Po co się podbijać skilla jeśli na końcu umrzemy.
Jaki jest sens w rozwijaniu się jako programista?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 8
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1265
Rozwinięci programiści nie umierają.
Żyją wiecznie w swoim kodzie. Jak poeci.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 2206
Jak ci to nie daje satysfakcji, pieniędzy i/ lub radości to tego nie rób.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 8
Daje mi pieniądze i dawało satysfakcję, ale przestało, myślę, że przez brak życia poza światem IT
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 530
Ostatnio coś dużo egzystencjonalnych. Czy bujawka w google to koniec świata? Czy senior musi umieć gita? Kto bogatemu zabroni i czy warto? Lewo czy prawo? Czymże jest sex?
Czyżby jesień?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 530
rosyjski_kon napisał(a):
Po co się podbijać skilla jeśli na końcu umrzemy.
Opie bierz witaminę D, wiele osób nawet nie wie że ma niedobory.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1941
Ja zacząłem programować, żeby zaprogramować sobie nieśmiertelność. Niestety umrę jako manager.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Można osiągnąć wyższy poziom egzystencji i zostać bytem astralnym jeśli ogarniesz dobrze temat. A w wolnym czasie mozna hodować alpaki.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Silesia/Marki
- Postów: 5676
Umrzemy i znów się odrodzimy i znów będziemy cierpieć z powodu nieudanych deployi. Pocieszające jest tylko to że w kolejnych życiach wychodzą wychodzą przyzwyczajenia i nawyki z żyć poprzednich. Więc jeśli w tym życiu umiałeś się nauczyć programować to jest szansa że w kolejnym też będziesz to umieć
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: świat
- Postów: 174
Ewidentnie potrzebujesz kobiety.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1516
nowyworek napisał(a):
Ewidentnie potrzebujesz kobiety.
Eeeeee, czego?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 253
Jeżeli trafię do piekła, to moją karą będzie udana reanimacja.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 854
Możesz zostać moderatorem na 4p i mieć misję ratowania świata. Ewentualnie łudzić się że zmieniasz świat (choć to świat zmienia ciebie).
Są ważniejsze pytania np. jaki jest sens by trwać jako programista?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
GutekSan napisał(a):
Rozwinięci programiści nie umierają.
Żyją wiecznie w swoim kodzie. Jak poeci.
Tak, to prawda.
Problem w tym, że niedorozwinięci programiści też żyją wiecznie w swoim kodzie. Na dodatek dłużej i częściej.