"rozwój technologiczny osiągnął taki poziom, że tylu ludzi zwyczajnie nie jest potrzebnych." - no nie wiem. Nie sądzę, żebyśmy żyli w idealnym świecie. Jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia. Myślę, że problem leży gdzie indziej.
Czy było warto? Kasa. Ostrzeżenie dla kolejnych
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 5
Przykro że to jest mój taki pierwszy post, ale właśnie zamierzałem uderzyć w tym kierunku. Odświeżyłem sobie trochę wiedzy, dostałem na gwiazdkę książkę Michaela Dawsona "Python dla każdego" i mam ogromny zapał a tutaj czytam taki wątek. Trochę mnie to skołowało, zwłaszcza że mam 25 lat, inne studia za sobą (logistyka) i wielką chęć zmiany życia na lepsze...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Hong Kong
@raanst 25 lat to juz miejsce na cmentarzu sobie wykup a nie o pythonach fantazjujesz ;)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Serio jak ktoś ma sporo lat to już ma na cmentarz się szykować? Co się z wami dzieje? O_o
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 225
Moim zdaniem firma płaci tyle programiście ile jest wart, albo inaczej firma płaci programiście tyle na ile zgodził się pracować. Nie ma co mówić, że średnich programistów na rynku jest sporo i tu się nie ma co dziwić, że zarobki są jakie są. Jeżeli masz know-how i doświadczenie to bez problemu znajdziesz prace powyżej 8k netto. Co stoi na przeszkodzie, aby wziąć dodatkowe zlecenie po pracy? Mam znajomego, który pracuje w Czechach jako programista PHP w firmie produkującej oprogramowanie antywirusowe i ma ponad 14k netto, a do tego ostatnio podpisał umowę (B2B) z firmą na wdrożenie dedykowanego systemu eCommerce (3 miesiące pracy = 50 000 zł netto dla niego).
Po drugie trzeba było uczyć się niszowych języków, a nie większość PHP, gdzie konkurencja jest bardzo duża. Ja przykładowo idę w stronę RoR.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 8536
Po drugie trzeba było uczyć się niszowych języków, a nie większość PHP, gdzie konkurencja jest bardzo duża. Ja przykładowo idę w stronę RoR.
To zdanie zabrzmiało jakbyś twierdził, że RoR to język :) domyślam się, że nie o to chodziło, ale dalej mi się wydaje, że bycie programistą jednego frameworka jest dość słabe... Ruby ma więcej możliwości i toolsów niż tylko RoR. W sumie fajny ekosystem cały, dużo fajnych inicjatyw powstaje w światku rubiowym (np. Sass) a dopiero potem przechodzi do innych języków.
Po drugie trzeba było uczyć się niszowych języków, a nie większość PHP, gdzie konkurencja jest bardzo duża.
w sumie... w Javie też jest konkurencja bardzo duża (chyba każdy student ją zna), a ma opinię kasiastej...