Cześć.
Mam dwa pytanka
- Czy zdarzyło wam się kiedykolwiek słyszeć by komukolwiek nie przedłużyli umowy po okresie próbnym w IT? Tak się zastanawiam, czy w praktyce to w ogóle możliwy scenariusz. Chyba trzeba by konkretnie coś odwalić i to nawet nie programistycznie co raczej coś w stylu wszczęcia bójki w biurze albo jakiegoś wykradania informacji z firmy. Programistycznie to wiadomo że do każdej firmy trzeba "wejść" i się zapoznać z projektem, więc raczej wyrzucanie kogoś bo ma słabe wyniki na początku to byłoby baaardzo dziwne (no chyba, że ktoś totalnie nic nie robi, 8 godzin ogląda filmiki na youtube i nie odpisuje to faktycznie podejrzane zachowanie xDD).
- Czy na pozycjach mid/senior też często są okresy próbne czy raczej się od tego odchodzi na pozycjach wyższych niż junior? Słyszałem, że w każdym korpo zawsze mają okresy próbne, niezależnie czy jesteś mid/senior/czy koks z 30 letnim stażem, bo takie są zasady. Może poza korpo jest inna kultura i normalnie od razu się podpisuje umowę?