Cześć,
Pracuję ze stackiem Javowymod początku swojej kariery (7 lat doświadczenia). Niedawno zacząłem rekrutację w firmie, która używa Node’a po stronie backendu. Miejsce wydaje się bardzo spoko - od zarobków, przez ciekawy system, po benefity i możliwości awansów i rozwoju. Nie mają problemu z tym, że nie znam Node’a. Mają zdrowe podejście, że jeśli dla mnie to nie problem i chcę się go poduczyć to im to pasuje. Zależy im na soft skillach, generalnej wiedzy o programowaniu/architekturze itp. itd., bez nacisku na technologie. Wiem, że dobrze jest być bardziej agnostycznym technologicznie i umieć pracować w kilku językach / stackach.
Ale mimo wszystko… czy to dobry pomysł, żeby zmienić?
Co jeśli w przyszłości chciałbym wrócić do Javy?
Czy może to być problem?
Zauważyłem, że czasami firmy oczekują doświadczenia z danym stosem technologicznym w ostatnim okresie czasu (nie jest to zawsze, ale zdarza się).
Nawet po zmianie będę kontrybuował w opensourcach z Javowego światka. Tak samo zamierzam być na bieżąco z tym ekosystemem i zmianami, które tam ciągle się w języku i nie tylko pojawiają.
Co uważacie? Dzięki!