Procesy biznesowe oraz ich modelowanie w praktyce

Procesy biznesowe oraz ich modelowanie w praktyce
D1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 115
0

Witam userów

Post w formie zapytania dotyczący użytecznośći zagadnienia z działu Inżynierii i samych procesów biznesowych, a konkretnie ich modelowanie/tworzenia.
Zastanawiam się na ile w pracy architekta tudzież Software Engeneer jest to użyteczne/przydatne. Nawet w momencie kiedy prowadzimy niewielką firmę IT.

Jeśli jestem wytwórcą oprogramowania mniejszego na ile ten temat jest mi niezbędne w procesie wytwarzania oprogramowania. Zdajmy sobie sprawę iż temat dotyczy bardziej sposobu prowadzenia biznesu,zrozumienia branży i procesów niżeli sposobu w jaki rozwiążemy problemy który przedstawia nam klient.

Chciałbym aby swoim punktem widzenia i doświadczeniem odniosły się do tego osoby mające przede wszystkim praktyczne doświadczenie.
Z góry byłbym wdzięczny za ew. wskazówki.

AD
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 342
0

Pytanie co tak naprawdę robisz i na jakim etapie. Bo jak wchodzisz do firmy na gola ziemię i masz wprowadzić ja w erę cyfrowa to jest to konieczne. Ale jak robisz tylko zlecenia konkretnych funkcjonalności to wystarczą podstawy.

fluenti
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2
0

Im mniej techniczny jest produkt i zależy od procesów ludzkich w firmie, tym więcej takiego modelowania jest potrzebne.
Jeżeli procesy w firmie i zasady jej działania są skomplikowane i zawiłe, również to się przyda.
Jeżeli firma jest prosta i jej system pracy to np. zwykły proces zakupowy, to próba modelowania tego to zwykły overengineering.
Jeżeli pracujesz z klientem na małych projektach, raczej nie jest to potrzebne, takie modelowanie opłaca się w długoterminowych i większych projektach, zazwyczaj.

D1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 115
0

Obecnie jeszcze etat, ale nie byłem pewien jak utworze własną firmę na ile się to przyda przy oprogramowaniu komercyjnym w większości klient
indywidualny.
Chyba, że jest też możliwość rozwiniecia danego modelu wzgledem potrzeb klienta chyba, że nie ten tok myślenia. Obecnie szukam przykładów zastosowania w konkretnych systemach i staram sie je zamemu rozwiazywać. Nie wiem na ile jest to dobra droga, a z przykładami nie zawsze jest łatwo. Większy projekt mając na myśli system ZUS który stale jest poddawany konserwacji :-p

O tym overengeneering więcej sobie poczytam, jak wiadomo człowiek uczy się cały czas niezaleznie od poziomu.
Z góry wdzięczny jestem Panowie za konkretne odpowiedzi.

HA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1019
0

Pracują w typowo biznesowym środowisku - czyli standardy typu wypracowanie jakiegoś procesu, uzgodnienie go z różnymi interesarjuszami, przekazanie ustaleń developerom itd. W takim środowisku umiejętność mapowania procesów i rozrysowania ich w taki sposób, że zarówno dla developerów i biznesu są one zrozumiałem jest w moim odczuciu krytyczną umiejętnością. Często mi się zdarza, że dopiero po rozrysowaniu ludzie maja taki aha moment, że o czymś zapomnieli, czegoś nie przewidzieli o czymś nie pomyśleli i mimo, że im to słownie staram się wyjaśnić to dopiero odpowiedni obrazek/diagram pozwala to zrozumieć.

W mniejszych zespołach też jest to użyteczne np. często mi się zdarza, że po X czasu moje diagramy są jedyną sensowną dokumentacja w projekcie i jak wchodzi nowy developer albo wracamy do jakiegoś zagadnienia po czasie, to są one wyciągane aby "odświeżyć" temat, ale im prostszy/bardziej powtarzalny problem do rozwiązania tym mniej przydatne są techniki modelowania, bo wszyscy "mniej-więcej" wiedzą co robić. Także w takich sytuacjach modelowania używam tylko dla nietypowych procesów albo tych, które maja potencjał na dużo edge-casów, a klient tego nie potrafi zobaczyć bez obrazka (czyli np. taki bardziej rozbudowany FSM).

Korzystam najczęściej z BPMN (prosty do tworzenia, a jeszcze prostszy do czytania - nawet osoba bez znajomości tej notacji potrafi odczytać 80% takiego diagramu), sequence diagram z UML (używałbym nawet częściej niż obecnie, ale jest dość upierdliwy w rysowaniu), proste wireframy, Na spotkaniach używam też często jakichś ad-hoc diagramów bez konkretnej notacji aby łatwiej komunikować się z biznesem.

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3359
0
delform_17 napisał(a):

Witam userów

Post w formie zapytania dotyczący użytecznośći zagadnienia z działu Inżynierii i samych procesów biznesowych, a konkretnie ich modelowanie/tworzenia.
Zastanawiam się na ile w pracy architekta tudzież Software Engeneer jest to użyteczne/przydatne. Nawet w momencie kiedy prowadzimy niewielką firmę IT.

Zależy od tego co robisz i po co. Jeżeli twoim celem jest napisanie kodu, to wiedza o procesach biznesowych jest bez znaczenia. Masz jakiegoś tam analityka/PO niech się martwi. Piszesz swoją prostą funkcjonalność, zamykasz taska, piszesz następną funkcjonalność itd.

Jeżeli jesteś architektem, a w moim przekonaniu podstawą tej roli nie jest odpowiadanie na pytania "posgres, czy MySQL", tylko projektowanie systemów, które rozwiązują konkretne problemy biznesowe, to łatwość opisywania i rozumienia po co się jakiś system robi jest kluczowa, bo nie odpowiadasz za to, że jakaś metoda poprawnie odczytuje/zapisuje coś do bazy, tylko za to, że cały system rozwiązuje problem biznesowy. Do tego potrzebujesz sposobu na komunikację w ich języku, przyzwoitego rozumienia domeny systemu i jego celów biznesowych i możliwości przetłumaczenia tego na coś zrozumiałego dla programisty.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.