Pytanie moim zdaniem z gatunku tych, czy lepiej wybrać aparat taki:

czy taki:

Nie ma jednej odpowiedzi.
Prawda jest taka, że ten pierwszy aparat do wielu zastosowań w zupełności wystarczy. Ma on też niską barierę wejścia. Jeśli nie potrzebujesz funkcjonalności, które dostarczyć może tylko ten drugi aparat i nie znasz tego drugiego apratu, to z Twojej perspektywy pewnie nie ma sensu kupiować tego drugiego, chyba że jesteś hobbystą.
Drugi aparat z kolei ma wyższą barierę wejścia, ale z drugiej strony kiedy już raz go dobrze poznasz i solidnie się do niego przyzwyczaisz, to szlag cię trafi, jeśli będziesz musiał przesiąść się na ten pierwszy. Tego nie możesz zrobić, tamto masz narzucone, narzędzie próbuje być mądrzejsze od ciebie, nie możesz dostosować go tak, jak ci jest wygodnie. Może dojść do tego, że będziesz chciał używać tego drugiego aparatu nawet, jeśli ściśle rzecz ujmując go nie potrzebujesz, ten pierwszy wystarczy.
Czy nie jest coś podobnego z Ubuntu vs Arch? Ubuntu próbuje miec niską barierę wejścia i "po prostu działać" - inna rzecz, że nie zawsze "po prostu działa". Niby jest to linux, więc można go jakoś tam dostosowywać pod siebie, ale nie aż tak, jak by się czasem chciało. Przez co tez trzeba myślec o mniej rzeczach naraz.
Arch dużo mniej dba, by obniżać barierę wejscia i by "po prostu działać". Za to masz bleeding edge i olbrzymie możliwości dostosowywania go pod siebie, ale założenie jest, że masz wiedzieć, co robisz. Niby w zasadzie nie potrzebujesz Archa (prawdopodobnie). Z drugiej strony, przypuszczam, że jeśli dobrze poznasz Archa, poustawiasz go pod siebie, to krew by cię zalała, gdybyś musiał korzystać na co dzień z czegokolwiek innego. Wypracowałbyś sobie własny workflow szybszy i wydajniejszy, niż mógłbyś osiągnąć na Ubuntu.
============
EDIT - żeby było jasne, sam korzystam z Ubuntu i nie widze w tym nic złego. Po prostu nie da się być power userem wszystkich możliwych sprzętów, bo życia nie starczy na to. Nie muszę musieć być ekspertem w obsłudze lodówki, pralki, roweru, samochodzu itp, by móc z nich korzystać. Tak, prawdopodobnie gdybym porządnie nauczył się "power userskich" pralek, aut itp, to osiągnąłbym lepsze wyniki. Ale nie jestem w stanie w życiu pokonać każdej wysokiej bariery wejścia.