Zaczepka na linkedin. .Net + Angular, widełki przyzwoite 170 do 190 pln/h.
Wysłałem 5 sierpnia cv bo to był ostatni termin.
Nikt się nie odzywał i w sumie zapomniałem o tym. Pod koniec sierpnia zadzwonili, że chcą się umówic na techniczną rozmowę. Nawet jakieś tam wstępnej hr nie miałem. I że może być nawet po mojej pracy. Miałem 1h. Wyszło fajnie, porozmawialiśmy o doświadczeniu, o podejściu do pisania kodu. Jakieś przepytanki trochę z baz, trochę z SOLIDow. architektura. Ale ogólnie podsumowal mnie, że dobrze wypadłem. Jeden dev byl, ale z innej firmy niz ta do ktorej mialem isc. Jakaś kontraktornia, szczerze to wtedy pierwszy raz nazwe slyszalem. Kolejny etap to miało być spotkanie chyba z devami z firmy docelowej. Ale po ostatnim spotkaniu kontakt się urwal. Tzn nic, żadnej zwrotki. Ani fajnie idziemy dalej, ani pocałuj nas w dupę. Nie wiem, może jeszcze się odezwą.
Ale ogólne wrażenie słabe z takim podejściem.