Europa się budzi

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
DużaTajemnicaWiedzy. napisał(a):

Możliwe, ale akurat prawa nie znam.
W każdym razie zasada mi się podoba.

No właśnie i tu jest ten problem. Nie tylko Ty dyskutujesz o czymś, nie wiedząc jak coś działa. Moim zdaniem to nie ma sensu, bo albo się odkryje koło na nowo, albo wymyśli jakąś bzdurę. Nie można zmienić czegoś, nie wiedząc jak to działa, i czemu źle działa.

Ja głosuję na Korwina.

No nie wiem, nawet nikogo od lewaków nie wyzywasz. Adam i jego niezdecydowani koledzy na pewno nie są z Ciebie dumni.
A skoro od lewaków nie wyzywasz, to sam jesteś lewakiem. Proste.

adhed napisał(a):

Taka jest prawda, ludzie uważają Korwina za wariata, bo nie znają dokładnie jego poglądów, a tylko urywki - najbardziej kontrowersyjne urywki - z telewizji. Szansa dla wolnościowców, to częstsze pokazywanie innych osób z Nowej Prawicy, a JKM niech odsunie się bardziej do tyłu...

Najlepiej, gdyby ta partia nie miała żadnego związku z wariatem, być może dostałaby więcej głosów. Być może nawet mój.

I nie trzeba TVP ani TVN, głupoty Korwina można sobie poczytać co tydzień w Angorze.

Azarien napisał(a):

Nie. Są pogodzeniem się z faktem, że szanse nie są równe (wszystkich we wszystkim), są wyzbyciem się zazdrości (że ktoś coś ma a ja tego nie mam) i potępieniem idei, że nierówności należy siłą, pod przymusem, wyrównywać zabierając jednym a dając darmo drugim.

Gdyby tak było, to byłoby pięknie. Problem w tym, że może na tym polegają poglądy prawicowe na świecie, a u nas, to głównie wyzywanie wszystkich wokół od lewaków bez prób żadnej dyskusji - każda prawicowa argumentacja jest ad personam, ad komunum, albo po prostu ad absurdum.

Wibowit napisał(a):

Stąd ludzie niepotrafiący obracać pieniędzmi nie powinni decydować o tym jak obracać pieniędzmi innych.

O właśnie!
Dlatego ci, którzy nie wiedzą jak działa system emerytalny, niech nie decydują o jego zmianach. Niech ci, którzy nie wiedzą jaki jest cel systemu opieki zdrowotnej, nie zajmują się jego reformą. Niech ci, którzy nie znają prawa, nie decydują o jego kształcie. Ergo - niech Korwin nie pcha się do władzy. Jakiejkolwiek. Nie będzie w tym lepszy od obecnych ignorantów.

aurel napisał(a):

Ah, gdybyśmy mogli już głosować za pośrednictwem internetu, uwierzytelniać się podpisem cyfrowym wydawanym razem z dowodem osobistym... Wtedy po prostu przed oddaniem głosu wyświetliłoby ci trzy pytanka, odpowiesz prawidłowo - możesz głosować.

A jak zweryfikujesz, czy na pytania faktycznie odpowiedział wyborca?

Chyba jedyna możliwość faktycznej weryfikacji, to losowe trzy pytania z tysiąca na karcie do głosowania. W takiej sytuacji dużo trudniej oszukać.

Takich, które nie ogarniają trójpodziału władzy - o matko, to chyba większość znajomych. Tak samo większość nie odróżnia składki ubezpieczenia od podatku, nie wiedzą ile wynosi dochodowy, nie wiedzą co właściwie znaczy słowo "waloryzacja". Ale głosować chcą :|

No właśnie, tylko w ten sposób z wyborów odpadną wtedy wszyscy gimnazjaliści, którzy nie uważali na WOSie, i Korwin dostanie może 1% obecnych głosów. Można popatrzeć po tym wątku, i po wszystkich innych gospodarczych, ekonomicznych i politycznych wątkach na forum, jaką wiedzą na te tematy oni dysponują.

MarekR22
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

user image

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
1

O właśnie!
Dlatego ci, którzy nie wiedzą jak działa system emerytalny, niech nie decydują o jego zmianach. Niech ci, którzy nie wiedzą jaki jest cel systemu opieki zdrowotnej, nie zajmują się jego reformą. Niech ci, którzy nie znają prawa, nie decydują o jego kształcie. Ergo - niech Korwin nie pcha się do władzy. Jakiejkolwiek. Nie będzie w tym lepszy od obecnych ignorantów.

Wychodzisz od własnego dogmatu słuszności istnienia pewnych instytucji (w konkretnym kształcie) i według tego oceniasz innych.

aurel
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

No właśnie, tylko w ten sposób z wyborów odpadną wtedy wszyscy gimnazjaliści, którzy nie uważali na WOSie, i Korwin dostanie może 1% obecnych głosów. Można popatrzeć po tym wątku, i po wszystkich innych gospodarczych, ekonomicznych i politycznych wątkach na forum, jaką wiedzą na te tematy oni dysponują.

IMHO fora internetowe to słaba grupa badawcza. Aż jestem ciekawa - jak głosowali absolwenci szkół ekonomicznych? Jak głosowali profesorowie, doktorowie? Albo rozkład głosów po IQ? Robil ktoś takie badania? :)

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
Wibowit napisał(a):

O właśnie!
Dlatego ci, którzy nie wiedzą jak działa system emerytalny, niech nie decydują o jego zmianach. Niech ci, którzy nie wiedzą jaki jest cel systemu opieki zdrowotnej, nie zajmują się jego reformą. Niech ci, którzy nie znają prawa, nie decydują o jego kształcie. Ergo - niech Korwin nie pcha się do władzy. Jakiejkolwiek. Nie będzie w tym lepszy od obecnych ignorantów.

Wychodzisz od własnego dogmatu słuszności istnienia pewnych instytucji (w konkretnym kształcie) i według tego oceniasz innych.

Jakich instytucji? Nic nie pisałem o żadnych instytucjach. System nie oznacza ani instytucji, ani nawet udziału państwa w nim.

I nie mam też "własnego dogmatu". W przeciwieństwie do ludzi, którzy znają proste rozwiązanie każdego problemu, staram się patrzeć na wszystko z różnych perspektyw, i mam świadomość, że mogę się mylić w swoich poglądach. Tylko wyzywanie nie pozwala ani na wysnuwanie wniosków, ani na zmianę poglądów.

aurel napisał(a):

IMHO fora internetowe to słaba grupa badawcza. Aż jestem ciekawa - jak głosowali absolwenci szkół ekonomicznych? Jak głosowali profesorowie, doktorowie? Albo rozkład głosów po IQ? Robil ktoś takie badania? :)

Ci z wyższym IQ nie poszli, reszta głosowała na bajarzy albo na ludzi, którzy ich już kilkukrotnie zawiedli. ;P

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
0

Jakich instytucji? Nic nie pisałem o żadnych instytucjach. System nie oznacza ani instytucji, ani nawet udziału państwa w nim.

I nie mam też "własnego dogmatu". W przeciwieństwie do ludzi, którzy znają proste rozwiązanie każdego problemu, staram się patrzeć na wszystko z różnych perspektyw, i mam świadomość, że mogę się mylić w swoich poglądach. Tylko wyzywanie nie pozwala ani na wysnuwanie wniosków, ani na zmianę poglądów.

No to niech będzie i słuszność systemu. Zwał jak zwał.

Obecnie różnej maści socjaliści też mają proste sposoby na wszelakie problemy - podatki, regulacje i dotacje.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
Wibowit napisał(a):

Obecnie różnej maści socjaliści też mają proste sposoby na wszelakie problemy - podatki, regulacje i dotacje.

Najgorsze jest to, że jeśli jesteś przeciwnikiem nadmiaru podatków i dotacji, to jesteś lewakiem. :(

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
somekind napisał(a):
Wibowit napisał(a):

Obecnie różnej maści socjaliści też mają proste sposoby na wszelakie problemy - podatki, regulacje i dotacje.

Najgorsze jest to, że jeśli jesteś przeciwnikiem nadmiaru podatków i dotacji, to jesteś lewakiem. :(

Ojej tylko się nie popłacz. Sam wielokrotnie atakowałeś zwolenników obniżenia podatków lub ograniczenia wielkości państwa, tłumaczyłeś w jakiś pokrętny sposób co się stanie gdyby obniżono zasiłki, a później się dziwisz, że ktoś ciebie nazywa lewakiem.

Atakujesz Korwina, pomimo tego, że to jedyny człowiek na polskiej scenie politycznej, który ma potencjał przekroczyć 5% i wolnorynkowe postulaty w programie. Atakując Korwina w oczach jego zwolenników stajesz po stronie bandy czworga, więc nie dziw się, że ktoś nazywa ciebie lewakiem.

Zastanów się nad sobą.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

@dsfsfgfd

http://natemat.pl/97399,janusz[...]y-nie-powinny-miec-prawa-glosu

Poważnie?
Atlas500 zapytał o jakieś źródło w którym wypowiada się Korwin, a ty wrzuciłeś źródło w którym ktoś napisał, że Korwin napisał.

Z tym jest największy problem, że nikomu się nie chce do źródeł jakichś zajrzeć tylko pozyskują informacje bawiąc się w głuchy telefon, a przecież dobrze wiadomo na czym zabawa w głuchy telefon polega, i jak rzetelne informacje można tak pozyskać.

Ja podobnie jak Atlas500 też chciałbym poznać jakieś źródło(ale faktycznie źródło, a nie recenzję wywiadu).

@n0name_l
Wybory nie muszą trwać miesiąc żeby odrzucał głosy ludzi nie znających się na temacie.
Wystarczy oprócz pytania o to kogo się wybiera dać jeszcze 10 innych(losowanych z 1000) o zakres obowiązków i kompetencji osoby na danym stanowisku(np Czy prezydent może zgłosić projekt ustawy?), czy proste zadania matematyczne(np 4+4*4=).
Później ustawić próg na np 6/10 i jeżeli kto uzyska mniej to jego głos jest nieważny, a jak uzyska >=6 to waga jego głosu jest wprost proporcjonalna do ilości poprawnych odpowiedzi.
Od razu odpowiem(bo za każdym razem jak rzucę tym pomysłem to ktoś zadaje mi pytanie w stylu "Jesteś pewny, że miałbyś 10?", albo "A co jakbyś miał 2?"), że to nie o to chodzi żebym ja wybierał, tylko ci którzy się na tym najlepiej znają, i nie mam cienia wątpliwości, że jest masa ludzi znająca się lepiej ode mnie.
BTW: Ja demokrację widzę zupełnie inaczej(i nawet założyłem swego czasu wątek o tym), ale zakładając brak poważnych zmian, to myślę, że te 10 pytań poprawiłoby sytuację. Tu kłopot jest tylko taki kto te pytania by układał i kto by sprawdzał, bo nawet jakby pytania wyciekły, to i tak z pożytkiem, bo ktoś próbując oszukać musiałby się nauczyć odpowiedzi więc wyciek nie byłby poważnym problemem.

Jak już o kosztach, to w czym by zaszkodziło pobranie tych 10~100zł od głosującego? Za "możliwość decydowania" to chyba nie drogo?

@somekind

No właśnie i tu jest ten problem. Nie tylko Ty dyskutujesz o czymś, nie wiedząc jak coś działa. Moim zdaniem to nie ma sensu, bo albo się odkryje koło na nowo, albo wymyśli jakąś bzdurę. Nie można zmienić czegoś, nie wiedząc jak to działa, i czemu źle działa.

Na usprawiedliwienie napiszę tylko tyle, że pisałem o ogólnych zasadach które powinny determinować prawo(a nie odwrotnie).

No nie wiem, nawet nikogo od lewaków nie wyzywasz.

Przepraszam. Jak śmiesz wątpić w moje słowa ty lewaku. Już, teraz już wiesz, że głosuję na Korwina.

A skoro od lewaków nie wyzywasz, to sam jesteś lewakiem. Proste.

Wiesz, popieram zasiłek dla bezrobotnych. Bynajmniej nie z altruizmu a z wyrachowania(może liczę źle), ale zawsze to zasiłek.

Adam i jego niezdecydowani koledzy na pewno nie są z Ciebie dumni.

Nikt nie musi być, ważne żeby kilka najważniejszych dla mnie osób(w sensie otoczenie, nie sąsiedztwo więc też się tu mieszczę) się za mnie nie wstydziło.

Dlatego ci, którzy nie wiedzą jak działa system emerytalny, niech nie decydują o jego zmianach. Niech ci, którzy nie wiedzą jaki jest cel systemu opieki zdrowotnej, nie zajmują się jego reformą. Niech ci, którzy nie znają prawa, nie decydują o jego kształcie. Ergo - niech Korwin nie pcha się do władzy. Jakiejkolwiek. Nie będzie w tym lepszy od obecnych ignorantów.

Wtrącę się, ale imo to wszytko powinno iść tak: Zasada -> Prawo, a nigdy odwrotnie.
Z tego wynika, że musisz wiedzieć co chcesz osiągnąć, a później zaprojektować prawo tak żeby to jak najwydajniej osiągnąć i chyba najważniejsze zastanowić się, czy tym nowym prawem nie spowodujesz czegoś czego nie chcesz.
W tym celu nie musisz znać starego prawa, tylko ogólne zasady, masę statystyk(lub je sprawdzać jak trzeba), mieć krytyczne podejście(tzn założenie, że możesz popełnić błąd) do swoich pomysłów i być otwartym na konstruktywne pomysły.

n0name_l
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2412
0

Poza tym, ze pytania takie nic nie dadza to:
#Wybory musza byc w dzien wolny od pracy, ktorych jest ~8 w miesiacu.
#Kazde pytanie trzeba przeczytac, a pozniej wybrac odpowiedz.
#Z zaznaczenia checkboxa przenosimy sie na proces o wiele trudniejszy.
#Trudniejszy proces trwa
#Poza tym, ze trzeba zaznaczyc ktos by musial sprawdzac poprawnosc takich odpowiedzi i odrzucac glosy.

Jak już o kosztach, to w czym by zaszkodziło pobranie tych 10~100zł od głosującego?

Dlaczego chcesz uniemozliwiac glosowanie ludziom niezdolnym do wydania 10-100zl? Co to poprawi?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

O czym wy piszecie? Jeśli przenosimy się na głosowanie elektroniczne to w lokalach są ustawiane komputery i nie ma z tym problemu, a system sam sobie sprawdzi odpowiedzi czy dobre czy złe i podliczy te dobre, czy to jest aż tak trudne? Przecież to już od dawna działa w niektórych państwach.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1
szatanista napisał(a):

Sam wielokrotnie atakowałeś zwolenników obniżenia podatków lub ograniczenia wielkości państwa, tłumaczyłeś w jakiś pokrętny sposób co się stanie gdyby obniżono zasiłki, a później się dziwisz, że ktoś ciebie nazywa lewakiem.

Nie, absolutnie się nie dziwię, analfabetów wszędzie jest teraz pełno.

Większość tych moich "ataków" polega na tym, że ktoś pisze, że należy zlikwidować ZUS i składki, bo urzędnicy przeżerają 60% kasy na emerytury. A ja "atakuję" pytaniem, skąd wziął te dane, i z czego zamierza wypłacać składki obecnym emerytom. Odpowiedź jest jedna - uznanie mnie za lewaka.
A chyba nie powinna sprawić trudności, takim światłym, jak zwolennicy Korwina ludziom, odpowiedź na tak prosto zadanie pytanie? A mimo tego, poza tłumaczeniem, że z "VATu i prywatyzacji", do tej pory nikt nie przedstawił żadnych konkretnych wyliczeń.

Atakujesz Korwina, pomimo tego, że to jedyny człowiek na polskiej scenie politycznej, który ma potencjał przekroczyć 5% i wolnorynkowe postulaty w programie.

"Atakuję" go, bo w mojej opinii jest wariatem, czego wyraz daje swoimi durnymi tekstami. Co mi po wariacie z potencjałem?

Atakując Korwina w oczach jego zwolenników stajesz po stronie bandy czworga, więc nie dziw się, że ktoś nazywa ciebie lewakiem.

No i to jest właśnie inteligencja jego fanatyków w pełnej krasie. Zastawiam się, kim trzeba być, żeby z tego, że jestem przeciwnikiem jednego wariata, wysnuć wniosek, że jestem zwolennikiem innego paranoika albo ignoranta. Zwłaszcza, że wielokrotnie wszystkich z bandy czworga krytykowałem.
To nie jest chyba mecz piłkarski, że są tylko dwie drużyny. No, a może fanatycy Korwina widzą świat wyłącznie w dwóch barwach?

DużaTajemnicaWiedzy. napisał(a):

Przepraszam. Jak śmiesz wątpić w moje słowa ty lewaku. Już, teraz już wiesz, że głosuję na Korwina.

No prawie się nabrałem. Fanatyk by na pewno nie przeprosił, oni takich słów nie znają. Musisz ćwiczyć. ;)

Wiesz, popieram zasiłek dla bezrobotnych. Bynajmniej nie z altruizmu a z wyrachowania(może liczę źle), ale zawsze to zasiłek.

No właśnie, niby jesteś wyborcą JKM, a jesteś za zasiłkami. Przecież każdy, kto jest za jakimikolwiek zasiłkami jest lewakiem z definicji. Więc jak to jest?

Z tego wynika, że musisz wiedzieć co chcesz osiągnąć, a później zaprojektować prawo tak żeby to jak najwydajniej osiągnąć i chyba najważniejsze zastanowić się, czy tym nowym prawem nie spowodujesz czegoś czego nie chcesz.
W tym celu nie musisz znać starego prawa, tylko ogólne zasady, masę statystyk(lub je sprawdzać jak trzeba), mieć krytyczne podejście(tzn założenie, że możesz popełnić błąd) do swoich pomysłów i być otwartym na konstruktywne pomysły.

Generalnie z tym się zgadzam, ale jeśli tworzysz nowe prawo nie znając starego, to istnieje spora szansa, że utworzysz jakąś lukę, albo prawo sprzeczne ze sobą. I to jest chyba obecnie duży problem z polskim prawem.

@aurel, jeśli to jest ich program: http://www.nowaprawicajkm.pl/info/program-wyborczy/program-kongresu-nowej-prawicy to można stwierdzić tylko, że jest to zbiór ładnie brzmiących ogólników i sloganów - jak każdy program partyjny zresztą. :)
Nie, żebym się nie zgadzał z tym, że wprowadzenie większości z nich jest zasadne, ale mnie interesuje w jaki sposób oni chcą poszczególne problemy rozwiązać. Łatwo napisać: "zrobimy", "postaramy się", "zapewnimy", bo przecież nikt nigdy ich z tego nie rozliczy. A dla mnie po prostu ważne są nie ogólniki lecz szczegóły, bo to od nich zależy końcowy efekt.
Przecież PO i PiS też zawsze szły do koryta z hasłami w rodzaju "mniejsze podatki" i "zlikwidujemy biurokrację". Dlaczego mam wierzyć, że inna partia to zrobi?

To po kolei, bo skoro jesteś świadomym wyborcą tego ugrupowania, to na pewno mi parę rzeczy wyjaśnisz:

I. Podstawy Państwa

2 b) Wolny rynek. Zlikwidujemy wszelką ingerencję rządu w gospodarkę. Po zmianie systemu nowe ustawy będą wchodziły w życie w 6 lat od chwili uchwalenia.

Technika i społeczeństwo zmieniają się bardzo szybko. Zamiast uelastycznić i przyspieszyć działanie prawa, chcą je koszmarnie spowolnić?

  1. Prezydentura. Kongres Nowej Prawicy opowiada się za silnym prezydentem. Godzimy się zarówno na model francuski, jak i amerykański.

Po co zatem w ogóle premier?

4 d) Przywrócimy karę śmierci i zaostrzymy kary za najcięższe przestępstwa.

Po jakim czasie od zasądzenia kara ma być wykonywana? Jak będzie zapewniona pewność, że nigdy nie zginie niewinna osoba?

4 f) Uzdrowimy system wymiaru sprawiedliwości upraszczając prawo – i usuniemy skorumpowanych sędziów.

Jak wyznaczą skorumpowanych sędziów? I skąd pewność, że dadzą się oni usunąć?

Nie podoba mi się rozbuchana władza centralna, którą proponują. Czemu zwiększać ilość tworów rządzących państwem? Po co nowy twór - "Rada Stanu"?
I po co w ogóle premier i sejm? To tylko utrwalanie obecnego podejścia.

  1. Postaramy się oprzeć walutę na złocie lub innym, niezależnym od rządów, produkcie.

Złoto jest notowane na giełdzie, i wydobywane w kilkunastu krajach na świecie. Równie dobrze można by oprzeć walutę na ropie i czekać aż OPEC zwiększy produkcję.

8 a) Zapewnimy ogromną autonomię wszystkim ziemiom, upraszczając strukturę samorządow

A z czego samorządy sfinansują? Będą stanowić własne podatki?

8 b) Próby ustanowienia suwerenności lub oderwania ziem od Państwa Polskiego będą ostro zwalczane.

Delegalizacja RAŚ? :)

II. Sprawy społeczne

1 b) To głowa rodziny powinna mieć skuteczne środki na walkę z narkomanią swoich dzieci; państwo w tej roli się nie sprawdza.

Jest masa bogatych ludzi, których dzieci mają problemy z narkotykami. Pieniądze to nie jest wszystko.

1 e) Wszystkie pieniądze z prywatyzacji (prowadzonej uczciwie, z licytacji!) będziemy przekazywać na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych.

Wszystkie, czyli ile? Pytam o to już od OŚMIU lat i nigdy nikt nie udzielił konkretnej odpowiedzi. Oni zdają sobie w ogóle sprawę z tego, o jakich pieniądzach mówią?

3 b) Gwarantujemy tajemnicę korespondencji – obejmującą również informacje płynące przez Sieć do określonych odbiorców.

Jak rozumiem, gwarancja polskiej partii dotyczy również tego, co idzie przez amerykańskie i rosyjskie serwery?
Jako osoba związana z IT kupujesz w ogóle coś takiego?

3 c) Za niedopuszczalne uważamy cenzurowanie pod różnymi pretekstami mediów, szczególnie internetu; swoboda krytyki władz jest jednym z fundamentów wolnego państwa.

Punkt szczególnie na rękę gimbazie. Tylko czy Internet w Polsce jest w ogóle cenzurowany? Chyba na MyApple.pl.

  1. Fundamentem społeczeństwa jest prywatna własność. Dokonamy jak najszybciej uczciwej prywatyzacji i reprywatyzacji, z uwzględnieniem praw nabytych.

Co to znaczy uczciwej? Z czyjego punktu widzenia uczciwej? Co z sytuacjami konfliktowymi, gdy np. właściciel chce odzyskać kamienicę odebraną mu 50 lat temu, a z drugiej strony mieszkańcy przez 50 lat utrzymywali ten budynek. Co jest uczciwe w tym wypadku?

  1. Oddamy ludziom pieniądze, które płacą dotąd pod przymusem na służbę zdrowia i umożliwimy każdemu dostęp do lecznictwa prywatnego.

No, ale czy ktoś teraz limituje dostęp do lecznictwa prywatnego? Czy oni w ogóle zdają sobie sprawę z tego, że większość ludzi w Polsce chodzi do prywatnych przychodni?

A co, jeśli prywatny lekarz nie będzie chciał mnie przyjąć, albo prywatny ubezpieczyciel ubezpieczyć? Zostanie do tego zmuszony? No bo przecież "umożliwią każemu".

Oni zdają sobie sprawę z tego, jaki jest w ogóle cel systemu opieki zdrowotnej?

  1. Oddamy ludziom pieniądze płacone na oświatę (na początek w formie bonu oświatowego) i umożliwimy każdemu tym samym dostęp do dobrej prywatnej oświaty.

Kolejny okrąglak. Jeśli chcą umożliwić każdemu, to znaczy, że wszystkie prywatne szkoły muszą być dobre? Jak to zapewnią? Jak zweryfikują?

III. Polityka zagraniczna, obronność i bezpieczeństwo

  1. Uwolnimy służby specjalne od zadań politycznych. Mają one wyłącznie dbać o bezpieczeństwo państwa.

No tak, bo w służbach specjalnych pracują idioci, i dadzą politykom grać sobie na nosach. :D
To już naprawdę szczyt naiwności.

  1. Policja otrzyma zwiększone środki i kompetencje.

Hohoho, jeszcze większe? A przecież ich lider tak pomstuje na nadmiar działań policji, podsłuchów, itd.

IV. Gospodarka

  1. Radykalnie uprościmy i obniżymy podatki; zniesiemy PIT, CIT oraz podatki od darowizn i kupna-sprzedaży –w celu radykalnego obniżenia kosztów i uproszczenia funkcjonowania przedsiębiorstw.

A co w zamian? Z czego utrzymają wojsko i policję? Jest gdzieś jakieś wyliczenie?
Bo o ile w przypadku propozycji CAS można obliczyć, że np. 1,5% podatek od przychodów przedsiębiorstw da tyle, co obecnie CIT, więc wszystko powyżej jest zyskiem, albo że zbieranie PITu kosztuje nas 35 tys etatów urzędniczych i 3,5 mld zł rocznie, to tutaj tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi.

PIT i CIT stanowią zdaje się główne dochody samorządowe, więc jak zdaniem KNP mają być finansowane samorządy? Z VAT?

  1. Po likwidacji podatków dochodowych wpływy z VAT drastycznie wzrosną

Jak bardzo? Jak oni to policzyli? Bo zapewne biedniejszych ludzi będzie stać na więcej i VAT płacony przez nich wzrośnie, ale na kimś takim jak ja już stracą, bo ja nie mam już co kupować. Zastanawiali się w ogóle nad tym?

  1. Nie dopuścimy do faworyzowania obcych przedsiębiorców pod jakimkolwiek pretekstem.

Czyli np. będą przeciwni zachętom dla inwestorów zagranicznych? Czy lepsze jest w takim razie bezrobocie?

To tylko wybór, do każdego punktu można zadać wiele pytań. Gdzie są odpowiedzi?

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
0

Większość tych moich "ataków" polega na tym, że ktoś pisze, że należy zlikwidować ZUS i składki, bo urzędnicy przeżerają 60% kasy na emerytury. A ja "atakuję" pytaniem, skąd wziął te dane, i z czego zamierza wypłacać składki obecnym emerytom. Odpowiedź jest jedna - uznanie mnie za lewaka.
A chyba nie powinna sprawić trudności, takim światłym, jak zwolennicy Korwina ludziom, odpowiedź na tak prosto zadanie pytanie? A mimo tego, poza tłumaczeniem, że z "VATu i prywatyzacji", do tej pory nikt nie przedstawił żadnych konkretnych wyliczeń.

A ty masz wyliczenia? Udowodnij, że ZUSu nie da się stopniowo likwidować.

Technika i społeczeństwo zmieniają się bardzo szybko. Zamiast uelastycznić i przyspieszyć działanie prawa, chcą je koszmarnie spowolnić?

Bardzo szybko to prawo robi się pogmatwane, utrudniając poruszanie się w nim. I technologia tutaj nie pomaga - komputery za nas nie wymyślą jak tu wykorzystać regulacje prawne na naszą korzyść. A wydłużenie okresu wejścia ustawy w życie zmniejszy motywację do kupowania ustaw.

Po jakim czasie od zasądzenia kara ma być wykonywana? Jak będzie zapewniona pewność, że nigdy nie zginie niewinna osoba?

A jak masz teraz zapewnioną pewność (zapewnioną pewność? masło maślane?) że mordercy po odsiadce i wypuszczeniu nikogo nie zabiją? Nie masz. Nie ma idealnego systemu wymierzania kar. Proste. Każdy wdrażalny system jest niedoskonały, czyli ginie w nim więcej osób niż w doskonałym.

Jak wyznaczą skorumpowanych sędziów? I skąd pewność, że dadzą się oni usunąć?

Nie wyznaczając, a stwarzając mechanizmy które spowodują że korumpowania będzie mniej. Np ZTCP pomysłem miała być relokacja sędziów tak by sędzia nie był znajomym oskarżonych/ adwokatów/ przysięgłych/ itp itd Podobnie z innymi uczestnikami rozpraw.

Czyli np. będą przeciwni zachętom dla inwestorów zagranicznych? Czy lepsze jest w takim razie bezrobocie?

Czemu niby dotowanie zagranicznych korporacji ma być dobre? Warunki powinny być takie same dla wszystkich. Popieram pomysł Roberta Gwiazdowskiego o utworzeniu jednej Specjalnej Strefy Ekonomicznej obejmującej cały kraj.

Większość tych moich "ataków" polega na tym, że ktoś pisze, że należy zlikwidować ZUS i składki, bo urzędnicy przeżerają 60% kasy na emerytury. A ja "atakuję" pytaniem, skąd wziął te dane, i z czego zamierza wypłacać składki obecnym emerytom. Odpowiedź jest jedna - uznanie mnie za lewaka.
A chyba nie powinna sprawić trudności, takim światłym, jak zwolennicy Korwina ludziom, odpowiedź na tak prosto zadanie pytanie? A mimo tego, poza tłumaczeniem, że z "VATu i prywatyzacji", do tej pory nikt nie przedstawił żadnych konkretnych wyliczeń.
(...)
Wszystkie, czyli ile? Pytam o to już od OŚMIU lat i nigdy nikt nie udzielił konkretnej odpowiedzi. Oni zdają sobie w ogóle sprawę z tego, o jakich pieniądzach mówią?

Opchnąć można szkoły, pałace, drogi, stadiony, itd Brałeś to pod uwagę? Sporo rzeczy jest do opchnięcia, nie tylko fabryki.

To tylko wybór, do każdego punktu można zadać wiele pytań. Gdzie są odpowiedzi?

Rozumiem, że zanim zagłosowałeś na Palikota to dogłębnie przeanalizowałeś jego plan i ze wszystkim się zgodziłeś, tak?

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
Wibowit napisał(a):

A ty masz wyliczenia? Udowodnij, że ZUSu nie da się stopniowo likwidować.

Ja nie twierdzę, że ZUSu nie da się stopniowo likwidować. Myślę nawet, że właśnie STOPNIOWO się go da zlikwidować. Tylko JKM ani KNP nic o stopniowości nie mówią.

Bardzo szybko to prawo robi się pogmatwane, utrudniając poruszanie się w nim. I technologia tutaj nie pomaga - komputery za nas nie wymyślą jak tu wykorzystać regulacje prawne na naszą korzyść.

Z techniką chodziło o to, że nowe wynalazki i urządzenia pojawiają się tak szybko, że prawo już teraz za nimi nie nadąża. Spowolnienie działania prawa spowoduje tylko, że będzie działało jeszcze wolniej. Podobnie prawo musi szybko reagować na to, co się dzieje w innych państwach. A przy tym podejściu stanie się to po prostu niemożliwe.

A wydłużenie okresu wejścia ustawy w życie zmniejszy motywację do kupowania ustaw.

No ok, to jest jakiś argument za, chociaż wobec tego, co napisałem wyżej, jakoś mnie nie przekonuje.

A jak masz teraz zapewnioną pewność (zapewnioną pewność? masło maślane?) że mordercy po odsiadce i wypuszczeniu nikogo nie zabiją? Nie masz. Nie ma idealnego systemu wymierzania kar. Proste. Każdy wdrażalny system jest niedoskonały, czyli ginie w nim więcej osób niż w doskonałym.

To, że nie ma idealnego systemu ma być jakimś argumentem za karą śmierci? Mało przekonujący. Ja generalnie nie jestem ani zwolennikiem, ani przeciwnikiem, ale jeśli już miałaby być, to musi to być tak skonstruowane, żeby była orzekana jedynie przy pewności winy. Wieloletniego więzienia nie da się cofnąć, ale łatwiej jest wypuścić omyłkowo zamkniętego więźnia niż przywrócić życie skazanemu na śmierć.

Nie wyznaczając, a stwarzając mechanizmy które spowodują że korumpowania będzie mniej. Np ZTCP pomysłem miała być relokacja sędziów tak by sędzia nie był znajomym oskarżonych/ adwokatów/ przysięgłych/ itp itd Podobnie z innymi uczestnikami rozpraw.

Może źle się wyraziłem - w programie jest napisane "usuniemy skorumpowanych sędziów", więc jakoś tych sędziów do usunięcia trzeba wyznaczyć. I o to pytam - jak?

Czemu niby dotowanie zagranicznych korporacji ma być dobre?

Też się nad tym często zastanawiam, gdy widzę mur zwolenników OFE.

Warunki powinny być takie same dla wszystkich. Popieram pomysł Roberta Gwiazdowskiego o utworzeniu jednej Specjalnej Strefy Ekonomicznej obejmującej cały kraj.

Też jestem za takimi samymi warunkami dla wszystkich. Ale tak ogólnie, to występuje jakaś faworyzacja zagranicznych inwestorów? A jeśli tak, to kto się jej dopuszcza i dlaczego?

Opchnąć można szkoły, pałace, drogi, stadiony, itd Brałeś to pod uwagę? Sporo rzeczy jest do opchnięcia, nie tylko fabryki.

Ta, bo ktoś kupi stadion, który przynosi straty. :) Z drogami może byłoby łatwiej. Pałace - w sensie zabytki?
No, ale faktycznie, najlepiej sprzedajmy wszystko tutaj i jedźmy na Florydę.

Rozumiem, że zanim zagłosowałeś na Palikota to dogłębnie przeanalizowałeś jego plan i ze wszystkim się zgodziłeś, tak?

Argument w stylu: "a u was biją murzynów". Jak ktoś mnie chce do czegoś przekonać, to niech się postara konkretami, a nie ogólnikami, i nie ogląda przy tym na innych.

Na Palikota nie głosowałem, a na jego partię jedynie ostatnio w wyborach do naszego sejmu. Nie z powodu jakiegokolwiek programu, lecz dlatego, że sejm jest cyrkiem, a cyrk to miejsce dla klaunów, takich jak on. Być może z tej samej przyczyny następnym razem zagłosuję na JKM.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
0

Ja nie twierdzę, że ZUSu nie da się stopniowo likwidować. Myślę nawet, że właśnie STOPNIOWO się go da zlikwidować. Tylko JKM ani KNP nic o stopniowości nie mówią.

No to udowodnij, że JKM chce zrobić to czego się obawiasz i napisz czego się obawiasz.

Z techniką chodziło o to, że nowe wynalazki i urządzenia pojawiają się tak szybko, że prawo już teraz za nimi nie nadąża. Spowolnienie działania prawa spowoduje tylko, że będzie działało jeszcze wolniej. Podobnie prawo musi szybko reagować na to, co się dzieje w innych państwach. A przy tym podejściu stanie się to po prostu niemożliwe.

Jakieś przykłady? Gdy prawo próbuje regulować zbyt dużo to rzeczywiście ciągle są jakieś niedociągnięcia. Przy znacznym odchudzeniu prawa szybkie zmiany nie będą potrzebne.

To, że nie ma idealnego systemu ma być jakimś argumentem za karą śmierci? Mało przekonujący. Ja generalnie nie jestem ani zwolennikiem, ani przeciwnikiem, ale jeśli już miałaby być, to musi to być tak skonstruowane, żeby była orzekana jedynie przy pewności winy. Wieloletniego więzienia nie da się cofnąć, ale łatwiej jest wypuścić omyłkowo zamkniętego więźnia niż przywrócić życie skazanemu na śmierć.

Wypuścisz i co? I tak gość ma życie zmarnowane. Rodzina i tak cierpi przez te wszystkie lata, bo cały czas myślą o skazanym. A kara śmierci jest jednorazowa - na początku wielki ból, ale po paru latach sytuacja się normuje. Wytłumaczenie może trochę szalone, ale tak czy siak nie widzę jakiejś dużej jakościowej zmiany między wypuszczeniem wraku faceta, a ubiciem go.

Poza tym, dzisiaj mamy bardzo dobre metody na wskazywanie winnych, dużo lepsze niż dekady temu.

Też jestem za takimi samymi warunkami dla wszystkich. Ale tak ogólnie, to występuje jakaś faworyzacja zagranicznych inwestorów? A jeśli tak, to kto się jej dopuszcza i dlaczego?

Samorządy prześcigają się w ofertach dofinansowywania budowania fabryk (a raczej montowni) przez zagraniczne koncerny.

Specjalne strefy ekonomiczne w zasadzie wykorzystywane są głównie przez duże firmy. Rozwój dokonuje się głównie przez małe i średnie firmy, a one wszystkie się nie przeniosą do tych specjalnych stref ekonomicznych.

Ta, bo ktoś kupi stadion, który przynosi straty. :) Z drogami może byłoby łatwiej. Pałace - w sensie zabytki?
No, ale faktycznie, najlepiej sprzedajmy wszystko tutaj i jedźmy na Florydę.

Jeśli stadion przynosi straty i nikt nie ma pomysłu co zrobić by przynosił zyski to jedyną rozsądną opcją jest wyburzenie go.
Pałace w sensie budynki US, ZUS, itd których będzie potrzebne coraz mniej. Chyba dużo ich nie ma, ale zawsze to jakieś dochody.

Na Palikota nie głosowałem, a na jego partię jedynie ostatnio w wyborach do naszego sejmu. Nie z powodu jakiegokolwiek programu, lecz dlatego, że sejm jest cyrkiem, a cyrk to miejsce dla klaunów, takich jak on.

Brawo. Tym samym sam przyczyniłeś się do tego, że w Sejmie jest cyrk.

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Jak będzie zapewniona pewność, że nigdy nie zginie niewinna osoba?
Nie będzie takiej pewności.

Delegalizacja RAŚ?
JKM wspominał, że za jego rządów wszystkie prowincje będą miały większą autonomię niż się RAŚowi marzy obecnie.

Tylko czy Internet w Polsce jest w ogóle cenzurowany?
Zatem interpretuj ten punkt jako «będziemy protestować przeciw próbom wprowadzenia cenzury»

Co to znaczy uczciwej? Z czyjego punktu widzenia uczciwej?
Uczciwość jest niezależna od punktu widzenia.

No, ale czy ktoś teraz limituje dostęp do lecznictwa prywatnego?
Istnienie służby zdrowia powoduje, że ceny nie są rynkowe.

to znaczy, że wszystkie prywatne szkoły muszą być dobre?
Nie muszą i nie będą. Będą szkoły beznadziejne, słabe, przeciętne, dobre i wspaniałe.

Tylko JKM ani KNP nic o stopniowości nie mówią.
Na pewno mówią o tym, że obecni emeryci emerytury zachowają.
Tym, którzy już wpłacili składki, trzeba je będzie jakoś zrekompensować.
Dopiero młodzi, którzy jeszcze nie pracują, zupełnie nie będą objęci systemem emerytalnym.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
Wibowit napisał(a):

No to udowodnij, że JKM chce zrobić to czego się obawiasz i napisz czego się obawiasz.

Ja się niczego nie obawiam, bo ja nie biorę emerytury. Ja tylko pytam o źródło finansowania jego reform. Bo pod tym względem to się specjalnie od Kaczyńskiego z trzema milionami mieszkań i bilionem na inwestycje nie różni.

Jakieś przykłady? Gdy prawo próbuje regulować zbyt dużo to rzeczywiście ciągle są jakieś niedociągnięcia. Przy znacznym odchudzeniu prawa szybkie zmiany nie będą potrzebne.

Na przykład prawna sytuacja danych w chmurze, albo możliwość używania dronów przez cywilów.

Samorządy prześcigają się w ofertach dofinansowywania budowania fabryk (a raczej montowni) przez zagraniczne koncerny.

Dofinansowania czy zwolnienia z podatków i zapewnienia infrastruktury?

Gdyby takich ofert by nie było, to koncerny zbudują fabryki w kraju, w którym taką pomoc dostaną. Toteż na początku zapytałem - co lepsze: taka pomoc, czy większe bezrobocie?

Brawo. Tym samym sam przyczyniłeś się do tego, że w Sejmie jest cyrk.

Był już wcześniej.

Azarien napisał(a):

Uczciwość jest niezależna od punktu widzenia.

W takim razie, jakie jest uczciwe rozwiązanie podanej przeze mnie przykładowej sytuacji ze zwrotem kamienicy pierwotnemu właścicielowi?

Istnienie służby zdrowia powoduje, że ceny nie są rynkowe.

No to fakt, są niższe niż rynkowe. Ale czy emerytów stać będzie na rynkowe ceny? A przecież umów trzeba dotrzymywać.

Tym, którzy już wpłacili składki, trzeba je będzie jakoś zrekompensować.

Właśnie, jakoś. Bo jak konkretnie, to nie ma pomysłu.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
0

Dofinansowania czy zwolnienia z podatków i zapewnienia infrastruktury?

Gdyby takich ofert by nie było, to koncerny zbudują fabryki w kraju, w którym taką pomoc dostaną. Toteż na początku zapytałem - co lepsze: taka pomoc, czy większe bezrobocie?

Tak, najpierw zwolnienia i zapewnienia, potem dopłaty bo jednak problemy z czymś tam. Zresztą samo zwolnienie czy zapewnienie to już nieuczciwa konkurencja i nie ma wielkiej różnicy pomiędzy tym, że wybrane jednostki zostaną zwolnione, a tym że wybrane jednostki otrzymają dopłatę.

Zamiast dopłacać do zagranicznych koncernów można po prostu nie zabierać ludziom w podatkach, co pobudzi przedsiębiorczość.

Na przykład prawna sytuacja danych w chmurze, albo możliwość używania dronów przez cywilów.

W sensie jak dużo jest w tym nowego i dlaczego trzeba się spieszyć ze zmianami? Cywile mogli kupować i tworzyć maszyny latające od dawna, dron można wstępnie potraktować tak jak każdą inną maszynę latającą. A chmury? To tylko forma usługi internetowej. Czym się różni chmura od nie-chmury? Jeśli chodzi o lokalizację to przecież dowolny serwer może być w dowolnym miejscu.

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

W takim razie, jakie jest uczciwe rozwiązanie podanej przeze mnie przykładowej sytuacji ze zwrotem kamienicy pierwotnemu właścicielowi?
Nie jestem Salomonem. Ale zapewne wypłacając odszkodowanie dawnym właścicielom, przy zachowaniu praw obecnych właścicieli na zasadach zasiedzenia.
Jeśli nieruchomość jest w rękach państwa, to można się zastanowić nad jej zwróceniem.
Nie każde zło można łatwo naprawić. Nie zawsze da się przywrócić stan pierwotny.

Właśnie, jakoś. Bo jak konkretnie, to nie ma pomysłu.
Długi należy spłacać. Co nie usprawiedliwia ciągnięcia w nieskończoność niemoralnej piramidy finansowej.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
Wibowit napisał(a):

Zamiast dopłacać do zagranicznych koncernów można po prostu nie zabierać ludziom w podatkach, co pobudzi przedsiębiorczość.

Zwolnienie podatkowe to nie jest dopłata tylko brak przychodu.
Przedsiębiorczość - jasne, ale do zbudowania fabryki potrzebny jest także kapitał. Duże firmy go mają, początkujący przedsiębiorcy zazwyczaj nie.

W sensie jak dużo jest w tym nowego i dlaczego trzeba się spieszyć ze zmianami? Cywile mogli kupować i tworzyć maszyny latające od dawna, dron można wstępnie potraktować tak jak każdą inną maszynę latającą.

Czyli akceptujesz np. to, że ktokolwiek, np. policja może podglądać to, co robisz w mieszkaniu za pomocą kamery zamontowanej na dronie?

A chmury? To tylko forma usługi internetowej. Czym się różni chmura od nie-chmury? Jeśli chodzi o lokalizację to przecież dowolny serwer może być w dowolnym miejscu.

Różnica jest taka, że jak kupujesz sobie miejsce na serwerze, to wiesz gdzie ono się znajduje. W przypadku chmury takiej wiedzy nie masz.

Azarien napisał(a):

Ale zapewne wypłacając odszkodowanie dawnym właścicielom, przy zachowaniu praw obecnych właścicieli na zasadach zasiedzenia.

A jeśli właściciel stwierdzi, że to nieuczciwe, bo on chce budynek, a nie pieniądze?

Jeśli nieruchomość jest w rękach państwa, to można się zastanowić nad jej zwróceniem.

Chyba większość takich nieruchomości jest w rękach państwa, i żyją w nich ludzie.

Długi należy spłacać. Co nie usprawiedliwia ciągnięcia w nieskończoność niemoralnej piramidy finansowej.

Owszem, nie usprawiedliwia. Trzeba mieć tylko na uwadze, że to jest bardzo trudny problem, który rozwiązać może mogą jacyś eksperci, a nie politycy jednym hasłem.

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Przedsiębiorczość - jasne, ale do zbudowania fabryki potrzebny jest także kapitał. Duże firmy go mają, początkujący przedsiębiorcy zazwyczaj nie.
Skoro mają, to sobie poradzą - nie trzeba ich faworyzować.
Obecnie duża firma dostaje zwolnienia podatkowe (bo „stworzy miejsca pracy”), a Kowalski & Wiśniewski nie mogą biznesu rozkręcić.

A jeśli właściciel stwierdzi, że to nieuczciwe, bo on chce budynek, a nie pieniądze?
Każdy przypadek powinien być rozpatrzony oddzielnie. Wiadomo jednak że nie wszyscy będą zadowoleni. To i tak lepiej niż nie dawać mu nic.

Chyba większość takich nieruchomości jest w rękach państwa, i żyją w nich ludzie.
To że mieszkają ludzie akurat nie jest przeszkodą - jeśli wynajmujesz mieszkanie, to i tak nie masz nic do gadania gdy właściciel chce sprzedać nieruchomość, po prostu nowy właściciel przejmuje dom wraz z „dobrodziejstwem inwentarza”, czyli z tobą... i oczywiście nie może cię nagle wyrzucić na bruk.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
Azarien napisał(a):

Skoro mają, to sobie poradzą - nie trzeba ich faworyzować.

Poradzą sobie w ten sposób, że pójdą tam, gdzie będą faworyzowani, i nic z tego nie będziemy mieli. Polska nie jest jedynym krajem na świecie.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
0

Poradzą sobie w ten sposób, że pójdą tam, gdzie będą faworyzowani, i nic z tego nie będziemy mieli. Polska nie jest jedynym krajem na świecie.

Robota zawsze jest, problem tylko w tym czy podatki nie zabijają opłacalności. Niskie podatki i niskie koszty płacy zmniejszają bezrobocie, zwiększają przedsiębiorczość, innowacyjność, itd Wątpię by kolejne montownie czy inne murzynownie jakoś polepszały nasze perspektywy. Tak czy siak to wszystko gdybanie, nie widzę jakichś długofalowych analiz.

Czyli akceptujesz np. to, że ktokolwiek, np. policja może podglądać to, co robisz w mieszkaniu za pomocą kamery zamontowanej na dronie?

No to policja czy cywile? A podglądanie przez lornetkę? Lornetki są parę lat starsze niż drony przecież.
Jak ktoś wykorzystuje drona do kradzieży danych to mamy kradzież danych. Środek nie jest na tyle ważny by natychmiast go jakoś prawnie normować.

Różnica jest taka, że jak kupujesz sobie miejsce na serwerze, to wiesz gdzie ono się znajduje. W przypadku chmury takiej wiedzy nie masz.

Chmura to nie p2p. Serwerownie są w określonych miejscach i wrzucając dane w chmurę można założyć że trafiają we wszystkie te miejsca.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

@n0name_l
5. Można to zrobić komputerowo jakimś programem na licencji opensource dla pewności
4. Chyba nie aż tak długo żeby w jeden weekend się ludzie nie wyrobili
2,3. W ten sposób ograniczasz siłę głosu człowieka który nie ma pojęcia. Zaznaczyć checkboxa to nawet małpa potrafi, a jednak aktywnego prawa wyborczego nie ma nawet w obecnym systemie.

Dlaczego chcesz uniemozliwiac glosowanie ludziom niezdolnym do wydania 10-100zl? Co to poprawi?

Uważam, że problem ludzi których nie stać na wydanie 10~100, w kontekście wyborów jest pomijalny.
Taka opłata ma dwie poważne zalety:

  1. Kto nie chce głosować to nie płaci za głosowanie, (To co jest teraz to jest tak jakbym ja nie paląc płacił palaczom za papierosy.)
  2. Skutecznie odstrasza tłumy ludzi którzy nie mają zdania/pojęcia, a głosują tylko dla tego, że jest nagonka w mediach,

@somekind

No właśnie, niby jesteś wyborcą JKM, a jesteś za zasiłkami. Przecież każdy, kto jest za jakimikolwiek zasiłkami jest lewakiem z definicji. Więc jak to jest?

Jak na razie przyznałem się, że popieram jeden zasiłek. W sumie to tylko szacunkowo stwierdziłem, że to się będzie bardziej opłacać, ale jakby ktoś przedstawił jakieś wiarygodne statystyki, że jednak zasiłków się nie opłaca płacić, to jestem gotowy zdanie zmienić.
Jeżeli przyjąć logikę klasyczną to byłby ze mną kłopot, bo prawicowcem bym nie był bo popieram zasiłek, ale lewakiem też nie, bo akcyza na alkochol i (inne) paliwa mnie denerwuje. Żeby się pozbyć problemu ja to rozpatruję w logice rozmytej(albo może dyskretnej wielowartościowej) i ciągle jednak bliżej mi do leseferyzmu niż do marksizmu.

Generalnie z tym się zgadzam, ale jeśli tworzysz nowe prawo nie znając starego, to istnieje spora szansa, że utworzysz jakąś lukę, albo prawo sprzeczne ze sobą. I to jest chyba obecnie duży problem z polskim prawem.

Aby się pozbyć sprzeczności fajnie by było wystawiać projekt ustawy na jakiejś stronie internetowej internautom do audytu i jeżeli jakaś sprzeczność byłaby znaleziona to projekt musiałby być zmieniony, i nie mógł być przedmiotem głosowania.
Co do luk, to imo najwięcej luk powoduje to, że jeden organ tworzy ustawy a zupełnie inny pisze ich wykładnie(Monteskiusz pewnie nie byłby ze mnie dumny, że na to narzekam), albo to, że nikt tego nie czyta, i nawet premier może zupełnie otwarcie powiedzieć, że nawet projektu ustawy nie czytał przed podpisaniem, i nic mu zrobić za to nie można.

Wiem, że było do aurel i nie powinienem się aż tak często wtrącać, ale ciężko mi się powstrzymać.

Technika i społeczeństwo zmieniają się bardzo szybko. Zamiast uelastycznić i przyspieszyć działanie prawa, chcą je koszmarnie spowolnić?

Ja bym to widział tak, że w stosunku do starych problemów karencja prawna obowiązuje(a już na pewno w kwestiach podatkowych), a w nowych można by faktycznie zachować dzisiejszy tryb. Trzeba by to przemyśleć i doprecyzować żeby nie wyszedł z tego sofizmat, ale wydaje się to być do zrobienia.

Po jakim czasie od zasądzenia kara ma być wykonywana? Jak będzie zapewniona pewność, że nigdy nie zginie niewinna osoba?

Następnego dnia roboczego po wyroku(domyślam się, że już po wszystkich odwołaniach). Pewności nie ma.
Zalety kary śmierci:

  1. Brak możliwości odbicia/ułaskawienia/ucieczki/szantażu zakładnikami/recydywy
  2. Cena
  3. Większe bezpieczeństwo w więzieniach

A z czego samorządy sfinansują? Będą stanowić własne podatki?

Z tego co Korwin mówił wychodzi to tak, że podatki lokalne by były, i co więcej ilość głosów byłaby proporcjonalna do wpłaconych podatków, dodatkowo tylko właściciele nieruchomości mieliby coś do gadania.

Jest masa bogatych ludzi, których dzieci mają problemy z narkotykami. Pieniądze to nie jest wszystko.

Z YT wynika, że chodzi o to, że rodzic mając kilkoro dzieci powinien mieć prawo wedle uznania zrobić ćpiącemu dziecku areszt domowy do czasu wyleczenia, złoić skórę, a w skrajnych wypadkach wygonić z domu żeby rodzeństwo nie zaczęło z nim ćpać.

Jak rozumiem, gwarancja polskiej partii dotyczy również tego, co idzie przez amerykańskie i rosyjskie serwery?
Jako osoba związana z IT kupujesz w ogóle coś takiego?

Państwowe serwery tora jako transparent proxy do całego ruchu wyjściowego? Może netsukuku. Imo jakby była faktyczna wola polityczna to i technicznie by się to dało rozwiązać.
Chciałbym czegoś takiego, ale nie wierzę, że którykolwiek rząd to zrobi, bo tendencje są raczej silnie odwrotne.

Czyli np. będą przeciwni zachętom dla inwestorów zagranicznych? Czy lepsze jest w takim razie bezrobocie?

Inwestorów zagranicznych można zachęcać obciążeniami niższymi niż w krajach z których pochodzą i stabilnym prawem podatkowym, wcale nie trzeba im dawać jakichś lepszych warunków niż Polakom.
Ja bym powiedział, że w prost przeciwnie, zagraniczne firmy powinny być opodatkowane wyżej niż te których główna siedziba i kapitał znajdują się w Polsce(to też by trzeba jakoś doprecyzować żeby bzdura nie wyszła), ale Korwin nie zgadza się z tym, że kapitał ma narodowość więc on chce pewnie wszystkim po równo.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1
Hejmdndn napisał(a):

Korwin zaczyna szalec
http://natemat.pl/104853,janusz-korwin-mikke-znow-szaleje-wolalbym-zeby-moja-corka-trafila-w-rece-pedofila

Zaczyna? :D :D :D

Czy koń, czy baran mają lekcje edukacji seksualnej? Nie, a umieją to robić – zauważył lider Nowej Prawicy.

To nawet dobrze, że sam Korwin porównuje siebie do baranów.

Wibowit napisał(a):

Robota zawsze jest, problem tylko w tym czy podatki nie zabijają opłacalności. Niskie podatki i niskie koszty płacy zmniejszają bezrobocie, zwiększają przedsiębiorczość, innowacyjność, itd Wątpię by kolejne montownie czy inne murzynownie jakoś polepszały nasze perspektywy.

Naszych może nie, ale dużej części Polaków owszem. Nie każdy jest innowacyjny, nie każdy ma łeb do interesów, większość ludzi chce po prostu pracować i do skomplikowanych zajęć się nie nadaje, więc fabryki to miejsce pracy dla nich.

Chmura to nie p2p. Serwerownie są w określonych miejscach i wrzucając dane w chmurę można założyć że trafiają we wszystkie te miejsca.

I jak wygląda sprawa ochrony danych osobowych?

DużaTajemnicaWiedzy. napisał(a):

Jak na razie przyznałem się, że popieram jeden zasiłek. W sumie to tylko szacunkowo stwierdziłem, że to się będzie bardziej opłacać, ale jakby ktoś przedstawił jakieś wiarygodne statystyki, że jednak zasiłków się nie opłaca płacić, to jestem gotowy zdanie zmienić.

Wiesz, ale Ty generalnie próbujesz nad tym myśleć, a jako wyborca JKM nie powinieneś mieć żadnych wątpliwości. U niego wszystko jest jasne, pewne i proste.

Jeżeli przyjąć logikę klasyczną to byłby ze mną kłopot, bo prawicowcem bym nie był bo popieram zasiłek, ale lewakiem też nie, bo akcyza na alkochol i (inne) paliwa mnie denerwuje.

Akurat akcyza jest podatkiem łatwiejszym do egzekwowania niż np. PIT czy CIT, więc efektywniejszym w pobieraniu.

Aby się pozbyć sprzeczności fajnie by było wystawiać projekt ustawy na jakiejś stronie internetowej internautom do audytu i jeżeli jakaś sprzeczność byłaby znaleziona to projekt musiałby być zmieniony, i nie mógł być przedmiotem głosowania.

A ile osób teraz bierze udział w konsultacjach społecznych?

Co do luk, to imo najwięcej luk powoduje to, że jeden organ tworzy ustawy a zupełnie inny pisze ich wykładnie(Monteskiusz pewnie nie byłby ze mnie dumny, że na to narzekam), albo to, że nikt tego nie czyta, i nawet premier może zupełnie otwarcie powiedzieć, że nawet projektu ustawy nie czytał przed podpisaniem, i nic mu zrobić za to nie można.

No nie można, bo premier raczej ustaw nie podpisuje. :P
Ale co do zasady się zgadzam. Dlatego uważam, że władzę powinno sprawować jak najmniej ludzi, i jeden organ powinien mieć władzę ustawodawczą i wykonawczą.

Wiem, że było do aurel i nie powinienem się aż tak często wtrącać, ale ciężko mi się powstrzymać.

Ja się bardzo cieszę, że prowadzisz jakąś dyskusję, próbujesz coś wyjaśnić i piszesz bez bluzgów charakterystycznych dla zwolenników JKM.

Ja bym to widział tak, że w stosunku do starych problemów karencja prawna obowiązuje(a już na pewno w kwestiach podatkowych), a w nowych można by faktycznie zachować dzisiejszy tryb. Trzeba by to przemyśleć i doprecyzować żeby nie wyszedł z tego sofizmat, ale wydaje się to być do zrobienia.

No tak, ale jedne zasady dla starych ustaw, inne dla nowych, to kolejna komplikacja.

Zalety kary śmierci:

  1. Brak możliwości odbicia/ułaskawienia/ucieczki/szantażu zakładnikami/recydywy
  2. Cena
  3. Większe bezpieczeństwo w więzieniach

Za to wadą jest brak możliwości cofnięcia tej kary w przypadku pomyłki. Wyobraź sobie, że jesteś sędzią, który po paru latach dowiaduje się, że skazał na śmierć niewinnego człowieka. Jak byś się z tym czuł?

Z tego co Korwin mówił wychodzi to tak, że podatki lokalne by były

Czyli likwidacja podatków, ale mają one zostać, tylko inne struktury będą je zbierać?
Jakoś mi się to wszystko coraz bardziej kupy nie trzyma.

Z YT wynika, że chodzi o to, że rodzic mając kilkoro dzieci powinien mieć prawo wedle uznania zrobić ćpiącemu dziecku areszt domowy do czasu wyleczenia, złoić skórę, a w skrajnych wypadkach wygonić z domu żeby rodzeństwo nie zaczęło z nim ćpać.

No jasne... A teraz nie ma takiego prawa?

Państwowe serwery tora jako transparent proxy do całego ruchu wyjściowego? Może netsukuku. Imo jakby była faktyczna wola polityczna to i technicznie by się to dało rozwiązać.

No najpierw wszystko co państwowe jest złe, a teraz nawet państwowe serwery miałyby być? A na to trzeba kasy...

Inwestorów zagranicznych można zachęcać obciążeniami niższymi niż w krajach z których pochodzą i stabilnym prawem podatkowym,

To nie wystarczy, bo obciążenia w Polsce z ich punktu widzenia i tak są niskie. Muszą być niższe niż w okolicznych państwach, żeby chcieli nas wybrać.

wcale nie trzeba im dawać jakichś lepszych warunków niż Polakom.

Nie no, pewno, że nie. Ale czy obecnie są oni faktycznie faworyzowani? Z tego co wiem, to w SSE zasady są takie same dla wszystkich inwestorów.

Ja bym powiedział, że w prost przeciwnie, zagraniczne firmy powinny być opodatkowane wyżej niż te których główna siedziba i kapitał znajdują się w Polsce

To taki postulat w stylu Kaczyńskiego. Tyle z tego będzie, że sobie pójdą gdzieś indziej, u nas w ogóle nie zapłacą podatków, a na dodatek bezrobocie wzrośnie.

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Wyobraź sobie, że jesteś sędzią, który po paru latach dowiaduje się, że skazał na śmierć niewinnego człowieka. Jak byś się z tym czuł?

Jeśli myśl taka cię prześladuje, to nie idź na sędziego, po prostu.
Możliwość skazania niewinnego to ryzyko zawodowe, o którym każdy idący na studia prawnicze powinien zdawać sobie sprawę.

Jako programista też powinieneś wiedzieć, że twój błąd może kosztować czyjeś życie - i nie musi być to wcale rakieta kosmiczna; głupia awaria telefonu może spowodować, że ktoś nie zdąży zadzwonić na pogotowie.

Koziołek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Stacktrace
  • Postów: 6823
1

Co do KŚ to "Cena" nie jest zaletą. W USA osoby skazane na śmierć są znacznie droższe w utrzymaniu niż osoby skazane na dożywocie. No chyba, że proponujemy zastosowanie metodyki wielkiego polskiego praktyka prawa tow. Feliksa Edmundowicza, który zalecał by KŚ wykonywać niezwłocznie po wyprowadzeniu skazanego z sali sądowej.

Co o podatków. Akcyza i VAT są jednymi z bardziej skomplikowanych podatków i nie ma kwartału by nie pojawiła się jakaś mniejsza czy większa afera związana z tymi podatkami. Z PITem takich problemów nie ma, a nawet US mówią iż problemy z tym podatkiem wynikają raczej z błędów arytmetycznych.

Co zaś tyczy się kosztów pracy to tam gdzie są one niskie rzeczywiście rozwija się "przemysł" - montownie, centra usług wspólnych, fabryki o niskim stopniu automatyzacji. To oczywiście powoduje iż i pensje są niskie, bo "praca nie wymaga kwalifikacji". Dziwnym trafem najbogatsze państwa to te o wysokich kosztach pracy oraz wysokich podatkach osobistych i CIT.
Kluczem jak zwykle jest tu zrozumienie przez społeczeństwo, że gospodarka nie jest tak prymitywna jak chce ją postrzegać liberalna prawica.

Swoją drogą prymitywizm poglądów gospodarczych KNP nie jest niczym szczególnym. Dziwnym trafem ich poparcie to przede wszystkim ludzie stosujący najprostsze modele biznesowe (tanio kupić, drogo sprzedać) w dodatku nie korzystający z żadnych narzędzi analizy rynku. Przedsiębiorcy, którzy prowadzą biznes już od wielu lat i wypracowali odpowiedni model zarządzania jakoś nie garną się do "liberalizmu", bo wiedzą iż może on bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
0

Dziwnym trafem najbogatsze państwa to te o wysokich kosztach pracy oraz wysokich podatkach osobistych i CIT.

W biednym kraju nikt nie zagłosuje na kogoś chcącego zwiększać podatki. Zresztą w tych bogatych krajach zwiększanie podatków odbywa się dopiero po osiągnięciu względnego bogactwa, z inicjatywy wszelkiej maści dobrotliwych intelektualistów. A skoro kasy i tak jest dużo, to zwiększanie podatków w bogatych krajach nie boli tak bardzo jak zwiększanie w biednych.

Obecnie podatki w tych bogatych krajach są na tak wysokim poziomie, że te kraje już zaczynają biednieć. Tzn trochę jeszcze ciągną na kredyt, ale z tym jest coraz więcej problemów.

Co do KŚ to "Cena" nie jest zaletą. W USA osoby skazane na śmierć są znacznie droższe w utrzymaniu niż osoby skazane na dożywocie.

Czy te wyliczenia biorą pod uwagę, że dożywocie zwykle oznacza kilka/ kilkanaście lat więzienia? Biorą pod uwagę, że po wypuszczeniu z więzienia skazani znów mordują?

Jakim wypuszczeniu?

http://archiwum.polityka.pl/art/i-nie-wyjdziesz-stad-az-do-smierci,373941.html

Przeciętny czas odsiadywania dożywocia wynosi we Francji 17–18 lat, w Austrii 18–20 lat, w krajach skandynawskich 7–10 lat.

Artykuł z 2002r. Do teraz mogło się trochę zmienić.

edit:
http://www.dailymail.co.uk/news/article-420739/Life-sentences-killers-rapists-halved-length-1997.html

Life sentences for killers and rapists have halved in length since 1997
By JAMES SLACK
Last updated at 11:38 06 December 2006
Killers and rapists given 'life' sentences by the courts are walking free after an average of only six years behind bars, it has emerged.
(...)
The length of punishment has fallen by more than half since Labour came to power. In 1998, convicts given non-mandatory life terms - reserved for murderers - spent 14 years locked-up.
(...)
Victim groups said it made a mockery of the term 'life' sentence. Between 2004 and 2005 alone, the average time spent in custody fell from nine years to six.
It was blamed on the Government's failure to provide enough prison places - forcing judges to hand down softer sentences, and the Parole Board to grant dangerous criminals their freedom earlier to create space.
Human rights laws have also put increased pressure on the board to release offenders at the first possible date.
David Green, of the Civitas think-tank, pointed to the sharp increase in the number of non-mandatory lifers walking free each year. It rocketed from eight in 1998 to 27 in 2002, and 44 last year.
(...)
It also emerged 990 prisoners released on parole were recalled to jail for either re-offending or breaching their release terms, up 39 per cent on the previous 12 months. The same happened to 111 offenders on life licence, up 56 per cent.

It suggests they are being freed to soon, critics said.

And 15 per cent of the 17,300 offenders set free from jail early wearing electronic tags also had to be returned to prison.
(...)
'No matter how brutal the killing is you constantly read they get a life sentence but it's a seven year tariff.'
(...)

Do tego można jeszcze dodać, że psychopaci w więzieniach zagrażają innym więźniom, skazanym za dużo lżejsze przestępstwa.

Koziołek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Stacktrace
  • Postów: 6823
0

Po pierwsze jak pisałem jeżeli przyjmiemy metody Dzierżyńskiego to rzeczywiście koszty są niewielkie. Jednak państwo prawa wymaga by nawet osoba skazana na śmierć miała prawo do uczciwego, powtórnego rozpatrzenia sprawy. W USA skazani na śmierć latami siedzą w więzieniach zanim zostanie wykonany wyrok. Ochrona takiej osoby, bo istotą KŚ nie jest to iż ktoś zostanie zabity, ale to że wyrok wykona się zgodnie z prawem, przed innymi jak i samym sobą (motyw samobójstwa skazanego na KŚ jest bardzo ciekawy swoją drogą) jest gigantyczny.
Inna sprawa, że w USA więzienia, cały system penitencjarny w sumie, jest tak skonstruowany, że ciężko po przesiedzeniu nawet kilku lat nie stać się bandytą. Z drugiej strony w Skandynawii jakoś sobie radzą z resocjalizacją.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.