Przyszłość w programowaniu na dalsze lata

Przyszłość w programowaniu na dalsze lata

Wątek przeniesiony 2026-08-24 08:53 z Off-Topic przez Riddle.

BU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2
0

Dzień dobry. Rozmyślam od pewnego czasu w jaki język warto inwestować swój czas, aby mieć w miarę pewną pracę w przyszłości. Próbowałem frontendu, ale jest okropnie nudny i w kółko jest jedno i to samo. Klepanie wyglądu lub czegoś podobnego pod kogoś upodobania. Dużo osób idzie w pythona, ponieważ "ai", bo "jest łatwy". Co wy sądzicie o tym temacie?

Linux nie jest mi obcy, jak i windows. DevOpsem nie chce być, bo nie w tym moja bajka. Z matematyki jestem słaby, z angielskiego też, ale zamierzam się podszkolić na B2 dla samego siebie jak i dla kariery. Jakie języki według was są w miare proste i będą mocno szukane do pracy teraz i w przyszłości? Ja się interesuję nowymi technologiami (każdy produkt dosłownie z każdej dziedziny), ai, komputerami, jestem leniwy. Więc może automatyzacja lub jakieś interaktywne projekty z rpi lub drukowanie na drukarce 3d + jakiś program do danego druku z którego byłaby dana "zabawka"? Ale sama automatyzacja to za mało według mnie. Python jest jest językiem wolnym co mnie irytuje, mam na myśli jego "prędkość". Zapraszam do dyskusji.

obscurity
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Teraz to nie ma znaczenia, AI cię wprowadzi w nowy język w miarę potrzeby, można spokojnie wybrać ten język który najlepiej się nadaje do danego zadania i ma najlepszy performance w benchmarkach nawet jeśli go nie znasz, a z kodem pomoże AI. Tak naprawdę najważniejsze żeby liznąć wszystkich paradygmatów a język to mały szczegół i żaden nie ma pewnej przyszłości

duck
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 53
4

Jak nie znasz angielskiego co najmniej na poziomie C1 w mowie i piśmie to powinieneś najpierw to zrobić (B2 to IMO za mało), a potem dopiero myśleć o językach i technologiach. Angielski i soft skille są najważniejsze w pracy w IT i najwięcej dają.

AI mega pomaga w programowaniu, jeżeli chodzi o frontend to praktycznie zastępuje. Rozmowy przy piwie ze współpracownikami albo dyskusji nad domeną i rozwiązaniami nie zastąpi.

KamilAdam
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Silesia/Marki
  • Postów: 5698
0
Bumero napisał(a):

Jakie języki według was są w miare proste i będą mocno szukane do pracy teraz i w przyszłości?

COBOL o ile oczywiście umrze jakis stary cobolowiec

Pyxis
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

Trochę dziwne to stwierdzenie, że Python jest wolny, skoro nic sensownego w nim nie napisałeś. Żeby coś krytykować, to trzeba to trochę poznać. Tak naprawdę to sam nie wiesz, czego chcesz. Chciałbyś mieć pracę, a to słabe kryterium, które ma wpłynąć na Twoją ścieżkę kariery w IT. Skoro już wiesz, że IT, to musi być coś, co ciągnie Cię do tej branży.

KamilAdam
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Silesia/Marki
  • Postów: 5698
0

Problemem nigdy nie było to iż Python jest wolny. JS/TS też jest wolny, a Java i C# są wolniejsze od C++/Rust. Problemem jest to iż w Pythonie jest mało pracy dla porgramistów, ogólnie jest dużo pracy ale dla testerów, DevOps inżynierów, ludzi od ej aj i mnóstwa innych zawodów, ale jakoś mało aplikacji się pisze w Pythonie. Tzn mój były kierownik pisał aplikację w Pytonie bo architekt chciał przetestować pythonowe lambdy czy funkcje w chmurze, ale działało to niedeterministycznie więc pozbierali wszystkie cuzamen do k'py i zrobili z tego micro service jak ludzie. Ale to jedyny przypadek niestety gdzie słyszałem iż ludzie robią micro service w Pythonie

LD
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 8
0

Nauka Pythona to chyba najgorszy wybór skoro całe AI zna go na pamięć i jest w nim napisane. To pierwsi stracą pracę programiści pythona gdy AI ogarnie pracę w tej dziedzinie. Uważam że trudne jezyki w debugowaniu ze słabym kompilatorem jak C++ najdłużej utrzymają się na rynku. W C++ jak jesteś dobry to nawet jako stary człowiek możesz programować lub tworzyć własne gry bez szefa, czy z grupą znajomych. C++ to przyszłość, a Rust to język programowania wibracji idealny pod AI zjego szczegółowym kompilatorem, który wyłapuje bardzo dużo błędów podczas samej kompilacji. Programowanie i debugowanie aplikacji GUI w Pythonie to koszmar.

nulled
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 456
4

Ale jesteś w tej branży czy nie? jak nie jesteś to lepiej czas spożytkować na coś innego i tak pracy nie znajdziesz na 99% więc szkoda czasu i energii i ewentualnie pieniędzy na kursy mentoring czy inne. Lepiej skupić się na innych rzeczach, które dadzą lepsze ROI, niż prgoramowanie.

JA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 146
2

Rozmyślam od pewnego czasu w jaki język warto inwestować swój czas, aby mieć w miarę pewną pracę w przyszłości.

łacina medyczna

Jakie języki według was są w miare proste i będą mocno szukane do pracy teraz i w przyszłości?

Angielski i Niemiecki.

Zapraszam do dyskusji.

Moim zdaniem nie powinieneś skupiać się na jakimś konkretnym języku programowania. Tak absurdalnie działała ta branża że w Polsce i CEE że wykształcił się model współpracy: projekt A szuka gościa od języka X i frameworka Y bo nasza appka ma. Ale nie wiem czy ten model sie utrzyma.

Nie wiem co cie interesuje, automatyzacja, AI, frontend (to niby nie), ERP, bazy danych, ML, DS, embedded. Jak juz sie wkrecisz któreś z tych tematow to działaj tam na czym co ci odpowiada i na co jest dużo bibliotek, żeby sie nauczyć. Zmiana jezyka później to nic trudnego, większosc osób w branży kilka razy zmieniała stack i język. Może z perspektywy początkującego wydaje sie ze jezyk programowania jest czyms co definiuje powodzenie zawodowe i stabilna prace, ale tak nie jest. Tym bardziej w erze AI.

Pyxis
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
3

Nauka Pythona to chyba najgorszy wybór skoro całe AI zna go na pamięć i jest w nim napisane.

Super wpis, z którego wynika:

  1. Nieznajomość LLM-ów
  2. Nieznajomość Pythona
  3. Nieznajomość inżynierii oprogramowania
SL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1157
3

Nie wiadomo. Żyjemy w czasie rewolucji na miarę tej przemysłowej, gdzie jednocześnie:

  • biężąca praca jest coraz tańsza w produkcji
  • trzeba iść na kompromisy np. zamiast dobrego kodu mamy syf tak jak piękna architektura XIX wieku została podmieniona betonowymi klocami
  • pojawiają się nowe przypadki użycia, które zmieniają to co się opłaca robić a co nie
  • całość zmienia się wolno/szybko poprzez skostnienie systemu/hype

W poprzedniej rewolucji przemysłowej zyskały zawody umysłowe, bo zamiast 100 skręcaczy garnków lepiej mieć paru specialistów od automatyzacji całego procesu. Jak będzie w przypadku AI: nie wiadomo.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.