Konfederacja - Słychać wycie

Konfederacja - Słychać wycie
W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3760
1
gajusz800 napisał(a):

Nie pojmuję jak można głosować na Konfederację gdy jej przewodniczący wypowiada się tak:
https://wiadomosci.wp.pl/slawomir-mentzen-jestem-leniwym-lobbysta-6881890123549632a

Nie wiem, nie pamiętam, nie mam zdania, hosting wygasł.

Ogólnie można do tej kwestii podejść dwojako.

  1. Empirycznie - póki co mamy w Sejmie pełno polityków, którzy wypowiadają się na wszystkie możliwe tematy i w rezultacie 90% polityków robi to, co im góra każe. Podejrzewam, że umiejętność wypowiadania się na tematy na które nie ma się zielonego pojęcia jest mocno skorelowana z byciem wydmuszką.
  2. Teoretycznie - jeśli masz dwóch polityków o takich samych kompetencjach, a różnica pomiędzy nimi polega na tym, że pierwszy wypowiada się na każdy możliwy temat - nawet ten spoza jego kompetencji - a drugi mówi "nie mam zdania" kiedy wyjdziesz poza jego kompetencje. W takiej sytuacji wybór pierwszego polityka będzie dużo bardziej szkodliwy - ponieważ niefortunna wypowiedź może doprowadzić do konkretnych strat.
Drzewiec
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 135
0

Chyba nikt tu jeszcze nie podejmował tematu Wolnościowców. Zastanawiam się co ich skłoniło do odłączenia się od Konfederacji. Czy mogło wydawać im się, że wykręcą 5%? Wątpię, bo każdy z nich ma raczej głowę na karku. Niektórzy twierdzą, że zakładając nową partię wystawili się na sprzedaż licząc na to, że kupi ich inna formacja - Kulesza był członkiem Kukiz 15, Dziambor był w PO, a Sośnierz ma tatę w jednej z przybudówek PiSu. Inni mówią, że to ludzie honoru, którzy nie mogli znieść krytycznego podejścia do Ukrainy Brauna i JKM oraz ich niektórych wypowiedzi z innej planety i po prostu celują w wybory 2027. Myślę, że znalazłoby się u nas wreszcie miejsce dla partii wolnorynkowej i antybiurokratycznej bez konserwatyzmu światopoglądowego, ale czy będą mieli kiedykolwiek szansę na 5%? Jak myślicie?

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3760
0
Drzewiec napisał(a):

Chyba nikt tu jeszcze nie podejmował tematu Wolnościowców. Zastanawiam się co ich skłoniło do odłączenia się od Konfederacji.

Tak na serio - co cię zastanawia? Po prostu grupa posłów odeszła z Konfederacji na znak protestu przeciw wypowiedziom JKMa.

Myślę, że znalazłoby się u nas wreszcie miejsce dla partii wolnorynkowej i antybiurokratycznej bez konserwatyzmu światopoglądowego, ale czy będą mieli kiedykolwiek szansę na 5%?

Strzelam, że centrowa światopoglądowo partia wolnorynkowa może zdobyć i 40% głosów. Jeśli przekonasz Polaków, że:

  • pod twoimi rządami każdy następny dzień będzie minimalnie lepszy od poprzedniego - zwłaszcza na styku obywatel-państwo
  • twoja administracja będzie sprawna
  • nie będziesz się zbytnio wpychał w obyczajowość
  • i jednocześnie nie będzie wielkich afer

to miejsce na podium masz zapewnione.

Tyle tylko, że nie wiadomo, czy Wolnościowcy mają wystarczające umiejętności i środki by stworzyć taką partię i przekonać Polaków, że to właśnie taka partia.

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1520
0

JKM jest postacia kontrowersyjną. Miesza dużo bzdur i kontrowersji z wartosciowymi przemysleniami.
Np. jego stwierdzenie, ze w średniowieczu chłop pańszczyźniany miał więcej swobód niż obecnie obywatel.
Kiedyś np., chłop miał prawo za darmo korzystać z lasów szlachcica w określonym zakresie, zeby nie zostać szkodnikiem leśnym.
Mógł polować na okreslone zwierzęta, w określonych sezonach - głównie na ptaki - ZA DARMO
Mógł wypasać trzodę w lesie - ZA DAMO
Mógł zbierać dowolne owoce (jagody, leszczynę, jezyny - ZA DARMO.
Mógł w określonych miejscach pobierać opał - chrust i totf - ZA DARMO
Mógł po uzyskaniu zgody ścinąć drzewa i zbudować sobie z nich budynki - ZA DARMO.

Obecnie od państwa nic z tych rzeczy nie dostajemy za darmo, cokolwiek chcesz od państwa musisz płacić, państwo pobiera za wszystko jakieś zupełnie chore pieniądze i właściwie nie wolno ci nic, tylko oddychać.

FR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1226
1

JKM jest postacia kontrowersyjną. Miesza dużo bzdur i kontrowersji z wartosciowymi przemysleniami.
Np. jego stwierdzenie, ze w średniowieczu chłop pańszczyźniany miał więcej swobód niż obecnie obywatel.

Jak byłem nastolatkiem to też mnie bawił, nawet grałem w grę o nim jak obalić Unię Europejską.
To są teksty w stylu Motywatora z tiktoka, górnolotny tekst który trafia do ludu.

Bo prosty lud nie pomyśli jakie jest tego drugie dno.

Prosty lud sobie pomyśli "czemu ja nie mogę uprawiać i sprzedawać swojego ziemniaka, moje pole moje ziemniaki"
Do czasu aż sąsiad nie okaże się ujem, nie dogada z resztą wsi, zrobi dumpingowe ceny i umrzesz z głodu. Wtedy zacznie krzyczeć "pomocy!"

Prosty lud sobie pomyśli "czemu muszę płacić podatki w np. paliwie".
Po czym dojeżdża do Gdańska ze Śląska w 5h i mówi "fajnie tak rano wstać i o 13 być już nad polskim Morzem"

Prosty lud sobie pomyśli "czemu ja mam płacić na to zasrane NFZ".
Po czym rozwala sobie ten pusty łeb na Kasprowym w klapkach i transportują go helikopterem do szpitala ratując mu życie.

Bardzo mało wiecie o świecie, jeśli myślicie że gdyby "nic Wam nie zabraniano i nie było podatków" to moglibyście sobie robić to co chcecie. W 5 minut znalazłby się pasożyt, który Was wycycka do dna i zaczniecie płakać do "jakiejś instytucji którą chcieliście, żeby zniszczono" o pomoc.

Pytanie czy jesteś świadomym obywatelem i wyborcą, rozumiesz jak działa Państwo i podstawowe mechanizmy z których nawet nie wiesz, że codziennie korzystasz i wiesz, że trzeba jednak na to się zrzucać i trzeba utrzymywać niektórych "darmozjadów", żeby się ludzie nie pozabijalii wszystko żyło w jakiejś harmonii, czy jednak jesteś wyborcą, którego przekonują nic nie znaczące teksty praktycznie nic nie różniące się od "Menelove+"

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1520
0

@froziu:

Otóż mnie życie uczy zupełnie czegoś innego. Oczywiscie zgadzam sie, ze JKM nie nadaje sie na polityka, bo po prostu robi siare. Nadaje sie na publicyste/pisarza.
Zycie jednak uczy mnie tego, ze jak mam do czynienia z prywatną firmą to raczej jestem szanowany, traktowany na równi i mogę liczyć na elementarną uczciciwość,

natomiast
...to miłosierne socjalityczne państwo przy każdej okazji gwałci mnie ana@@@@ i zachowuje się wobec mnie jak wybitnie okrutny i bezwzględny bandyta. Nie traktuje mnie na równi i nie przestrzega żadnych standardów. Socjaliści/komuniści mówią, to wina ludzi u steru, jak my zrobimy państwo to będzie supcio.
Ja w to nie wierze, państwo od prywatnych firm różni się jednym:

  1. firmy mają pieniądze, ale obowiązuje je prawo i nie moga stosować przemocy.
  2. państwo ma pieniądze, ale same tworzy sobie prawo i moze stosować przemoc.

Jedni i drudzy chcą moich pieniedzy, tylko prywatne firmy potrzebuja mojej zgody, a panstwo mnie gwałci i okrada.

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1520
0

@froziu: Wyobraź sobie sytuacje, ze masz dom.
Przychodzi pewna firma i bez Twojej zgody robi na Twojej działce pewien remont. Robią Ci problem, rozkopują, hałasują, nikt nie pytał Cie o zgodę i czy chcesz, zeby coś dla Ciebie zrobili, nie masz też z tego żadnego zysku ani materialnego ani użytkowego. Jak nie masz domu, to wyobraź sobie, że weszli Ci do domu bez pytania i ostrzeżenie i pomalowali np. łazienkę na różowo. Całość może kosztowałaby 5 tysięcy, ale oni chcą za to 45 i grożą Ci komornikiem w pierwszym piśmie jeśli tego nie zapłacić w ciągu 14 dni.

Jakby tak zachowała się firma prywatna to mógłbyś dzwonić na policję, albo może nawet w akcie samoobrony ich pobić, a już w najdzikszych fantazjach nie musiałbyś im płacić.
Ostatnio tak właśnie wobec mnie zachowało się państwo, a ze to państwo, to nic nie moge z tym zrobić. Mialem z reszta w zyciu wiele sytuacji, gdy tak potraktowalo mnie panstwo, dlatego kazda partia powołująca się na "silne państwo" i interwencjonizm kończy się bandytyzmem i traktowaniem z buta obywateli, bo zawsze taki jest stosunek państwo do obywateli: organizmu który może stosować przemoc do organizmu, który przemocy nie może stosować.

I to jest właśnie ta różnica między teorią a praktyką. W teorii naiwny socjalista powie "silne państwo jest potrzebne, bo jak bedzie 10000 instytucji, ktore kosztuja krocie i utrudniaja normalnym ludziom uczciwe zycie to przynajmniej nie pozwola, zeby jakis milioner wybudowal sobie zamek w stobnicy... o kur... o nie... jak to wybudowano mimo tego zamek w stobnicy wysuszajac przy tym jezioro na obszarze natura 2000 w najwiekszym lesie (tak jest to notec) w europie!"

tajny_agent
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1340
2
renderme napisał(a):

JKM jest postacia kontrowersyjną. Miesza dużo bzdur i kontrowersji z wartosciowymi przemysleniami.
Np. jego stwierdzenie, ze w średniowieczu chłop pańszczyźniany miał więcej swobód niż obecnie obywatel.
Kiedyś np., chłop miał prawo za darmo korzystać z lasów szlachcica w określonym zakresie, zeby nie zostać szkodnikiem leśnym.
Mógł polować na okreslone zwierzęta, w określonych sezonach - głównie na ptaki - ZA DARMO
Mógł wypasać trzodę w lesie - ZA DAMO
Mógł zbierać dowolne owoce (jagody, leszczynę, jezyny - ZA DARMO.
Mógł w określonych miejscach pobierać opał - chrust i totf - ZA DARMO
Mógł po uzyskaniu zgody ścinąć drzewa i zbudować sobie z nich budynki - ZA DARMO.

Obecnie od państwa nic z tych rzeczy nie dostajemy za darmo, cokolwiek chcesz od państwa musisz płacić, państwo pobiera za wszystko jakieś zupełnie chore pieniądze i właściwie nie wolno ci nic, tylko oddychać.

Pańszczyzna to było "za darmo"? Ty tak poważnie?

natomiast
...to miłosierne socjalityczne państwo przy każdej okazji gwałci mnie ana@@@@ i zachowuje się wobec mnie jak wybitnie okrutny i bezwzględny bandyta.

Swoją drogą to masz jakiegoś niewyobrażalnego pecha. A to państwo Cię gwałci, a to kobieta wykorzystuje... jak żyć? :D

PK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0
tajny_agent napisał(a):

Pańszczyzna to było "za darmo"? Ty tak poważnie?

Teraz wymiar pańszczyzny to mniej więcej 3.5 dnia na każdą osobę pracującą.
No więc z jaką pańszczyzną to porównujesz ? Tą wybitnie rozdmuchaną przez lewicowych "obrońców ludu" gdzie 10 dniówek pańszczyzny było rozdzielone na 6 osób dorosłych w gospodarstwie?
Czy tą typową pomiędzy 2 a 6 dni na gospodarstwo wielopokoleniowe i wielodzietne, a często najemnych parobków?

froziu napisał(a):

Prosty lud sobie pomyśli "czemu ja nie mogę uprawiać i sprzedawać swojego ziemniaka, moje pole moje ziemniaki"
Do czasu aż sąsiad nie okaże się ujem, nie dogada z resztą wsi, zrobi dumpingowe ceny i umrzesz z głodu. Wtedy zacznie krzyczeć "pomocy!"

Rozumiem że jesteś zwolennikiem otrzymywania ziemniaków z "pomocy społecznej"? Bo przecie urzędnik na pewno nie okaże się ...jem? Będzie szlachetny, wrażliwy na potrzeby, opiekuńczy a nawet ojcowski?

Prosty lud sobie pomyśli "czemu muszę płacić podatki w np. paliwie".
Po czym dojeżdża do Gdańska ze Śląska w 5h i mówi "fajnie tak rano wstać i o 13 być już nad polskim Morzem"

a tak zapłaciłby 20 zł za bilet na prywatną autostradę, a za paliwo płaciłby 3zł za litr benzyny. No i kto tu jest frajerem?

Prosty lud sobie pomyśli "czemu ja mam płacić na to zasrane NFZ".
Po czym rozwala sobie ten pusty łeb na Kasprowym w klapkach i transportują go helikopterem do szpitala ratując mu życie.

dlatego prosty lud żyje całe życie na zasiłku i za NFZ płacą inni frajerzy.
Przy okazji - próbowałeś kiedyś skorzystać z wizyty u specjalisty w ramach "darmowego" NFZ? Wiesz ile się czeka, oraz co cię spotka jeśli się nie pojawisz?

Bardzo mało wiecie o świecie, jeśli myślicie że gdyby "nic Wam nie zabraniano i nie było podatków" to moglibyście sobie robić to co chcecie. W 5 minut znalazłby się pasożyt, który Was wycycka do dna i zaczniecie płakać do "jakiejś instytucji którą chcieliście, żeby zniszczono" o pomoc.

Wiemy bardzo dużo o świecie i widzieliśmy bardzo wiele złodziejstwa oraz wielu kłamców, oszustów oraz tzw. "pożytecznych idiotów".
Rozumiem że optujesz za tym żeby te pasożyty siedziały w urzędzie, miały zapewnioną bezkarność oraz immunitet za swoje działania?
Do kogo niby miał się zwrócić Roman Kluska kiedy jakiś bandzior ukradł mu auto na "potrzeby obronności kraju" ?

Pytanie czy jesteś świadomym obywatelem i wyborcą, rozumiesz jak działa Państwo i podstawowe mechanizmy z których nawet nie wiesz, że codziennie korzystasz i wiesz, że trzeba jednak na to się zrzucać i trzeba utrzymywać niektórych "darmozjadów", żeby się ludzie nie pozabijalii wszystko żyło w jakiejś harmonii, czy jednak jesteś wyborcą, którego przekonują nic nie znaczące teksty praktycznie nic nie różniące się od "Menelove+"

Powinieneś się sam zdecydować do której kategorii miłośników "wielkiego cyca" sam się zaliczasz:

  • uważasz że zarobisz na życie w tzw. budżetówce niewiele się wysilając?
  • czekasz aż państwo zapewni ci mieszkanie, talon na buty i wczasy? Przecież trzeba utrzymywać "darmozjadów"
  • nie umiesz się zdecydować i potrzebujesz żeby ktoś wybierał ci pracę, rodzaj jedzenia, albo kolor ubrania? Może pora wrócić do mieszkania z rodzicami zamiast zastępować ich urzędnikiem?
  • a może chciałbyś dostarczać do szpitali "wirtualne" respiratory dzięki układom w rodzinie?

Aha, postulat żeby "ludzie się nie pozabijali" chyba jest mocno wspierany przez konfę jako jeden z niewielu obszarów działania państwa. Może wypadałoby jednak zostać uświadomionym obywatelem i trochę poczytać, albo posłuchać starszych lub mądrzejszych.

tajny_agent
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1340
1
Przebrzydły Kontestator napisał(a):

Teraz wymiar pańszczyzny to mniej więcej 3.5 dnia na każdą osobę pracującą.
No więc z jaką pańszczyzną to porównujesz ? Tą wybitnie rozdmuchaną przez lewicowych "obrońców ludu" gdzie 10 dniówek pańszczyzny było rozdzielone na 6 osób dorosłych w gospodarstwie?
Czy tą typową pomiędzy 2 a 6 dni na gospodarstwo wielopokoleniowe i wielodzietne, a często najemnych parobków?

Teraz? A swojego Pana też masz?

FR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1226
1

Rozumiem że jesteś zwolennikiem otrzymywania ziemniaków z "pomocy społecznej"? Bo przecie urzędnik na pewno nie okaże się ...jem? Będzie szlachetny, wrażliwy na potrzeby, opiekuńczy a nawet ojcowski?

Nie jestem zwolennikiem socjalu i nigdzie tego nie napisałem. Miałem na myśli inne regulacje - dla przykładu jest coś takiego jak dumping i jest to prawnie zabronione* i cieszę się z tego.

a tak zapłaciłby 20 zł za bilet na prywatną autostradę, a za paliwo płaciłby 3zł za litr benzyny. No i kto tu jest frajerem?

No tak, bo Ty dobrze wiesz ile kosztowałyby prywatne autostrady. Gdzieś są (no poza tą katowice-kraków), że jesteś taki hop do przodu? W Polsce ta wspomniana wyżej kosztuje 39gr za km więc gdyby to była trasa Katowice Gdańsk to zapłaciłbyś nie 20zl a jakieś 190zl. No tak, czekać tylko aż konfa wrzuci w projekt prywatne autostrady, mokry sen konfiarzy z matma na 30% jak widać.

dlatego prosty lud żyje całe życie na zasiłku i za NFZ płacą inni frajerzy.

Nie jestem zwolennikiem płacenia 10k na NFZ, ale też nie jestem zwolennikiem prywatnej służby zdrowia.

Przy okazji - próbowałeś kiedyś skorzystać z wizyty u specjalisty w ramach "darmowego" NFZ? Wiesz ile się czeka, oraz co cię spotka jeśli się nie pojawisz?

A Ty próbowałeś kiedyś lecieć helikopterem do lekarza? A próbowałeś leczyć nowotwór prywatnie? A próbowałeś załatwić cokolwiek innego droższego niż wizyta za 200zł u fizjoterapeuty? Rozumiem jesteś taki bogaty, że od dziecka rodzice leczą, szczepią, operują prywatnie? Nic tylko pozazdrościć. No chyba, że jesteś dzieckiem, który nigdy nie korzystał z tego typu... potrzeb. Więc, co Ty możesz wiedzieć?

Rozumiem że optujesz za tym żeby te pasożyty siedziały w urzędzie, miały zapewnioną bezkarność oraz immunitet za swoje działania?

Nie rozumiesz. Przykleiłeś mi chyba łątkę lewaka, bo po prostu zakwestionowałem "w pełni wolnościowe" podejście, które jest po prostu utopią. Polecam wyłączyć zero-jedynkowe podejście, które zindoktrynowała Ci konfa czy kogo tam innego ubóstwiasz tak zaciekle :D

Bo przecie urzędnik na pewno nie okaże się ...jem?

Ty też możesz się okazać ujem, mimo to nie jestem zwolennikiem prawa oko za oko a także prawa dżungli.

albo posłuchać starszych lub mądrzejszych

No tak, starszych to tych z PiSu pewnie, stąd ta sympatia do koalicji :D

Powinieneś się sam zdecydować do której kategorii miłośników "wielkiego cyca" sam się zaliczasz:

Nie muszę się decydować, bo nie zaliczam się do miłośników wielkiego cyca.

(*)- a czy to działa w naszym Państwie/Unii czy nie to średnio wnosi cokolwiek do dyskusji. W każdym miejscu znajdzie się coś co wymyślono i w jednym Państwie działa/ w innym nie. Służba zdrowia w Skandynawii czy Niemczech działa, ale nic to nie zmienia w tej dyskusji.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3760
0

@Przebrzydły Kontestator: w kwestii pańszczyzny: chłopi pańszczyźniani musieli pracować inaczej niż "dziesięć dni na gospodarstwo", ale to ma mniejsze znaczenie. Pańszczyzna oznaczała, że nie mogłeś rzucić ot tak pańszczyzny, a przy okazji a i tak musiałeś płacić podatki i za coś się utrzymać.

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 192
1
froziu napisał(a):

A Ty próbowałeś kiedyś lecieć helikopterem do lekarza? A próbowałeś leczyć nowotwór prywatnie? A próbowałeś załatwić cokolwiek innego droższego niż wizyta za 200zł u fizjoterapeuty? Rozumiem jesteś taki bogaty, że od dziecka rodzice leczą, szczepią, operują prywatnie? Nic tylko pozazdrościć. No chyba, że jesteś dzieckiem, który nigdy nie korzystał z tego typu... potrzeb. Więc, co Ty możesz wiedzieć?

Jak wjedziesz komuś w Ferrari i narobisz szkód za 1 mln zł to nie zapłacisz 1 mln zł. Czemu? Bo OC za które płaci się ok 100 zł/mc pokrywa szkody do 1 mln euro w mieniu i do 5 mln euro w szkodach zdrowotnych. Tak samo byłoby z prywatną służbą zdrowa - płaciłbyś ubezpieczenie i w razie nowotworu byś nie zbankrutował.

Taka ciekawostka "Średni łączny koszt leczenia zaawansowanej postaci nowotworu to kwoty nawet rzędu 30-45 tys. zł."
Kilka lat temu widziałem gdzieś info, że średnio NFZ wydaje 45 albo 65 k na leczenie nowotworu. Nie wygląda to na ogromną kwotę dla ubezpieczyciela i szanse na raka są pewnie podobne, choć wydaje mi się, że mniejsze, niż na ze spowodowaniem wypadku samochodowego na taką kwotę.
https://cuk.pl/porady/ubezpieczenie-dla-kobiet-na-wypadek-raka-ktore-wybrac

P.S. W dyskusji o prywatnej służbie zdrowia nie polecam wspominać o służbie zdrowie w USA, która z prywatną ma mało wspólnego - https://mises.pl/blog/2022/07/08/jasinski-dlaczego-amerykanskie-szpitalnictwo-jest-drogie/ gdzieś widziałem bardziej rozbudowany artykuł, ale nie mam pod ręką.

FR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1226
2

Jak wjedziesz komuś w Ferrari i narobisz szkód za 1 mln zł to nie zapłacisz 1 mln zł. Czemu? Bo OC za które płaci się ok 100 zł/mc pokrywa szkody do 1 mln euro w mieniu i do 5 mln euro w szkodach zdrowotnych. Tak samo byłoby z prywatną służbą zdrowa - płaciłbyś ubezpieczenie i w razie nowotworu byś nie zbankrutował.\

Nie ma to jak porównać ubezpieczenie OC, które pokrywa szkody na czyimś mieniu, z ubezpieczeniem siebie, które "pokrywa szkody" na swoim mieniu :D

Tak samo byłoby z prywatną służbą zdrowa

Jesteś świadom jak działają ubezpieczenia? To znajdź mi proszę koszt takiego "ubezpieczenia" na życie, które pokryje te Twoje powiedzmy 50k leczenia raka, wpisz tam datę urodzenia taką, że masz 60 lat i daj znać ile Ci 60 latkowie zaoszczędziliby obecnie względem składki NFZowej. Bo chyba wiesz, jak działa ubezpieczenie AC? Jak masz nowy samochód za 30k to kosztuje 1200zł, ale jak masz samochód za 200k to kosztuje 8000zł.

Kilka lat temu widziałem gdzieś info, że średnio NFZ wydaje 45 albo 65 k na leczenie nowotworu.

Tyle to średnio wydaje NFZ. Średnio tu ma takie zastosowanie, że 5 umrze, bo nie doczeka wizyty, 1 dostanie niepełne leczenie i 1 wyleczą. Średnią oblicz sobie sam.

Nie wygląda to na ogromną kwotę dla ubezpieczyciela i szanse na raka są pewnie podobne, choć wydaje mi się, że mniejsze, niż na ze spowodowaniem wypadku samochodowego na taką kwotę.

Twierdzisz, że szansa na wyrządzenie szkody rzędu 1mln jest większa niż zachorowanie na raka? :D

Średnia szkoda z ubezpieczenia OC komunikacyjnego przekroczyła już 9 tys. zł. Dla porównania po III kwartale 2020 r. było to 7,9 tys. zł, a w analogicznym okresie kolejnego roku już 8,4 tys. zł.

To tyle w temacie Twojego "miliona" i "średnio".

P.S. W dyskusji o prywatnej służbie zdrowia nie polecam wspominać o służbie zdrowie w USA

Ja nie wspominam, ja nawet nie chcę nawet o tym dyskutować, sam ubolewam nad obecną składką, ale jestem przeciwny prywatyzacji.

FR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1226
2

Konfederacja po zyskaniu głosów skrajnych katolików chcących wyjść z UE rozpoczęła kontrofensywę na innych frontach:
image

Następne w programie:

  • 0,5L wódki na głowę to nic

  • sprawowanie opieki nad dzieckiem do 2 promili dozwolone

  • bicie dziecka dozwolone do 20 DMG

  • papierosy prawem nie zakazem, przywrócenie możliwości palenia w szkołach i innych miejscach publicznych

  • łapówka do 1000zł dozwolona

  • dofinansowanie do tapet

  • narodowa fabryka meblościanek

  • wracamy do poczciwych żarówek 100W

    Ja się waham, a Wy?

KS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 711
0
froziu napisał(a):

Konfederacja po zyskaniu głosów skrajnych katolików chcących wyjść z UE rozpoczęła kontrofensywę na innych frontach:
image

Następne w programie:

  • 0,5L wódki na głowę to nic

  • sprawowanie opieki nad dzieckiem do 2 promili dozwolone

  • bicie dziecka dozwolone do 20 DMG

  • papierosy prawem nie zakazem, przywrócenie możliwości palenia w szkołach i innych miejscach publicznych

  • łapówka do 1000zł dozwolona

  • dofinansowanie do tapet

  • narodowa fabryka meblościanek

  • wracamy do poczciwych żarówek 100W

    Ja się waham, a Wy?

skrajne katolstwo prędzej głosuje na PiS niż na konfederacje, ewentualnie narodowcy i to nie wszyscy bo część się czuje zdradzona.

FR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1226
0

skrajne katolstwo prędzej głosuje na PiS niż na konfederacje, ewentualnie narodowcy i to nie wszyscy bo część się czuje zdradzona.

tam jest AND nie OR, to forum programistyczne.

FR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1226
2

screenshot-20230430232505.png

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
2

Jak tam wolnościowcy?
Screenshot_20230626-120719.png

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
1

Nie wyobrażam sobie koalicji PO z Konfederacją. Ale Konfederacja może umożliwić PiS rządzenie po wyborach i to jest scenariusz całkiem realny.

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
0

Grzegorz Braun mógłby być świetnym ministrem kultury:
https://polityka.se.pl/wiadomosci/grzegorz-braun-ministrem-kultury-szczera-odpowiedz-slawomira-mentzena-aa-ooC2-bv4j-5tZN.html

Chyba by pasował, jak myślicie?

anckor
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 314
0
somekind napisał(a):

Jak tam wolnościowcy?
Screenshot_20230626-120719.png

No i czego ty tutaj nie rozumiesz? Każda partia jest w polityce po to, żeby realizować swój program. Mniejsze partie nie mają innego wyboru niż wejść z koalicję z większymi jeżeli chcą być skuteczne. Od początku było wiadomo, że Konfederacja dogada się albo z PiS albo z PO, było to logiczne dla każdego rozumnego człowieka. Kwestia na jakich warunkach i oby te warunki polegały na jak największych ustępstwach PiS/PO i jednocześnie realizacji jak największej części programu Konfederacji. No chyba, że żyłeś w przekonaniu, że Konfederacja idzie do sejmu z 15% poparciem, żeby drzeć japę z mównicy i nie wykorzystać największej szansy środowisk wolnościowych na zmianę czegoś w tym kraju od 89r. To rzeczywiście masz prawo być zdziwionym.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
2
anckor napisał(a):

No chyba, że żyłeś w przekonaniu, że Konfederacja idzie do sejmu z 15% poparciem, żeby drzeć japę z mównicy i nie wykorzystać największej szansy środowisk wolnościowych na zmianę czegoś w tym kraju od 89r. To rzeczywiście masz prawo być zdziwionym.

Nie, absolutnie nie jestem zdziwiony - nie byłem na długo zanim Kurski powiedział wprost. :)
Nie będę też zdziwiony, gdy Konfederacja będzie realizowała się jako światopoglądowa przystawka PiSu z mocną nutą oszołomi i chamstwa.
Zdziwię się dopiero, jeśli nagle zaczną być poważni i faktycznie robić coś zgodnego z hasłami wolnościowymi.

Korges
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 604
0

Żadna strona nie będzie chciała realizować programu Konfederacji.
Jeśli Konfederacja będzie chciała mieć dostep do posadek to będzie musiała się z kimś układać.
Jedyne na co liczę to poparcie PiS < 35% i PO > 30%.
Wtedy wyjdzie czarno na białym czy będą chcieli odizolować PiS

tajny_agent
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1340
0
anckor napisał(a):

No i czego ty tutaj nie rozumiesz? Każda partia jest w polityce po to, żeby realizować swój program.

Tak działa ten obóz zwany lewicowo-liberalnym. Oni nie dopuszczają nawet myśli, że można cokolwiek negocjować z Kaczyńskim. Jakiś tam ichniejszy mądrala powiedzał nawet, że każdy atak na PiS jest moralnie uzasadniony, z definicji. Największego wroga, którego publicznie lżyli przyjmą pod swoje skrzydła, jeśli ten zacznie nadawać na PiS. Najprostszym przykładem są Wałęsa i Giertych. Zamieniłbyś w tych starych wydaniach Wyborczej tytuł na np. "Gazeta Polska" i wszystko by się dalej zgadzało ;)

Mniejsze partie nie mają innego wyboru niż wejść z koalicję z większymi jeżeli chcą być skuteczne. Od początku było wiadomo, że Konfederacja dogada się albo z PiS albo z PO, było to logiczne dla każdego rozumnego człowieka.

Jest jeszcze opcja powtórnych wyborów. Nie taka nierealna jak dla mnie.

Kwestia na jakich warunkach i oby te warunki polegały na jak największych ustępstwach PiS/PO i jednocześnie realizacji jak największej części programu Konfederacji.

Jeżeli potwierdzą się wyniki z sondaży to układanie się Konfy z PiS/PO może być o wiele ciekawsze niż same wybory. O ile w PiS wystarczy, że Kaczyński powie, że "to je dobre"(mają to przećwiczone z Ziobrystami) i elektorat przynajmniej na jakiś czas puści w niepamięć młóckę o ruskich onucach, to nie wiem jak układanie się z PiS zniosą wyborcy Konfederacji. Prezydenckie pokazały, że tam jest fifty-fifty i nie wiem czy Konfa odważy się zaryzykować. Tam jednak nie ma jednego lidera, który wziąłby to na bary.
Nie wiem jak by miały wyglądać negocjacje Konfy z obozem Tuska, bo oni już teraz na każdym kroku wpychają Konfederacje w ramiona PiS.

Na pewno będzie ciekawie :)

K5
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1005
0

screenshot-20230628132540.png

RJ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 484
0

Pytanie tylko jak wyglada to w sztabie Konfederacji i czy zadowola ich ochlapy przy koalicji czy cel objecia wladzy za kolejne 4 lata... Bo jesli pojda w koalicja z ktoryms z tych motlochow no to mega slabo wyjdzie.

Zostaje obserwowac tylko, ale juz sam fakt, ze maja kilkanascie procent poparcia swiadczy o tym, ze ludzie maja juz dosc i chca zmian.

rafal95p
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 157
0

Mam pytanie do fanboyów ten partii: co Konfa dobrego zrobiła przez tyle lat żarcia z koryta bycia w sejmie? Jakaś konkretna ustawa? Projekt? Coś na czym skorzystał zwykły obywatel jak ja?

anckor
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 314
1
rafal95p napisał(a):

Mam pytanie do fanboyów ten partii: co Konfa dobrego zrobiła przez tyle lat żarcia z koryta bycia w sejmie? Jakaś konkretna ustawa? Projekt? Coś na czym skorzystał zwykły obywatel jak ja?

Ale ty rozumiesz, że Konfederacja jako koło poselskie nie ma prawnie możliwości składania projektów ustaw bo taki jest regulamin sejmu czy nie rozumiesz?

A odpowiadając na pytanie to walczyli z bezprawną segregacją sanitarną i dzieleniem ludzi na lepszych i gorszych. Z czymś z czym PO nie miało najmniejszego problemu o czym już wszyscy zapomnieli.

rafal95p
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 157

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.