Eksperci przewidywali, zaraz po wycieku ropy do Zatoki Meksykańskiej, że nastąpi oziębienie klimatu w Europie, gdyż faktycznie Polska znajduje się na szerokości geograficznej Irkucka na Syberii i to, że mieliśmy stosunkowo łagodne zimy, wynikało z tego, że ciepły Prąd Zatokowy płynący z Zatoki Meksykańskiej do Europy ogrzewał powietrze nad sobą i ono napływało do Europy. Wyciek ropy spowodował całkowite zatrzymanie tego ciepłego Prądu Zatokowego. Nie mielibyśmy tej sytuacji, gdyby była demokracja na świecie, bo wtedy moglibyśmy już kilkadziesiąt lat temu korzystać z technologii Bezpłatnej Energii (opierającej się na pobieraniu Energii Punktu Zerowego) i nie trzeba byłoby wydobywać ropy naftowej.
Jedyna demokracja to demokracja bezpośrednia - rządy całego społeczeństwa. My tego nie mamy. Rządzi mniejszość. Garstka ludzi.