Demokracja to rządy większości z uwzględnieniem praw mniejszości.
Sejmowa Trójca mogła od początku mieć wywalone na Konfederację i nie dać im wicemarszałka. Ale od początku robią wszystko, aby traktować Konfederację poważnie. Okazuje się jednak, że Konfederacja prawdopodobnie na takie zachowanie nie zasługuje.
Mogli też się ich zapytać o organizację imprezy w sejmie. Gdyby odrzucili - nie było by żadnej chanuki i żadnego skandalu.
Mnie jest aż żal w tym momencie Mentzena i Bosaka, bo oni naprawdę od początku się starają być racjonalną opozycją, obaj ostatnio dali dobre przemówienia w Sejmie, a tu nagle jakiś Grzesiu wyskoczył i cały misterny plan w pizdu.
Za to Donald pewnie się cieszy bo sporo jego kontrowersyjnych zmian teraz umknie uwadze publicznej.
Masz stuprocentową rację. Pojęcie, że stanie z kartonem w ręku jest tym samym co wpadnięcie z gaśnicą jest po prostu dla mnie niewykonalne.
Nie jest tym samym. Braun był u siebie, panie z kartonem nawet nie były zaproszonymi gośćmi.
Ale mówimy tutaj o bezwzględnych wartościach, czy np. porównamy to do kartonu z napisem "kobieto, masz swoje prawa"?
Nie - mówimy tutaj o głupich wymysłach dotyczących morderczych gaśnic. Ale skoro tak twierdzisz - to za gaśnice odpowiada... marszałek Sejmu.
Zatem skoro dopuścił mordercze gaśnice żeby wisiały w sejmie, to powinien się nim zająć prokurator, utrata immunitetu i do aresztu.
Zapomnieliśmy, że z Wami trzeba rozmawiać na chłopski rozum.
Więc wróćmy do piaskownicy.
Napisałeś, że "gaśnice zabijają". Nie, gaśnice nie zabijają. Natomiast wyobraź sobie, że jak ktoś strzeli Ci gaśnicą w gardło, to jest spora szansa, że wylądujesz w szpitalu.
Jeśli oglądałeś film dokładnie - a oglądałeś, bo patrząc po sposobie obrony osoby do której pewnie wczoraj wieczorem klepałeś Niemca po hełmie to obecnie Twój najczęściej oglądany film w folderze XXX-Konfederacja, to gaśnica została odpalona w pomieszczeniu bez powodu i mogła stanowić jakieś zagrożenie (chociaż nie wiadomo czy osoba która się na niego rzuciła broniła bardziej swoich relikwi niż siebie), stąd reakcja tej pani.
A wyobraź sobie że ktoś ci wbije ołówek w oko. A ołówki i kredki mają dzieci w szkole a nawet w przedszkolu. Opowiadasz bzdury, no ale masz do tego prawo.
A jakby ktoś ci ten ołówek wsadził w okrężnicę?
Wyobraź sobie swoją okrężnicę z ołówkiem w środku.
Wyobraź sobie że w sejmie są dzieci z nietrzymaniem moczu. Zdajesz sobie sprawę że takie dzieci nie mogą patrzeć na ogień? Jak można było dopuścić aby na odkryty ogień patrzyły dzieci w sejmie?
Tak więc zajmij się wyobrażaniem sobie... a jak skończysz wyobrażać sobie jakąś zagrożoną okrężnicę to musisz zabrać dzieciom wszystkie ołówki i kredki.... w trosce o okrężnice swoją i cudze.
Ale podoba mi się porównanie: świecznik = relikwia.... buahahahhahaha
Ty jesteś bardziej pobożny ?? Bo myślałem że progresywny
Analogiczna sytuacja
Mówi się, że broń zabija. Nie, broń nie zabija. Natomiast wyobraź sobie, że jak ktoś strzeli Ci bronią w gardło, to jest spora szansa, że wylądujesz w spzitalu.
Jeśli oglądałeś dowolny film z bronią w ręku - a pewnie widziałeś, bo masz je w folderze XXX-Konfederacja-Mocne, to pewnie na jakiejś imprezie Brauna na chacie kiedy wyciągnął gnata ze swojej szuflady wszyscy poczuli się zagrożeni, bo ten po pijaku zaczął bronią wymachiwać na lewo i prawo a może nawet oddał kilka strzałów w ścianę. Te osoby również mogły czuć się zagrożone ponieważ każde narzędzie używane niezgodnie z przeznaczeniem w rękach furiata zapala lampkę.
Po twoich opowieściach wszyscy będą bali się ołówków, bo przecież jakby np. Hołownia trzymał w sejmie ołówek, to wyobraź sobie komu i gdzie może go wsadzić!!!
Gdyby jednak ten poziom był dla Ciebie zbyt mocny, śmiało pisz. W rodzinie mam trochę psychologów i nauczycieli wcześnego nauczania, spróbuję dostosować jakieś przykłady dostosowane do Twojego poziomu.
Nie, popieram twoje przerażenie. Jak przyjdziesz do szkoły albo do jakiegoś urzędu ze swoją historią przerażającej gaśnicy, to chętnie podam ci odpowiedni kojący kaftanik. I pewnie nie tylko ja.
Przypomnę że sam wczoraj pisałeś że to nie jest święto religijne tylko narodowe, więc znowu przytaczacie jakąś losową wypowiedź niezwiązaną z tematem ;)
Ale wielu cudaków tak właśnie pisze, więc dla cudaków również mam cytat od ich kolegi.
Osobiście mogę stwierdzić, że po dokonaniach gaśniczych Posła Brauna, musiałem bardzo zweryfikować swój światopogląd/(nie)wiedzę. Wiedziałem, że świece palone są w pałacu prezydenckim i tradycję zapoczątkował były prezydent Lech Kaczyński. Jakież było moje zdziwienie, że także palone są w sejmie. Nigdy nie dowiedziałem się o tym z żadnych mediów. Polsat news uprzejmie doniósł, że jest to już wieloletnia tradycja. Do dzisiaj byłem przekonany, że jako obywatel-płatnik wiem prawie wszystko z relacji mediów co dzieje się w najważniejszym budynku dla mojej Ojczyzny. Drugą kwestią to jak do tej pory sądziłem, lewicowe poglądy nie tolerowały żadnych praktyk religijnych w instytucjach państwowych. Np. sprzeciw spotkaniom opłatkowym w samorządach. A tu proszę. Po incydencie z gaśnicą, najgorliwiej potępili zakłócanie ceremonii religijnej. Nalegali także na ukaranie całego klubu Posła Brauna łącznie z odebraniem stanowiska marszałka K Bosakowi. Więc lewica jednak nie zwalcza religii i nie można uważać jej członków za zdeklarowanych ateistów w tym przypadku. Świat się kończy Panie Popiołek, świat się kończy.
Nie jest to wieloletnia tradycja ponieważ chyba od 3 lat ta tradycja była zlikwidowana.
Jak widać lewicowe poglądy nie tolerują jedynie Polskich praktyk religijnych. Co innego kiedy są to importowane religie - judaizm, islam... ooo...wtedy to religia jest super.
Pomijając manianę odwaloną przez Brauna (którą potępiam), trzeba powiedzieć jasno że sejm to nie miejsce na obrzędy czy kulty religijne, nie ważne czy katolickie, żydowskie, hinduskie, muzułmańskie czy prawosławne.. Więc nie powinno być zgody na jakiekolwiek palenia świeczek, stawianie choinek, wieszanie krzyży.
No więc do powiesz o przymuszaniu Bosaka do wzięcia udziału w obrzędach???
Abstrachujac od oceny czynu Brauna, Publiczne zbiorki dla Brauna zostaly zablokowane.
Fakt iz powodem jest cel, ktory jest nie po drodze dla milosciwie panujacej nam mniejszej mniejszosci z przystawkami (wieksza mniejszoscia jest oczywiscie pisiorstwo), oraz fakt przejscia nad tym do porzadku jest przerazajacy.
My sobie poradzimy. Gorzej mają życiowe niedojdy które uważają że lewica zrobi wszystko za nich i rozwiąże wszystkie problemy życiowe - z rigczem.
Będą mocno zawiedzeni że śmietanka zamiast rozwiązywać problemy kraju robi sobie zabawy ze świeczkami
Mamy juz kanadyjski precedens, a teraz jestesmy swiadkami w sytuacji kiedy temperatura powolnego gotowania zaby zostala podniesiona o kilka stopni.
Swietnie sie zaczyna w przeddzien protestow przeciwko uczestnictwu Polski w procesie centralizacji eu.
Więc pora się bronić. Skutecznie i zdecydowanie.