MarekR22 napisał(a):
Korwin był oryginałem od zamieszkałych czasów, tak bardzo, że nawet PZPR dopuszczała go do mediów:
To nie on, nie ma muchy.
MarekR22 napisał(a):
Korwin był oryginałem od zamieszkałych czasów, tak bardzo, że nawet PZPR dopuszczała go do mediów:
To nie on, nie ma muchy.
@ShookTea - wierzysz też w syreny?
somekind napisał(a):
O Wyborczej pisałem tyle, że jak rządziło SLD to wytykała afery SLD, jak PiS to PiS, jak PO to PO. Pisałem tak o Gazecie Wyborczej, a nie o portalu gazeta.pl. Być może GW sprzyja PO, pytanie tylko czemu drukują także felietony i artykuły krytykujące obecną władzę?
Jesteś śliski jak Tusk. Z jednej strony wzbraniasz się przed opinią, że uznajesz GW za obiektywny dziennik, a z drugiej strony używasz zwrotu "być może sprzyja PO" i zadajesz retoryczne pytanie o to dlaczego GW pisze o wpadkach partii rządzącej.
Myślałeś kiedyś o karierze w polityce? Byłbyś godnym następcą Tuska na czele Polskiej Republiki Bananowej.
@MarekR22 - Kto tu czyta bez zrozumienia? Dobrze widzę co napisał i podtrzymuje swoje słowa, @somkind jest śliski jak Tusk. Wypowiada się jak rasowy polityk PO czyli tak, że nigdy nie wiadomo o co chodzi. Napisał "nie ufam mediom", a wcześniej podaje rzekome dowody na to, że GW krytykuje partie rządzącą. To jak to w końcu jest, napisz wprost, bez owijania w bawełnę "Tak, uważam GW za bezstronne" albo "Nie, nie uważam GW za bezstronne".
szatanista napisał(a):
Wypowiada się jak rasowy polityk PO czyli tak, że nigdy nie wiadomo o co chodzi. Napisał "nie ufam mediom", a wcześniej podaje rzekome dowody na to, że GW krytykuje partie rządzącą. To jak to w końcu jest, napisz wprost, bez owijania w bawełnę "Tak, uważam GW za bezstronne" albo "Nie, nie uważam GW za bezstronne".
Jeśli ktoś nie potrafi używać mózgu i czytać, to oczywiste, że nigdy nie będzie wiedział o co chodzi.
Nie zastanawiałem się nigdy czy jest bezstronna czy nie, ani jakie są kryteria bezstronności. Generalnie to nie jest mój problem i nie rozumiem czemu moje zdanie o niej może być dla kogoś takie ważne? Zapewne nie jest obiektywna, bo żadna gazeta taka nie jest. Jest też na pewno mniej krytyczna wobec rządu Tuska niż ja, ale nie jest też źródłem rządowej propagandy bez miejsca na polemikę czy krytykę działań rządu. Jak się komuś chce, to niech przeprowadzi badania tekstów w Wyborczej i obliczy stosunek chwalących rząd do krytykujących, to się dowie czy jest stronnicza czy nie. Ja mam to gdzieś.
Dla korwinowskich tępaków zapewne wszystko musi być z jednej albo drugiej skrajnej strony, tymczasem większość rzeczy jest gdzieś mniej lub bardziej pośrodku.
somekind akurat w 100% krytykuje JKM, więc gdzie jest to pośrodku?
Zauważcie jaki @somekind jest śliski. Z jednej strony twierdzi, że GW "zapewne" nie jest obiektywne. Zauważcie ten zwrot "zapewne", czy to nie piękne?! Z drugiej strony pisze "nie jest też źródłem rządowej propagandy bez miejsca na polemikę czy krytykę działań rządu" czyli de facto przyznaje, że GW jest bezstronne, a przynajmniej takie stara się być. Dodatkowo nie potrafi przyjąć uzasadnionej krytyki i reaguje agresją, używając zwrotów "nie potrafi używać mózgu", "korwinowskich tępaków", "trzeba być wyjątkowym debilem, żeby tego nie rozumieć" itd. Nie kieruje ich wprost do określonej osoby, raczej do jakiejś bliżej nieokreślonej grupy osób, ale i tak wszyscy wiedzą, że obraża konkretnego adwersarza.
Drogi @somekind jestem pod autentycznym wrażeniem twoich umiejętności erystycznych, jesteś śliski jak Tusk i powinieneś wystartować w najbliższych wyborach. Zawstydziłbyś samego premiera Tuska, swoimi brawurowymi próbami wyjścia z każdej opresji, odwracania kota ogonem i obracania chwilowych kryzysów wizerunkowych na swoją korzyść.
somekind mógłby wydać książkę "Jak obrażać kogokolwiek będąc jednocześnie 100% politycznie poprawnym". W każdym razie na mnie pewien wpływ wywarł :]
szatanista napisał(a):
Zauważcie jaki @somekind jest śliski. Z jednej strony twierdzi, że GW "zapewne" nie jest obiektywne. Zauważcie ten zwrot "zapewne", czy to nie piękne?! Z drugiej strony pisze "nie jest też źródłem rządowej propagandy bez miejsca na polemikę czy krytykę działań rządu" czyli de facto przyznaje, że GW jest bezstronne, a przynajmniej takie stara się być.
Pała z logiki. Proszę wykaż mi, że podkreślone fragmenty są połączone ze sobą logiczną implikacją, to wtedy przyznam ci rację!
nieobiektywność nie implikuje prorządowości ani na odwrót.
Bezstronność nie implikuje obiektywności.
Jedynie obiektywność implikuje bezstronność (choć nie jestem do tego w 100% przekonany).
Twój problem polega na widzeniu rzeczy czarno biało, albo ktoś jest za JKM albo nie, więc nie jest obiektywny, ani mądry, ani praworządny i musi popierać Tuska. Właśnie za takie traktowanie tematu przez Korwinistów, @somekind użył określenia tępaki.
szatanista napisał(a):
Zauważcie jaki @somekind jest śliski. Z jednej strony twierdzi, że GW "zapewne" nie jest obiektywne. Zauważcie ten zwrot "zapewne", czy to nie piękne?! Z drugiej strony pisze "nie jest też źródłem rządowej propagandy bez miejsca na polemikę czy krytykę działań rządu" czyli de facto przyznaje, że GW jest bezstronne, a przynajmniej takie stara się być.
"Zapewne", to bardzo piękne słowo, pozwala określić swoją niepewność. Nie prowadziłem żadnych badań odnośnie stronniczości GW, po prostu wyciągam logiczny wniosek, że nie może być w 100% po stronie rządu gazeta, która pozwala na jego krytykę. Proste, jeśli ktoś nie jest debilem.
Dodatkowo nie potrafi przyjąć uzasadnionej krytyki i reaguje agresją, używając zwrotów "nie potrafi używać mózgu", "korwinowskich tępaków", "trzeba być wyjątkowym debilem, żeby tego nie rozumieć" itd. Nie kieruje ich wprost do określonej osoby, raczej do jakiejś bliżej nieokreślonej grupy osób, ale i tak wszyscy wiedzą, że obraża konkretnego adwersarza.
Ty zacząłeś mnie obrażać, więc nie oczekuj, że ja dla ciebie będę miły. Nie odnosisz się do treści moich wypowiedzi tylko piszesz do nich takie interpretacje, aby jak najwięcej obraźliwych rzeczy mi zainsynuować. Jesteś tylko trollem-analfabetą, czego więc oczekujesz?
Nieważne czy ktoś jest za korwinem czy za tuskiem, i somekind i reszta zachowujecie sie żałośnie. Obrażacie sie wzajemnie tylko dlatego że ktoś lubi inną opcję polityczną. Albo że gazeta jest bezstronna. Kogo to obchodzi? Nie podoba mi sie to nie głosuje/ nie czytam. Niby programiści a zachowujecie sie jak zidiociałe staruszki spod krzyża.
somekind jest mistrzem w pisaniu mocno sugestywnych zdań, których to sugestii bardzo łatwo jest się mu wyprzeć. Do tego sam niewiele stawia konkretnych niebanalnych tez, a za to prowokuje innych do podkładania się stawiając masę pytań na starannie dobrane zagadnienia (atakuje słabe punkty i ignoruje celne uwagi). Takie gadanie jest bez sensu, rozmowa jak z typowym politykiem z betonu politycznego.
Czytałem wywiad na wp.pl, jeden z lepszych : http://historia.wp.pl/strona,2,title,Prof-Witold-Kiezun-dla-WPPL-wiekszosc-moich-studentow-uwaza-Polakow-za-nazistow,wid,16753214,wiadomosc.html
Bardzo spodobała się mi odpowiedź na pytanie :
Jakiś czas temu powiedział pan w wywiadzie, że nie "o taką Polskę walczył". Co się powinno zmienić?
Myślę, że ten Pan zauważył ważną sprawę, której politycy raczej nie widzą albo odwlekają.
W tym dziale furore robia topici o polityce, a zwlaszcza o Korwinie. Strony wątku rosną w oczach ;)
@somekind:
Masz jakieś przykłady krytyki PO na gazeta.pl lub wyborcza.pl?
Tak się składa, że bardzo często czytam gazeta.pl i uważam, że jest to propagandowa tuba obecnego rządu. Nie wiem, jak było za poprzednich, bo wtedy jeszcze nie czytałam.
Mechanizm przedstawia się następująco: oczywiście dają artykuły zarówno za jak i przeciw. Jednak te za dają "na główną", podkreślone na czerwono, i z 5 razy częściej, niż te krytyczne. Dodatkowo, do artykułu krytycznego niemal zawsze będzie bezpośrednia polemika (oczywiście oznaczona jako NOWE! UWAGA! Żaczkowski odpowiada na "...").
A komentarze moderowane są o tak: http://postimg.org/image/5yavgkw5n/
A czy istnieja jakies media, czy też strony internetowe, które są niestronnicze? Kazde z mediow ma swojego wlasciciela, a ten wlasciciel nie jest robotem tylko czlowiekiem o okreslonych pogladach. Wykorzystuje wiec mozliwosci jakie ma, aby rzadzila ta partia, do ktorej ma sympatie, oczywista oczywistosc. Nawet na stronie internetowej mojego miasta, wlasciciel portalu non stop mocno lobbuje PO, pomimo ze od 15 lat ciagle rzadzi SLD, ktore duzo zrobilo dla miasta (dlatego tyle czasu trwa przy korycie), podczas gdy PO oprocz rozdawania flag podczas święta niepodleglosci nie zrobilo dla miasta nic (za czasow AWS, gdy wiekszosc wspolczesnych POwców należało do tej partii u mnie w miescie).
Raczej nie ma, ale somekind wierzył że są.
Cóś się stało że Korwin w krawacie występuje
i chyba za to mu mikrofon wyłączają.
Jak miał muchę, to nie wyłączali.
Wyjaśnienie jaśnie krula:
Wystąpiłem w pożyczonym od kol.Iwaszkiewicza krawacie - bo z hotelu wybiegłem bez muszki.
Każdy europoseł ma określony czas na przemowę i nie może go przekroczyć, jeżeli przekroczy to wyłączają mikrofon. Korwin tym razem po prostu nie zmieścił się w czasie.
Po Boni vs Mikke nadszedł czas na Bieber vs Bloom: http://www.pudelek.pl/artykul/69507/bojka_roku_orlando_bloom_uderzyl_w_twarz_justina_biebera/
Kiedyś chyba pisałem, że jak znajdę wywód korwina np spłacania przy pomocy 100zł długów większych długów przez pętlę to dam znać.
Nie znalazłem, ale właśnie przypadkiem trafiłem na obrazek który jest tym samym przykładem, tylko z inną końcówką.
http://img.wiocha.pl/images/3/e/3e942cc9197e079d62d39eb2212051c8.jpg
Skoro z pierwszej stówy, państwo zabrało 20 zł, to Kowalski dostał 80 zł, a nie sto.
No, ale kto rozsądny by się spodziewał umiejętności liczenia do 100 przez JKM.
No właśnie. Cena nie spadła, ale dochód zmalał. Więc trzeba ratować się zaskórniakami. I w ten sposób po 5 wypłatach państwo zdjęło 100 zł podatku.
W drugim akapicie nie jest napisane, że cały czas płacą tą samą stówką :]
Tylko w sytuacji z pierwszego akapitu można płacić tym samym pieniądzem i jest to zaznaczone.
@somekind fail :D
Wibowit napisał(a):
W drugim akapicie nie jest napisane, że cały czas płacą tą samą stówką :]
Jest napisane: "Po pięciu wypłatach cała stówa jest w skarbie państwa".
Ja nie wiem o co mu dokładnie chodzi, tego pewno nikt, na czele z JKM nie wie. On w swoich wywodach odwiecznie nalicza wielokrotnie te same podatki, stąd mu wychodzi obciążenie podatkowe rzędu 90%, a nie rzeczywiste.
JKM "zapomniał" też, że Kowalski jest lekarzem, a Wiśniewski nauczycielem, więc ich pieniądze na zakupy pochodzą z tych 20 zł zapłaconych w podatkach przez innych.
No coż, gdy somekind dorabia własne teorie do czyichś teorii to jest OK, ale odwrotnie nie jest OK. Hmmm...
Cała stówa to znaczy 100 zł. A podatek naliczył wielokrotnie bo było wiele transakcji od których został naliczony. W czym problem?
JKM miał coś zmienić, wyzwolić nas spod okupacji UE i zbudować raj, a już jest taki jak Kaczor czy Donek.