Dramat wyboru partii politycznej

Dramat wyboru partii politycznej
Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0
wartek01 napisał(a):

@Haskell: yyy, ale ty zdajesz sobie sprawę, że to losowanie na referenta? Zrozumiałbym, gdybyś wrzucił cokolwiek ważniejszego, ale referenci odpowiadają za wysyłanie listów i nie podejmują żadnych decyzji.

Przecież to tylko przykład. Jeżeli wybierali w ten sposób referenta, to dlaczego nie sędziego?

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3760
0

@Haskell: spytam w drugą stronę - skąd przyszło ci do głowy, że sędziowie są w ten sposób wybierani? Referent to człowiek co biega fizycznie z papierami, jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację, że procedura działa lepiej dla sędziów, ale kijowo dla referentów.

Ok, miałem czas się przyjrzeć bliżej. To nie jest losowanie referenta sądowego, a sędziego referenta, czyli faktycznego sędziego. Masz rację, losowanie to wielkie XD

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3303
0

Mnie i tak najbardziej w tym bawi fakt, że na wszelki wypadek wpisano "właściwego" sędziego na 4 pierwszych pozycjach, chociaż maksymalny możliwy wynik to 3,

ToTomki
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1366
0

Czy Wy zdajecie sobie sprawę z tego sprawę jaki powinien być ryk ze strony opozycji w sprawie prześladowania przez PiS gdyby ten nasz nowy Europoseł faktycznie miał cień szansy na niewinność w momencie wsadzenia go do ciupy w okresie okołowyborczym? :P

Już nie mówiąc o uciekającym za granicę Giertychu, który ma PiS^2 poglądy, a dostał właśnie immunitet po tym jak zasłynął obroną oskarżonych w aferach jak Amber Gold, gdzie nawet Tusk powiedział publicznie, że nie chce go na liście, a chodzi o to, że będzie głosował jak prezes chce.

Sami niewinni tam, PiS bije, w końcu tyle osób do sądów powysyłał, cała opozycja w więzieniach siedzi.

Biczownicy się zmieniają, budowa pałacy dla kapłanów trwa dalej.

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3303
1
ToTomki napisał(a):

Czy Wy zdajecie sobie sprawę z tego sprawę jaki powinien być ryk ze strony opozycji w sprawie prześladowania przez PiS gdyby ten nasz nowy Europoseł faktycznie miał cień szansy na niewinność w momencie wsadzenia go do ciupy w okresie okołowyborczym? :P

Jeżeli piszesz o Karpińskim - poszczęściło się. Miał szansę wyjść z aresztu, to wyszedł z aresztu. Warto też pamiętać, że prokuratura miała 8 miesięcy na przygotowanie aktu oskarżenia. Nadal może to zrobić. Immunitet można uchylić, albo poczekać pół roku, aż wygaśnie.

Już nie mówiąc o uciekającym za granicę Giertychu, który ma PiS^2 poglądy, a dostał właśnie immunitet po tym jak zasłynął obroną oskarżonych w aferach jak Amber Gold, gdzie nawet Tusk powiedział publicznie, że nie chce go na liście, a chodzi o to, że będzie głosował jak prezes chce.

Chodzi o to, że z Giertycha zrobiono męczennika i ze słusznie skończonego polityka stał się gościem, który pomimo swoich poglądów wszedł do sejmu. Przy okazji pewnie złapał też ileś tam dodatkowych głosów dla KO. Co do bycia obrońcą w sprawie Amber Gold, to IMO - taki zawód. Owszem niewinni czasami potrzebują adwokata, ale jednak broni się głównie winnych.

Sami niewinni tam, PiS bije, w końcu tyle osób do sądów powysyłał, cała opozycja w więzieniach siedzi.

Nie kojarzę żadnej dramy o to, że ktoś niewinny siedzi w więzieniu. Natomiast przewlekłe aresztowania to inna sprawa..

Jak już jesteśmy w kronikach kryminalnych:
Rafał Z. został prawomocnie skazany na prace społeczne za nazwanie dziennikarza wyborczej "folksdojczem"

Europosłanki i posłowie Beata M., Beata K., Patryk J, Tomasz P. zostali pozbawieni immunitetów przez Parlament Europejski, w związku z wnioskiem prokuratury kierowanej przez Zbigniewa Ziobrę w sprawie nawoływania do nienawiści na tle etnicznym. Cała czwórka podejrzanych stała się gorącymi zwolennikami wolności słowa w Internecie.

Już nie kryminalnie, bo zwykły cywilny proces o naruszenie dóbr osobistych. Kaja Godek znana ze swoich licznych wypowiedzi, uważanych w zależności od perspektywy oceniającego jako "kontrowersyjne", "kompletnie poj*****e", lub "zdrowe" brała udział we wznowionym procesie, gdzie żądała od jednego z pozywających "udowodnienia, że jest gejem". Sąd szczęśliwie uchylił pytanie zanim pozywający zaprezentował dowód.

Ciekawostką jest, że ten urodzaj wydarzeń w wymiarze sprawiedliwości nastąpił po korzystnym dla "opozycji" wyniku wyborów.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3760
0
ToTomki napisał(a):

Czy Wy zdajecie sobie sprawę z tego sprawę jaki powinien być ryk ze strony opozycji w sprawie prześladowania przez PiS gdyby ten nasz nowy Europoseł faktycznie miał cień szansy na niewinność w momencie wsadzenia go do ciupy w okresie okołowyborczym? :P

Tyle tylko, że tutaj niespecjalnie ktokolwiek się zastanawia, czy Karpiński jest winny - przynajmniej ja tego nie widzę. To, że narzekałem na opieszałość PiSowskiej prokuratury w sprawach dotyczących polityków PiSu typu Łukasz Mejza nie oznacza jeszcze, że uważam, że Karpiński jest niewinny. Jedynie zauważyłem, że gdyby Karpiński faktycznie miał wtyki w sądach to by nie siedział w areszcie od marca decyzją sądu - a to, że jeszcze nie ma wyroku to raczej wina opieszałości prokuratury.

Drugi wątek jaki się tutaj przewija to kwestia Patryka Jakiego. Ot, wielki eurosceptyk, Patryk Jaki, ma pretensje do europarlamentu, że ten nie chroni go przed polskim sądem. Dosyć zabawne moim zdaniem.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0
piotrpo napisał(a):

Europosłanki i posłowie Beata M., Beata K., Patryk J, Tomasz P. zostali pozbawieni immunitetów przez Parlament Europejski, w związku z wnioskiem prokuratury kierowanej przez Zbigniewa Ziobrę w sprawie nawoływania do nienawiści na tle etnicznym. Cała czwórka podejrzanych stała się gorącymi zwolennikami wolności słowa w Internecie.

Ale nie rozumiem dlaczego kłamiesz? Prokuratura dwukrotnie odrzucała wniosek, dlatego Gaweł wniósł go jako oskarżyciel posiłkowy.

wartek01 napisał(a):

Jedynie zauważyłem, że gdyby Karpiński faktycznie miał wtyki w sądach to by nie siedział w areszcie od marca decyzją sądu - a to, że jeszcze nie ma wyroku to raczej wina opieszałości prokuratury.

Wyrok to decyzja sądu, a nie prokuratury. Prokuratura postawiła zarzut przyjęcia korzyści majątkowej. Siedział w areszcie na wniosek prokuratury, a sąd przychylił się do tego wniosku oraz zdecydował o przedłużaniu tego aresztu, ze względu na grożącą mu wysoką karę i ryzyko matactwa.

KS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 712
1

Ręka do góry kto pamięta jak PO rozliczało PiS po 2007 xDDDDDD

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
1
ksh napisał(a):

Ręka do góry kto pamięta jak PO rozliczało PiS po 2007 xDDDDDD

W umowie koalicyjnej ugrupowania współtworzące nowy rząd zawarły:

— pociągniemy do odpowiedzialności konstytucyjnej odpowiedzialnych za usiłowanie bezprawnej zmiany ustroju państwa, za naruszanie Konstytucji i ustaw oraz łamanie praworządności, za upartyjnienie instytucji publicznych, za sprzeniewierzanie środków publicznych i za ich bezprawne, niecelowe i niegospodarne wydatkowanie;

— w obszarach wymagających szczegółowego i transparentnego zbadania powołamy odpowiednie sejmowe komisje śledcze;

— doprowadzimy do rozliczenia przez niezależną prokuraturę i niezawisłe sądy wszystkich osób winnych:

a) przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez urzędników i innych funkcjonariuszy publicznych, a także nakłaniania do takiego działania;

b) sprzeniewierzenia środków publicznych na cele partyjne i osobiste;

c) nepotyzmu w instytucjach publicznych i spółkach Skarbu Państwa oraz korupcji politycznej, w tym powoływania się na wpływy;

d) zorganizowanego systemu siania nienawiści w mediach rządowych i innych środkach masowej komunikacji skierowanego przeciwko obywatelom, działaczom opozycji i organizacji pozarządowych;

e) wykorzystywanie środków i instytucji publicznych takich jak media i spółki Skarbu Państwa do wpływania na decyzje wyborcze społeczeństwa;

f) fałszerstw dokumentów i fałszerstw urzędniczych.

Także czekamy na realizację XD

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3303
1

@ksh: Miło, że jako sympatyk odchodzącego rządu zależy ci na jego rozliczeniu.

A już poważnie...
Mam wrażenie, że polityka w PL od 89 odbywała się na zasadzie "***** ******* łba nie urwie". Zaczęło się od Mazowieckiego i jego grubej kreski (tego ruchu nie oceniam, ciężko powiedzieć co by było, gdyby było inaczej), a później zwyczajnie nikt nie chciał otwierać puszki pandory i bujać się od wyborów do wyborów z nadzieją na większość pozwalającą obronić immunitet. Mam na myśli faktyczne łapanie grubych przestępców ukierunkowane na sprawiedliwość, a nie osiąganie doraźnych korzyści politycznych. Z takich głośniejszych spraw, przychodzą mi na myśl Sawicka, którą ostatecznie uniewinniono, Karnowski, gdzie sprawa nawet nie dotarła do sądu. Głośny był jeszcze zegarek Nowaka. Próbowano jeszcze trochę uprzykrzyć życie młodemu Tuskowi w związku z Amber Gold.
Niestety w przypadku Sawickiej, która jak by nie patrzeć wzięła w łapę te 50k sąd apelacyjny uniewinnił ją na podstawie przesadnych metod użytych przez CBA (przekroczenie granic prowokacji policyjnej), sprawa Karnowskiego została umorzona z braku wiarygodnych dowodów (brak oryginału nagrań), a słynny zegarek Nowaka stał się wręcz memem. Zapomniana leśniczówka Szyszko stała się za to symbolem podwójnych standardów. Zapomniałem jeszcze o Rywinie, który był chyba jedyną grubą aferą, gdzie konsekwencje były nie zerowe, ale w moim przekonaniu skończyło się i tak na posadzeniu pionka, ale gość odsiedział swoje, zapłacił grzywnę i ślad się urwał. Ta afera kopnęła najbardziej w Gazetę Wyborczą, dając kolejnym chętnym do "rozliczeń" cenną naukę, że nie da się przewidzieć jak zakończy się raz odpalona rakieta.

Teraz też nie mam jakichś wielkich nadziei, że pójdą siedzieć, natomiast jest szansa większa niż poprzednio. Głównie z powodu wątków osobistych i oczywistości niektórych spraw.

Trybunał Stanu - stawiam, że zostanie użyty w bardzo nielicznych przypadkach. Może będzie to Duda, Glapiński. Sądy są dość nudnym i niezrozumiałym spektaklem, ale Dudzie inaczej nie da się realnie dokopać, Glapińskiego może się opłacać wysłać na emeryturę szybciej. Nie spodziewam się nikogo więcej, chociaż możliwe, że akcja jakoś tam "wejdzie" medialnie i paru dodatkowych się załapie. Problem w tym, że jeżeli są jakieś kwestie karne, to w przypadku Dudy wystarczy chwilę poczekać, a zakazywanie mu pełnienia funkcji publicznych nie ma sensu. Jak wiadomo, pomimo groźnej nazwy TS może raczej mało krzywdy zrobić.

Komisje śledcze - show dla gawiedzi. Kamery, pyskówki, okazja do wybicia się, tłum fascynujący się co bardziej ciętymi ripostami i co bardziej tendencyjnymi pytaniami. Idą wybory samorządowe, PE, prezydenckie - tutaj będzie się pewnie działo sporo. Osobiście wolałbym mniej komisji a więcej normalnych działań prokuratury i sądów karnych.

Postępowania karne. Jest co najmniej kilka grubych spraw, które trzeba wyjaśnić. Dlaczego Kempa nie nacisnęła guzika w drukarce? Na jakiej podstawie podsłuchiwano dziennikarzy i opozycję? Dokończenie sprawy Kamińskiego i Wąsika - to na 99% pójdzie dalej, bo w umowie koalicyjnej jest też zapis o likwidacji CBA i trzeba będzie pokazać dlaczego.

@Haskell: Zgadzam się, że w "normalnym kraju" Wymienione przez ciebie osoby stanęły by przed jakimś sądem (mniejsza jakim). Niestety w PL nie mamy za bardzo "normalnego" wymiaru sprawiedliwości i aparatu ścigania, bo cechują się one dużym instynktem samozachowawczym i co za tym idzie służalczością.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3760
0
Haskell napisał(a):

Siedział w areszcie na wniosek prokuratury, a sąd przychylił się do tego wniosku oraz zdecydował o przedłużaniu tego aresztu, ze względu na grożącą mu wysoką karę i ryzyko matactwa.

No tak, właśnie o tym pisałem - decyzja o trzymaniu go w areszcie jest decyzją sądu, nie prokuratury.

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
1

Doskonałe podsumowanie tego i innych wątków politycznych na tym forum:

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
0

"Ministra" równości będzie ministrować równość kobiet:
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-nowa-minister-w-rzadzie-tuska-wiemy-skad-taka-decyzja,nId,7197448

Tymczasem:

  • premier rządu: mężczyzna
  • wszyscy wicepremierzy - mężczyźni
  • skład rządu: 7 kobiet, 19 mężczyzn
  • Nowa lewica: przewodniczący - mężczyzna, 2 wiceprzewodniczących - mężczyźni

Oni chyba naprawdę mają coś nierówno pod deklem. U nich samych kobiety są głównie do podawania kawy, żadnych kierowniczych stanowisk, a stworzyli stołek do spraw równości. I "ministra" będzie pilnowała żeby kobiety były równo traktowane z mężczyznami.

Najwyraźniej te lewackie odloty jednak nie wszytkim się tam podobają:
https://tvmn.pl/Zgorzelski-o-ministerstwie-rownosci-Przestrzelony-pomysl-6043a

Mówię wam, to jebnie. Jak już się wszyscy upasą, to się w końcu pożrą, to nie może przetrwać do końca kadencji. Będzie kabaret. Jeden z najbardziej prominentnych polityków nowej koalicji mówi że:

Czy widzi pan jakieś wielkie potrzeby do tworzenia takiego resortu, że dzieją się jakieś nieprawidłowości wobec równości? Ja takich nie widzę.

Toż to narracją PiS i Konfederacji, na lewactwo działa jak płachta na byka

RJ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 484
0

W ogóle jak to brzmi - ministerstwo równości.
Serio, już nie ma na co przepieprzać naszej kasy?
Może jeszcze niech zrobią ministerstwo masażu z happy-endem i ministerstwo grzybiarstwa - i już cyk dwie nowe "ministry". Hańba!

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
0

Prawdopodobnie działalność pani ministry będzie sprowadzać się do wrzasku aborcja i już i wyszukiwaniu czy kogoś by tu nie oskarżyć o prześladowanie lgbt.

Tak ogólnie to chyba jeszcze tylko w PSL widać jakieś pojedyncze głosy rozsądku, resztę ogarnął lewacki amok.

PK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0

Tymczasem nowoczesna Lewica zrywa ze staromodnym RiGCz-em

NIE dla równouprawnienia!

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
0

Lewactwo zawsze było doklejone. Zgodnie z jej logiką, dla facetów trzeba też obniżyć normy, to będą przenosić szybciej i przeniosą więcej

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1
gajusz800 napisał(a):

Tymczasem:

  • premier rządu: mężczyzna
  • wszyscy wicepremierzy - mężczyźni
  • skład rządu: 7 kobiet, 19 mężczyzn

W obecnym rządzie nie mamy wicepremierów, za to mamy 10 kobiet i 9 mężczyzn.
Brawo Mateusz!

nowy_kret_2
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 316
0

Moze na jagodnie wybuduja im wiatraki? taki z okna do podziwiania. To jest projekt ktory ma moj glos.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3760
0

@nowy_kret_2: oho, widzę, że zaczęło się obwinianie ludzi głosujących przeciwko PiS za skutki ustawy. To, że ona nie weszła to taka wisienka na torcie bo w końcu nie jest ważne, co się z ustawą stało - stan faktyczny przecież nikogo nie obchodzi.

Rozumiem, że na tej samej zasadzie można wymagać od osób, które zagłosowały na PiS np. oddawania telefonu rządzącym (wraz z hasłami i PINami)? Lub też dorzucania się z własnych portfeli na Rydzyka?

99xmarcin
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2420
0

Nowa władza, stare metody...

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3760
0

@0xmarcin: tak z ciekawości - o której metodzie mówisz?

ledi12
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1

Zabawne jak pisowcy nie śpiewali hymnu na koniec obrad. Pytanie, czy z frustracji, czy po prostu z braku jego znajomości. Stawiam na oba :D

SO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Kaczafiemu to już całkiem peron odjechał xD

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
ledi12 napisał(a):

Zabawne jak pisowcy nie śpiewali hymnu na koniec obrad. Pytanie, czy z frustracji, czy po prostu z braku jego znajomości. Stawiam na oba :D

To są prawdziwi narodowi polscy katolicy, śpiewają tylko po wódce, a Hołownia zjeb*** sprawę i nie zamówił.

some_ONE napisał(a):

Kaczafiemu to już całkiem peron odjechał xD

Jemu peron odjechał krótko po tym, jak zabił brata.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0
some_ONE napisał(a):

Kaczafiemu to już całkiem peron odjechał xD

To jest poważna sprawa. Jeżeli Kaczyński powiedział prawdę i Tusk jest agentem, to powstaje pytanie skąd to wie? Czy wszedł w posiadanie jakiś informacji, których nie powinien?

To smutne, że pomimo tego, że w polityce z pewnością mamy jakiś agentów, to oni nadal działają. Nikt ich nie złapał i nie skazał. Jedyne wyjaśnienie tego fenomenu podobnie jak fakt, że pomimo wielu afer nikt nigdy nie staje przed trybunałem stanu to możliwość, że wszystkie partie bandy czworga są umoczone w działalność agenturalną i korupcję, a gdyby PiS zaczął wsadzać PO za działania na rzecz obcego wywiadu, to PO po wygraniu wyborów też by ich powsadzało. Dzięki temu, że ani jedni, ani drudzy tego nie ścigają obecny układ może trwać nie zachwiany.

SO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2
Haskell napisał(a):

To jest poważna sprawa. Jeżeli Kaczyński powiedział prawdę i Tusk jest agentem, to powstaje pytanie skąd to wie? Czy wszedł w posiadanie jakiś informacji, których nie powinien?

Może też jako "wiceprezydent" do spraw bezpieczeństwa zaniechał swoich obowiązków i wiedząc, że Tusk jest niemieckim agentem (już nie rosyjskim) nic z tym nie robił?
Sprawa wymaga pilnego wyjaśnienia.

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
0

A może dał się podpuścić hyżemu rujowi, który znów wycierał sobie gębę jego bratem? Bierzecie to pod uwagę? Ja bym jednak szukał najprostszych przyczyn a ta jest najprostsza i najbardziej prawdopodobna.

Kogoś takiego, komu np zginął brat łatwo wyprowadzić z równowagi w ten sposób. Donald skwapliwie z tego korzysta.

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3303
3

Moim zdaniem, najbardziej prawdopodobne jest, że Błaszczak mu pampersa nie zmienił, obrady trwały długo i g...o poszło górą.

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
0

Gdyby ktoś przegapił zadawanie pytań Donaldowi Tuskowi, można streścić to tak:

  • posłowie koalicji: Teraz u koryta my, nas wybrali a reszta czasu to lizanie tyłka Donaldowi (nie padło żadne pytanie)
  • posłowie byłej koalicji: Jak my byliśmy u koryta, to zrobiliśmy dobrze to i to, a jak w byliście to zrobiliście to i to źle, czy teraz dalej będziecie robić źle jak wtedy

Przez większą część czasu gdy Donaldowi Tuskowi zadawano pytania, odbierał je telepatycznie (nie był obecny na sali)

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.