W jakiej branży IT nie jest jeszcze tak źle ?

W jakiej branży IT nie jest jeszcze tak źle ?
MG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1
0

Wszyscy mówią, że to koniec branży IT, że AI wszystkich zastąpi, juniorów nikt nie zatrudnia itd. Ale chyba nie jest tak wszędzie ? Wiem, że we frontendzie jest najgorzej, jako student włożyłem dosyć sporo pracy w projekty i naukę różnych frameworków frontendowych i jak wszyscy mam problem ze znalezieniem praktyk/staży na III roku, więc się zastanawiam w co pójść, co jest jeszcze związane z IT i nie ma tak dużego ryzyka na zastąpienie przez AI i jest w miare przyszłościowym zawodem.

Jako że i tak studiuję Teleinformatykę, rozważam przejście bardziej na network/cloud admina albo jakiś SysAdmin - nie są to kierunki stricte programistyczne, więc mam pytanie do osób bardziej siedzących w temacie, jak myślicie czy te wszystkie kierunki administracyjne są mniej prawdopodobne do zastąpienia przez AI ? Czy wciąż będzie duże zapotrzebowanie na te zawody ? Łatwiej o pracę jako junior admin, niż junior frontend/backend/.NET ? Generalnie to zawsze interesowało mnie bardziej programowanie, ale skoro rynek IT wygląda tak źle, to zostaje mi chyba albo to, albo rzucenie tych studiów w pi...u, więc się zastanawiam czy jest sens zainwestować w to cały czas i naukę.

Pytam się bo te kierunki telekomunikacyjne czy network admin są często pomijane w raportach rynku IT, a nie bardzo mam się kogo zapytać kto się zna, więc zadaję pytanie tutaj :)

Ps. co jeszcze sądzicie o branży embedded i database admin

PaulGilbert
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1142
1

No jak to w co pójść? w AI. Chyba obecnie każda firma coś tam swojego z AI chce mieć. A nawet jeśli nie jako produkt, to na swoje potrzeby.

CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2745
4

Fajnie, że wymyślacie nowe tematy do pisania tego samego w kółko.

DE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3
0

AI nie ma zbytnio nic do tego. Problem wynika ze zbyt dużej podarzy kandydatów, która rosnie z roku na rok co znacząco obniża konkurencyjność, przynajmniej na początku kariery. Będąc specjalistom (Powtarzam, specjalistom, czyli kimś co faktycznie coś umie i umie dowozić kompletne rozwiązania), znajdziesz dzisiaj prace nawet w tym znienawidzonym frontendzie.

flinst-one
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 363
0

Na utrzymaniu teraz jest... dziwnie. Nie ma zwolnień, ale nie ma też rekrutacji, bo... nikt nie zmienia pracy. Ja sam siedzę na d*pie, bo nie pojawia się nic ciekawego na rynku. Znam kilka osób, co poleciały, ale to były bardzo niszowe technologie w projektach rządowych. Przyszła nowa władza, zawiesiła projekty i "audytuje". Z ofert pracy to 80% teraz to oferty od jakiś Hindusów, z ciekawości wysłałem do kilku cv, ale zero oddzewu. Kilka ofert dostałem, ale bym zarabiał 10-15 % mniej niż mam obecnie.
Co do roboty jako DBA - na zmianę nudna i mega ciekawa. Od jakiś prostych patchowan, spotkan z bezpieką czy czyszczeniem danych pojawiają się tematy z zakresu sieci, administracji linucha (znajomość min na poziomie RHCSA czy innego odpowiednika) czy nawet cos na skraju programowania (ostatnio nawet cos ze springboota udalo mi sie załatać, a nie znam tego w ogole). Jedyne większe zwolnienia, to chyba w cybersecurity są, bo tam firmy wciskają AI gdzie się da.
Do tego dochodzą dyżury - przez tydzień jesteś na słuchawce i musisz nawet w środku nocy wstać i robić. Dostajesz za to dodatkowe siano, ale czasami się potem cały dzień łazi jak zombie.
U nas nie było też napływu uchodźców z innych branży. Pracę z terminalem i logami trzeba lubić, inaczej się pierd#olca dostanie po pol roku od tych literek. Nie było butkampów z hasłami "zostań adminem i przeglądaj logi w środku nocy!".

CP
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 70
1

W jakiej branży IT nie jest jeszcze tak źle ?
Teraz każdy biznes jaki robisz musisz dużo automatyzacji IT zapewnić, to jakby nigdy nie umrze bo jest częścią wszystkiego, może tylko nie musisz już niskopoziomowo tworzyć.
Jest pełno biznesów jeszcze do otworzenia, więc pracy będzie zawsze.
Chodź początkowy etap tworzenia produktu wymaga większej ilości programistów niż potem tylko utrzymywanie gdzie nawet 1 wystarczy.

BL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 131
0
ChłopPrzyszłyRycerz napisał(a):

W jakiej branży IT nie jest jeszcze tak źle ?
Teraz każdy biznes jaki robisz musisz dużo automatyzacji IT zapewnić, to jakby nigdy nie umrze bo jest częścią wszystkiego, może tylko nie musisz już niskopoziomowo tworzyć.
Jest pełno biznesów jeszcze do otworzenia, więc pracy będzie zawsze.
Chodź początkowy etap tworzenia produktu wymaga większej ilości programistów niż potem tylko utrzymywanie gdzie nawet 1 wystarczy.

Trochę taki powrót do korzeni, wróci "Pan(i) od IT", od wszystkiego. I może jakiś "projektant aplikacji", który wyklikuje coś tam w AI i czasami zajrzy w kod, bo czytać go potrafi (z czasem gorzej niż robi to AI).

Ale zapomina się o tym, że:

  1. Biznes musi się automatyzować i cyfryzować coraz bardziej, więc musi korzystać z jakiś usług IT
  2. Biznes zazwyczaj nie rozumie IT i nie wie ile coś zajmuje i ile powinno kosztować

Więc kumaci sobie poradzą - dobrze się sprzedadzą, że ogarną IT, dostaną jakiś tam etacik, i będę go robić 2-3h dziennie. Co jeszcze sprytniejsi zrobią 2-4 OE w tym czasie. Not bad at all.

KP
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5
0

Pytanie do osób siedzących w temacie, jak wygląda cybersecurity w tym momencie? Słyszałem, że hossa też już minęła (kiedyś słyszałem, że to miała być taka trochę "niezatapialna" działka, stąd pytanie)

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.