wyrzucony po 3. miesięcznym okresie próbnym

wyrzucony po 3. miesięcznym okresie próbnym
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

To nic nie znaczy,to o niczym nie świadczy.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Dziękuje za wszystkie opinie, merytoryczne jak i te ironiczne. Może rzeczywiście trochę za bardzo dramatyzuję, ale spadło to na mnie trochę niespodziewanie. Przez 3 miesiące nie było ani słowa, że robię coś za wolno, że za mało kumaty jestem. Nie było sugestii żebym bardziej przyspieszył z nauką. Skoro nic takiego do mnie nie docierało to skupiałem się na studiach i projektach własnych.

Biały Jeleń napisał(a):

A nóż, ktoś będzie więcej umiał i zatrudni się za mniejsze pieniądze, żeby tylko robić swoje hobby, albo chociaż żeby się wkręcić.

  1. nuż
  2. Dostawałem minimalną stawkę więc za mniej raczej nikt nie przyjdzie.
czysteskarpety
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Piwnica
  • Postów: 7697
1

to nie masz po czym płakać z tą stawką może być tylko lepiej ;)

JQ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Kraków
  • Postów: 370
0
  1. nie musisz wpisywać tego w cv
  2. niekoniecznie musiala byc to Twoja wina, ze Ci nie przedluzyli, rozne patologie sie zdarzaja

glowa do gory i jedziesz dalej

AV
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4
0
załamany Orzeł napisał(a):

Dziękuje za wszystkie opinie, merytoryczne jak i te ironiczne. Może rzeczywiście trochę za bardzo dramatyzuję, ale spadło to na mnie trochę niespodziewanie. Przez 3 miesiące nie było ani słowa, że robię coś za wolno, że za mało kumaty jestem. Nie było sugestii żebym bardziej przyspieszył z nauką. Skoro nic takiego do mnie nie docierało to skupiałem się na studiach i projektach własnych.

Biały Jeleń napisał(a):

A nóż, ktoś będzie więcej umiał i zatrudni się za mniejsze pieniądze, żeby tylko robić swoje hobby, albo chociaż żeby się wkręcić.

  1. nuż
  2. Dostawałem minimalną stawkę więc za mniej raczej nikt nie przyjdzie.

Jak napisałeś, że dostawałeś minimalną stawkę to przyszła mi jedna rzecz do głowy - nie przedłużyli Ci umowy żeby zatrudnić kolejnego, któremu dadzą jak najmniej pieniędzy. Domyślam się, że na pewno wiedzieli o tym, że po 3 miesiącach pracy na okresie próbnym musieliby Ci dać podwyżkę.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Ja miałem podobnie po 4 miesiącach. Nie przedłużenie umowy. Byłem ugadany 2400 netto po próbnym 3000. Zrezygnowali ze mnie potem, ale z tego co wiem nikogo na moje miejsce nie przyjęli, więc to nie musi być tak, że ktoś sobie nie radził nie spełniał oczekiwań i dlatego został wyrzucony albo też że firma szuka tylko frajera na wiecznie próbnym. Tamta firma jechała ciągle na jednym, dwóch klientach zagranicznych, klient zmienił warunki umowy z jakiś swoich pozaprogramistycznych powodów więc byłem już niepotrzebny. Potem miałem dużo pytań od rekruterów czemu tak krótko, co się stało, że niedobrze to wygląda itd.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

A pracował przy tym projekcie razem z tobą jakiś senior dev?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Veni Vidi Vici napisał(a):

A pracował przy tym projekcie razem z tobą jakiś senior dev?

Jeżeli to do mnie to tak, jeden projekt sami seniorzy we firmie od kilku lat, ale co w związku z tym?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Też miałem taką przygodę w pierwszej pracy - absolutnie nie możesz mówić, że wyrzucili cię 'bo byłeś za słaby' - w ten sposób będziesz odrzucany w większości firm. Pomijasz ten epizod w swoim życiu i mówisz, że jeszcze nie pracowałeś.

mechanix
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 502
2
Uczynny Ogórek napisał(a):

Pomijasz ten epizod w swoim życiu i mówisz, że jeszcze nie pracowałeś.

Serio lepiej ma mówić, że jest kompletnie zielony niż, że ma 3. miesiecze doświadczenie?

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0
mechanix napisał(a):

Serio lepiej ma mówić, że jest kompletnie zielony niż, że ma 3. miesiecze doświadczenie?

To pytanie retoryczne mam nadzieje :) Oczywiście, że warto się chwalić każdym doświadczeniem, nawet gdyby było dla nas niemiłe. O tym, że z nas zrezygnowali również możemy powiedzieć, ale można to ubrać w ładne słowa. Nie trzeba od razu mówić: "byłem słaby, wyrzucili mnie", można za to powiedzieć np, że: "nie miałem bieżącego feedbacku od przełożonych, trudno jest spełnić oczekiwania, których się nie zna" i zgonić całą winę na firmę :) Oczywiście nadmiernie rozwlekać się o wadach firmy również nie można, nikt nie zatrudni człowieka, który będzie w następnej firmie mówił o nich tylko źle :)

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.