Bądź poważna. To, że coś krytykuję, nie znaczy, że to moim zadaniem jest znalezienie lepszej alternatywy. Jeśli powiem komuś, że ma dziurawego buta, to mam mu kupić nowego?
To ty bądź poważny. To, że coś ci się nie podoba, nie oznacza, że jest moim obowiązkiem cię do tego przekonać. To, że twierdzisz, że mam dziurawego buta, nie oznacza, ani że jest on dziurawy, ani że mnie obchodzi twoja opinia.
A jeśli twoje "wytykanie dziury" to stwierdzenie, że w programie wyborczym brak konkretów, to cóż ci mogę odpowiedzieć? No tak, brak! Tak samo jak we wszystkich innych programach partii, dlatego mnie to jakoś wcale nie dziwi. Ale co proponujesz jako alternatywę? Nie głosować wcale?
A na marginesie powiem ci, że strasznie leniwy z ciebie wyborca... Nie poszukam, nie sprawdzę, nie bo nie, bo to oni mają mi się zareklamować. Jak kredyt w banku bierzesz to też się reklamą sugerujesz?
Jasne, można sobie pitolić coś o tym, że to ich praca, ich zadanie, im ma zależeć... Ta jasne. Jednocześnie podkreślasz, że ta partia jest jak każda inna a każda inna łamie obietnice wyborcze i nie robi nic pożytecznego. Skąd to śmieszne założenie, że tobie nie musi zależeć? Skąd to śmieszne podejście, zdawania się na kampanię reklamową? (Skoro wybierasz tylko spośród tych, którzy są w stanie do ciebie dotrzeć). Co to za problem wejść na stronę partii i przeczytać program? Co to za problem sprawdzić kandydatów? Jak możesz uznawać swój wybór za świadomy, skoro masz podejście "jak ktoś do mnie nie dotarł, to jego strata"? To nie jest JEGO strata, jeśli był dobrym kandydatem, to jest strata TWOJA i nas wszystkich. To nam, obywatelom, musi zależeć. Póki obywatelom zależeć nie będzie, to politycy będą tylko taką kastą, której praca polega na byciu wybieranym.
Poza tym, tak się składa, że część z tych twoich upragnionych wyliczeń widziałam. Ale ja się trochę tym wszystkim interesuję, czytam różne książki i publikacje. Też sobie trochę poczytaj, zainteresuj się, to może wyrobisz sobie jakąś własną opinię.
Oczywiście, alternatywnie możesz wejść na forum, podkurzyć paru prawaków i czekać aż ci podadzą linki na tacy ;)
Ah, masz, niech ci będzie - tu są trochę konkretniejsze plany pozbycia się PITu http://www.polskabezpit.pl/przeczytaj/
Czy sensowne, to nie wiem (@somekind by to oczywiście lepiej wymyślił, tylko mu się nie chce :P), ale IMHO sensowniejsze niż PIT.
A która to ta najlepsza partia na świecie?
Jeśli KNP nie jest najlepsze, to czemu na nich głosowałaś? :) Chyba każdy normalny wyborca głosuje na najlepszą (jego zdaniem) partię.
Na świecie. Chodziło mi o to, byś podał choć jedną partię, wybierając z całego świata, która ma program, który sprawiłby, że oddałbyś głos.
Oczywiście tobie nie będzie chciało się szukać, bo to partie mają znaleźć ciebie XD Ale mi się ma chcieć szukać tobie wyliczeń. A figę ;)
Ok, jednak nim nastanie korwinowska utopia chciałbym widzieć jak zostanie ona wprowadzona.
To ja nie wiedziałam, że jak jakaś partia dostaje się do sejmu, to bierze się za wprowadzanie swojej utopii... Hm, zaraz, która partia do tej pory tak zrobiła? TR z serią ustaw, które nie miały szansy zostać przegłosowane? PO, która jest w rządzie większościowym? Premier obiecał związki partnerskie, gdzie one są?
Nie tak działa demokracja.
Jeżeli jakiś poseł KNP dostanie się do sejmu, a może nawet dwóch, to nie oznacza wcale, że już nastąpi rewolucja i dobrobyt. Co najwyżej mogę mieć nadzieję graniczącą z pewnością, że tych dwóch posłów zagłosuje przeciw podnoszeniu podatków, przeciw zwiększaniu przywilejów, przeciw zwiększaniu zasiłków. Ale sposób projektowania i uchwalania ustaw pozostaje bez zmian.