Witam,
Parę miesięcy temu wpadło mi to coś w ręce i o ile na czytnik książek się tak sobie nadaje o tyle bardzo mi się spodobało do oglądania seriali w pociągach/poczekalniach :D ( osobiście polecam pod tym wzgledem ekran calkiem spory nie za ciezkie i bateria nawet niezle trzyma :) ).
Teraz w czym problem , zachcialo mi się pobawić z softem tego czytnika ( szczegolnie że z mp4 w dziwnych rozdzielczościach słabo sobie radził oraz nie odtwarzał flv wieć chcialem pogrzebać w oprogramowaniu ) Po wielu dniach grzebania w google nie znalazlem praktycznie nic poza informacja ze wiekszosc tego typu urządzeń ( opartoch na RockChip RK2738 ) ma praktycznie taką samą architekturę. Próby zdobycia od producenta jakich kolwiek informacji technicznych ( o SDK nawet nie wspomnę ) spełzły na niczym więc zaryzykowałem i wgrałem Image systemu "podobno" bliźniaczego do k7m czytnika i tu zaczynają się schody. Upload poszedł ślicznie , rozmiary się zgadzały ale jak tylko odpalam czytnik pojawia się napis "starting" po czym gaśnie i tyle. PC w ogóle nie wykrywa czytnika. Sprawdzałem na różnych USB monitorach i widać tam że coś się jednak dzieje ale bez dokumentacji G.... moge zrobic :(.
Szukałem jakiejś kombinacji klawiszy która by przełączyła czytnik w tryb serwisowy ale tez D ( w dokumentacji nic, a technicznej znaleźć nie mogę , troche juz w-k jestem szczerze powiedziawszy ). Pisałem a nawet dzwoniłem do producenta to sie G dowiedziałem tyle tylko że za 50 zl to mi nowy soft wgrają ( tyle to chyba nowy ten czytnik kosztuje :D ), więc na 100% istnieje możliwość wyczyszczenia czytnika.
Pytanie moje do was : czy znacie jakis soft ktory pozwolił by wyzerować takie urządzenie do blachy ? Ewentualnie gdzie mogę znaleźć jakąś dokumentacje techniczną do tego bądź jemu podobnych urządzeń ( google w wynikach wyszukiwania już mi wypisuje żebym lepiej spać poszedl :D )
Za pomoc z góry dzięki.
Na dzisiaj sie poddaje :(