałem przez wiele lat na różnych zawodach w tenisa stołowego (szkolnych, powiatowych, rejonowych itp.) i jeszcze tak dziwnej tabeli nie widziałem; Wygląda, jakby grało się do trzech przegranych, a nie do dwóch jak w systemie pucharowym; Poza tym nie było jakichś dziwacznych minusów, tylko tabelka była dwustronna - jeśli się wygrało mecz idzie się dalej w prawo według kolumny z danymi zawodników, jeśli przegrało - w odpowiednie miejsce z lewej strony od tej kolumny;
Przykłady poprawnych tabel są jak zwykle do znalezienia w Google - pierwsze z brzegu znalezione na stronie Podlaskiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego (którą na większości jak nie wszystkich zawodów miałem okazję przeglądać) do zobaczenia tutaj: http://pozts.org/druki-do-pobrania/Druki-do-pobrania/Tabele-turniejowe/
Jak widać nie ma w niej żadnych dziwnych kombinacji - wszystko jest klarowne; Niestety (a może i na szczęście) tabele te robione są pod ilość zawodników równą kolejnym potęgom dwójki: 16, 32, 64, 128 i takie też nie są przekombinowane; W Twojej natomiast jedna trzecia zawodników przechodzi bez pierwszego meczu, co jest idiotyzmem w przypadku pełnej listy zawodników;
Jeśli chodzi o Twoją tabelę - pierwsza jej część (górna połowa strony) to tabela dla wygranych kolejnych meczy; Numery na lewym marginesie oznaczają ID zawodnika, zaś numery od 1 do 22 wewnątrz drzewa to nowe ID zawodników, którzy mecz przegrają (do tego numeru dodaje się minus i wpisuje delikwenta w drugiej części tabeli w odpowiednie miejsce o takim numerze);
Trzecia część tabeli najprawdopodobniej odgrywa taką samą rolę jak druga, tyle że aby się w niej znaleźć trzeba przegrać drugi mecz (czyli przegrać dwa razy, niekoniecznie po kolei); Takiego zawodnika przenosi się z drugiej części tabeli do trzeciej na takiej samej zasadzie, jak z pierwszej części do drugiej - ID przegranego zawodnika minusuje się i wstawia się go w odpowiednie miejsce w trzeciej części tabeli;
Najprawdopodobniej jest to system "do trzech przegranych", a nie do dwóch, jak w standardowym systemie pucharowym; Stąd też nieco większy zamęt, ale zasada podobna, choć nie wiem jak to w praktyce by wyglądało;
Mimo wszystko dobrze by było żeby wytłumaczył Ci tę tabelę nauczyciel i jak będziesz dokładnie wiedział jak się nią posługiwać - wtedy zabierz się za program.