Ruskie, Ukraińce i Białorusince to porządne chłopy i uczą się polskiego :D
(tzn przyjezdni zwykle tak robią)
Języki obce to strata czasu!
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: XML Hills
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Ruski jest na tyle podobny do polskiego, że nie muszą się specjalnie uczyć. Jeśli dużo tu przyjeżdżają to z czasem nauczą się ze słuchu rozmawiając z Polakami. Na pewno nie siedzą z książką i nie wkuwają polskiego.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Azarien napisał(a)
A mnie wczoraj Rusek na dworcu zaczepił i o hotel pytał. Po polsku ;-)
Niedawno wieczorem na przejściu dla pieszych dziadek zaczął nawijać po angielsku z pytaniem czy włącznik do świateł nie działa... Odruchowo odpowiedziałem po angielsku, ten rzucił "dziękuję" i poszedł. Taki WTF dnia, ale jak widać w każdym wieku się da :>
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Laurearel napisał(a)
Podsumowując: nie warto tracić czasu na naukę innych języków niż angielski (i dla osób podróżujących po świecie ewentualnie hiszpański) - można go poświęcić lepiej, przykładowo na odpoczynek, albo doszlifowanie angielskiego
Młody(-a) jesteś i głupiutki(-a) :) Bez obrazy, ale taka prawda. Wielu prezesów lub członków zarządu firm ubezpieczeniowych w Polsce świetnie mówi po niemiecku i to właśnie znajomość tego języka otworzyła im drogę do kariery. Dużo fim świadczących usługi finansowe ma kapitał niemiecki, francuski, itd. Zachodni inwestorzy potrzebują ludzi, z którymi mogą się bez trudu dogadać na oficjalnych spotkaniach i poza nimi. Takich preferują i nagradzają. Oczywiście trzeba mieć jeszcze wykształcenie wyższe i ochotę do pracy :) Siedzę w branży i wiem jak to od kuchni wygląda, wierzcie mi że nie rzucam słów na wiatr. Serdecznie pozdrawiam, M.