Tfu... ZUS opublikował raport:
Ja ma taką prostą radę. Podpisuję u notariusza umowę, w której zrzekam się emerytury, renty i wszelkich wątpliwej jakości usług finansowanych z budżetu.
Tych co chcą się pluć, że państwo, społeczeństwo i system muszą funkcjonować informuję, że każdego miesiąca, pod postacią skłądek VAT-7, CIT, PID, PPE z własnego konta do budżetu robię przelewy o wartości znacznie przekraczającej wysokość średniego wynagrodzenia. Zatem nic żyję tu za darmochę...
Jeśli dla ZUS jestem problemem bo rzekomo będą musieli dopłacać do mnie w przyszłości to już dziś proponuję.
Wpłacone przez wszystkie lata składki proszę zwrócić na moje konto. Można nawet wykluczyć zdrowotne bo faktycznie za dzieciaka korzystałem z Państwowej służby zdrowia. Ja sobie dam radę bez ich "opieki" nie chcę być dla nich tym strasznym problemem.
...ale nie, tak nie można! Bo chodzi tylko o to jak wydoić przedsiębiorcę jeszcze bardziej i najlepiej pokazać, że to dla jego dobra :-)
Żałosna instytucja i żałośni ludzie zupełnie nie rozumiejący wolności.
Wioski końcowe z całego raportu = bełkotu gdyby komuś nie chciało się szukać:

A zdanie, że "nie istnieje rzeczywista potrzeba" jest z matematycznego puntu widzenia nieprawdziwe bo ja taką potrzebę mam i jestem pewien, że wiele osób także taką potrzebę ma.
Zatem istnieje rzeczywista potrzeba a cały raport to wygibas mający na celu zrobić podwaliny pod to jak bardziej dymać przedsiębiorców frajerów.
Przecież to bardzo liczna grupa ogarniętych i samodzielnych ludzi, którzy dla własnego spokoju płacą te składki płacą. Więc skoro płacą 1500 to dlaczego nie 3000... albo 4000 miesięcznie? Trzeba jednak jakoś tę podwyżkę uzasadnić. Zatem TADAM oto raport uzasadniający.