Gdyby nie pluli tak na kobiety to mieliby o wiele więcej głosów. To właśnie przegrało.
Gdyby TVN cytował wypowiedzi o Margareth Thatcher, a nie wyrwane z wypowiedzi jestem pewien że odbiór byłby zupełnie inny.
Musisz sam zadać sobie pytanie dlaczego TVN puszcza jedne cytaty a ukrywa inne
Popierania ruchania dziewczynek po pierwszej miesiączce nie przynosi dodatkowych głosów?!
O ... widzę następny zwolennik wycinania rodziców z decydowania o dzieciach?
Mnie osobiście uderzyła totalnie głupia wypowiedź JKM na temat pedofilii. Gdy liderzy zarówno PiS jak i PO jednoznacznie potępili bohaterów youtubowej afery Pandora Gate, JKM wyskoczył z protokołem 1% i zaczął kwestionować ustawowy wiek zgody. Mentzen miał okazję jeszcze wyprowadzić okręt zmierzający wprost na górę lodową w TVN, ale tego nie zrobił i kiepsko wyczuł jak zaatakuje go Kraśko. Kraśko uderzył dokładnie tymi najgłośniejszymi tematami, a zamiast jasnego przekazu od Mentzena do niezdecydowanych wyborców wynikła utarczka słowna. g**no rzucone przez Kraśkę przed milionami ludzi przed telewizorami zwyczajnie zdążyło się przykleić i zaschnąć. Konfederacja spektakularnie uderzyła w górę lodową i zaczęła tonąć. Zatrzymało się na 6%, a podejrzewam że gdyby kampania potrwała jeszcze tydzień lub dwa, to spadliby w przepaść poniżej 5%.
Błędem było zbyt niskie finansowanie kampanii, żeby wygrać wybory trzeba wydać dużo wyżej niż oficjalny limit z ustawy. Menzen powinien był kupić grupę ITI a nie wydawać "drobne" na taśmy Morawieca.
Oczywiście było wiele innych błędów które skumulowały się i "życzliwi pomogli", co było do przewidzenia.
Ogólnie to Braun won, JKM won, pokemony won, rodzina won, Wipler won, Sośnierz won. Mentzen może zostać, bo w sumie to głównie on zrobił ten wynik sondażowy z wakacji, którego nie potrafił utrzymać.
Braun - 27.000 głosów, JKM - 9.000 głosów.
Teraz "życzliwi" będą dociekliwie szukać że "konfederacja się kłóci", "szok i niedowierzanie" i tak dalej...
Inni twierdzą że czym innym jest osiąganie celów strategicznych od operacyjnych. Zobaczymy