Czy warto inwestować w Apple Studio Display ?

Czy warto inwestować w Apple Studio Display ?
pradoslaw
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 289
1

Spędzam przed komputerem sporą część mojego życia. Z rana, gdy moje oczy są wypoczęte widzę wszystko jak na dłoni. Wieczorem już jest rozmazane.
Korzystam z taniego wyświetlacz, który 10 lat temu kupiliśmy hurtowo wszystkim pracownikom (kosztował z 1,5-2 k PLN).
Czas na zmiany, a jak zmieniać to na coś co faktycznie zrobi dużą różnice.

Myślę nad zakupem Apple Studio Display. Mamy tutaj jakichś takowego sprzętu?

Jego specyfikacja:

  • 27-calowy wyświetlacz Retina 5K.
  • Ultraszerokokątna kamera 12 MP z funkcją Centrum uwagi.
  • Mikrofony klasy studyjnej. (serio?! :D - lepszy niż stare Yeti? )
  • System sześciu głośników z funkcją Dźwięku przestrzennego. ( jakieś opinie?)

To 11 999 zł brutto (9 755 zł netto)

Kwota IMHO kosmiczna jak na wyświetlacz, ale może warto? Jeśli nie-e, to jakie alternatywy?
Może znacie coś o podobnych parametrach, a tańszego?

Mój aktualnie planowany set-up, to:

  1. Ekran centralny (główny) Apple Studio Display
  2. Ekrany boczne: 2x BenQ MA270U: 27″ 4K
SL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1065
2

Ja trochę nie widzę sensu. Porównywalny wyświetlacz można dostać za połowę albo i mniej. Mikrofon/kamera/głośniki też są dla mnie całkowicie zbędne

Jako osoba lubiąca urządzenia tanie urządzenia appla bez fanbojstwa (telefon, laptopy) tak uważam, że ten produkt ma za dużo marży

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9100
2

https://www.hp.com/pl-pl/shop/products/monitors/monitor-hp-seria-7-pro-740pm-5k2k-konferencyjny-39-7-8y2r2aa-abb

https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/monitory-led/monitor-dell-ultrasharp-u3225qe-32-3840x2160px-ips-120hz

A tak w ogóle to nie podoba mi się słowo "inwestować" w tytule wątku.

Zgodnie z moim pojmowaniem świata, inwestycja to jest coś, co przynosi zyski.

W wypadku tego monitora (oraz innych elementów wyposażenia) jest to raczej wydatek/koszt do poniesienia. OK, może taki sprzęt pomoże w pracy, może ułatwi wykonywanie określonych zadań, ale nadal nie uważam tego za inwestycję. Z czasem jego wartość będzie spadać, więc nawet z punktu widzenia kolekcjonerskiego, nie jest to inwestycja, a jedynie koszt. Mniej lub bardziej sensowny - to kwestia dyskusyjna, ale na pewno koszt, a nie inwestycja.

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 7030
2

Taki ostatnio kupiłem i jest spoko: https://www.komputronik.pl/product/983956/monitor-gigabyte-m27up.html
Bez zbędnych wodotrysków. Cena jak Wasze hurtowe monitory 10 lat temu...

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3347
1

Nie miałem do czynienia z tym monitorem, Miałem Thunderbolt Display i monitora od Apple pod swoje potrzeby nie kupię.
Moje potrzeby to programowanie, praca nie związana za bardzo z grafiką, czasami trochę gier. To co mi się sprawdza to ekran DQHD, czyli 2 monitory 27" 1440 sklejone w jeden, co pozwoliło mi pozbyć się dodatkowych ekranów. Używam od kilku lat Samsunga G9, który teraz jest do kupienia za połowę ceny monitora od Apple. Być może zastanawiałbym się nad wymianą 49" na model 2xUHD 57", ale zwyczajnie ciężko o kartę graficzną, która napędzi taki ekran w grafice 3D. Potencjalny upgrade to dołożenie drugiego ekranu tej samej wielkości na górze.

  • 240Hz
  • Strefowe podświetlenie + QLED przekładające się na wysoki kontrast
  • Powierzchnia robocza na 3 prawie pełnowymiarowe okna
  • Porządna matowa powłoka antyodblaskowa, a nie taka "dobra jak na błyszczący monitor"
Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 7030
4

Cenowo tak to wygląda :]

ChatGPT Image Feb 25, 2026, 09_14_07 AM.png

LE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 275
4

Cokolwiek kupisz, zacznij od oświetlenia ściany za monitorem do jasności mniej więcej odpowiadającej jasności wyświetlanej na monitorze planszy o zbliżonej barwie (łuna powinna mieć co najmniej 150 stopni w poziomie). Następnie zadbaj o to, żeby czarny tekst nie był w pełni czarny. Potem się upewnij, że nie masz śladu astygmatyzmu, w przeciwnym razie szeroki gamut może nie być najlepszym pomysłem, zwłaszcza jeśli wada nie jest skorygowana. Oczywiście im większa gęstość pikseli, tym lepiej (zwłaszcza przy astygmatyzmie). Przy czym lepiej adekwatnie oświetlić ścianę, niż używać w edytorze/przeglądarce ciemnego motywu, bo to tylko mniejsze zło w zbyt ciemnym otoczeniu (pogarsza ostrzenie wzroku, zmniejsza efektywność przetwarzania treści i jest szczególnie niezalecany przy astygmatyzmie). No i oczywiście trzeba zadbać o częste przerwy na patrzenie w dal i odruch częstego mrugania.

Jakość monitora i - w kontekście indywidualnych uwarunkowań - technika wyświetlania mogą mieć znaczenie, a tym bardziej minimalna jasność w sytuacji, gdy ściana jest ciemniejsza od wyświetlanej zawartości, ale najczęściej mniejsze od tego, o czym napisałem. Sam pracuję (z tekstem) od rana do wieczora prawie bez dni wolnych przy dwóch stanowiskach, w zależności od zapotrzebowania współdomowniczki na salon/sypialnię. Na jednym mam taniego LG 27UL550, na drugim selekcjonowanego, skalibrowanego sprzętowo (w wersji Color Mastiffa) NEC-a EA271U (oba to 27-calowe Ultra HD). Pierwszy ustawiłem ręcznie według drugiego, oba stanowiska są tak samo oświetlone. Przed każdym z nich zdarza mi się siedzieć cały dzień, a nawet dłużej. Nie widzę istotnej różnicy w zmęczeniu oczu, tyle że obraz na tym drugim wygląda przyjemniej (przy zbliżonej temperaturze bieli, zapewne przez lepszą równomierność koloru i jasności).

W ogóle oczy mało mi się męczą i wzrok mi się w ciągu dnia prawie nie pogarsza, a do tego wada od kilkunastu lat stoi w miejscu i w wieku 50 lat wciąż czytam bez okularów nawet przy pełnej korekcie, no ale dbam o oświetlenie ściany, przerwy i mruganie, wykonuję ćwiczenia na oczy, używam wyłącznie jasnych motywów i ustawiam czarny tekst na 65% czerni, jak też nie mam astygmatyzmu, tylko minusy. Być może pomagają też 1,5-3-godzinne (w zależności od pory roku i temperatury) spacery z pieskiem w godzinach okołopołudniowych.

Pepe
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 509
1

Monitor z pewnością dobry, ale sorry.. za takie pieniądze to można kupić coś równie dobrego, ale podwójnie... i monitor za 2K wystarczy (sam posiadam właśnie taki, 32" 4K)... Apple, jak to Apple - wszystko kosztuje krocie. Odpowiadając na pytanie - nie, nie ma to sensu. Chyba, że masz naprawdę specjalne wymagania - ale chyba grafiką się zawodowo nie zajmujesz, więc po co...

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9100
3

ale chyba grafiką się zawodowo nie zajmujesz

A jeśli to monitor dla grafika to raczej bym poszedł w kierunku EIZO.

LE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 275
0

Dodam jeszcze, że temperatura barwowa świetlówek oświetlających ścianę za monitorem powinna być - ze względu na różnice w widmie - niższa od skorelowanej temperatury barwowej bieli ekranu o 1000-1500 K, mniej lub więcej w zależności od cech osobniczych użytkownika (od tego zależy także ewentualne postrzeganie zafarbów). Przy czym jeśli mają to być świetlówki E27 w lampkach biurkowych, to dobrze jest użyć najmniejszych możliwych, tak żeby jak najbardziej chowały się w kloszu.

W każdym razie do monitora ustawionego na 80-100 cd/m2 powinny (mniej więcej) pasować dwie świetlówki 5-7 W (800-1000 lm). Oczywiście może to być także listwa LED przyklejona do monitora, jakaś osłonięta rurka na ścianie albo pod sufitem, ewentualnie "miecze" LED w rodzaju Yongnuo. Ja używam dwóch najtańszych lampek z Leroy Merlin świecących na boki i lekko w górę, a wygląda to tak:

https://imgur.com/a/G08XVo0

obscurity
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Nie wydaje mi się żeby droższy monitor z większą rozdzielczością miał cokolwiek zmienić w kwestii męczenia się wzroku podczas dnia.
Przede wszystkim - czy piszesz w pełni bezwzrokowo? Nie łapiesz się na tym że czasem zerkasz na klawiaturę? Zerkanie na klawiaturę i z powrotem najbardziej męczy i wysusza oczy bo zmniejsza częstotliwość mrugania.
Po drugie dieta i to czy się wysypiasz i czy dajesz odpocząć oczom - co jakiś czas powinno się spojrzeć na dalszy obiekt i poćwiczyć ostrość (ale nie góra / dół).
A na szarym końcu kontrast monitora z otoczeniem i jakość jego podświetlenia, przy czym z podświetleniem nie ma za bardzo problemów nawet w najtańszych monitorach.

Natomiast monitor zawsze warto upgrade'ować jak ma 10 lat, ale nie z nadzieją że polepszy nam to wzrok tylko że będzie się przyjemniej grało w gry / oglądało filmy.

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 7030
0
obscurity napisał(a):

Przede wszystkim - czy piszesz w pełni bezwzrokowo? Nie łapiesz się na tym że czasem zerkasz na klawiaturę? Zerkanie na klawiaturę i z powrotem najbardziej męczy i wysusza oczy bo zmniejsza częstotliwość mrugania.

No nie wiem, czy gapienie się non-stop w monitor jest takie zdrowe...
Jak nie robisz sobie przerwy, żeby popatrzeć na obiekty w innej odległości od oczu, to psujesz sobie akomodację.

pradoslaw
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 289
1

Mały update z mojej strony. Znalazłem ciekawy wyświetlacz 6k
Kuycon G32P – 6K 32 inch Display za 1799 EUR

i dowiedziałem się, że w pierwszym tygodniu marca Apple będzie prezentować nowe wyświetlacze. Poczekam z zakupem.
Może stare modele będą mieli na dobrej wyprzedaży. :D

Maciek G.
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1
1

To jeszcze kilka przemyśleń z mojej strony. Środowiska używam do programowanie (aplikacje mobilne) więc odświeżanie pow. 60 Hz mnie średnio interesuje. Rozkminiam zakup Display Studio już z pół roku, ale u mnie sytuacja jest inna - pracuję na MacStudio na 2 x LG 4k 32" i dorobiłem się problemów z karkiem od ciągłego kręcenia głową lewp/prawo. Chcę przejść na 2 x 27". Gdymym kupował 1 szt. to cena 8k pln byłaby spoka do przyjęcia, ale przy moich 2 szt. robi się już 16k (tyle Mac Studio kosztował). Dodatkowo wolę błyszczący ekran od matowego, a chyba niespecjalnie jest coś 5K w szkle. Poczekam czy wyjdzie nowy DS2 i jak zachowa się cena starego.

PaulGilbert
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1059
1

To i ja się dołączę do pytania, bo też się ostatnio zastanawiam nad zmianą.
Mam obecnie Eizo ColorEdge czy jakoś tak się nazywa i w zasadzie jest super, a jedyny minus, że ma 24 cale i zastanawiam się, czy nie zmienić jednak na większy, albo dokupić drugi.

Pod uwagę biorę:

  • Eizo 27" z serii ColorEdge
  • Coś od Appla
  • coś na Oledzie (najlepiej Sony)
  • ?

Moje pytanie jest takie - czy ma ktoś z Was monitor OLED? Tylko taki prawdziwy OLED (czyli nie q-led czy mini led). Mam telewizor OLED Sony Bravia 8 od jakiegoś roku i po prostu go uwielbiam. Kontrasty, nasycenie, głębia, no po prostu jest przekozacki. I tak się zastanawiam czy OLED to się w ogóle nadaje do komputera?

PaulGilbert
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1059
1

No i jest nowy Studio Display. Tylko cena 15k za wersję XDR jakoś mnie nie przekonuje. Natomiast cena tańszej wersji bliższa Eizo, chociaż nadal trochę wyższa, ale i rozdzielczość większa. Tylko czy przy 27 calach ma to znaczenie?

Gemini podpowiada jako konkurencję wartą uwagi Asus z serii ProArt. Znalazłem takiego: https://www.x-kom.pl/p/1188524-monitor-led-27-265-284-asus-proart-oled-pa27dce-k.html#Specyfikacja za 10k na OLED. Pokrycie koloru lepsze niż w tym Apple za 7,5k i pełna prawdziwa czerń.

Jako, że mam bardzo dobre doświadczenia z monitorami Dell (przerabiałem najróżniejsze w firmie) to wrzucam tutaj jeszcze linka do takiego: https://www.x-kom.pl/p/1336136-monitor-led-27-265-284-dell-alienware-aw2725q-qd-oled.html Taka tańsza alternatywa, a dam sobie rękę uciąć, że jakościowo będzie super. Monitory Dell-a są mam wrażenie niezbyt doceniane, a przyznam, że zdarzyło mi się porównywać bezpośrednio odwzorowanie kolorów i nawet bez żadnej kalibracji bardzo mają bardzo ładne odwzorowanie kolorów. Tego z linka nie miałem okazji pomacać, ale z tego co widzę, ma odwzorowanie palety Adobe na poziomie 96% - dla porównania ten tańszy apple ma około 86%. Może być ciekawa alternatywa dla droższych monitorów.

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 7030
2
PaulGilbert napisał(a):

Tylko czy przy 27 calach ma to znaczenie?

Ja się przesiadłem z QHD (1440p) na 4K, żeby móc testować, jak będą się zachowywać moje twory u posiadaczy takich sprzętów.
W codziennej pracy dużej praktycznie różnicy nie widać. Ikonki są bardzo ostre, wyraźne.

Ludzie nie potrzebują za dużej rozdzielczości, o czym świadczy wycofywanie telewizorów 8K: https://www.purepc.pl/lg-8k-koniec-produkcji-matryc-telewizorow-wycofanie-sie-nierentowne

Poza tym duże odświeżanie i duża rozdzielczość = duży pobór prądu.
Nie przez sam ekran, ale przez to ile więcej pracy ma karta graficzna.

Trzeba dobierać wyświetlacz pod zastosowanie ;)

pradoslaw
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 289
1

Dzięki wszystkim za pomoc. Ostatecznie poczekałem na premiere nowego Apple Studio Display i kupiłem fabrycznie nowy, stary model Apple Studio Display ze szkłem
nanostrukturalnym i podstawką z regulacją pochylenia i wysokości - prawie 2000 zł taniej niż nowy model (nie potrzebuje Thunderbolt 5)
Jednak chce mieć 5k, wysokiej jakości kamere i mikrofon w jednym urządzeniu. Już i tak mam za duży bałagan na biurku, więc ma dla mnie wartość pozbyci się kilku kabli.

Jak nie przetestuje Apple Studio Display, to nigdy nie będę wiedzieć czy warto... ;D

Na boki jako wyświetlacz nr. 2 i 3 wybiore coś 4k, ale to jak już zobacze jak działa Apple Studio Display.
Jak mi się nie spodoba, to przecież mogę go odesłać. :)
Pewnie będzie to Benq, dell, NEC lub Eizo.

LE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 275
0
PaulGilbert napisał(a):

Tylko czy przy 27 calach ma to znaczenie?

Tak. To, czy widzisz pojedyncze piksele, czy nie, ma drugorzędne znaczenie. Ważniejsze jest to, jak bardzo krój jest zniekształcony. Jeśli się dobrze przyjrzysz, to zobaczysz, nawet na 27-calowym Ultra HD, że na przykład litera l raz jest cieńsza, raz grubsza, a z tych grubszych wariantów jeden utył w lewo, a drugi w prawo. (A gdy krój nie jest zoptymalizowany - zresztą dotyczy to także typografii w ogóle - gorzej przyswajasz treść i widzisz mniej literówek). Albo znak podkreślenia zapisany niebieską kursywą w Arialu w ogóle nie jest wyświetlany, za to jest doskonale widoczny w czerwonym Courierze. Ostatnio tak miałem właśnie na 27-calowym Ultra HD w Wordzie w sporym powiększeniu (Arial/Courier 10 pkt w powiększeniu 210% przy skalowaniu interfejsu ustawionym na 175%).

Gemini podpowiada jako konkurencję wartą uwagi Asus z serii ProArt. Znalazłem takiego: https://www.x-kom.pl/p/1188524-monitor-led-27-265-284-asus-proart-oled-pa27dce-k.html#Specyfikacja za 10k na OLED. Pokrycie koloru lepsze niż w tym Apple za 7,5k i pełna prawdziwa czerń.

Pamiętaj tylko, że pokrycie przestrzeni w ogóle nie świadczy o precyzji odwzorowania barw (do tego duże pokrycie może rodzić problemy z zarządzaniem kolorami w systemie/oprogramowaniu i nie być wskazane przy niektórych schorzeniach wzroku), a przy tym OLED-y mają wspomniany przeze mnie problem z niestabilnością koloru przy zmianie kąta patrzenia.

Monitory Dell-a są mam wrażenie niezbyt doceniane, a przyznam, że zdarzyło mi się porównywać bezpośrednio odwzorowanie kolorów i nawet bez żadnej kalibracji bardzo mają bardzo ładne odwzorowanie kolorów.

Na oko nie da się niczego ocenić. Zresztą to powszechne zjawisko: ludzie obraz na skalibrowanym monitorze graficznym często uznają za kompletnie wyprany, a zarazem nie widzą, jak nienaturalnie oczoj**** jest obraz na ich telewizorach, już nie mówiąc o ustawieniach sklepowych. Zresztą dopóki nie możesz przeprowadzić selekcji, liczy się przede wszystkim powtarzalność, z którą w biurowej masówce jest krucho. Nietrudno znaleźć Della zarówno równego, jak i takiego, który wyświetla kolorowe plamy. Ja akurat swego czasu trafiłem na zielonkawo-czerwonawe przy wyraźnych różnicach w jasności. Teraz mam selekcjonowanego NEC-a EA271U z włączoną funkcją Uniformity i - o wiele lepszego od tamtego Della - LG 27UL550, a różnica w równomierności koloru i jasności wciąż jest bardzo wyraźna. A w prawdziwych monitorach graficznych tworzy się wręcz w fabryce mapę matrycy i zapisuje w bebechach jej negatyw. To m.in. dlatego model matrycy nie decyduje o jakości obrazu; często ważniejsze są selekcja i sterowanie.

Korges
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 615
0

macos ma inne skalowanie obrazu. standard retina.
Na 27" ma 5k rozdzielczość. Generalnie mało jest takich monitorów, ale i tak jest lepiej niż kilka lat temu.
Ekran do rozważenia tylko jeśli korzystasz z macOS. Ale i tak bym się zastanowił nad alternatywami. No chyba że ci się nie chce i możesz w ciemno wyrzucić kasę, bo w tym segmencie zakładam kupisz ALBO tak samo dobry monitor ALBO gorszy.

PaulGilbert
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1059
0
pradoslaw napisał(a):

Ostatecznie poczekałem na premiere nowego Apple Studio Display i kupiłem fabrycznie nowy, stary model Apple Studio Display ze szkłem
nanostrukturalnym i podstawką z regulacją pochylenia i wysokości - prawie 2000 zł taniej niż nowy model

2k to spoko promocja. Opisz wrażenia jak już dotrze.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.