Cześć, niedługo zacznę uczyć się back-endu, stąd też pytanie czy warto używać railsów w 2018, Czy może django? A może stare ale jak to mówią "dobre" php i laravel? Co sądzicie. Proszę was nie piszcie spróbuj wszystkich i wybierz. Jeżeli ma ktoś wiedzę i doświadczenie w tych językach/ Jakieś argumenty za i przeciw prosiłbym o podanie :) Bardzo dziękuję!
Czy warto uczyć się Ruby w 2018
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Warto, zarobki są nadal wyższe niż w PHP i Django. Popatrz też na nowości takie jak Crystal i Elixir.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 6992
Java lub C#. Apki w językach dynamicznie typowanych są trudniejsze w utrzymaniu.
Mają trochę większy próg wejścia, ale to plus, bo na członkach zespołu będzie można bardziej polegać i kod apki będzie wyższej jakości.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Piwnica
- Postów: 7697
może i zarobki wyższe, ale to raczej wynika z małej ilości ofert i ich specyfikacji - głównie seniorzy poszukiwani, wymagania spore, zanim dojdziesz do takiego poziomu sporo czasu upłynie, rzadko ktoś szuka zielonki do przyuczenia
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Przecież Elixir i Crystal nie mają kaczego typowania i są kompilowane.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 165
Mało jest pythonowych projektów, ale jeśli coś ustrzelisz to zwykle jest to coś ciekawego niż obsługa samych formularzy. Możesz pracować z ML, NLP, IoT, CV, asyncio, PySide. Natomiast sama webówka to zazwyczaj dodatek do całości.
W Ruby to głównie zastosowanie pod web gdzie większość projektów robi się w railsach. Projekty mają powtarzalną strukturę, a praca w dużym stopniu polega wykorzystaniu istniejącego kodu (gemów) i dostosowaniu ich do potrzeb projektu. O ile marketingowo ruby, railsy mnie porwały to praca cholernie nudzi, ale chyba tylko ja tak z tym mam.
PHP jest najłatwiej wejść, ale jednocześnie najtrudniej wyjść. Czy potem da się z tym żyć? Pewnie tak, pod warunkiem, że masz mocną psychikę :D
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Nie każdy ma głowę do wymyślania algorytmów i takie klepanie formatek w Ruby, za dobrą kasę też jest fajne.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 245
Ale Java jest o wiele popularniejsza i raczej więcej ofert pracy w tym języku jest + więcej materiałów itd.
Chociaż ja sam i tak polecam Pythona.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 8490
Python jest fajny o tyle, że nawet jak nie będziesz w tym pracować, to i tak będziesz mieć dużo zabawy, bo w Pythonie jest masę zabawowych bibliotek (przez zabawowe mam na myśli np. biblioteki do Machine Learning. Ale nie tylko, bo też jakieś biblioteki do gier są choćby). Pythona też się wykorzystuje często jako język skryptowy do wtyczek (np. Sublime, Blender, z tych co wiem). Więc Python = zabawa, dużo zabawowych bibliotek, dużo zabawkowych wykorzystań itp.
Chociaż nie wiem jak z Rubym, może też da się go do zabawy wykorzystywać. Ja go raczej poznałem od strony webdeveloperskiej (RoR, Sinatra, Sass, Jekyll), czyli Ruby mi się kojarzy głównie z klepaniem stronek. Chociaż w sumie fakt, że to klepanie stronek w Ruby też sprawia wrażenie dość zabawkowego. Sam język Ruby wygląda jak jedna wielka zabawka (piszę to jako zaletę).