Jak wyglądają teraz rekrutacje?

Jak wyglądają teraz rekrutacje?
WG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 15
0

Witajcie,

To, że ciężko szuka się teraz pracy i ze zaraz nas wszystkich zastąpi AI (lub hindus + AI) to wiadomo. Póki co jednak niektórzy znajdują pracę, czasem nawet całkiem dobrą. Czy chcielibyście się podzielić jak wyglądały wasze ostatnie rekrutacje, jakie były etapy i co było tam do zrobienia?

TerazOdpowiemNaKomcie
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 415
2

przepytka z top 1000 i gotchas językowe głównie. Plus nieoczywiście zadawane pytania, żeby cię tylko złapać na czymkolwiek i wypomnieć, że rekruter wie lepiej xD

Poza tym: live coding, code review, system design i behawioralne. Z reguły co najmniej 3 etapy (20 minut HR, tech1, tech2)

SL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1134
2

Ostatnią rekrutację miałem ponad pół roku temu

Z etapów:

  • wstępna z rekruterem
  • rozmowa z PM (nic ciekawego, głównie pogadanka o projektach)
  • techniczna (prosty system design, ogólne pytania, popraw wycinek kodu, napisz bardzo prosty algorytm, dyskusje na temat programowania)
  • rozmowa z CTO (głównie nawijanie makaronu na uszy typu wielke sukcesy w poprzenich projektach)
kimikini
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

wstepna, 1-3 rundy live programming, system design, behawioralne ; zazwyczaj ok 5 etapow
zdarza sie wiecej etapow ale nie biore udzialu w takich

Tgc
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 192
1

Najwieksza roznica jest taka, ze teraz odbywaja sie one zdalnie wiec staly sie niemilosiernie rozwleczone.

kimikini
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

w ogole czesc firm zleca wstepna rekrutacje zewnetrznym firmom np do https://karat.com/
i dopiero jak przejdziesz rekrutacje tam to zaczyna sie kilkuetapowa rekrutacja 'wlasciwa' w firmie ktorej aplikowales ;P

Pyxis
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Co mieliście na system design? Jak nisko się schodzi?

Laszka
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 50
0
waska_gaska napisał(a):

Witajcie,

To, że ciężko szuka się teraz pracy i ze zaraz nas wszystkich zastąpi AI (lub hindus + AI) to wiadomo. Póki co jednak niektórzy znajdują pracę, czasem nawet całkiem dobrą. Czy chcielibyście się podzielić jak wyglądały wasze ostatnie rekrutacje, jakie były etapy i co było tam do zrobienia?

Zależy czego szukasz i co odrzucisz po rozmowie wstepnej, ja miałem na 11 procesów całe 3 live codingi i głownie 1-2 etapowe rekrutacje.
Koledzy z tym samym stackiem głownie mieli 3 etapowe techniczne : live coding + system design + ogólny techniczny.

Sensacyjny Sebastian
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 412
1
  1. Rozmowa z rekruterem (wewnętrznym).
  2. Rozmowa z Head of Engineering: 45 minut, trochę pytania o moje doświadczenie, więcej opowiadania o samym produkcie - zarówno od strony domenowej, jak i technicznej - oraz organizacji zespołu.
  3. Live coding: 1h czasu, dosyć trywialne zadanie polegające na przetworzeniu danych z pliku. Po napisaniu rozwiązania spędziliśmy resztę czasu dyskutując o tym, jak to testować i ulepszyć maintainability.
  4. Krótka rozmowa (15 min?) na przedstawienie oferty i dodatkowe pytania.
wiciu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1239
1

Rekrutacje wyglądają obecnie przeróżnie. Czasem leet cody, czasem odpytka typu quiz ABC + pytania otwarte, czasem code review na żywo, czasem jako drugi etap jest system design (w sumie 2 razy miałem system design), czasem każą Ci ogólnie naszkicować jakiś system (np. taki, nad którym kiedyś pracowałeś), czasem 5 etapów, ale każdy z etapów może wyglądać podobnie i nie jest specjalnie trudny jeśli masz olej w głowie. Po prostu musisz sobie pogadać z większą liczbą osób, które muszą kolektywnie stwierdzić, że jesteś ok xD. Natomiast jeszcze innym razem odzywa się do Ciebie stary kolega z pytaniem: mordo, chcesz u mnie pracować? no to chodź - i wtedy nie ma w ogóle rekrutacji. Wnioski mam takie, że da się znaleźć dobrą pracę, ale wymaga to konsekwencji, dużej liczby prób, trochę szczęścia i timingu (np. niektóre zagraniczne firmy odpalają rekrutację w Polsce w określonym czasie, uruchamiają/rozszerzają oddział i chcą zatrudnić np. 10-15 osób - no i musisz się wstrzelić). Jeśli chcesz mieć dobrą ofertę, warto się nastawić psychicznie nawet na kilkadziesiąt procesów (no joke).

Pozdrawiam.

ZM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 180
0
wiciu napisał(a):

Wnioski mam takie, że da się znaleźć dobrą pracę, ale wymaga to konsekwencji, dużej liczby prób, trochę szczęścia i timingu

...i być dobrym, mieć dobre skille miękkie i umieć się dobrze sprzedać.

U mnie w firmie w ostatnim kwartale ubiegłego roku odstrzelili kilkunastu technicznych, bo zostały zakończone prace w jednym bardzo konkretnym obszarze. Zwyczajnie przestała być potrzebna cała grupa ludzi pracująca w nim.

Ci którzy byli dobrzy, bardzo dobrzy, żyli dobrze z managementem dostali oferty przeniesienia do innych działów, lekkiego przebranżowienia, zmiany technologii itd.

Ci którzy byli średni, przeciętni, ciężcy we współpracy dostali wypowiedzenia.

Co zabawne, wszyscy NIEtechniczni pracujący w tym obszarze zostali zagospodarowani w firmie, poszły nawet awanse xD

Pracy jest w opór i to bardzo dobrze płatnej nadal, ale tylko dla tych bardzo dobrych. Przeciętni będą się coraz częściej bili o byle jaką robotę za średnią krajową, czy tam 90-100 zł/h na b2b i wydurniać się na jakichś niewolniczych kontraktach w stylu pracy stacjonarnej w jakimś kołchozie w centrum miasta, czy hybrydy.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.