Google Mapa vs darmowe rozwiązanie

Google Mapa vs darmowe rozwiązanie
Dev007
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 168
0

Cześć,
planuję aplikację mobilną z użyciem Google Maps (wyświetlanie mapy, śledzenie trasy użytkownika w czasie rzeczywistym i rysowaniem przebytej trasy, zapis historii).

Chciałbym zapytać o realne koszty użycia Google Maps Platform przy małej i średniej skali:
• ok. 1 000 i 10 000 użytkowników miesięcznie
• śledzenie tras (GPS)
• wyświetlanie historii na mapie

Jak to wygląda w praktyce u Was i na co uważać przy billingach Google?

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9045
3

Z tego co kojarzę (jeśli jestem w błędzie to proszę o sprostowanie) w przypadku aplikacji mobilnych nie ma limitu wyświetleń mapy, zawsze będzie to darmowe. Tak samo nanoszenie pozycji na mapę - o ile robisz to samodzielnie (pobierasz dane z GPS telefonu i potem nanosisz na tą "darmową" mapę) to też nie płacisz, chyba że chcesz do tego wykorzystać serwery googlowskie - wtedy kasa może polecieć.
Co do historii przejechanych tras - o ile tego sam nie ogarniesz tylko będziesz polegać na mapach to przy podanej przez Ciebie liczbie użytkowników szybko się zapcha. Darmowy limit to chyba 5k requestów na miesiąc.

Dobrze jest też ustawić jakieś limity, żeby w razie nadmiernego zużycia po prostu naliczanie się wstrzymało, a nie że dostaniesz rachunek na taką kwotę, żę nawet sprzedaż jednej nerki może być niewystarczająca ;)

Ale ogólnie to zasada jest taka - postaraj się jak najwięcej robic po stronie aplikacji, korzystając z darmowych wyświetleń.

Wspomniałeś o darmowych rozwiązaniach - jakie alternatywy rozważasz?

I w ogóle taka porada - postaraj się wprowadzić jakąś warstwę abstrakcji pomiędzy dostawcą usług map a samą aplikacją. Gdzieś czytałem (nie pamiętam konkretnie kto i gdzie o tym pisał, może nawet tutaj) jak jakaś firma się mocno uzależniła od jednego dostawcy map (chyba Google). Potem zmieniła się polityka tego dostawcy i musieli zrobić migrację. Tyle ze nie mieli żadnej abstrakcji, tylko bezpośrednio walili do serwera map, więc miejsc do wprowadzania poprawek w całej apce było sto milionów, a przez to firma była w czarnej D. A jak sobie zrobisz jakąś własną klasę MapProvider to w razie zamiany Google na np. OSM, zmieniasz tylko sam sposób łączenia się i komunikacji tej swojej klasy z serwerem mapowym, aplikacja nawet nie będzie wiedziała, że coś się zmieniło - bo tak samo jak przedtem będzie korzystać z czegoś w stylu MapProvider.getPosition();.

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3337
2

@cerrato Z tą darmowością Google Maps na urządzeniach mobilnych to ostrożnie. Za darmo jest wyświetlanie mapy z naniesiąną pozycją/ścieżką. Ale już takie usługi jak geokodowanie, wyznaczanie trasy, pobieranie danych o POI) są płatne. Mam też wątpliwości do tego "na zawsze".

Dev007
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 168
0

Czyli ogólnie lepiej skorzystać np. z OpenStreetMap/Mapbox ?

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9045
0

Czyli ogólnie lepiej skorzystać np. z OpenStreetMap/Mapbox ?

To musisz sam pokombinować, na ile to, co oni oferują jest dla Ciebie OK.

I serio, pamiętaj o tym o czym pisałem wcześniej (wiem... nudzę i marudzę, ale może za jakiś czas będziesz mi bardzo wdzięczny) - czyli zastosuj warstwę abstrakcji, żeby zmiana dostawcy map nie powodowała konieczności przepisania połowy aplikacji oraz wprowadzania zmian w 400 miejscach.

NA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Trójmiasto
  • Postów: 42
1

Od strony użytkownika, w zakresie, w jakim ja korzystam z map w aplikacjach, zdecydowanie wolę OSM.

marian pazdzioch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 794
0

Mapy w aplikacjach natywnych są za darmo.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.