Trump i bol d**y

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 638
2

screenshot-20250414182620.png

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
3

Wojnę zaczyna się, jeśli ma się szanse ją wygrać.
Chińczycy mają surowce, zapasy ropy, jedzenia i są w zasadzie samowystarczalni, a do tego zbierają nowych sojuszników.
USA może nie ma zapasów jedzenia, niezbędnych dla przemysłu materiałów ani nawet statków, ale za to sojuszników też już nie.

Jeśli na skutek kryzysu w Chinach umrze z głodu 400mln ludzi, to będzie to po prostu wtorek.
Jeśli na skutek kryzysu w USA umrze 400mln ludzi, to Trump może jednak nie wygrać następnych wyborów.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0
somekind napisał(a):.

Jeśli na skutek kryzysu w USA umrze 400mln ludzi, to Trump może jednak nie wygrać następnych wyborów.

Na szczęście ten scenariusz nam nie grozi, USA mają jakieś 60 mln mniejszą populację.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
3
Golang napisał(a):
somekind napisał(a):.

Jeśli na skutek kryzysu w USA umrze 400mln ludzi, to Trump może jednak nie wygrać następnych wyborów.

Na szczęście ten scenariusz nam nie grozi, USA mają jakieś 60 mln mniejszą populację.

Brawo, Kapitanie! :D

frz
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: las
  • Postów: 747
WeiXiao
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5227
0

Co to za plotki że administracja Trumpa chce się pozbyć Jerzego Powella :D

WeiXiao
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5227
0

Jeżeli chęć wywalenia Powella nie brzmi jak sabotaż to nie wiem co innego Trump by musiał zrobić aby jego cult się ogarnął :D

screenshot-20250417200726.png

frz
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: las
  • Postów: 747
0

T zasugerował eksport wołowiny do Indii.

Wołowina. Indie.

Indie. Wołowina.

KL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 614
4

Stany Zjednoczone w ciągu kilku dni zrezygnują z prób doprowadzenia do pokoju między Rosją i Ukrainą, jeśli nie będzie sygnałów, że porozumienie w tej sprawie jest do osiągnięcia — oświadczył Marco Rubio, sekretarz stanu USA.

Powoli zaczynam mieć obawy, że pomarańczowy jednak nie zakończy wojny w 24h po objęciu prezydentury...

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
1

Jak Tusk chcieć wywalić Glapę to jest dobra, jak Trump chcieć wywalić Powella to jest niedobra.

image

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0
Klaun napisał(a):

Stany Zjednoczone w ciągu kilku dni zrezygnują z prób doprowadzenia do pokoju między Rosją i Ukrainą, jeśli nie będzie sygnałów, że porozumienie w tej sprawie jest do osiągnięcia — oświadczył Marco Rubio, sekretarz stanu USA.

Powoli zaczynam mieć obawy, że pomarańczowy jednak nie zakończy wojny w 24h po objęciu prezydentury...

Ale to chyba akurat jest dobre, ponieważ Trump twierdził, że jeżeli Rosja nie będzie skłonna do pokoju to podwoi pomoc wojskową dla Ukrainy tak aby zmusić ich do pokoju na polu bitwy.

KL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 614
0

Jak tak rzeczywiście zrobi to z naszej perspektywy dobre.

Ale on mówi różne rzeczy, a przypomnę że ty jakiś czas temu twierdziłeś żeby nie zwracać na to co politycy mówią, tylko na to co robią.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0
Klaun napisał(a):

Jak tak rzeczywiście zrobi to z naszej perspektywy dobre.

Ale on mówi różne rzeczy, a przypomnę że ty jakiś czas temu twierdziłeś żeby nie zwracać na to co politycy mówią, tylko na to co robią.

Trump w przeciwieństwie do np. takiego Tuska to zazwyczaj robi to co mówi. Z kolei Tusk brzydzi się reform i woli politykę "ciepłej wody w kranie", a obietnice wyborcze są w jego przypadku tylko narzędziem do osiagnięcia celu jakim jest władza. Pamiętasz Komoruskiego? Nasz były prezydent z PO gdy został zapytany o wizję Polski, odpowiedział "jak ktoś ma wizje, to powinien iść do lekarza". To doskonale podsumowuje panów z PO, są bezideowi i jedyne czego chcą to władza, a nie reformować kraj. Używają haseł o reformach do tego, żeby dorwać się do koryta.

Podsumowując uważam, że od każdej reguły np. "politycy kłamią" są wyjątki i nie jest to dowód na całkowity fałsz danego stwierdzenia.

lion137
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5027
1

Czemu Komoruski, przeciez piss to Rosja.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0
lion137 napisał(a):

Czemu Komoruski, przeciez piss to Rosja.

Chodzi o książkę "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego". Wojciech Sumliński w swojej książce przedstawił tezę, że Bronisław Komorowski był powiązany z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi (WSI), które rzekomo miały związki z rosyjskimi służbami. Według autora, Komorowski mógł być "prowadzony" przez te służby nawet od końca lat 80. i chronił dawnych funkcjonariuszy po transformacji ustrojowej. Autor sugeruje, że funkcjonariusze WSI, "w powiązaniu z dawnymi rosyjskimi mocodawcami, rodzimymi postkomunistami i mafią pruszkowską opletli Polskę mackami tajnych układów i powiązań, uwłaszczali się na państwowym majątku, chronili geopolityczny interes Rosji i przekazywali Moskwie polskie sekrety". Komorowski według tych oskarżeń miał o wszystkim wiedzieć i zapewniać ochronę tym strukturom. Sumliński twierdził również, że gdy Komorowski objął stanowisko szefa MON, "gorączkowo miał poszukiwać informacji na temat swoich powiązań z WSI oraz spotkań z funkcjonariuszami tych służb".

WeiXiao
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5227
1
Golang napisał(a):

Jak Tusk chcieć wywalić Glapę to jest dobra, jak Trump chcieć wywalić Powella to jest niedobra.

Jako że jedyny tutaj pisałem o Powellu, to rozumiem że ten komentarz jest w moją strone? 😄

Jeżeli tak, to Ty poważnie przypisujesz mi jakieś bliżej niezidentyfikowane komentarze, cholera wie kogo?
bo ja nt. relacji Tusk <---> Glapa nic nie pisałem :D :D

W dodatku piszesz tak, jakby sytuacja pomiędzy Trump <---> Powell i Tusk <---> Glapa była podobna - uh...
no cóż, jakoś mi tak umknęło że sytuacja ekonomiczna Polski i USA jest bardzo podobna :D

Trump w przeciwieństwie do np. takiego Tuska to zazwyczaj robi to co mówi. Z kolei Tusk brzydzi się reform i woli politykę

Gorzej jeżeli mówi tysiące niekoniecznie spójnych ze sobą rzeczy dziennie :D

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0

Sytuacja jest bliźniaczo podobna. Zarówno Powell jak i Glapa podnieśli stopy i zwlekali z ich obniżeniem ze wzgledu na inflację.

Trump zarzuca Powellowi, że ten działa na polityczne zlecenie demokratów oraz nie dba o interesy Amerykanów, sugerując, że powinien już dawno obniżyć stopy procentowe.

Tusk zarzuca Glapie, że ten działa na polityczne zlecenie pisiorów oraz nie dba o interesy Polaków, sugerując, że powinien już dawno obniżyć stopy procentowe.

Oczywiście dla lemingów pełowiaków sytuacja w ogóle nie jest podobna i ja jestem zmuszony żyć z tym jebniętym popisem w jednym kraju.

KL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 614
3
Golang napisał(a):

Oczywiście dla lemingów pełowiaków sytuacja w ogóle nie jest podobna i ja jestem zmuszony żyć z tym jebniętym popisem w jednym kraju.

Ale największy problem jest że trzeba żyć z jebniętymi lemingami on Memcena w jednym kraju.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0
Klaun napisał(a):
Golang napisał(a):

Oczywiście dla lemingów pełowiaków sytuacja w ogóle nie jest podobna i ja jestem zmuszony żyć z tym jebniętym popisem w jednym kraju.

Ale największy problem jest że trzeba żyć z jebniętymi lemingami on Memcena w jednym kraju.

To akurat nie jest problem, ponieważ Memcofilów jest wg różnych sondaży co najwyżej kilkanaście procent, a realnie kilka procent, a POPiSiaki to nawet 70% głosujących w Wolsce. Da się spokojnie żyć nie spotykając kucy na co dzień. W dodatku da się przewidzieć gdzie występują albo się gromadzą i unikać takich miejsc.

KL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 614
1

Może i grupa jeszcze stosunkowo nieduża, ale za to skrajnie niebezpieczna.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0
Klaun napisał(a):

Może i grupa jeszcze stosunkowo nieduża, ale za to skrajnie niebezpieczna.

Zdecydowanie zgadzam się, że jest skrajnie niebezpieczna dla POPiSowego betonu i nic poza tym.

KL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 614
0

Są też inne względy pod którymi są niebezpieczni, ale to niech już każdy sam sobie określi.

WeiXiao
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5227
3

@Golang

Sytuacja jest bliźniaczo podobna. Zarówno Powell jak i Glapa podnieśli stopy i zwlekali z ich obniżeniem ze wzgledu na inflację.

Nie ma to jak sprowadzić sytuacje ekonomiczną dwóch różnych państw do inflacji i stóp procentowych :D

Idąc taką logiką ja jestem bliźniaczo podobny do Taylor Swift, bo przecież oboje mamy ręcę i nogi :D

screenshot-20250418165900.jpg

szatkus1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
Golang napisał(a):
Klaun napisał(a):
Golang napisał(a):

Oczywiście dla lemingów pełowiaków sytuacja w ogóle nie jest podobna i ja jestem zmuszony żyć z tym jebniętym popisem w jednym kraju.

Ale największy problem jest że trzeba żyć z jebniętymi lemingami on Memcena w jednym kraju.

To akurat nie jest problem, ponieważ Memcofilów jest wg różnych sondaży co najwyżej kilkanaście procent, a realnie kilka procent, a POPiSiaki to nawet 70% głosujących w Wolsce. Da się spokojnie żyć nie spotykając kucy na co dzień. W dodatku da się przewidzieć gdzie występują albo się gromadzą i unikać takich miejsc.

Czyli Mentzen ma realnie kilka procent, ale nagle wszyscy, którzy głosują na POPiS to ich miłośnicy? Nie wiem, gdzie Ty żyjesz, ale z moich obserwacji większość ludzi głosuje na PO (i trochę na PiS) drogą eliminacji, a nie dlatego, że ich lubią.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
1
szatkus1 napisał(a):

Czyli Mentzen ma realnie kilka procent, ale nagle wszyscy, którzy głosują na POPiS to ich miłośnicy? Nie wiem, gdzie Ty żyjesz, ale z moich obserwacji większość ludzi głosuje na PO (i trochę na PiS) drogą eliminacji, a nie dlatego, że ich lubią.

Dokładnie tak, głosują na PO, ponieważ nienawidzą PiS i odwrotnie. Jeżeli zaczniesz rozmawiać z przeciętnym wyborcą PO, to nawet jeżeli na pierwszy rzut oka wydaje się normalnym człowiekiem, na koniec okazuje się, że to twardogłowy fundamentalista, który nienawidzi PiS i będzie bronił swojego Donalda nawet jeżeli sam za nim nie przepada. Standardowy argument, ale PiS też kradł, albo rozwalili sądy hurr durr itd. Z drugiej strony masz to samo tj. no tak Kaczyński nie przepadam za nim, ale ten Tusk jeszcze gorszy, przecież miał dziadka w Wermachcie i razem z Ursulą chcą zalać Polskę migrantami z Niemiec.

Najgorsze jest to, że dla nich każdy kto ma inne zdanie, to przeciwnik, a kompromis postrzegają jako zdradę. Czyli jak nie jesteś za PO, to de facto sprzyjasz PiS i odwrotnie. Z biegiem czasu w Polsce maleje liczba osób umiarkowanych, co raz więcej osób się radykalizuje.

Według badań CBOS z 2023 roku aż 38% dorosłych Polaków wskazuje, że w ich rodzinach są osoby, których poglądy polityczne są trudne do zaakceptowania. W 2017 roku było to 26%. Coraz częstsze są kłótnie przy rodzinnym stole, a podziały polityczne prowadzą do zerwania lub osłabienia więzi rodzinnych i przyjacielskich. Przykładem tej polaryzacji może być fala demonstracji po decyzji Trybunału Konstytucyjnego o zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Decyzja ta, wywołała masowe protesty, a nawet ataki na kościoły i zakłócanie mszy świętej. Po drugiej strony barykady stali ludzie zbliżeni do środowisk narodowych, którzy organizowali się żeby bronić kościołów.

Kiedyś był tzw. kompromis aborcyjny i kwestia ta nie była takim przedmiotem sporów jak teraz. Obecnie do głosu dochodzą ludzie pokroju Memcena, którzy nie dopuszczają do aborcji z powodu jakiejkolwiek przesłanki, nawet po gwałcie. Równie głośne są głosy osób domagających się bezwarunkowej aborcji na życzenie. Nikt już nie chce słyszeć o kompromisie.

Wg badań Digital Society Project polaryzacja w Polsce ma jeden z najwyższych poziomów na świecie. W 2021 wynosiła 3,81 w skali od 0 do 4. Przykładowo w Szwecji poziom polaryzacji wynosił wtedy 2,13, a w Niemczech 2,43. Nawet w USA jest niższy poziom polaryzacji niż w Polsce i wynosił 3,5 w 2021 roku.

Wyraźnie widać linie podziałów w Polsce. Przykładowo statystycznie więcej wyborców koalicji rządzącej jest na zachodzie Polski, tymczasem Polska wschodnia to tradycyjny elektorat opozycji. Różnimy się w takich kwestiach jak rola Kościoła w państwie, rola państwa w gospodarce, prawa osób LGBT, podejście do integracji europejskiej, polityka historyczna, aborcja, in vitro. Mamy również podział na miasta i wieś oraz podział pokoleniowy gdzie młodzi mieszkańcy szczególnie dużych miast masowo popierają koalicję rządzącą, z kolei starsi mieszkańcy wsi zdecydowanie częściej popierają opozycję.

frz
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: las
  • Postów: 747
2

Włoski tłumacz, kiedy T powiedział, że Stany są sojusznikami Włoch od czasów starożytnego Rzymu. IMG-20250419-WA0011.jpg

frz
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: las
  • Postów: 747
0
frz napisał(a):

Włoski tłumacz, kiedy T powiedział, że Stany są sojusznikami Włoch od czasów starożytnego Rzymu. IMG-20250419-WA0011.jpg

  • PM Włochmain-qimg-edd883f5367de428e9eda42bfad37546.jpeg
WeiXiao
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5227
Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0

Ojojoj amerykański wiceprezydent zabił lewakom papieża. Co teraz?

WeiXiao
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5227
2

@Golang

no jak co, do pierdla xd

PS: Ciekawe czy papież powiedział Thank you i był w garniaku, jak sądzisz Haskell?

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.