Cześć,
Robię sobie robota i zacząłem się zastanawiać nad rozbiciem na klasy jego funkcji. Na pewno będzie jeździł, robił zdjęcia i mówił. W przyszłości dojdą jeszcze inne funkcje więc proszę traktować moje pytanie ogólnikowo.
Dodam jeszcze że będą różne "kontrolery" tj. apka na telefon, jakiś dedykowany pad który będzie działał przez bluetooth/podczerwień/wifi(najmniej prawdopodobne). Całość będzie pisana w pythonie.
Jak rozbilibyście przekazywanie mu komend?
Według mnie najoptymalniejszym rozwiązaniem będzie:
-klasa Motor - odpowiada za ustawianie odpowiednich wartości na pinach, które są połączone z mikrokontrolerem a ten z silnikami.
-klasa Motor_describer - odpowiada za przyjmowanie komend typu forward, left itp. i tłumaczy je na konkretne wartości, a następnie przekazuje do klasy Motor
Przy robieniu zdjęć/filmów podobny układ.
Przy mówieniu dałbym tylko jedną klasę, której funkcja przyjmuje tylko jeden argument jakim jest string z tym co ma powiedzieć a potem przesyła to do jakiegoś silnika TTS.
Czy moje myślenie jest dobre, czy raczej zrobilibyście to w inny sposób?