To tego, tak jakby w sobotę rano przyjęłam na drugą nóżkę opcję na P. Zmiotło mnie totalnie, większość weekendu przespałam z braku siły na wyjście z łóżka D;
Czy zaszczepisz się na COVID w 2021?
Wątek zablokowany 2021-07-06 15:08 przez Adam Boduch .
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 143
Ja w piątek przyjąłem drugą dawkę Pfizera. Po pierwszej miałem dziwnie wrażliwą skórę na czaszce przez jakieś 2 tygodnie (nie wiem na ile to powiązane ale takie coś odczuwałem dopiero po szczepieniu, wcześniej nic takiego nie czułem), a teraz lajcik. Nawet mięsień po szczepieniu już nie bolał jak wcześniej
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 731
to całe narodowe szczepienie popsuło mi zeszły tydzień
przesunęli mi szczepienie z piątku na czwartek i przez to nie mogłem pojechać do Wawy na Ya!vaConf!
a miałem taką nadzieję, żeby spotkać @jarekr000000, choćby jeno po to, żeby przybić piąteczkę przy kawie, ech...
szczepienie niczego mnie nie nauczyło, ale przynajmniej jestem zdrowy :P
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1657
No jako przeciwnik tych szczepień dziś poszedłem się zaszczepić. Wybieram się do Chorwacji. Co prawda tam nie trzeba mieć szczepień, ale nie wiem co będzie za miesiąc a noclegi opłacone. Godzinę temu przyjąłem szprycę (pfizer) ale nie jestem z tego dumny. Kolejna dawka 23.07.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1340
Sąd w Lizbonie poinformował, że tylko 0,9 proc. pacjentów zmarło na COVID-19. Oznacza to, że z powodu koronawirusa zmarły tylko 152 osoby, a nie tak jak twierdził rząd ok. 17 tys. Pozostali pacjenci zmarli z powodów innych niż koronawirus, chociaż wynik ich testu PCR był pozytywny. Dane zaprezentowane przez sąd dotyczą okresu od stycznia 2020 roku do kwietnia roku 2021.
Weryfikacja danych to efekt wniosku złożonego przez portugalskiego obywatela – informuje serwis Andre-Dias.net. Portal jest prowadzony przez eksperta ds. modelowania chorób płuc.
DoRzeczy: Sąd w Lizbonie zweryfikował dane dot. śmiertelności Covid19
Jak podłapią to w innych krajach to będzie zabawnie :D
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 105
Co sądzicie o J&J? Ktoś miał?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1657
tajny_agent napisał(a):
Jak podłapią to w innych krajach to będzie zabawnie :D
Wyciszą temat. Inaczej poszły by gigantyczne odszkodowania za lockdowny itp.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 195
szydlak napisał(a):
tajny_agent napisał(a):
Jak podłapią to w innych krajach to będzie zabawnie :D
Wyciszą temat. Inaczej poszły by gigantyczne odszkodowania za lockdowny itp.
Aha, czyli to że w styczniu zmarło w Portugalii 60% 1(https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Excess_mortality_-_statistics) więcej ludzi niż średnia z ostatnich lat, w lutym ponad 24%, to pryszcz i plandemia. Nic się nie stało. A umarli z przejedzenia.
To, że Covid nie był bezpośrednią przyczyną zgonu, nie znaczy że nie miał wpływu na śmierć. Albo pogarszał przebieg chorób współistniejących, albo paraliżował służbę zdrowia przez zawalenie szpitali ludźmi potrzebującymi respiratora.
Edit
A w ogóle doczytałem teraz "źródła", "Do rzeczy" (dno i metr mułu swoją drogą) powołuje się na dane z prywatnej strony jakiegoś samozwańczego portugalskiego eksperta, na którego z kolei powołuje się LifeSiteNews.com, czyli szuracko/prawicowa strona znana z teorii spiskowych 2(https://en.wikipedia.org/wiki/LifeSiteNews)
Nie chce mi się sprawdzać wiarygodności tego wyroku, ale czerwona lampka się już zapala
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 426
Żeby być uczciwym osiągnięcie 0.9% śmiertelności wśród pacjentów, to nie jest jakiś super wyczyn.
Leczona cholera ma mniej niż 1% śmiertelności1(https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17336031/). A nieleczonych nie trzeba kwalifikować jako pacjentów ;p
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Łódź
- Postów: 541
Bylem ostatnio u lekarza, myślałem że mam COVID, a nie to tylko okazało się że zakażenie bakteryjne.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: U krasnoludów - pod górą
- Postów: 4730
@m31: > Nie chce mi się sprawdzać wiarygodności tego wyroku, ale czerwona lampka się już zapala
No bez przesady. Weryfikacja pierdół z portali typu do rzeczy to zwykle 2 minuty w google.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 811
Szczepienia powinny być przymusowe. I jest to zgodne z prawem: Art. 165 kodeksu karnego § 1. Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach: powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej, (...) podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Kto się nie zaszczepi a nie ma przeciwwskazań, przyczynia się do szerzenia choroby zakaźnej i powinien dostać karę więzienia.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1556
@Ghost_: seks pozamałżeństki powinien być zakazany, bo można zarazić smiertelną choroba:
rt. 165 kodeksu karnego § 1. Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach: powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej, (...) podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
A tak szczerze to jest ten problem wypowiadania się ludzi z zerową wiedzą w określonej domenie.
Akurat śmiesznie się składa, że studiowałem prawo, wiec pomogę rozłożyć ten artykuł na punkty pierwsze.
- KTO, trzeba wskazać i ustalić konkretną osobę, której przysługuje domniemanie niewinności.
- sprowadza, tj. działa w trybie bezpośrednim lub ewentualnym. Lekkomyślność i niedbalstwo wyklucza winę, zatem to osoba musi chcieć spowodować zagrożenie lub wiedzieć, że je sprowadza.
Pewne uniewinnienie, prokurato nie postawiłby nawet zarzutu.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: XML Hills
A te szczepionki to jaką w końcu mają tą skuteczność?
Jun 24, 2021 https://www.businessinsider.com/israel-50-of-delta-variant-cases-vaccinated-severe-2021-6?IR=T
Israel says the Delta variant is infecting vaccinated people, representing as many as 50% of new cases. But they're less severe.
As many as half of new COVID-19 cases in Israel are vaccinated people, a health official suggested.
The Delta variant, not as easily beaten by vaccines as other variants, is driving Israel's surge.
Although Infections among vaccinated people have alarmed Israelis, the infections appear to be milder than they are in unvaccinated people.
As of Thursday, about 57% of Israel's population had been fully vaccinated, according to Johns Hopkins University data.
In the UK, where the Delta variant makes up more than 90% of cases, 26 of 73 total deaths associated with the Delta variant were among people who had been fully vaccinated, The Telegraph reported this week.
Nie jestem pewien jak to rozumieć, ale jak dla mnie to wygląda tak, jakby te szczepionki praktycznie w ogóle nie hamowały zarażania (jeśli chodzi o wariant delta), bo w Izraelu zarówno mniej więcej połowa ludzi jest zaszczepionych jak i mniej więcej połowa nowych przypadków kowida jest wśród zaszczepionych.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 31
Opłacany przez koncerny aktywizor szczepionek mówi "- Po pierwsze, mamy coraz więcej osób zaszczepionych. Zatem im więcej osób jest zaszczepionych, tym więcej osób zaszczepionych będzie chorować. To jest przecież oczywiste."..Nie, aktywizotorze szczepionek , błąd, gadasz brednie. Skuteczna szczepionka to taka która uodparnia i ludzie nie chorują na chorobę przeciwko której sie szczepią, także nie mydl ludziom oczu..bo dane z Wlk.Brytanii i Izraela, jasno pokazują, ze właśnie tam wylęga sie najwięcej nowych wariantów, gdzie najwyższy stopień zaszczepionych, a w powyżyszych krajach obecnie jest nowa fala kolejnych zakażeń i wracają obostrzenia, bo organizmy ludzi zaszczepionych mają zniszczoną własny system odpornościowy i dlatego ich organizm jest bezbronny w starciu z żywym wirusem ze środowiska !! Jak mówi slynny naukowiec dr Yeadon warianty korononawirusów różnią sie między sobą tylko 0,3 % i nie mają znaczenia te różnice, gdt ktoś nabył juz odporność przez przechowanie innego wariantu .
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 791
Nie rozumiem ludzi którzy uważają, że szczepienia powinny być przymusowe. Chcesz się szczepić? Ok, twoja sprawa. Tylko zajmij się sobą, nie mówi mi co mam robić.
Tak więc nie namawiam, nie zniechęcam do szczepień. Po prostu widzę następujące przeciwskazania:
- nie ma badań na temat rakotwórczości szczepionki
- nie ma badań na temat wpływu na bezpłodność
- nie badano interakcji z innymi lekami
- szczepionka jest odpuszczona WARUNKOWO, czyli NIE WIEMY jeszcze, co będzie za 2-3 lata
Ponadto zwracam uwagę na możliwe powikłania:
- szczepisz się
- pojawia się problem zdrowotny (wiem, nie zawsze tj. rosyjska ruletka)
- dzwonisz na infolinię
- "kompetentny" pracownik mówi, byś zgłosił się do lekarza rodzinnego
Pytanie: co w tej sytuacji zrobi, albo pomoże ci lekarz rodzinny?
Odpowiedź: g**no tj. zleci badania, ściągnie namordnik i pójdzie do domu, a ty będziesz się bujać z problem, który sam sobie wstrzyknąłeś (znam takie przypadki osobiście)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 629
@kosmonauta80:
Te szczepionki to nie jest nic odkrywczego. Bazują na innych bezpiecznych, przetestowanych i dopuszczonych do obiegu. Szansa na jakieś powikładania są takie jak przy odpowiedniku.
Przymus szczepień na pewno nie... Segregacja na zaszczepionych i nie, tutaj ciężko powiedzieć. Jestem na takie 60% na tak. Np coś w stylu że nie obowiązują cię limity wejść do miejsc zamkniętych czy lokali, kwarantanna po powrocie z jakiegoś wyjazdu. Imprezy tylko dla zaszczepionych to raczej nie do zrealizowania.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1340
Ghost_ napisał(a):
Szczepienia powinny być przymusowe. I jest to zgodne z prawem: Art. 165 kodeksu karnego § 1. Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach: powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej, (...) podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Kto się nie zaszczepi a nie ma przeciwwskazań, przyczynia się do szerzenia choroby zakaźnej i powinien dostać karę więzienia.
Nie, nie jest zgodne z prawem.
Szczepionki są dopuszczone warunkowo i w świetle prawa są eksperymentem medycznym. Przed szczepieniem dostajesz papier, który musisz podpisać i zawiera on oświadczenie o treści Oświadczam, że dobrowolnie wyrażam zgodę na wykonanie szczepienia przeciw COVID-19.
Wiesz dlaczego? Ano dlatego:
Konstytucja, art.39:
Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody.
`
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 236
kosmonauta80 napisał(a):
Nie rozumiem ludzi którzy uważają, że szczepienia powinny być przymusowe. Chcesz się szczepić? Ok, twoja sprawa. Tylko zajmij się sobą, nie mówi mi co mam robić.
Nie, to nie jest tylko twoja sprawa. Ale dla mnie powinna być alternatywa. Nie chcesz się szczepić to jesteś wsadzany na izolatkę i zarażany covidem w kontrolowanych warunkach. Ponoć lekka choroba, to chyba nikt nie powinien mieć wątpliwości, że warto.
Tak więc nie namawiam, nie zniechęcam do szczepień. Po prostu widzę następujące przeciwskazania:
- nie ma badań na temat rakotwórczości szczepionki
Są badania. Nie są rakotwórcze. Nawet w ulotce masz to napisane.
- nie ma badań na temat wpływu na bezpłodność
Są badania. Nie ma wpływu na płodność. To również masz napisane w ulotce. W tym przypadku badania były prowadzone na zwierzętach, ale nie ma żadnego powodu, żeby sądzić, że u ludzi jest inaczej. Co więcej część pacjentów badanych podczas badań klinicznych zaszła w ciążę. Jakby to miało być możliwe, gdyby powodowało to bezpłodność?
- nie badano interakcji z innymi lekami
W większości leków bez recepty też nie masz takich badań :). Zazazwyczaj napisane jest, żeby zachować ostrożność stosując z innymi lekami.
- szczepionka jest odpuszczona WARUNKOWO, czyli NIE WIEMY jeszcze, co będzie za 2-3 lata
Dokładnie tak samo nie wiesz jak będzie z covidem. Co więcej co szczególnego miałoby się dziać za 2-3 lata? Po maksymalnie 48h mRNA samoiście rozpada się, naprodukowane kolce pochłaniane są przez układ odpornościowy do 2-3 tygodni po szczepieniu. Później układ odpornościowy kończy swoją pracę. Co miałoby się stać za 2-3 lata? Jeśli już miałoby się coś stać to nic poważniejszego niż zachorowanie, skoro w szczepionce masz tylko kolec wirusa, a nie jego cały materiał genetyczny.
Ponadto zwracam uwagę na możliwe powikłania:
- szczepisz się
- pojawia się problem zdrowotny (wiem, nie zawsze tj. rosyjska ruletka)
- dzwonisz na infolinię
- "kompetentny" pracownik mówi, byś zgłosił się do lekarza rodzinnego
Pytanie: co w tej sytuacji zrobi, albo pomoże ci lekarz rodzinny?
Odpowiedź: g**no tj. zleci badania, ściągnie namordnik i pójdzie do domu, a ty będziesz się bujać z problem, który sam sobie wstrzyknąłeś (znam takie przypadki osobiście)
A w czym ma pomóc lekarz rodzinny? W bólu ręki? Mi od razu powiedzieli, że jak zacznie boleć to mogę wziąć paracetamol. Co więcej mieliby zrobić?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: XML Hills
szczepienie nie hamuje zarażania, szczepienie chroni przed rozwojem choroby u osoby zaszczepionej, co skutkuje mniejszą ilością wirusów "produkowanych" w organizmie hosta. — trojanus dziś, 01:00
A co w tym dziwnego, że statystycznie im więcej zaszczepionych tym więcej zaszczepionych będzie chorowało? Szczególnie, że w Izraelu zaszczepionych jest już prawie 65% z czego najbardziej wyszczepioną grupą są osoby starsze, u których odporność jest niższa tak jak skuteczność szczepionki. To właśnie potwierdza skuteczność szczepionki, bo sam zacytowałeś, że szczepieni mają lekkie objawy. — Slashy 7 minut temu
Jeśli chodzi o wariant delta to z ostatnich artykułów wynika, że zaszczepieni dalej zarażają się w dość podobnym tempie co niezaszczepieni. To przeczy początkowej medialnej retoryce, że jednorazowe pełne zaszczepienie prawie wszystkich ludzi (tak by osiągnąć odporność stadną) ma pozwolić nam pożegnać się całkowicie z koroną. Oczekiwania co do szczepionki były wysokie, obiecanki też, a w praktyce jest coraz słabiej.
Do złagodzenia objawów nie trzeba szczepionki. Ostatnio na rynku pojawił się lek Sotrovimab. Linki do przykładowych artykułów:
https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/najnowsze-fakty/news-nowy-lek-na-covid-19-obiecujace-wyniki-testow,nId,5330551#crp_state=1
https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-zea-nowy-lek-na-covid-19-dziala-u-97-proc-chorych,nId,5330452
https://www.khaleejtimes.com/coronavirus-pandemic/covid-19-uae-releases-2-week-treatment-results-for-new-sotrovimab-medicine
https://gulfnews.com/uae/health/973-of-covid-19-patients-who-received-sotrovimab-in-abu-dhabi-recovered-significantly-in-seven-days-1.80324862
https://portal.abczdrowie.pl/nowy-lek-na-koronawirusa-zatwierdzony-prof-zajkowska-moze-okazac-sie-bardzo-pomocnych-ale-nie-dla-wszystkich-pacjentow
Skuteczność jest wysoka (ale chyba na razie jest jeszcze dość mała próba statystyczna):
W Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA) ponad 97 proc. chorych wykazało poprawę w ciągu pięciu do siedmiu dni po zastosowaniu Sotrovimabu, leku na Covid-19, a wraz z ustąpieniem objawów - prawie całkowite wyzdrowienie. Resort zdrowia podał te informacje po dwóch tygodniach testów stosowania preparatu.
Cena niestety też wysoka:
Ekspertka również wyjaśnia, że Sotrovimabs jest bardzo kosztownym lekiem. Szacuje się, że na rynku amerykańskim koszt jednej dawki może wahać się nawet od 1250 do 2100 dolarów. Więc na tym etapie Sotrovimabs nie będzie tabletką, którą łatwo będzie można dostać w aptece i zastosować samodzielnie.
- Lek będzie podawany w formie zastrzyku i tylko w szpitalnych warunkach - podkreśla profesor.
Jak dla mnie to sytuacja wygląda coraz bardziej tak, jakby (mimo szczepionek) kowid miał zostać z nami na zawsze, tak jak inne koronawirusy, rinowirusy, etc i z takim założeniem trzeba negocjować politykę ze społeczeństwem.
https://www.nature.com/articles/d41586-021-00396-2
16 February 2021 The coronavirus is here to stay — here’s what that means
In January, Nature asked more than 100 immunologists, infectious-disease researchers and virologists working on the coronavirus whether it could be eradicated. Almost 90% of respondents think that the coronavirus will become endemic — meaning that it will continue to circulate in pockets of the global population for years to come (see 'Endemic future').
Singapore preparing to live with endemic Covid-19 as residents grow ‘battle weary’ of pandemic, ministers say
The three ministers who co-head the government’s coronavirus task force said in an op-ed they were sketching out a plan to treat Covid-19 as endemic
This could include ‘multi-year’ vaccine booster shots, a shift away from monitoring daily cases and a return of mass gatherings, they said
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 236
Wibowit napisał(a):
Jeśli chodzi o wariant delta to z ostatnich artykułów wynika, że zaszczepieni dalej zarażają się w dość podobnym tempie co niezaszczepieni. To przeczy początkowej medialnej retoryce, że jednorazowe pełne zaszczepienie prawie wszystkich ludzi (tak by osiągnąć odporność stadną) ma pozwolić nam pożegnać się całkowicie z koroną. Oczekiwania co do szczepionki były wysokie, obiecanki też, a w praktyce jest coraz słabiej.
Nie. Wcale nie wynika z tego, że zarażają się w podobnym tempie. Jeśli 50% chorych to ludzie zaszczepieni przy większości zaszczepionych - oznacza, że to ludzie niezaszczepieni chorują częściej. Jest różnica pomiędzy 50% spośród zaszczepionych choruje (to jest próg, przy którym uważa się, że szczepienie jest skuteczne), a 50% wśród chorych to ludzie zaszczepieni. Przy 99% zaszczepionych większość ludzi chorych to będą ludzie zaszczepieni, ale wciąż nie oznacza to, że szczepienie nie jest skuteczne. Po drugie wysoka skuteczność dotyczyła oryginalnego wariantu, w tym momencie mamy już trzecią mutację i skuteczność szczepień spadła, ale wciąż jest wysoka (88% Pfizer, 67% AZ). Po trzecie, brak chorych NIGDY nie był celem szczepień. Przynajmniej na ten moment. Chodziło o to, żeby ludzie chorując nie lądowali w szpitalach i to się udało (ponad 92% ochrony przed hospitalizacją nawet w przypadku AZ). I była o tym mowa jeszcze w momencie badań klinicznych. Później okazało się, że szczepionki mRNA są również dobrą ochroną przed zachorowaniem, ale to było traktowane jako "bonus". Co więcej, żadne państwo nie ma wyszczepionej populacji pozwalającej na odporność stadną. A dopóki jej nie osiągniemy to nie ma mowy o takiej odporności. Dodatkową ciekawostką jest fakt, że to musi być konkretna liczba pośród wszystkich grup wiekowych i np. 69% a 75% to jest znaczna różnica w skuteczności odporności stadnej. Nie pomagają też łatwiej zakaźne mutacje (podnosi to próg odporności stadnej, jeśli zbliżymy się do współczynnika R jak przy odrze to próg odporności może wynosić nawet 90-kilka %).
Do złagodzenia objawów nie trzeba szczepionki. Ostatnio na rynku pojawił się lek Sotrovimab. Linki do przykładowych artykułów:
https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/najnowsze-fakty/news-nowy-lek-na-covid-19-obiecujace-wyniki-testow,nId,5330551#crp_state=1
https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-zea-nowy-lek-na-covid-19-dziala-u-97-proc-chorych,nId,5330452
https://www.khaleejtimes.com/coronavirus-pandemic/covid-19-uae-releases-2-week-treatment-results-for-new-sotrovimab-medicine
https://gulfnews.com/uae/health/973-of-covid-19-patients-who-received-sotrovimab-in-abu-dhabi-recovered-significantly-in-seven-days-1.80324862
https://portal.abczdrowie.pl/nowy-lek-na-koronawirusa-zatwierdzony-prof-zajkowska-moze-okazac-sie-bardzo-pomocnych-ale-nie-dla-wszystkich-pacjentowSkuteczność jest wysoka (ale chyba na razie jest jeszcze dość mała próba statystyczna):
Ale co w tym przełomowego? Po pierwsze lek musi być podany w bardzo wczesnej fazie. Po drugie składa się ze sztucznie wytworzonych przeciwciał, które przyczepiają się do kolców. Po trzecie leczenie wyłącznie w szpitalu (nie ma na to miejsca). Po czwarte nie jest skuteczny w rozwiniętej fazie covid. Po piąte, nie jest to do końca lek, bo wyłącznie opóźnia wnikanie wirusa dając więcej czasu na wytworzenie naturalnych przeciwciał organizmowi. Czyli podsumowując, ten lek robi to samo co szczepionka, tylko jest droższy i musi być podany na samym początku choroby. No i jest dokładnie w takim samym stopniu odporny na mutacje jak szczepionki (bo mutacje wirusa mogą spowodować, że przeciwciała przestaną przyklejać się do wirusa).
Jak dla mnie to sytuacja wygląda coraz bardziej tak, jakby (mimo szczepionek) kowid miał zostać z nami na zawsze, tak jak inne koronawirusy, rinowirusy, etc i z takim założeniem trzeba negocjować politykę ze społeczeństwem.
Stąd były lockdowny mimo szczepień. To dosyć oczywiste, że dopóki nie będzie zaszczepionych większość ludzi na świecie to nie można mówić o zatrzymaniu epidemii. Można liczyć, że wirus może będzie mniej zjadliwy i to tyle. Stąd potrzebne są szczepienia. A im mniej osób się chce szczepić tym szybciej powstają mutacje i tym szybciej obecne szczepienia przestaną być skuteczne...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: XML Hills
Nie. Wcale nie wynika z tego, że zarażają się w podobnym tempie. Jeśli 50% chorych to ludzie zaszczepieni przy większości zaszczepionych - oznacza, że to ludzie niezaszczepieni chorują częściej.
Napisałem "dość podobnym", a nie "dokładnie równym". Szczepionki trochę zmniejszają ryzyko zachorowania na wariant delta, powiedzmy że jakąś jedną trzecią (tak na oko, pi razy drzwi). Daleko temu do reklamowanych skuteczności 90%+
Po drugie wysoka skuteczność dotyczyła oryginalnego wariantu, w tym momencie mamy już trzecią mutację i skuteczność szczepień spadła, ale wciąż jest wysoka (88% Pfizer, 67% AZ).
Właśnie w Izraelu, o którym przedstawiłem artykuły powyżej (czyli o rozczarowującej skuteczności szczepień w redukcji tempa zarażania), wiodącą szczepionką była ta od Pfizera:
https://en.wikipedia.org/wiki/COVID-19_vaccination_in_Israel
As of March 2021, Israel has the highest vaccinated population per capita in the world.[13] About 60% of residents in Israel received at least one dose of COVID-19 vaccine by March, and certain public places reopened access for those who were vaccinated.[26][27][24] Only about 100,000 residents over the age of 50 remained unvaccinated.[28] By March, at least 50% of the Israeli population had received both doses of the Pfizer vaccine.[23][29][24]
Co do leku Sotrovimab
Ale co w tym przełomowego? Po pierwsze lek musi być podany w bardzo wczesnej fazie.
Po czwarte nie jest skuteczny w rozwiniętej fazie covid.
musi być podany na samym początku choroby.
Komunikat od Emiratów jest trochę nieprecyzyjny, ale brzmi jakby podawali ten lek w ciężkich przypadkach (czyli niezgodnie z oryginalnymi zaleceniami):
Zgodnie z zaleceniami producentów leku, jest on przeznaczony do leczenia umiarkowanego Covid-19 u osób w wieku od 12 lat. W Stanach Zjednoczonych nie jest dopuszczony do stosowania u pacjentów hospitalizowanych z powodu Covid-19 lub wymagających tlenoterapii.
Ministerstwo zdrowia ZEA poinformowało tymczasem, że Sotrovimab stosowany jest w tym kraju w ciężkich przypadkach Covid-19 u dorosłych, kobiet w ciąży i dzieci w wieku powyżej 12 lat, u których występuje ryzyko pogorszenia objawów.
Mimo, że wbrew zaleceniom to i tak skuteczność wyniosła 97.3%
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Nie rozumiem ludzi którzy uważają, że szczepienia powinny być przymusowe. Chcesz się szczepić? Ok, twoja sprawa. Tylko zajmij się sobą, nie mówi mi co mam robić.
Jestem kontraktorem.
Jak mam grypę to idę do pracy i kicham na wszystkich wokół.
Chcesz się kurować? Twoja sprawa.
Ale ja wolę normalnie dostać swoje 1,5k dniówki niż 0 na L4 więc nie mów mi co mam robić.
BHP i kodeks pracy mnie nie obowiązuje więc nikt nie ma prawa kazać mi iść do lekarza (chyba) bo w kontrakcie się na to nie zgadzałem.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 791
Co ma jedno do drugiego?
A może zapytam inaczej: naprawdę wierzycie w to, że ta pandemia to "przypadek"? Że politycy oraz kartele farmaceutyczne chcą waszego dobra? Wiecie jakie kokosy zbijają oni oraz producenci testów PCR?
Jakoś tak pasuje to pod punkt 2: https://normotonia.pl/10-sposobow-na-manipulacje-spoleczenstwem/
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 426
kosmonauta80 napisał(a):
A może zapytam inaczej: naprawdę wierzycie w to, że ta pandemia to "przypadek"? Że politycy oraz kartele farmaceutyczne chcą waszego dobra?
To ja zapytam jeszcze inaczej. Uważasz że którykolwiek polityk z naszego rządu miałby umiejętności na tyle wysokie, żeby uczestniczyć w takim spisku?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 791
Moje odczucie jest takie, że politycy wykonują czyjeś polecenia. Zauważcie, jak dobrze mają się u nas zagraniczne korporacje. Polskie firmy mają coraz gorzej. Na przykład podatek cukrowy. Polskim producentom napojów zaszkodził, bo korporacyjna "kola" jest tańsza niż ich wyrób.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 426
Czyli klasycznie Illuminati, czy może bardziej nowocześnie? Kosmici albo cuś?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 791
Czyli zamiast odnieść się do argumentów uciekasz do inwektyw. Smutne.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 426
No ale właściwie nie rozumiem różnicy pomiędzy Illuminati, a jakąkolwiek inną organizacją, która snuje spiski w skali świata.
W sensie nie wiem, myślicie że ludzie wierzący w Illuminati śmieją się z tych, co wierzą w NWO?
Jak dla mnie można spokojnie zgeneralizować wszystkie teorie spiskowe o organizacjach pociągających za sznurki.