KoronaCyrk - wasze opinie na ten temat

KoronaCyrk - wasze opinie na ten temat

Wątek przeniesiony 2020-04-30 21:14 z Off-Topic przez Shalom.

BluzaWczolg
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 530
0
cerrato napisał(a):
Meini napisał(a):

A jak. Oni kłamio. Zabijo nas szczepionkom, zrobio z nas warzywo. Skont to wiem? Bo w USA przerwano testy nad szczepionko. Resztem sam sobie wymyśliłem. Nieeee o co to to nie! Ja siem nie zaszczepiem, nie chcĘ być warzywem!! A jeszcze te 5g. I wifi wszędzie włonczaja. Ze wszystkich nas chcom zrobić warzywa. I zarobić krocie.

Pewnie masz rację i ja jestem człowiekiem godnym pogardy, ale za to Ty jesteś pajacem i trollem. Wrzuciłem kilka(naście) linków, które pokazują, że procedury wdrażania nowych leków i/lub szczepionek trwają latami, a teraz po paru miesiącach na rynek ma trafić szczepionka na koronę. Logiczne jest, że nie ma szans, żeby została ona wnikliwie przetestowana.

Nie masz niczego sensownego do powiedzenia, więc odwalasz jakąś dziecinadę. A o 5G i WiFi nie pisał raczej nikt z obozu "antymaseczkowego", argumentów w stylu tych Twoich (albo rzucanie haseł w stylu płaskiej ziemi) używają jedynie osoby, które negują głosy rozważające zasadność wszystkich środków zapobiegawczych oraz podważające przedstawianą oficjalnie skalę zagrożenia z wirusa wynikającą.

Przypominam, że jak ktoś się znudzi pisaniem i odpisywaniem na takie rzeczy, to jest taki sam temat na offtopic gdzie takie posty lecą(a przynajmniej powinny) :).

Swoją drogą, nie kwestionuje linków które zamieściłeś co do badań nad szczepionkami, ale skąd informacja, że szczepionki będą na rynku za kilka miesięcy?

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9218
0

skąd informacja, że szczepionki będą na rynku za kilka miesięcy?

Teraz konkretnego linku Ci nie podam, ale w necie są informacje w stylu "prace nad szczepionką na covid trwają, za chwile testy i wprowadzenie na rynek". Poza tym - skoro UE i poszczególne państwa członkowskie (a także pewnie inne rejony - ale tutaj pewności nie mam, bo tam nie mieszkam i aż tak się nie interesuję) składają już zamówienia/rezerwacje na moment, w którym zostaną one wprowadzone do sprzedaży, to logika nakazuje przypuszczać, że prace są dość mocno zaawansowane i raczej to kwestia kilku tygodni/miesięcy a nie lat.

TurkucPodjadek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 607
1
cerrato napisał(a):

skąd informacja, że szczepionki będą na rynku za kilka miesięcy?

Teraz konkretnego linku Ci nie podam, ale w necie są informacje w stylu "prace nad szczepionką na covid trwają, za chwile testy i wprowadzenie na rynek". Poza tym - skoro UE i poszczególne państwa członkowskie (a także pewnie inne rejony - ale tutaj pewności nie mam, bo tam nie mieszkam i aż tak się nie interesuję) składają już zamówienia/rezerwacje na moment, w którym zostaną one wprowadzone do sprzedaży, to logika nakazuje przypuszczać, że prace są dość mocno zaawansowane i raczej to kwestia kilku tygodni/miesięcy a nie lat.

Widzisz, a wystarczyło posłuchać eksperta w temacie już w marcu, który o tym wtedy mówił:
I byłoby wiadome, że te teksty o szczepionce "już na teraz" to mrzonki.

ME
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 638
0

@cerrato: no z całym szacunkiem ale zakładasz a priori, że do użytku zostaną dopuszczone szczepionki, które szkodzą, podczas gdy:

  • nie znasz się na temacie
  • nie wiesz jakie są rodzaje szczepionek, ani jakie procedury muszą być spełnione do dopuszczenia na rynek.

Ja też nie jestem znawcą tematu, ale są głosy specjalistów, że szczepionkę na covid można będzie przygotować poprzez modyfikację istniejących już na rynku, na podobne wirusy i tu jest być może nadzieja na przyspieszenie. Ale i tak nikt może oprócz populistów z rządu nie obiecywał szczepionki szybciej niż za rok. I to rok nie do wprowadzenia do aptek, tylko do zakończenia testów. A ty wklejasz jak zwykle linki od czapy i sam wyciągasz wnioski - logiczne, ale błędne bo się na tym zwyczajnie nie znasz.

I żeby zakończyć temat "człowieka godnego pogardy". Ja nigdy nie podam ręki człowiekowi, który twierdzi, że to nie szkodzi jak starszy człowiek zarazi się chorobą i umrze, bo i tak by już niedługo umarł więc w sumie o afera. Wolno mi mieć takie zdanie i go nie zmienię.

PA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 426
0

Po tym zalewie memów jak Putin ogłosił, że zaraz będzie szczepionka, raczej wnioskuje, że większość nie chce się śpieszyć ;)

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9218
0

@Meini @TurkucPodjadek - ja jedynie się odnoszę do różnych informacji związanych ze szczepionkami, które się pojawiają. To nie ja wprowadziłem ten temat do dyskusji, nie ja wrzuciłem link o tym, że rząd Polski (poprzez jakieś mechanizmy grupowych zamówień wykonywanych przez UE) zgłosił zapotrzebowanie na 20 milionów szczepionek i że ta ilość została zaakceptowana. Niemniej, skoro już UE oficjalnie zbiera zapytania o zapotrzebowanie to znaczy, że coś na rzeczy jest i że mocno prawdopodobne jest, że za niedługi czas one się pojawią. Nie twierdzę, że wiem kiedy ani że wiem, co to będzie. Jedynie wyrażam swoje zaniepokojenie i niewiarę w ich skuteczne przetestowanie, jeśli całość byłaby wykonana w takim bardzo przyspieszonym tempie.

do użytku zostaną dopuszczone szczepionki, które szkodzą

Teraz przekręcasz. Nie twierdzę, że celowo ktoś chce wprowadzić szkodliwe substancje, ale że takie mocno przyspieszone tempo prowadzenia prac może spowodować, że część negatywnych efektów nie zostanie wykryta.

nigdy nie podam ręki człowiekowi, który twierdzi, że to nie szkodzi jak starszy człowiek zarazi się chorobą i umrze, bo i tak by już niedługo umarł więc w sumie o afera. Wolno mi mieć takie zdanie i go nie zmienię.

Ale nie mam z tym problemu, jakoś tez nie czuję potrzeby dotykania Ciebie ani jakiegoś bliższego się zapoznawania ;) Masz prawo mieć swoje zdanie - kierowane emocjami. Ja mam prawo starać się oderwać od emocji i spojrzeć obiektywnie. Dla rodziny zmarłego jest to sytuacja niemiła. W skali globalnej to tylko jakiś element statystyki.

BluzaWczolg
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 530
0
cerrato napisał(a):

@Meini @TurkucPodjadek - ja jedynie się odnoszę do różnych informacji związanych ze szczepionkami, które się pojawiają. To nie ja wprowadziłem ten temat do dyskusji, nie ja wrzuciłem link o tym, że rząd Polski (poprzez jakieś mechanizmy grupowych zamówień wykonywanych przez UE) zgłosił zapotrzebowanie na 20 milionów szczepionek i że ta ilość została zaakceptowana. Niemniej, skoro już UE oficjalnie zbiera zapytania o zapotrzebowanie to znaczy, że coś na rzeczy jest i że mocno prawdopodobne jest, że za niedługi czas one się pojawią. Nie twierdzę, że wiem kiedy ani że wiem, co to będzie. Jedynie wyrażam swoje zaniepokojenie i niewiarę w ich skuteczne przetestowanie, jeśli całość byłaby wykonana w takim bardzo przyspieszonym tempie.

"W ciągu kilku miesięcy powstała jakaś magiczna mikstura, która ma być podawana milionom (albo dziesiątkom czy setkom milionów) osób."
"a teraz po paru miesiącach na rynek ma trafić szczepionka na koronę."

Myślę że trzeba uważać z powielaniem informacji, szczególnie jeżeli ktoś nie jest ich pewien, i formułuje je w ten sposób.
Ogólnie chciałem napisać jakiś sensowniejszy komentarz do tego, ale ubiegł mnie nullpt4.

ME
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 638
0
cerrato napisał(a):

Nie twierdzę, że celowo ktoś chce wprowadzić szkodliwe substancje, ale że takie mocno przyspieszone tempo prowadzenia prac może spowodować, że część negatywnych efektów nie zostanie wykryta.

A tą obawę opierasz na czym? Na tym, że inne szczepionki wprowadzano dłużej? A skąd wiesz, że i w tym wypadku musi to trwać tyle samo? Skąd znasz się na szczepionkach? Czy nie pisałem coś o próbie wyciągania wniosków bez odpowiedniej wiedzy w temacie? Jeśli teraz naukowcy stwierdzą, że szczepionka jest bezpieczna, ty dalej będziesz mnożyć teorie spiskowe bo ty wiesz lepiej? Skąd i na jakiej podstawie? Bo znalazłeś link, że inną szczepionkę wprowadzani 12 lat?

cerrato napisał(a):

Ale nie mam z tym problemu, jakoś tez nie czuję potrzeby dotykania Ciebie ani jakiegoś bliższego się zapoznawania ;)

Skoro znowu któryś już raz wspominasz o "człowieku godnym pogardy" to chyba jednak masz z tym jakiś problem. A jak nie masz, to znaczy że to robisz złośliwie. Ty znów zacząłeś ten temat, ja się tylko odniosłem bo mnie do tego zmusiłeś.

nullpt4
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 103
2
cerrato napisał(a):

@Meini @TurkucPodjadek - ja jedynie się odnoszę do różnych informacji związanych ze szczepionkami, które się pojawiają. To nie ja wprowadziłem ten temat do dyskusji, nie ja wrzuciłem link o tym, że rząd Polski (poprzez jakieś mechanizmy grupowych zamówień wykonywanych przez UE) zgłosił zapotrzebowanie na 20 milionów szczepionek i że ta ilość została zaakceptowana. Niemniej, skoro już UE oficjalnie zbiera zapytania o zapotrzebowanie to znaczy, że coś na rzeczy jest i że mocno prawdopodobne jest, że za niedługi czas one się pojawią. Nie twierdzę, że wiem kiedy ani że wiem, co to będzie. Jedynie wyrażam swoje zaniepokojenie i niewiarę w ich skuteczne przetestowanie, jeśli całość byłaby wykonana w takim bardzo przyspieszonym tempie.

IMHO z informacji UE oficjalnie zbiera zapytania o zapotrzebowanie szczepionek wcale nie można obliczyć za ile miesiecy czy lat szczepionka będzie gotowa. Wydaje mi się, że to tylko domysły, i chyba nawet jest to po prostu jeden z błędów poznawczych. Rozumiem, że na "chłopski rozum" można by było "wyliczyć", że szczepionka będzie niedługo, ale jak się trochę dłużej nad tym zastanowić, to może się okazać, że to mocne prawdopodobieństwo wynika z chociażby z takiej heurystyki dostępności tzn. przeważnie jak ktoś zbiera zamówienia to raczej towar już czeka za rogiem, i ktoś kto się złapał na tę heurystykę, powie, że w tej sytuacji ze szczepionkami jest dokładnie tak samo! Ale warto mieć świadomość, że to tylko błąd poznawczy i fakt, że UE zbiera zamowienia wcale nie świadczy o tym, że szczepionka niedługo będzie gotowa. Oczywiście to nie znaczy, że szczepionki na pewno nie bedzie za pare miesięcy, twierdze tylko, że nie powinno się wyciągać takich wniosków z informacji którą podałeś. Co myślisz?

BTW. byłem w Poznaniu ostatnio, bardzo ładne miasto! :P

ME
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 638
2

Mnie dziwi, czemu to takie podejrzane dla niektórych że zmieniają się opinie. Zmienia się wiedza, to i zmieniają się opinie. Prowadzone są ciągle badania i aktualny stan wiedzy może się zmienić. A foliarze uczepili się tego, że pół roku temu mówiono żeby nie nosić maseczek. Tylko że pół roku temu o tym wirusie było wiadomo dużo mniej niż teraz. Doszukiwanie się tu jakiegoś drugiego dna jest niepoważne.

Może być i tak, że podczas badań wyniknie coś jeszcze nowego, co wpłynie na zmianę zaleceń. Tylko nie rozumiem, czemu to taki problem żeby opierać się na najbardziej aktualnych wynikach badań m

BraVolt
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 2918
0

Lekarz
Minister zdrowia

18 sierpnia Szumowski podaje się do dymisji
https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1488636,lukasz-szumowski-dymisja-rezygnacja.html

10 września Szumowski już Polsce opowiada o wakacjach na które pojechał zaraz po dymisji
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-lukasz-szumowski-w-rmf-fm-zdradza-kulisy-wakacji-w-hiszpanii,nId,4722961

28 września Szumowski miał pozytywny test koronawirusa
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-lukasz-szumowski-w-rmf-fm-zdradza-kulisy-wakacji-w-hiszpanii,nId,4722961

30 września Szumowski już jest po zakończonej kwarantannie
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-lukasz-szumowski-na-zakupach-jestem-juz-zdrowy,nId,4761765

13 października Breaking News. Szumowski w szpitalu pod tlenem
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-10-13/wp-pl-szumowski-trafil-do-szpitala-ma-koronawirusa

Update
Nowa hipoteza, że zaraził się (powtórnie?!?!?) od córki która zachorowała w szkole

ME
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 638
0

Ja mam taką:
https://a.aliexpress.com/_BST7h1

Ale nie wiem czemu nikt nie wie, czy jestem w masce czy bez.

SZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1659
0
BraVolt napisał(a):

Update
Nowa hipoteza, że zaraził się (powtórnie?!?!?) od córki która zachorowała w szkole

Jest opcja, że zwyczajnie nie wyzdrowiał i mu się pogorszyło.
Tylko jeśli tak tzn, że nie zrobił sobie testu i chodził tak i zarażał.

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1557
2

Jak nie wierzyć w teorie spiskowe, kiedy filmy są pełne znaków?
Wczoraj oglądałem gwiezdne wojny i uświadomiłem sobie, że jest to eskalacja konfliktu pomiędzy maseczkowcami i antymaseczkowcami.
Sithowie noszą maskę i bronią porządku, natomiast rebelia walczy z ograniczeniami COVID. Oczywiście wirusa już dawno nie ma, bo technologia poszła do przodu, ale tradycja walki została.
Myślę, że zakon jedi został założony przez Grzegorza Brauna, a Bosak był jego pierwszym padawanem.
Natomiast Palpatine (Darth Sidious) wygląda 100% jak Szumowski (też takie oczy podkrążone).
Przypadek? Nie sądzę!

S9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 3573
1

Przecież Yoda był Żydem
https://m.youtube.com/watch?v=bYRYHLUNEs4

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1557
0
scibi92 napisał(a):

Przecież Yoda był Żydem

https://m.youtube.com/watch?v=bYRYHLUNEs4

No oczywiście, że był. Przecież to wszystko składa się całość!
https://dorzeczy.pl/swiat/156322/protest-ortodoksyjnych-zydow-publicznie-palili-maseczki.html

HA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1019
0

Dzisiaj rekordy w 2 kategoriach - zakażenia i zgony.
W Poznaniu (gdzie jest w miarę spokojnie): https://gloswielkopolski.pl/koncza-sie-wolne-lozka-i-respiratory-w-szpitalu-przy-szwajcarskiej-w-poznaniu-dla-pacjentow-z-koronawirusem-zostalo-12-miejsc/ar/c1-15231352
Rząd oczywiście już zaczyna szukać kozła ofiarnego - lekarze nie wywiązują się ze swoich obowiązków.

Ciekawi mnie jak już zacznie brakować sprzętu/lekarzy/łóżek to czy wolnościowcy będą mówić dalej "że ci ludzie i tak by umarli" i czy zmienią zadanie jak w tej grupie będą ich rodzice/dziadkowie.

BraVolt
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 2918
4
hadwao napisał(a):

Ciekawi mnie jak już zacznie brakować sprzętu/lekarzy/łóżek to czy wolnościowcy będą mówić dalej "że ci ludzie i tak by umarli" i czy zmienią zadanie jak w tej grupie będą ich rodzice/dziadkowie.

Rodzice i dziadkowie nie przejmowali się koronawirusem w sierpniu na wakacjach. nie przejmowali się we wrześniu na weselach, nie przejmą się na koniec października rozjeżdżając się w każdy zakamarek Polski bo wiadomo, wielka tradycja.

Wielka panika w mediach, bo ludzie ukrywają, że są chorzy i przychodzą do pracy z covidem bo się boją, że ich z pracy zwolnią.
A co mają robić? Według GUSu ponad 2 miliony Polaków pracuje na tak zwanych umowach śmieciowych.
Pójdą na 'chorobowe' gdy mają płaconą stawkę godzinową 17 zł brutto?

Zapomniałem, przecież ci na umowach zlecenie mogą pobrać zaległe 'urlopy'.

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1557
1

Martwi mnie brak danych na temat źródeł zakażenia.
Taki wywiad to podstawowe informacje.
https://www.abc.net.au/news/2020-04-11/what-is-community-transmission-of-coronavirus-covid-19/12142638
Sa tylko jakieś bezsensowne dane z połowy infekcji.
Ja mam zawrotną próbę 16 znanych mi przypadków, z których 100% zaraziło się w pracy(bo ktoś nadgrorliwy chodzil przeziebiony) lub od rodziny (która zaraziła się w pracy).
Trafił ktoś na rzetelne badania mówiące, ile osób zaraziło się z nieznanego źródła?

SZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1659
0
hadwao napisał(a):

Dzisiaj rekordy w 2 kategoriach - zakażenia i zgony.

W Poznaniu (gdzie jest w miarę spokojnie): https://gloswielkopolski.pl/koncza-sie-wolne-lozka-i-respiratory-w-szpitalu-przy-szwajcarskiej-w-poznaniu-dla-pacjentow-z-koronawirusem-zostalo-12-miejsc/ar/c1-15231352
Rząd oczywiście już zaczyna szukać kozła ofiarnego - lekarze nie wywiązują się ze swoich obowiązków.

Ciekawi mnie jak już zacznie brakować sprzętu/lekarzy/łóżek to czy wolnościowcy będą mówić dalej "że ci ludzie i tak by umarli" i czy zmienią zadanie jak w tej grupie będą ich rodzice/dziadkowie.

To działa w dwie strony: https://tygodnikbydgoski.pl/polska-i-swiat/kobieta-nie-zyje-wmawiali-jej-covid

C6
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3
2

"Wiele przepisów uważam za głupich, ale zakładam, że w części mogą mieć jakiś sens, którego po prostu nie rozumiem więc też ich przestrzegam" . Litości hadwao, i na tej podstawie nazywasz innych cwaniaczkami, egoistami itp. Maseczki może nie powodują raka mózgu ale niedotlenienie i są na to badania. A poważna dyskusja nie toczy się czy walczyć z covidem, tylko jak. Polecam sprawdzić deklarację z Great Barrington tam podpisali się naukowcy z imienia i nazwiska. Rząd niestety nie zdradza jakie to światłe umysły stoją za obecną polityką wobec covida.

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1557
1

"Wiele przepisów uważam za głupich, ale zakładam, że w części mogą mieć jakiś sens, którego po prostu nie rozumiem więc też ich przestrzegam" .

Wniosek z tego, że jakikolwiek opór wobec władzy i samodzielne myślenie jest złe? Władza robi beznadziejną robotę. Mieli 3 dobre miesiące letnie, żeby sie przygotować i co zrobili?
Służba zdrowia dalej zapchana, respiratorów za mało, na testy długo się czeka i teraz się budzą, że brak im ludzi, ale ok - to są pieniądze, więc może im ich brakowało.
Jednak nie wyciągnęli żadnych wniosków ze statystyk zarażeń i dalej przeziębione osoby chodzą do pracy i nikt nie chce się testować, żeby nie wpaść w absurd milicji sanepidowskiej, która Bóg wie ile będzie cie trzymać na kwarantannie i grozić karami bez sensownej rekompensaty, w szczególności jak masz b2b lub UZ.
Przecież ludzie nie mogą się bać zgłosić do sanepidu, gdy wiedzą, że są chorzy! Trzeba do tego zmuszać, ale też i motywować. Badać temperaturę, badać objawy i bezproblemowo testować ludzi i im pomagać, a nie wyłącznie straszyć.

Zamiast tego robią rzecz najbardziej chyba bezsensowną i zmuszają ludzi do jazdy na rowerze w masce i to w oparciu o niejasne, błędne przepisy.
Inne rzeczy robią zupełnie barbarzyńsko, np. z dnia na dzień wprowadzają ograniczenia w sprawie ślubów i koncertów bez określenia stosownej rekompensaty za poniesione straty. To oznacza, że tysiące osób bedzie pozywac państwo zamiast wprowadzić stosowną rekompensatę, na którą zgodziłoby się 95% dotkniętych obostrzeniem. Koszt byłby mniejszy niż tysiące rozpraw, kosztów sądowych, adwokatów itp. ale w mediach by była burza, dlaczego rekompensata to X, a nie Y.
Co się robi np. w obszarze wspierania zdrowego sposobu życia wśród dzieci i młodzieży? Może coś się powinno robić, bo korelacja przeżycia ze stanem zdrowia jest ewidentna, a zamiast tego utrudnia się aktywność sportową.
Bazując na wcześniejszym porównaniu do buga na produkcji, to po pierwsze to nie jest nagły bug, ale problem istniejący od 6 miesięcy i to rozwiązywany w zły sposób.

PS. z resztą jeżeli planują jakieś restrykcje, to JUŻ DAWNO
powinni publikować jakie restrykcje zostaną wprowadzone przy określonej liczbie zajętych łóżek szpitalnych i wtedy np. ludzie wiedzieliby, czy mogą wynająć salę na komunię dla np. 30 osób, bo takie obostrzenie będzie gdy wzrost będzie 20 krotny, ale będą wiedzieli, że lepiej tego nie robić. Wtedy też w sądzie wglądałoby to inaczej, bo obywatel mógł się liczyć z obostrzeniem. Oni jednak NIE MAJĄ PLANU, ani STRATEGII.

PS2. A najbardziej boli mnie przekaz płynący z rządu, same emocjonalne wstawki o płaskoziemcach, o zabijaniu itp. Nikt nie mówi merytorycznie o planie, o strategii, o danych, o wariantach, nikt nie rozmawia ze społeczeństwem, nie ma żadnych konsultacji społecznych. Parodia państwa.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
2
capriv6 napisał(a):

Maseczki może nie powodują raka mózgu ale niedotlenienie i są na to badania.

Można prosić o linki do tych badań? Bo ciężko mi sobie wyobrazić jakby to miało działać, no chyba, że ktoś sobie rzeczoną maseczkę do gardła wepchnie i popchnie jakimś patykiem.

C6
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3
0

Ja pisałem o niedotlenieniu, nie uduszeniu somekid lub innych absurdach przytoczonych w kontekście mojego postu. I łatwo mi jest to sobie wyobrazić, wystarczy że trochę pochodzę w maseczce. Sprowadzanie sprawy do absurdu niewiele wnosi do dyskusji. Proszę linki:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15340662/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18500410/
http://scielo.isciii.es/pdf/neuro/v19n2/3.pdf

ME
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 638
0

Linki są, szkoda że nie zrozumiałeś treści. Nie próbuj interpretować rzeczy, które są dla ciebie za mądre.

T3
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 687
2
renderme napisał(a):

Inne rzeczy robią zupełnie barbarzyńsko, np. z dnia na dzień wprowadzają ograniczenia w sprawie ślubów i koncertów bez określenia stosownej rekompensaty za poniesione straty. To oznacza, że tysiące osób bedzie pozywac państwo zamiast wprowadzić stosowną rekompensatę, na którą zgodziłoby się 95% dotkniętych obostrzeniem. Koszt byłby mniejszy niż tysiące rozpraw, kosztów sądowych, adwokatów itp. ale w mediach by była burza, dlaczego rekompensata to X, a nie Y.

Ale z rekompensata za slub to kolege chyba ponioslo XD ja rozumiem, ze mozna miec pretensje, bo nie wprowadzaja stanu wyjatkowego i firmy ponosza straty (co mozna tez normalnie jakos oszacowac, przeciez trzeba pracowac i z czegos zyc), ale planowanie slubu, sprasazanie gosci podczas pandemii to glupota. Ja wiem, ze czesto sala zaplacona, inne rzeczy tez oplacone, no ale jak ty chcesz to zrzucic na podatnika? ze dlaczego mamy sie na to skladac? jest pandemia, rzadu na nia nie stac (nie tylko naszego), nawrot zachorowan jest chyba w kazdym panstwie, ale ja slub bede planowal i mam go miec XD
sory, ziomek, ze sie przypierdzielilem do jednego, ale to mocno nietrafione

nullpt4
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 103
0
capriv6 napisał(a):

Ja pisałem o niedotlenieniu, nie uduszeniu somekid lub innych absurdach przytoczonych w kontekście mojego postu. I łatwo mi jest to sobie wyobrazić, wystarczy że trochę pochodzę w maseczce. Sprowadzanie sprawy do absurdu niewiele wnosi do dyskusji. Proszę linki:

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15340662/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18500410/
http://scielo.isciii.es/pdf/neuro/v19n2/3.pdf

tl;dr
IMHO nie ma powodów do obaw.

Dzięki za podesłanie tych badań.
To są 3 linki, które w rzeczywistości prowadzą do dwóch prac.
W pierwszym mamy faktycznie do czynienia z niedotlenieniem u 19% badanych (średni wiek badanych to 57 lat) noszących maske z filtrem N95.
Dobrze wiedzieć, chociaż sam noszę zwykłą maseczkę chirurgiczną jak 99% ludzi przynajmniej w mojej okolicy.

W drugim badano chirurgów podczas poważnych operacji i mniejsza saturacja może być spowodowana maseczką ** lub ** stresem.
This early change in SpO2 may be either due to the facial mask or the operational stress

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1557
0

Mam pytanie,
czy o polityce klimatycznej i energetycznej, w tym losie kopalni w Polsce powinni decydować górnicy? (często wykształceni kierunkowo - osoby po studiach i ze stopniami naukowymi)
Czy można założyć, że oni będą tylko mówić "wincej piniędzy i praw dla nas i bardziej nas chronić"
czy o budżecie na budowę dróg oraz całej organizacji ruchu drogowego, łącznie z prawem drogowym decydują zawodowi kierowcy?
Czy można założyć, że oni będą tylko mówić "wincej piniędzy i praw dla nas i bardziej nas chronić"
czy o budżecie służb, strukturze wydatków i prawie karnym oraz kodeksie postepowania karnego i ustawie o policji powinni decydować policjanci?
Czy można założyć, że oni będą tylko mówić "wincej piniędzy i praw dla nas i bardziej nas chronić"
czy o zarządzniu służba zdrowia, zdrowiem publicznym, a także szeregiem innych dziedzin życie takich jak gospodarka, kodeks wykroczeń itp. powinien decydować personel medyczny?
Czy można założyć, że oni będą tylko mówić "wincej piniędzy i praw dla nas i bardziej nas chronić"

Trochę to powiedziałem w formie żartu, ale w profesjonalnych instytucjach (korporacjach) pracownicy techniczni nie podejmują decyzji strategicznych i nie zajmują się planowaniem. Po pierwsze dlatego, że nie mają w tym zakresie kompetencji (TAK lekarze nie mają kompetencji w zakresie zarządzania państwem, także w obliczu pandemii). Po drugie, dlatego że są grupą interesu, która będzie lobbować korzyści dla siebie, kosztem innych. Ewentualnie w korporacjach pracowników technicznych prosi się o rzeczowe ekspertyzy w ściśle określonym zakresie, np. IT prosi się o informacje, jakie mamy możliwości produkcyjne, jak długo będzie trwał projekt przy takich zasobach, a lekarzy można poprosić o informacje jakie mają możliwości ratunkowe na tę chwilę, i ile przy danym scenariuszu potrwa pandemia itp. (możliwe inne pytania).

Dlatego nie rozumiem, czemu lekarzy traktuje się jako wyrocznie z obszaru zarządzania państwem i stanowienia prawa. Dla mnie jest to nieprofesjonalne. Od lekarzy/wiruso/epidemiologów powinno zebrać się merytoryczne ekspertyzy - takie same analizy zebrać od ekonomistów, prawników itp, zlecić analizę z obszaru data science, zbudować modele, poddawać je ciągłej ewaluacji i udostępnić je publicznie. Ostatecznie w oparciu o te modele podejmować decyzje.

Zachęcam do zapoznania się z poniższą analizą:
https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,koronawirus--model-uzyskania-odpornosci-stadnej-dla-polski-autorstwa-krzysztofa-szczawinskiego,artykul,46187428.html
Dla mnie jest bardzo przekonująca i nie dostrzegam w niej błędów metodologicznych.

Edit: dowód na potwierdzenie tezy o nieadekwatności kompetencji lekarskich do zarządzania kryzysowego:
https://wiadomosci.wp.pl/lukasz-szumowski-slalom-przez-ciemny-las-6544438801316416a
Szumowski sam wyznaje, że co do zasady nie radził sobie z podstawowymi i kluczowymi zadaniami, takimi jak ocena i dystrybucja zasobów, a bez pomocy zasobów analitycznych udostępnionych przez korporację Żabka byłby bezsilny... urocze.

BraVolt
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 2918
1

https://biznes.wprost.pl/handel/10376950/godziny-dla-seniorow-dzien-pierwszy-efekt-okazal-sie-odwrotny-od-zamierzonego-tlumy-w-sklepach.html
Godziny dla seniorów, dzień pierwszy. Efekt okazał się odwrotny od zamierzonego: tłumy w sklepach

Godziny dla seniorów zostały wprowadzone dziś, 15 października. Zamierzeniem rządu było uchronienie osób powyżej 60. roku życia przed zarażeniem koronawirusem.
Tymczasem – zgodnie z relacją naszych rozmówców – efekt okazał się odwrotny. Seniorzy przyszli do sklepów w godzinach dla nich przeznaczonych. Ale przyszło ich zbyt wielu, w nadziei na skorzystanie z bardzo atrakcyjnych promocji, sięgających nawet 50 proc. ceny zakupu popularnych produktów.
Biedronka wprowadziła „Platynowe Rabaty”. Seniorzy mogą liczyć nie tylko „na bezpieczniejsze i bardziej komfortowe zakupy” (to oświadczenie Biedronki), ale także na to, że „zapłacą mniej za często wybierany przez nich produkt”.
Przykład: w czwartek, 15 października, osoby powyżej 60. roku życia kupujące w godz. 10-12 z kartą Moja Biedronka płaciły o 30 proc. mniej za chleb krojony 550 gramów oraz 1 kg cukru przy zakupie 3 kg.
To samo zrobił Lidl. Od czwartku 15 października w ramach specjalnej oferty sieć zaoferowała dodatkowe zniżki na produkty popularne wśród tej grupy (seniorów) klientów.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.