Foliarze znacie? Lubicie? Tolerujecie?

Foliarze znacie? Lubicie? Tolerujecie?
katelx
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Hong Kong
3

mam w rodzinie/znajomych na roznych levelach, z wiekszoscia nie utrzymuje kontaktu, kategoryzuje ich sobie tak:

  1. konserwa/chlopski filozof - glownie powtarza madrosci zaslyszane od innych konserw ze swojej banki informacyjnej np. "jak maski dzialaja to po co inne ograniczenia?", "wiadomo ze zaplanowane, pomysl kto na tym korzysta", wymienia sie watpliwej jakosci filmikami i tekstami ktore sa zgodne z jego dotychczasowymi pogladami
  2. indywidualista/antysystemowiec - w duzej mierze jak 1) ale dochodzi do tego poczucie bycia lepszym od "nie myslacej samodzielnie" reszty
  3. foliarz wlasciwy - porownuje szczepionki do ludobojstwa, ma dowody na to ze covid to fikcja itd
.andy
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1524
0

@aaquillus:

Tutaj akurat efekt Dunninga-Krugera nie odgrywa pierwszorzędnej roli, pracując już trochę czasu w tej branży poznałem ludzi, którzy byli specjalistami w astronomii, fizyce, matematyce, biochemii, politologii, automatyce, robotyce itd. Po prostu ludzie uważają, że mają pojęcie o wszystkim, nawet jak nie wiedzą nic.

No ale właśnie to zjawisko o tym mówi...

Efekt Dunninga-Krugera – zjawisko psychologiczne polegające na tym, że osoby niewykwalifikowane w jakiejś dziedzinie życia mają tendencję do przeceniania swoich umiejętności w tej dziedzinie, podczas gdy osoby wysoko wykwalifikowane mają tendencję do zaniżania oceny swoich umiejętności[1].

Czyli im ktoś ma mniejsze pojęcie w danej dziedzinie tym bardziej przecenia swoje umiejętności w niej. To że ktoś jest świetnym lekarzem, to nie znaczy że zna się np. na mechanice pojazdowej itd.

RequiredNickname
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 651
3

Pamiętajmy też, że czy to lekarz, chemik, naukowiec czy astronauta wszyscy jesteśmy tylko ludźmi.
Zawsze znajdzie się np. lekarz który będzie twierdził wbrew temu co się sam uczył (bo mimo, że to osoba wykształcona itp itd także w pewnym stopniu podatna na manipulację, błędy poznawcze itp).
Dlatego o takich rzeczach jak np. dopuszczenie do warunkowego użycia (lub nie) np. szczepionki na covid nie decyduje jedna osoba na podstawie widzimisie.
Analogicznie jak w szpitalu, jak jest ciężki przypadek to lekarze zwołują konsylium by się naradzić bo każdy może mieć nieco inny punkt widzenia, inne doświadczenie i pomysł.

A tak BTW: to ostatnio nieco rozmyślałem o tym całym foliarstwie. Doszedłem do wniosku, że przestaję zwracać na to uwagę.
Ludzie od zawsze lubili teorie spiskowe, czuli potrzebę palenia czarownic, lubili uważać, że wiedzą więcej od innych, że są "wtajemniczeni" siedząc w domu i oglądając yt na sedesie. Tak było, jest i pewnie będzie. Na + jest fakt, że jako cywilizacja mimo tego mentalnego betonu małymi krokami idziemy do przodu (liczę, że jeszcze za swojego życia uda mi się polecieć turystycznie w kosmos) a foliarze? Prędzej czy później dadzą sobie wstrzyknąć "lek na raka" jak zachorują oni lub ich dzieci tak samo jak prędzej czy później pomaszerują do elektromarketu/operatora kupić ten swój gównofonik z 5g by dalej móc oglądać głupoty w internecie i czuć się wyjątkowo ;)

RA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 225
0

lubie czytać jak sie somekind z nimi rozprawia

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
2
aaquillus napisał(a):

Jeżeli ulegnę wypadkowi to nie będę miał wyjścia, ale dopóki takowe mam to unikam tego jak tylko mogę.

Jak to nie masz wyjścia?
Masz prawo odmówić przyjęcia pomocy medycznej. Istnieją przecież sekty nie przyjmujące transfuzji krwi, tak samo można nie dać sobie wsadzić nogi w gips.

Ja nie mam braku zaufania do nauki jako takiej, tylko do niektórych dziedzin, o czym wyraźnie pisałem powyżej. Chociaz być może lepiej byłoby napisać, że do niektórych naukowców w niektórych dziedzinach.

Oczywiście można się niezgadzać z niektórymi naukowcami w niektórych dziedzinach - jeśli się ma wiedzę w tych dziedzinach pozwalającą w ogóle na podejmowanie polemiki.
Nauki (oprócz matematycznych) działają z grubsza w ten sam sposób, o tym, co obowiązuje decyduje konsensus, a jeśli teoria nie zgadza się z praktyką, to teoria upada.

TR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 731
0
somekind napisał(a):
aaquillus napisał(a):

Jeżeli ulegnę wypadkowi to nie będę miał wyjścia, ale dopóki takowe mam to unikam tego jak tylko mogę.

Jak to nie masz wyjścia?
Masz prawo odmówić przyjęcia pomocy medycznej. Istnieją przecież sekty nie przyjmujące transfuzji krwi, tak samo można nie dać sobie wsadzić nogi w gips.

Gorzej jak jest złamanie nogi i utrata przytomności, wtedy w pakiecie jest oddział urazowo-ortopedyczny + neurologiczny. Wtedy, bez wymówek :]
A jeszcze gorzej, jak się odczuwa ból i pan doktor wkłada cewnik prosto w "wentyl". To dopiero musi być przyjemność. Ja takowego nie miałem, ale jak byłem w szpitalu obok mnie leżał gość jak schwał i zwijał się z bólu. Nie polecam takich widoków.

aaquillus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 185
0

A tak BTW: to ostatnio nieco rozmyślałem o tym całym foliarstwie. Doszedłem do wniosku, że przestaję zwracać na to uwagę.
Ludzie od zawsze lubili teorie spiskowe, czuli potrzebę palenia czarownic, lubili uważać, że wiedzą więcej od innych, że są "wtajemniczeni" siedząc w domu i oglądając yt na sedesie. Tak było, jest i pewnie będzie. Na + jest fakt, że jako cywilizacja mimo tego mentalnego betonu małymi krokami idziemy do przodu (liczę, że jeszcze za swojego życia uda mi się polecieć turystycznie w kosmos) a foliarze? Prędzej czy później dadzą sobie wstrzyknąć "lek na raka" jak zachorują oni lub ich dzieci tak samo jak prędzej czy później pomaszerują do elektromarketu/operatora kupić ten swój gównofonik z 5g by dalej móc oglądać głupoty w internecie i czuć się wyjątkowo ;)

Płaskoziemcy zostali niesamowicie mocno rozgłośnieni w mediach na całym świecie w sytuacji, gdy są tylko malutką grupą ludzi gdzieś za oceanem. Tak samo w Polsce liczba ludzi wierzących w "mind control" za pomocą 5G jest bardzo mała, ale została bardzo głośno rozdmuchana w mediach.
Dlatego też nie warto na to w ogóle zwracać uwagi, bo to są marginalne zjawiska o których się dużo i niepotrzebnie mówi.

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Czy traktowanie każdej krytyki mainstreamowych "mądrości" jako foliarstwo nie jest foliarstwem samym w sobie?

SO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Jeśli ta krytyka mainsteamowych mądrości jest oparta jedynie o chłopski rozum, albo twitterowe wpisy innych foliarzy to nie :)

PA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 426
2
aaquillus napisał(a):

Dlatego też nie warto na to w ogóle zwracać uwagi, bo to są marginalne zjawiska o których się dużo i niepotrzebnie mówi.

Dokładnie, przecież co złego może się stać jeżeli zbyt wielu ludzi uwierzy w żydowskie spiski.

Imo to jest właśnie główny problem środowisk "sceptyków". Jest dużo ludzi, którzy w same spiski nie wierzą, ale dają ciche przyzwolenie/nie krytykują takich niebezpiecznych środowisk, bo postulaty są podobne.

np. w tym przypadku https://www.cnet.com/health/5g-coronavirus-conspiracy-theory-sees-77-mobile-towers-burned-report-says/ też mamy to zignorować bo reputacja "sceptyków" ucierpi?

TA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 266
1
part napisał(a):

Imo to jest właśnie główny problem środowisk "sceptyków". Jest dużo ludzi, którzy w same spiski nie wierzą, ale dają ciche przyzwolenie/nie krytykują takich niebezpiecznych środowisk, bo postulaty są podobne.

Jest takie powiedzenie: jak się chce psa uderzyć, kij zawsze się znajdzie.
Jak ktoś będzie uparcie chciał, nie zgadzając się w jakimś konkretnym i omawianym temacie, przypisać przeciwnikom w dyskusji jakieś inne przewinienia niż tylko przeciwne zdanie na ten wybrany temat - na pewno znajdzie na to sposób.
Bo nie skrytykował dotyczącej kompletnie innego tematu wypowiedzi tego, nie odciął się od wypowiedzi tamtego, itp.

TS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 865
0

Jestem na jednym takim forum programistycznym na którym w każdym wątku dotyczącym podatków pojawiają się foliarze, którzy węszą teorię spiskową jakoby 99% programistów na b2b to ukryte etaty. Nie wiem skąd mają te dane, ale to im nie przeszkadza, żeby wygłaszać swoje teorie o tym, że trzeba zlikwidować JDG.

A jak sobie z tym radzę? Szczerze powiedziawszy nie radzę sobie. Za każdym razem jak podaję obliczenia i mówię czym się różni JDG od UoP to widzę odpowiedzi "no, ale nikt nie podał jeszcze liczb i nie powiedział czym się różni JDG od UoP" więc mam wątpliwość co do umiejętności czytania tych osobników.

Aventus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: UK
  • Postów: 2235
2
aaquillus napisał(a):

Dlatego też nie warto na to w ogóle zwracać uwagi, bo to są marginalne zjawiska o których się dużo i niepotrzebnie mówi.

No pewnie, przecież jak będziemy ich ignorować to oni nic nie zrobią...

GH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 811
0

Ostatnio foliarze przypuścili atak na punkt szczepień. Chyba tej tolerancji jest za dużo. Czas podjąć bardziej stanowcze kroki. To pewnie ci sami, co niszczą anteny sieci komórkowych, bo tam 5g

p_agon
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: 96-230
  • Postów: 952
3

tych to szanuje
screenshot-20210726234306.png

Anna Lisik
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 125
0

Z. foliarstwem mam niestety do czynienia na codzień.......... moja szefowa............ poglądy w stylu płaskiej ziemi, szczepionek-zabójców, lesbijek, lgbt i inne, bardziej pokręcone, szurstwa............

Anna Lisik
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 125
0

@Ghost_:

Ostatnio foliarze przypuścili atak na punkt szczepień

I właśnie dlatego całkiem serio uważam, że pkt szczepień powinny mieć ochronę. Kilku ABSów, max 10 minut i tematu by nie było..........

.andy
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1524
0

🤣🤣🤣

Gościem specjalnym wydarzenie była Hanna Kazahari. Wiele materiałów zamieszczonych przez nią w sieci już nie zobaczymy, ze względu na usunięcie z powodu naruszeń. Mieszkająca na co dzień w Tokio kobieta przyznaje, że koronawirus nie istnieje. Twierdzi m.in., że światowy rząd modyfikuje anteny 5G, które zmieniają tlen. W wystąpieniach porusza m.in. tematykę Qanon, opresji Obcych oraz "gadów".

https://esopot.pl/pl/11_wiadomosci/9658_-bedziemy-musieli-oddzielic-sie-od-zmodyfikowanych-istot-straznicy-wolnosci-przyjechali-do-sopotu.html

PA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 426
0

Eksperymentalne preparaty medyczne, które mają modyfikować naszą genetykę, skutecznie działają. Będziemy musieli, jako wolni ludzie, odseparowywać się od tych genetycznie zmodyfikowanych istot. [...] Te istoty w przeciągu dwóch lat dokonają swojego żywota, ta modyfikacja nie posłuży im długo. My musimy iść na przetrwanie, bo my to przetrwamy.

No, to skoro zaszczepieni nie są już klasyfikowani jako ludzie, pewnie nie są też chronieni przez żadne głupie prawa międzynarodowe.
To właściwie całkiem wygodny wniosek, skoro już zmierzamy w tym kierunku. 2 lata jest niemniej ambitnym planem.

GH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 811
TR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 731
0

a tu takie badania: https://www.upi.com/Science_News/2021/07/30/poland-vaccine-hesitancy-psychology/5961627659638/?ur3=1
tldr; sprzeciwiają się szczepieniu, pomimo, że nie mają poparcia w dowodach do swoich tez

GH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 811
0

Baranie łby, które nie chcą się szczepić dzielą się na grupy:

  • przechorowałem to po co, naturalna odporność jest nawet lepsza (bzdura)
  • i tak pewnie przejdę lekko, bo jem cebulę a cebula daje odporność, jestem okazem zdrowia (oczywiście bzdura)
  • szczepionki są tylko po to, żeby koncerny farmaceutyczne zarobiły. To dlatego tak wszędzie namawiają. Nie dam im zarobić, na pewno się nie zaszczepię. Nie ma żadnej pandemii ani wirusa, a jak jest to niegroźny.
  • szczepionki to celowy plan depopulacji i program zdalnego sterowania ludźmi oraz śledzenia ich przez 5g
Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1801
0
Ghost_ napisał(a):
  • przechorowałem to po co, naturalna odporność jest nawet lepsza (bzdura)

no to jest ciekawe
pytanie w jaki sposób działają szczepionki (tradycyjne i te eksperymentalne) i dlaczego bzdura ze naturalna odporność jest lepsza

GH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 811
0

Coraz lepiej:
https://wydarzenia.interia.pl/polska/news-zamosc-podpalono-punkt-szczepien-i-stacje-epidemiologiczna,nId,5395681

Foliarze tym razem podpalili punkt szczepień. Ciekawe co będzie dalej, bomba?

GH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 811
3

A zatem Bestiobusy to objawienie Apokalipsy św. Jana:

Teraz wszystko jasne. Znamię Bestii. Módlmy się. I chyba czas znów rozpalać stosy.

AV
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 17
2

Mi to zaczyna śmierdziec jakąś marna prowokacja polityczna. Skąd nagle taka eskalacja? Kilka takich sytuacji w ciągu ostatnich dni, kiedy to wcześniej był totalny spokój.

Skoro naturalna odporność to bzdura, to dlaczego przykładowo przechorujac raz odrę nabieramy odporności na całe życie? Kończ waść...

GH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 811
0

Po pierwsze, naturalna odporność to nie bzdura, tylko jest słabsza niż po szczepieniu, a po drugie to nie jest odra.

Btw, spokoju nie ma już od dawna, tylko do tej pory płaskoziemcy ograniczali się głównie do działalności w internecie, a teraz zaczynają posuwać się do fizycznych ataków. To są albo ci sami ludzie, albo pożyteczni idioci, nakręceni przez internetowe wpisy botów, których ślady prowadzą za naszą wschodnią granicę.

PA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 426
0

No i teraz musieli przenieść policjantów z kościołów, do ochrony punktów szczepień

https://twitter.com/RadiowaJedynka/status/1422806620480937987

Gratuluje.

Mangustastream
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 122
1
RequiredNickname napisał(a):

Zakładam, że każdy wie kim jest typowy foliarz (osoba, która pozjadała wszystkie rozumy bo obejrzała na YT kilka filmów inżyniera maszyn górniczych aka Jerzego Zięby i już wszystko wie najlepiej).

Pytanie:
Macie w rodzinie / środowisku ludzi z którymi często przebywacie (znajomi/praca/sąsiedzi)?
Jak sobie z tym radzicie ;)

Ja będąc zaszczepionym, siedząc wczoraj w pewnym gronie osób pośrednio dowiedziałem się, że jestem baranem xD

Sam nigdy bym się nie zaszczepił np: na żółtą febrę ale nie neguję zasadności szczepień o ile są dobrowolne. Co więcej przy waszej zwierzęcości tj: jedzeniu świń czy krów, choroby to rzecz nieunikniona gdyż dając cierpienie otrzymacie cierpienie w zamian. Dlatego dla waszego gatunku szczepienia mają zasadność i sens z naukowego pk widzenia a także duchowego, szczególnie na żółtą febrę. Mimo wszystko każda szczepionka powinna być dobrowolna inaczej z ludźmi chcącymi szczepić innych na siłę będę rozmawiał za pomocą AK-47 a to tylko dlatego, że innego języka (niestety dla mnie) nie rozumieją. Propaguję miłość i wzajemny szacunek ale na waszej planecie jest kilka serc piekła.

Pierwsze to w rzeźniach
Drugie w rzeźniach rytualnych
Trzecie w laboratoriach "naukowych" w których comiRNAty® powstała poprzez ogromną traumę zwierząt. Małp, które umarły okrutnie cierpiąc. I oto powstała szczepionka od której umarła nawet prezenterka BBC Lisa Shaw. Oczywiście to drobnostka. Jej śmierć to ciągle korzyści większe niż potencjalne ryzyko, więc miłego umierania za każdym shotem, który co rok musicie już brać jak niewolnicy.

Skoro nie zwróciliście uwagi na problem trawiący tę planetę - zgnilizna moralna nic dziwnego, że nie dostrzegacie zagrożenia na poziomie obecnym.

Wstrzyknąłeś sobie peptyd S, który "rozprysnął" Ci się w organiźmie jak granat, ponieważ czasem translacji (w rybosomach) można sterować za pomocą sekwencji kapu będącej integralną częścią mRNA. W ciągu ok 48h przedostaje się do krwiobiegu od 30 do 100 mikrogramów kolców, które są częściowo wydalane i częściwo (z racji dużej ilości na raz) łączą się z receptorami ACE2 i/lub NRP1 co wpływa na witalność tkanki a to przekłada się na funkcję narządów przez kilka następnych lat + co roku dostaniecie obowiązkowy "upadate" inaczej stracicie wszystkie prawa. Nawet do pracy. W przyszłości możecie być wywożeni do obozów FEMA lub resocjalizujących.

Uwierzyłeś w największe kłamstwo jawnie podtrzymywane w mediach, że odporność zależy od ilości przeciwciał i wyzywasz innych od foliarzy? Właśnie dlatego na tym forum pojawia się istota taka jak ja, aby napisać Ci lustro. Zobaczyłeś siebie w lustrze. Pisałeś o sobie. Myślisz, że jesteś zaznajomiony z nauką a nie widzisz pułapki w tym stwierdzeniu i rozgłaszasz fake news. Dowodami są ludzie, którzy zdrowieją z covid-19 a mają w jakś sposób zaburzoną sekrecję przeciwciał i są jeszcze tzw non-responders czyli grupa osób, która nie wykazuje żadnej reakcji na szczepienie ale mają komórki T. Więc mówienie, że nie mają żadnej ochrony to efekt dunninga-krugera, które z kolei zarzuciło mi inne lustro siebie samego:)

A powiem Ci jeszcze ciekawostkę: aby mogły powstać przeciwciała muszą dostać informację od cytokin. A cytokiny wytwarzają właśnie komórki T więc przeciwciała są dosłownie mówiąc przedłużeniem komórek T. Strzałami na odległość zanim wirusy dotrą do komórek.
Unlike antibodies, which are effective against both viral and bacterial infections, cytotoxic T cells are mostly effective against viruses.[11]
https://en.wikipedia.org/wiki/Cytotoxic_T_cell

Mogę cytować media głównego nurtu i śmiać się im w twarz jednocześnie podwyższając waszą samoświadomość. Nikt nie jest mi w stanie zaprzeczyć w sposób naukowy bo jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie ma takiej energii by to zrobić. Siły Światła zawsze będą mądrzejsze od głupich Sił Ciemności.

Drunkenstein
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 16
2

Społeczeństwo musi być zgrane i wyznawać wspólne wartości żeby sprawnie współpracować i radzić sobie z problemami. Takie grupy jak foliarze, którzy negują dorobek naukowy, a zadowalają się dowodami anegdotycznymi i kartonowymi argumentami, są szkodliwi społecznie. Jest wiele ludzi w Polsce którzy się zaszczepić nie mogą (kobiety w ciąży, chorzy itd.) – z 20% się tego uzbiera. Ale nawet wtedy przy współpracy tj. zaszczepieniu wszystkich pozostałych i odizolowaniu reszty na jakiś czas, udałoby się poradzić z wirusem, a tak wszyscy będziemy dostawać raka jeszcze przez wiele lat, bo rąk nie umyje, przecież jest Polakiem, co będzie się mył, maseczkę źle nosi, albo nie nosi, nie szczepi się... Współczesne społeczeństwo polskie ma wysoką preferencję czasową i nie jest zdolne do poświęceń i jest za głupie żeby wpaść na coś innego niż lokdałny do usranej śmierci.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.