@ledi12: Ja mu nie odbieram zasług w sprowadzaniu :( na mordki PiSu. Tylko te pyskówki są mało istotne. Ktoś komuś jakoś dowali, ten ktoś odpyskuje, albo strzeli focha i się nabzdyczy, a "opinia publiczna zacznie się obrzucać racjami i obelgami. Bardzo sprawnie porozumiewa się z mediami. To jest jedynie teatrzyk, oczywiście użyteczny, bo gawiedź to lubi, ale jednak bez znaczenia. Na koniec i tak się liczy to, jakie realne działania zostaną wykonane. Dlatego w tej chwili widzę Hołownię jako ciekawostkę, ale zbyt wiele już "powiewów świeżości" w polityce widziałem, żeby ulegać impulsywnym fascynacjom. Hołownia i PL 2050 to nowe byty w polityce i chociaż prezentują się dobrze, to poczekam aż pojawią się jakieś efekty.