Ostatni raz robiłem na zlecenia jak istniało jeszcze coś takiego jak zlecenia.przez.net, fajny sposób na parę stówek dla nastolatka od czasu do czasu, ale z czasem robiło się ciężej o ciekawe zlecenia. Jakie macie aktualne doświadczenia z freelancerką w zawodzie programisty?
Freelancer, Toptal, Upwork, fiverr - wasze doświadczenia
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 599
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1506
Wg mnie nie ma to sensu. Chyba że jesteś studentem i nie masz expa.
- Masa studentów/uczniaków, ludzi bez expa, czy firm, się zgłasza na każde zgłoszenie
- Powoduje to, że ludzie wyceniają projekty/taski kilkukrotnie poniżej jakiejkolwiek opłacalności - jeśli jesteś dobrym programistą, to nic na tym nie zarobisz. Np. strona za 100zł, czy sklep za 1000zł xD
- Ludzie, którzy szukają tam wykonawców zleceń zwykle mają bardzo niski budżet. Czytaj: szukają jelenia, który zrobi za pół darmo
Podsumowując: jak się cenisz, to nie ma sensu. Lepiej normalnie poszukać klienta.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 48
@serek To co napisałeś nie dotyczy Toptala, tam masz poważne firmy i poważnych ludzi. Masz normalnie kilkuetapową rekrutację. Można tam zarobić, ale są też wady. Czasami sugerują zmniejszenie stawki (chociaż ja się nie godzę na to). Zarobiłem przez toptala mnóstwo kasy w wolnym czasie. Jeżeli szukasz czegoś na part time to dla mnie spoko. Nie pracowałem przez tt na full time, ale wydaje mi sie, że nie ma zbytnio różnicy z pracą przez typową kontraktornię. W sumie to z opowieści znajomych to toptal to jest taka typowa kontraktornia, płacą za godzinę, nie płacą za ławkę. Teraz trochę się pogorszyło, obcięli np. budżet szkoleniowy. Moim zdaniem warto spróbować.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 184
Gdyby ktoś się decydował na Toptal to warto dodać, że oni tam mają w umowie horrendalne kary za wyprowadzania klienta z Toptala
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 183
Ja się przymierzałem, ale jak obejrzałem trochę filmików na YT, jak działać, żeby tam coś w ogóle ugrać, to stwierdziłem, że jak włożę 10% tego wysiłku na naszym lokalnym rynku to powinienem coś ugrać. (To już jakiś czas temu było). Słabo płacą i jest olbrzymia konkurencja.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1628
debugariusz napisał(a):
Jakie macie aktualne doświadczenia z freelancerką w zawodzie programisty?
Wyobrażasz sobie ilu ludziom z twojego miasta/powiatu/Bieszczad codziennie padają komputery? I wiesz że większość z tych problemów nie ma związku z hardware? Wiesz dla ilu z nich pierwsza rzecz to nie włączenie szukajki gugla tylko szybki rzut oka do lokalnej gazety z ogłoszeniami?
A ty pytasz o doświadczenia z globalnymi agregatami gdzie z zasady głównym oczekiwaniem klienta jest CCC (cena czyni cuda)? Zastanów się nad sobą.