Sam wielokrotnie atakowałeś zwolenników obniżenia podatków lub ograniczenia wielkości państwa, tłumaczyłeś w jakiś pokrętny sposób co się stanie gdyby obniżono zasiłki, a później się dziwisz, że ktoś ciebie nazywa lewakiem.
Nie, absolutnie się nie dziwię, analfabetów wszędzie jest teraz pełno.
Większość tych moich "ataków" polega na tym, że ktoś pisze, że należy zlikwidować ZUS i składki, bo urzędnicy przeżerają 60% kasy na emerytury. A ja "atakuję" pytaniem, skąd wziął te dane, i z czego zamierza wypłacać składki obecnym emerytom. Odpowiedź jest jedna - uznanie mnie za lewaka.
A chyba nie powinna sprawić trudności, takim światłym, jak zwolennicy Korwina ludziom, odpowiedź na tak prosto zadanie pytanie? A mimo tego, poza tłumaczeniem, że z "VATu i prywatyzacji", do tej pory nikt nie przedstawił żadnych konkretnych wyliczeń.
Atakujesz Korwina, pomimo tego, że to jedyny człowiek na polskiej scenie politycznej, który ma potencjał przekroczyć 5% i wolnorynkowe postulaty w programie.
"Atakuję" go, bo w mojej opinii jest wariatem, czego wyraz daje swoimi durnymi tekstami. Co mi po wariacie z potencjałem?
Atakując Korwina w oczach jego zwolenników stajesz po stronie bandy czworga, więc nie dziw się, że ktoś nazywa ciebie lewakiem.
No i to jest właśnie inteligencja jego fanatyków w pełnej krasie. Zastawiam się, kim trzeba być, żeby z tego, że jestem przeciwnikiem jednego wariata, wysnuć wniosek, że jestem zwolennikiem innego paranoika albo ignoranta. Zwłaszcza, że wielokrotnie wszystkich z bandy czworga krytykowałem.
To nie jest chyba mecz piłkarski, że są tylko dwie drużyny. No, a może fanatycy Korwina widzą świat wyłącznie w dwóch barwach?
Przepraszam. Jak śmiesz wątpić w moje słowa ty lewaku. Już, teraz już wiesz, że głosuję na Korwina.
No prawie się nabrałem. Fanatyk by na pewno nie przeprosił, oni takich słów nie znają. Musisz ćwiczyć. ;)
Wiesz, popieram zasiłek dla bezrobotnych. Bynajmniej nie z altruizmu a z wyrachowania(może liczę źle), ale zawsze to zasiłek.
No właśnie, niby jesteś wyborcą JKM, a jesteś za zasiłkami. Przecież każdy, kto jest za jakimikolwiek zasiłkami jest lewakiem z definicji. Więc jak to jest?
Z tego wynika, że musisz wiedzieć co chcesz osiągnąć, a później zaprojektować prawo tak żeby to jak najwydajniej osiągnąć i chyba najważniejsze zastanowić się, czy tym nowym prawem nie spowodujesz czegoś czego nie chcesz.
W tym celu nie musisz znać starego prawa, tylko ogólne zasady, masę statystyk(lub je sprawdzać jak trzeba), mieć krytyczne podejście(tzn założenie, że możesz popełnić błąd) do swoich pomysłów i być otwartym na konstruktywne pomysły.
Generalnie z tym się zgadzam, ale jeśli tworzysz nowe prawo nie znając starego, to istnieje spora szansa, że utworzysz jakąś lukę, albo prawo sprzeczne ze sobą. I to jest chyba obecnie duży problem z polskim prawem.
@aurel, jeśli to jest ich program: http://www.nowaprawicajkm.pl/info/program-wyborczy/program-kongresu-nowej-prawicy to można stwierdzić tylko, że jest to zbiór ładnie brzmiących ogólników i sloganów - jak każdy program partyjny zresztą. :)
Nie, żebym się nie zgadzał z tym, że wprowadzenie większości z nich jest zasadne, ale mnie interesuje w jaki sposób oni chcą poszczególne problemy rozwiązać. Łatwo napisać: "zrobimy", "postaramy się", "zapewnimy", bo przecież nikt nigdy ich z tego nie rozliczy. A dla mnie po prostu ważne są nie ogólniki lecz szczegóły, bo to od nich zależy końcowy efekt.
Przecież PO i PiS też zawsze szły do koryta z hasłami w rodzaju "mniejsze podatki" i "zlikwidujemy biurokrację". Dlaczego mam wierzyć, że inna partia to zrobi?
To po kolei, bo skoro jesteś świadomym wyborcą tego ugrupowania, to na pewno mi parę rzeczy wyjaśnisz:
I. Podstawy Państwa
2 b) Wolny rynek. Zlikwidujemy wszelką ingerencję rządu w gospodarkę. Po zmianie systemu nowe ustawy będą wchodziły w życie w 6 lat od chwili uchwalenia.
Technika i społeczeństwo zmieniają się bardzo szybko. Zamiast uelastycznić i przyspieszyć działanie prawa, chcą je koszmarnie spowolnić?
- Prezydentura. Kongres Nowej Prawicy opowiada się za silnym prezydentem. Godzimy się zarówno na model francuski, jak i amerykański.
Po co zatem w ogóle premier?
4 d) Przywrócimy karę śmierci i zaostrzymy kary za najcięższe przestępstwa.
Po jakim czasie od zasądzenia kara ma być wykonywana? Jak będzie zapewniona pewność, że nigdy nie zginie niewinna osoba?
4 f) Uzdrowimy system wymiaru sprawiedliwości upraszczając prawo – i usuniemy skorumpowanych sędziów.
Jak wyznaczą skorumpowanych sędziów? I skąd pewność, że dadzą się oni usunąć?
Nie podoba mi się rozbuchana władza centralna, którą proponują. Czemu zwiększać ilość tworów rządzących państwem? Po co nowy twór - "Rada Stanu"?
I po co w ogóle premier i sejm? To tylko utrwalanie obecnego podejścia.
- Postaramy się oprzeć walutę na złocie lub innym, niezależnym od rządów, produkcie.
Złoto jest notowane na giełdzie, i wydobywane w kilkunastu krajach na świecie. Równie dobrze można by oprzeć walutę na ropie i czekać aż OPEC zwiększy produkcję.
8 a) Zapewnimy ogromną autonomię wszystkim ziemiom, upraszczając strukturę samorządow
A z czego samorządy sfinansują? Będą stanowić własne podatki?
8 b) Próby ustanowienia suwerenności lub oderwania ziem od Państwa Polskiego będą ostro zwalczane.
Delegalizacja RAŚ? :)
II. Sprawy społeczne
1 b) To głowa rodziny powinna mieć skuteczne środki na walkę z narkomanią swoich dzieci; państwo w tej roli się nie sprawdza.
Jest masa bogatych ludzi, których dzieci mają problemy z narkotykami. Pieniądze to nie jest wszystko.
1 e) Wszystkie pieniądze z prywatyzacji (prowadzonej uczciwie, z licytacji!) będziemy przekazywać na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych.
Wszystkie, czyli ile? Pytam o to już od OŚMIU lat i nigdy nikt nie udzielił konkretnej odpowiedzi. Oni zdają sobie w ogóle sprawę z tego, o jakich pieniądzach mówią?
3 b) Gwarantujemy tajemnicę korespondencji – obejmującą również informacje płynące przez Sieć do określonych odbiorców.
Jak rozumiem, gwarancja polskiej partii dotyczy również tego, co idzie przez amerykańskie i rosyjskie serwery?
Jako osoba związana z IT kupujesz w ogóle coś takiego?
3 c) Za niedopuszczalne uważamy cenzurowanie pod różnymi pretekstami mediów, szczególnie internetu; swoboda krytyki władz jest jednym z fundamentów wolnego państwa.
Punkt szczególnie na rękę gimbazie. Tylko czy Internet w Polsce jest w ogóle cenzurowany? Chyba na MyApple.pl.
- Fundamentem społeczeństwa jest prywatna własność. Dokonamy jak najszybciej uczciwej prywatyzacji i reprywatyzacji, z uwzględnieniem praw nabytych.
Co to znaczy uczciwej? Z czyjego punktu widzenia uczciwej? Co z sytuacjami konfliktowymi, gdy np. właściciel chce odzyskać kamienicę odebraną mu 50 lat temu, a z drugiej strony mieszkańcy przez 50 lat utrzymywali ten budynek. Co jest uczciwe w tym wypadku?
- Oddamy ludziom pieniądze, które płacą dotąd pod przymusem na służbę zdrowia i umożliwimy każdemu dostęp do lecznictwa prywatnego.
No, ale czy ktoś teraz limituje dostęp do lecznictwa prywatnego? Czy oni w ogóle zdają sobie sprawę z tego, że większość ludzi w Polsce chodzi do prywatnych przychodni?
A co, jeśli prywatny lekarz nie będzie chciał mnie przyjąć, albo prywatny ubezpieczyciel ubezpieczyć? Zostanie do tego zmuszony? No bo przecież "umożliwią każemu".
Oni zdają sobie sprawę z tego, jaki jest w ogóle cel systemu opieki zdrowotnej?
- Oddamy ludziom pieniądze płacone na oświatę (na początek w formie bonu oświatowego) i umożliwimy każdemu tym samym dostęp do dobrej prywatnej oświaty.
Kolejny okrąglak. Jeśli chcą umożliwić każdemu, to znaczy, że wszystkie prywatne szkoły muszą być dobre? Jak to zapewnią? Jak zweryfikują?
III. Polityka zagraniczna, obronność i bezpieczeństwo
- Uwolnimy służby specjalne od zadań politycznych. Mają one wyłącznie dbać o bezpieczeństwo państwa.
No tak, bo w służbach specjalnych pracują idioci, i dadzą politykom grać sobie na nosach. :D
To już naprawdę szczyt naiwności.
- Policja otrzyma zwiększone środki i kompetencje.
Hohoho, jeszcze większe? A przecież ich lider tak pomstuje na nadmiar działań policji, podsłuchów, itd.
IV. Gospodarka
- Radykalnie uprościmy i obniżymy podatki; zniesiemy PIT, CIT oraz podatki od darowizn i kupna-sprzedaży –w celu radykalnego obniżenia kosztów i uproszczenia funkcjonowania przedsiębiorstw.
A co w zamian? Z czego utrzymają wojsko i policję? Jest gdzieś jakieś wyliczenie?
Bo o ile w przypadku propozycji CAS można obliczyć, że np. 1,5% podatek od przychodów przedsiębiorstw da tyle, co obecnie CIT, więc wszystko powyżej jest zyskiem, albo że zbieranie PITu kosztuje nas 35 tys etatów urzędniczych i 3,5 mld zł rocznie, to tutaj tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi.
PIT i CIT stanowią zdaje się główne dochody samorządowe, więc jak zdaniem KNP mają być finansowane samorządy? Z VAT?
- Po likwidacji podatków dochodowych wpływy z VAT drastycznie wzrosną
Jak bardzo? Jak oni to policzyli? Bo zapewne biedniejszych ludzi będzie stać na więcej i VAT płacony przez nich wzrośnie, ale na kimś takim jak ja już stracą, bo ja nie mam już co kupować. Zastanawiali się w ogóle nad tym?
- Nie dopuścimy do faworyzowania obcych przedsiębiorców pod jakimkolwiek pretekstem.
Czyli np. będą przeciwni zachętom dla inwestorów zagranicznych? Czy lepsze jest w takim razie bezrobocie?
To tylko wybór, do każdego punktu można zadać wiele pytań. Gdzie są odpowiedzi?