Cześć,
Chciałbym trochę opisać, jak wygląda obecnie rzeczywistość w poszukiwaniu pracy jako Java Trainee/Junior (zresztą dotyczy to prawie wszystkich początkujących stanowisk) dla tych osób, którzy jeszcze nie mieli okazji zetknąć się z rynkiem.
Szukam pracy już prawie rok i mam za sobą tylko kilka pet projektów związanych z crypto płatnościami. Przez ten czas wysłałem 150+ aplikacji, co w końcu dało mi to 4 rozmowy i 0 ofert. Niestety, sytuacja wygląda tak, że nawet małe firmy w niewielkich miastach otrzymują stabilnie 100+ aplikacji na stanowiska związane z Javą i Springiem, we froncie jest jeszcze gorzej. Więc jeśli nadal myślisz, że wejdziesz do branży, mając jedynie todo app w React czy nawet mniej więcej rozbudowanego CRUDa w Java/Spring to zastanów się jeszcze raz, bo teraz to jest tylko bare minimum z tego, co musisz umieć.
Szczerze mówiąc, IT i programowanie nigdy nie były moją pasją. Po prostu zawsze myśłałem, że ta branża oferuje największą marżę – i prawdopodobnie nadal tak jest. Jednak poziom kwalifikacji wymaganych w ofertach rośnie z roku na rok, więc wejście do branży nie jest już tak łatwe jak kiedyś. Dlatego osoby, takie jak ja, którzy nie chcą tracić 3–5 lat na edukację, hackatony, tworzenie pet projektów i kontrybucję do open source, muszą pewnie zastanowić się nad inną ścieżką w życiu.
