Sprawdzenie się na rekrutacjach

Sprawdzenie się na rekrutacjach
DT
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2
0

Witam,

Ostatnio wpadłem na pomysł, żeby zobaczyć jak wypadam na rekrutacjach. Mój 3 letni kontrakt kończy się dopiero za mniej więcej rok, ale chciałem już się przymierzyć do aktualnych wymagań rekrutacyjnych. Do tej pory pracowałem w trzech firmach (nadal pracuję w tej trzeciej), moje całkowite doświadczenie komercyjne to 6 lat. I teraz problem mam taki, że CV samo w sobie mogę jakąś ściemę dać (fikcyjne imię, nazwisko, data urodzenia trochę przesunięta, wykształcenie na innej uczelni, nazwy firmy aktualnej nie muszę zmieniać bo ma kilka tysięcy pracowników tak że "nowa" firma się nie połapie, poprzednie firmy dam tam gdzie mój kumpel pracował o podobnym profilu). Uzasadnienie na wpisanie fikcji jest takie, że teraz się przymierzę do rekrutacji, ale za jakiś czas mogę rzeczywiście się do jednej z tych firm rekrutować, więc wolę występować jako inna osoba. Jedyny problem jest taki, że nie mogę zawrzeć w CV swoich prywatnych projektów, bo chciałbym ich użyć w przyszłości na rzeczywistej rekrutacji, a mogą się skapnąć, że te projekty użył ktoś inny rok wcześniej. Czy myślicie, że można wysłać CV bez żadnego odniesienia do swoich prywatnych projektów (czyli brak linka do githuba)?

TS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 865
5

Myślę, że to nie ma kompletnie sensu.

Rozwój kariery polega bmna generowaniu sobie szans. Co jeżeli przez przypadek wypadniesz bardzo dobrze i będziesz chciał jednak skorzystać z oferty? Jaka jest gwarancja, że za drugim razem też się uda?

Rekrutowanie dla sportu to jest cześć tego biznesu. U nas widzę, że czasem ludzie startują po kilka razy i czasem pyknie, a czasem po prostu nie, dostają feedback i za jakiś czas wracają umiejąc więcej. Nikt nikomu problemów nie robi bo się wcześniej nie dostał, a nawet to plus bo wiemy, że dana osoba jest zmotywowana do rozwoju, z czym dzisiaj dosyć ciężko.

PaulGilbert
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1028
2
dj-tomex napisał(a):

. Czy myślicie, że można wysłać CV bez żadnego odniesienia do swoich prywatnych projektów (czyli brak linka do githuba)?

Jak najbardziej. A odnośnie pomysłu sprawdzenia swoich umiejętności to również email i numer telefonu użyj inny. Firmy w bazach trzymają Twoje dane, nie zawsze Cię w dodatku o tym informując, nawet pomimo rodo.

KE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 767
1

Martwisz się, że jakiś random rozpozna twój projekt z githuba i trafisz na niego dwa razy, a nie matwisz się podawaniem fałszywych danych osobowych? xD

AO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 183
0

chodzenie na rekrutacje dla sportu jak najbardziej ok ale po co udawać, zawsze jest ryzyko że ktoś cię po twarzy pozna a jak nie dostaniesz się do firmy raz to najczęściej można próbować ponownie

Tgc
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 179
1

Przed pandemia chodzilem zawsze raz do roku na rekrutacje mniej wiecej w okresie, kiedy byla decyzja w mojej firmie o podwyzszkach aby miec za nia silny argument i ewentualnie miec gdzie uciec gdy jej nie dostane. Teraz nawet latwiej praktykowac takie "hobby", bo wszedzie rekrutacja zdalna.

DT
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2
0

Ok, dzięki za wszystkie opinie

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.