Jeszcze chwile, a znajdę cię po kablu i będziesz mi wycierał ten monitor co zaśliniłeś ... Na wszystkie Twoje świętości opanuj się, bo ataku padaczki dostane od tych ruszających się mordek.
Czy kobiety będą kiedyś lepsze w programowaniu od nas?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1708
:P
Ja lubie emotki i tak ich uzywam mniej niz kiedys Ale postaram sie uzywac ich jeszcze mniej.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Ok, wybaczam. Spróbuj jeszcze nie emitować seksizmem na około i będzie nawet przystępnie.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1708
O przepraszam ja nie epatuje seksizmem.
Mowie tylko jakie sa fakty dotyczace biolgicznej strony kobiety i tyle. Rownie dobrze moge rozpisac sie na temat facetow. To nie ma zadnego zwiazku z seksizmem do ktorego mi bardzo daleko naprawde :)
Seksizm (z ang. sexism, sex – 'płeć') – przekonanie o biologicznej, intelektualnej, moralnej lub ustanowionej przez bóstwo wyższości jednej płci nad drugą lub o istnieniu innych przyczyn, dla których jedna płeć miałaby być uznana za wyższą od drugiej, a także przekonanie o wynikającej z tej wyższości słuszności lepszego traktowania jednej z płci oraz dyskryminacja osób danej płci
Ja takich pogladow tu nie prezentuje ja jedynie mowie ze kobiety zdecydowanie sa mniejszoscia i sa slabsze w programowaniu biorac ogol programistow-facetow.
Rownie dobrze moge napisac ze faceci sa gorsi jako psychologowie, lub co malo ludzi wie kobiety maja wieksze i lepsze predyspozycje do efektywnych przesluchan np aresztantow etc.
Niechce mi sie pisac dlaczego chyba ze ktos bardzo bedzie chcial :)?
Obie plcie wiec sie czyms roznia nie tylko fizycznoscia, ale takze predyspozycjami wobec roznych zawodow czy nawet pogladow na swiat.
Swiat niestety nie jest taki rowny i nie kazdy ma rowne szanse byc rownie dobry w danej dziedzinie jak ktos inny i tyle :)
dopisane: no chyba ze ciezka praca i tyle stad wlasnie wyjatki sie biora.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
donkey7 napisał(a)
Moja siostra (jest po licencjacie z filologii angielskiej) kiedyś zastanawiała się z koleżanką jak zaokrąglić liczbę do dwóch miejsc po przecinku. Efekt był taki że zapytała mnie na GG. W sumie można to tłumaczyć kolorem jej włosów. Nie ma też dla niej wielkiej różnicy pomiędzy matrycą LCD a macierzą osobliwą, w sumie po angielsku i to i to nazywa się "matrix".
A jaki to ma związek z tym, co ja napisałem? Chyba, że przypadkiem mnie zacytowałeś.
polaczek17 napisał(a)
Z kolei mnie mecza rozmowy o modzie teoretycznie po mnie tego nie widac ale nieraz zalicze deada w myslach jak slysze co gadaja niektore osobniki plci pieknej :P
Każdą rozmowę o odzieży można przekształcić w rozmowę o braku odzieży, a następnie przejść do wykonania praktycznego. No, ale to trzeba być raczej mężczyzną niż marudą.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1708
Każdą rozmowę o odzieży można przekształcić w rozmowę o braku odzieży, a następnie przejść do wykonania praktycznego. No, ale to trzeba być raczej mężczyzną niż marudą.
To zalezy z jaka kobieta sie rozmawia bo jesli ze swoja to ok ale jesli z inna to sadze ze prawdziwy mezczyzna nie bedzie probowal zachecic pierwszej lepszej do sciagania odziezy :P
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 81
LOL, jakie to jest szowinistyczne..
A potem się dziwić, że sa kawały typu "Dziewczyna Programisty". Nie wiem, czy ktoś tutaj wspominał, że za pierwszego Programistę (Programistkę) uważa się kobietę.. Adę Lovelace :P
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Istnienie Ady niestety niczego nie zmienia. Kobiet-koderek jest mało, dużo mniej niż mężczyzn. Faktycznie dobrych koderek też jest bezwzględnie mniej niż dobrych koderów. Jak to jest procentowo -- nie wiem, bo mimo studiów informatycznych i pracy również z kobietami (na innych stanowiskach) to jednak spotkałem wciąż za mało programistek, by się wypowiadać.
Czemu tak jest? Tak do końca nie wiem. Niezbyt mi się to podoba. Nie uważam też, że kobiety fizycznie mniej nadają się na koderów.
Ale dyskryminacji żadnej nie widzę. Prędzej powiedziałbym, że jeśli dwoje kandydatów do pracy miałoby identyczne kwalifikacje, to raczej wybrana by została kobieta. Choćby dlatego, że jest ich w branży mało, więc zawsze jakaś odmiana. Ew. jeśli byłaby ładna, a szef byłby facetem, to ze względu na urodę (niestety, to też jest jakieś kryterium przy zatrudnianiu, mimo że czasem zupełnie nie powinno być istotne).
Skoro kobiety tak samo mogą zostać koderami jak faceci, a jednak nie zostają, to ich sprawa. Może zechcą to zmienić, może nie.
Nie widzę jednak żadnych przesłanek by stwierdzić, że kobiety będą kiedyś lepszymi programist(k)ami od mężczyzn. Cokolwiek by to nie miało oznaczać.
Szowinistyczne to nie jest. To tylko suche obserwacje. Bez wyciągania wniosków, że jak kobiet-noblistek było mniej, to znaczy, że są głupsze, czy coś. Takie wnioski są IMO zbyt daleko idące i w ogóle mało przydatne.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 81
@bswierczynski - zgadzam się z obserwacjami, bo tak jest. Co nie zmienia faktu, że wg mnie kobiety się bardziej starają, mają większe ambicje, żeby pokazać, że umieją - w większości przypadków. Chodzi mi oczywiście procentowo, bo liczebność facetów-koderów (btw. wolę Programistów :P) jest niestety większa.
bswierczynski napisał(a)
Szowinistyczne to nie jest. To tylko suche obserwacje. Bez wyciągania wniosków, że jak kobiet-noblistek było mniej, to znaczy, że są głupsze, czy coś. Takie wnioski są IMO zbyt daleko idące i w ogóle mało przydatne.
I właśnie to jest sedno! Fakty, są faktami. Ale pisanie o braku predyspozycji, czy "ułomności" jest już posuwaniem się za bardzo w stronę szowinizmu.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1708
Ale pisanie o braku predyspozycji, czy "ułomności"
Gdzie ktos napisal o ulomnosci cos?
A predyspozycje to normalna rzecz. Chociazby w wojsku moga Ci to powiedziec :P
(btw. wolę Programistów :P)
:>
wyciete z kontekstu a jak zmienia postac rzeczy :P
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 81
polaczek17 napisał(a)
Ale pisanie o braku predyspozycji, czy "ułomności"
Gdzie ktos napisal o ulomnosci cos?
A predyspozycje to normalna rzecz. Chociazby w wojsku moga Ci to powiedziec :P
W wojsku tak. Ale nie jeżeli chodzi o sprawy intelektualne w stosunku kobiety-mężczyźni. Ok, są pewne grupy społeczne, którym trudniej się z inteligencją wybić, ale na pewno nie są to kobiety lub mężczyźni.
polaczek17 napisał(a)
(btw. wolę Programistów :P)
:>
wyciete z kontekstu a jak zmienia postac rzeczy :P
<font size="1">;>? Po prostu jakoś nie podoba mi się koderów :D Wolę Programistów ;) Zresztą... dla nikogo nie jestem koderem, ani Programistą - jestem w tej pechowej sytuacji, że programuję i w Delphi i w PHP i innych, więc: Programiści PHP mówią tym w Delphi, że układają klocki, a Ci w Delphi tym w PHP, że sobie skryptują, są pseudokoderami, bo mają wszystko jak na tacy... Ja jestem pośrodku i mam najbardziej przeje... xD
Przepraszam za OFF-TOP, koniec tego podtematu :P</span>
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1708
W wojsku tak. Ale nie jeżeli chodzi o sprawy intelektualne w stosunku kobiety-mężczyźni. Ok, są pewne grupy społeczne, którym trudniej się z inteligencją wybić, ale na pewno nie są to kobiety lub mężczyźni.
Ale kobiecy mozg dziala inaczej niz meski i to sa fakty. Nie mozna tego zanegowac. Tak po prostu jest na drodze ewolucji wlasnie.
natomiast da sie to zmienic juz zyjac i cwiczac inteligencje oraz zyjac w odpowiednich warunkach. Mam na mysli np farbe jakas tam nie pamietam dokladnie jaki rodzaj farby to jest ale z badan wynika ze zapach tej farby zaniza poziom IQ.
Zarowno kobieta jak i mezczyzna moze byc inteligentny/a ale to co jest w genach i nastapilo na drodze ewolucji tego sie nie cofnie.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 81
polaczek17 napisał(a)
W wojsku tak. Ale nie jeżeli chodzi o sprawy intelektualne w stosunku kobiety-mężczyźni. Ok, są pewne grupy społeczne, którym trudniej się z inteligencją wybić, ale na pewno nie są to kobiety lub mężczyźni.
Ale kobiecy mozg dziala inaczej niz meski i to sa fakty. Nie mozna tego zanegowac. Tak po prostu jest na drodze ewolucji wlasnie.
natomiast da sie to zmienic juz zyjac i cwiczac inteligencje oraz zyjac w odpowiednich warunkach. Mam na mysli np farbe jakas tam nie pamietam dokladnie jaki rodzaj farby to jest ale z badan wynika ze zapach tej farby zaniza poziom IQ.
Zarowno kobieta jak i mezczyzna moze byc inteligentny/a ale to co jest w genach i nastapilo na drodze ewolucji tego sie nie cofnie.
- Nie mieszaj w to ewolucji, to jest drugi wątek :P
- Geny to racja, mózg tak samo.
Uważam zresztą że to jest prawda:

ale oczywiście nie dosłownie (chociaż trochę też ;) )
Ale wiesz co.. Nie nazwałbym tego FAKTEM, a bardziej TENDENCJĄ.
I tak jak mówisz - to od środowiska i w choelre innych czynników ostatecznie zależy jak ukształtuje się mózg. OK - gdyby wszyscy żyli tak samo - może miało by to znaczenie. Ale w dzisiejszych czasach środowisko, znajomi, rodzina, ambicje i potrzeby mają o wiele większe przebicie...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
polaczek17 napisał(a)
A predyspozycje to normalna rzecz. Chociazby w wojsku moga Ci to powiedziec
Tak, ale w programowaniu liczy się mózg. Tego organu jeszcze do końca nie rozumiemy i ciężko ocenić na podstawie jego budowy, czy jedna osoba ma w czymś lepsze predyspozycje od drugiej. Mierzyć możemy efekty, ale na nie ma wpływ wiele czynników. Nauka, wychowanie itd.
Przykład. Załóżmy, że kobietom zwykle daje się lalki, a nie klocki Lego. Być może jednak Lego lepiej przygotowuje mózg do programowania. I przez to może wyglądać, jakby faceci byli lepsi. Nie oznacza to jednak, że mają lepsze predyspozycje psychiczne. Jak już, to... kulturowe, socjologiczne. A to można zmienić. Być może nawet trzeba, jeśli uznać, że jest dla jednej z płci krzywdzące.
Co do wojska, to tu najprędzej powiedzą coś o predyspozycjach fizycznych. Nie ulega wątpliwości, że jeśli mielibyśmy uśrednić, to faceci mają tu przewagę. To jesteśmy w stanie zmierzyć. Faceci średnio biegają szybciej, są więksi, silniejsi, a nawet wytrzymalsi. W przypadku ludzi najlepszych na świecie z danej dziedziny sytuacja zdaje się być podobna. Wystarczy sobie wyobrazić sprint, podnoszenie ciężarów czy boks bez podziału na płcie.
Na tę chwilę jestem przekonany, że biologicznie rzecz biorąc mamy pod względem fizyczno-sportowym przewagę. Testosteron to hormon anaboliczny i ma korzystne działanie jeśli chodzi o aktywność fizyczną. Kobiecy estrogen ma pod tym względem działanie bardzo niekorzystne, kataboliczne (przez co np. koksiarze muszą bardzo uważać, by testerom, którym starają się zalać organizm, nie został przetworzony na estrogen).
Naturalnie, przeciętny facet jest teraz w tak fatalnej, koszmarnej formie, że przeciętna kobieta -- gdyby chciała -- mogłaby go dogonić i prześcignąć. Szczególnie jeśli chodzi o proporcje siły/wytrzymałości do wagi ciała, bo z bezwzględną siłą byłoby ciężej (ale wciąż jest to jak najbardziej wykonalne). Sęk w tym, że kobiety ogólnie rzecz biorąc są dzisiaj w jeszcze gorszej formie od nas...
Wróćmy do tego wojska. Jeśli miałbym iść z kimś na misję i miałbym na tej osobie polegać, to kogo wolałbym zabrać ze sobą? Przeciętnego faceta czy kobietę? Ani jedno, ani drugie. Wolałbym od nich dobrze wytrenowaną kobietę (czy faceta -- obojętnie, bo tu różnica nie byłaby już tak istotna).
Tak naprawdę to te rzeczy zawsze rozpatruję indywidualnie. Kto lepiej biega, on czy ona? Kto jest lepszym programistą, ta konkretna osoba, czy może tamta?
To ma znaczenie. Chyba nie spotykam się w codziennym życiu z czymś takim, żebym musiał coś uzasadnić od płci. No, rzecz jasna oprócz randek i tych takich. Ale, tak w ogóle, co to są te randki? ;)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1708
- Nie mieszaj w to ewolucji, to jest drugi wątek :P
Ale to tez ma wplyw. Zreszta ewolucja ma wplyw na wszystko :)
Ale wiesz co.. Nie nazwałbym tego FAKTEM, a bardziej TENDENCJĄ.
Powiem inaczej ta TENDENCJA jest FAKTEM :P xD
Przykład. Załóżmy, że kobietom zwykle daje się lalki, a nie klocki Lego. Być może jednak Lego lepiej przygotowuje mózg do programowania. I przez to może wyglądać, jakby faceci byli lepsi. Nie oznacza to jednak, że mają lepsze predyspozycje psychiczne. Jak już, to... kulturowe, socjologiczne. A to można zmienić. Być może nawet trzeba, jeśli uznać, że jest dla jednej z płci krzywdzące.
Z przykladem z klockami nie ma nic niezwyklego a wrecz przeciwnie podales doskonaly przyklad cwiczenia mozgu.
Chlopak cwiczy mozg buduje cos klockami tworzy i mysli jak cos zbudowac. Cwiczy w ten sposob swoje myslenie przestrzenne.
Dziewczynka w tym momencie rozwija sie emocjonalnie z lalkami.
Wróćmy do tego wojska. Jeśli miałbym iść z kimś na misję i miałbym na tej osobie polegać, to kogo wolałbym zabrać ze sobą? Przeciętnego faceta czy kobietę? Ani jedno, ani drugie. Wolałbym od nich dobrze wytrenowaną kobietę (czy faceta -- obojętnie, bo tu różnica nie byłaby już tak istotna).
Szczerze mowiac wolalbym faceta :P
Ale dlaczego?
otoz z tego powodu ze facet dodakowo ma silniejsza psychike. Kobiety szybciej panikuja i wpadaja w szal. Czesto traca kontrole nad sytuacja.
Tyle ze tutaj nieco uogolniam bo badz co badz w wojsku ucza wlasnie jak nie wpasc w panike ale uogolniajac to wyglada mniej-wiecej wlasnie tak :P
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 81
polaczek17 napisał(a)
- Nie mieszaj w to ewolucji, to jest drugi wątek :P
Ale to tez ma wplyw. Zreszta ewolucja ma wplyw na wszystko :)
Ale wiesz co.. Nie nazwałbym tego FAKTEM, a bardziej TENDENCJĄ.
Powiem inaczej ta TENDENCJA jest FAKTEM :P xD
Przykład. Załóżmy, że kobietom zwykle daje się lalki, a nie klocki Lego. Być może jednak Lego lepiej przygotowuje mózg do programowania. I przez to może wyglądać, jakby faceci byli lepsi. Nie oznacza to jednak, że mają lepsze predyspozycje psychiczne. Jak już, to... kulturowe, socjologiczne. A to można zmienić. Być może nawet trzeba, jeśli uznać, że jest dla jednej z płci krzywdzące.
Z przykladem z klockami nie ma nic niezwyklego a wrecz przeciwnie podales doskonaly przyklad cwiczenia mozgu.
Chlopak cwiczy mozg buduje cos klockami tworzy i mysli jak cos zbudowac. Cwiczy w ten sposob swoje myslenie przestrzenne.
Dziewczynka w tym momencie rozwija sie emocjonalnie z lalkami.Wróćmy do tego wojska. Jeśli miałbym iść z kimś na misję i miałbym na tej osobie polegać, to kogo wolałbym zabrać ze sobą? Przeciętnego faceta czy kobietę? Ani jedno, ani drugie. Wolałbym od nich dobrze wytrenowaną kobietę (czy faceta -- obojętnie, bo tu różnica nie byłaby już tak istotna).
Szczerze mowiac wolalbym faceta :P
Ale dlaczego?
otoz z tego powodu ze facet dodakowo ma silniejsza psychike. Kobiety szybciej panikuja i wpadaja w szal. Czesto traca kontrole nad sytuacja.
Tyle ze tutaj nieco uogolniam bo badz co badz w wojsku ucza wlasnie jak nie wpasc w panike ale uogolniajac to wyglada mniej-wiecej wlasnie tak :P
Ale Ty strasznie uogólniasz :D To ja Ci coś powiem: wiesz, że z badań wynika, że 80% (przybliżenie w górę, bo dokładnie nie pamiętam ile) mężczyzn nie wytrzymało by presji, a przede wszystkim bólu podczas porodu, jaki wytrzymują kobiety? ;>
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1708
Ale Ty strasznie uogólniasz :D To ja Ci coś powiem: wiesz, że z badań wynika, że 80% (przybliżenie w górę, bo dokładnie nie pamiętam ile) mężczyzn nie wytrzymało by presji, a przede wszystkim bólu podczas porodu, jaki wytrzymują kobiety? ;>
Oczywiscie ze to wiem :) I tu nie chodzi tylko o porod tylko ogolnie o bol fizyczny. ( nie psychiczny o ktorym pisalem ).
kobiety po prostu lepiej znosza bol fizyczny. Wydaje sie malo prawdopdoobne ale tak jest, zgadzam sie.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 81
polaczek17 napisał(a)
Ale Ty strasznie uogólniasz :D To ja Ci coś powiem: wiesz, że z badań wynika, że 80% (przybliżenie w górę, bo dokładnie nie pamiętam ile) mężczyzn nie wytrzymało by presji, a przede wszystkim bólu podczas porodu, jaki wytrzymują kobiety? ;>
Oczywiscie ze to wiem :) I tu nie chodzi tylko o porod tylko ogolnie o bol fizyczny. ( nie psychiczny o ktorym pisalem ).
kobiety po prostu lepiej znosza bol fizyczny. Wydaje sie malo prawdopdoobne ale tak jest, zgadzam sie.
Zgodziłeś się ze mną, więc nie wiem co odpowiedzieć :D
Lecę, trzymaj się, c`ya ;)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: XML Hills
Ale Ty strasznie uogólniasz To ja Ci coś powiem: wiesz, że z badań wynika, że 80% (przybliżenie w górę, bo dokładnie nie pamiętam ile) mężczyzn nie wytrzymało by presji, a przede wszystkim bólu podczas porodu, jaki wytrzymują kobiety? ;>
Co to znaczy "nie wytrzymałoby"?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Eeee, przesada z tym bólem podczas porodu. Poza tym, jakoś nigdy nie zauważyłem żeby kobiety były bardziej wytrzymałe na ból fizyczny, niż mężczyźni.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1708
Eeee, przesada z tym bólem podczas porodu. Poza tym, jakoś nigdy nie zauważyłem żeby kobiety były bardziej wytrzymałe na ból fizyczny, niż mężczyźni.
A w jaki sposob to sprawdzales :>?
Kobieta jest wytrzymalsza na bol fizyczny natomiast psychicznie nie. Bol fizyczny coz... najzwyczajniej w swiecie takie badania byly przeprowadzone w USA gdzies na terenie wojskowym. Z tego co ja wiem a <ort>na pewno</ort> inne badania rowniez byly prowadzone. Kobieta jest zdecydowanie wytrzymalsza jesli chodzi o bol fizyczny ( mimo ze to dziwnie brzmi ), czesto jednak psychicznie siada bardzo szybko.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: XML Hills
Na pewno wytrzymuje mocniejsze kopnięcia w krocze.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Space: the final frontier
- Postów: 26433
@donkey7 ale kopnięcia "w klatę" już niekoniecznie ;P
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: XML Hills
A umiesz kopać tak wysoko? :)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1708
Pragne jednakowoż zauwazyc, iz kobieta przy kopniaku w klate ma dodatkowa zbroje kora daje +15 do obrony przed bronia obuchowa.
Co wiecej podczas wypadku samochodowego ma podwojne poduszki powietrzne co czyniłoby je ( kobiety ) doskonalymi kierowcami gdyby nie to ze maja slaby refleks.
Refleks moze byc opozniony z powodu ciezszej zbroi ktora nosza na klatce piersiowej. Jak wiadomo powoduje to -5 do balastu cialem i -10 do szybkosci ataku.
jednakze kobiety bylyby doskonalymi spadochorniarzami. Nawet skaczac bez spadochronu. Wystarczy ze ladowalyby cialem rownolegle do ziemi z glowa zwrocona ku ziemi.
Oszczednosc spadochronow i dodatkowo cichy atak z zaskoczenia.
Minusem armoru ktory nosi kobieta jest fakt ze kryjac sie pod ostrzalem wroga blisko sciany,musi byc lekko od niej odchylona. Inaczej taki zolnierz czuje lekki dyskomfort.
Pragne rowniez zauzyc iz wspomniany wczesniej armor posiada funkcje samouzupelnienia mleka. UWAGA tylko dla graczy z wykupionym kontem premium umozliwiajacym tryb "ciąża mode". Premium trwa kilka dobrych miesiecy a na okres 9 dodatkowo rosnie "podwojny armor" zapewniajacy dokladniejsza ochrone dolnych czesci ciala.
Nowe patche w produkcji :)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Eeee, przesada z tym bólem podczas porodu. Poza tym, jakoś nigdy nie zauważyłem żeby kobiety były bardziej wytrzymałe na ból fizyczny, niż mężczyźni.
Widzę że w niektórych już się odezwała podrażniona duma :> .
polaczek17 napisał(a)
...
Naprawdę, odstaw te leki ;)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
Generalnie wątek był nawet ciekawy (pomijając to, że nikt nie przyjmuje do wiadomości faktu, o którym ja wspomniałem, a bswierczynski łopatologicznie wyjaśnił) dopóki do głosu nie doszli panowie z niewyregulowanym poziomem testosteronu i nie zaczęli opisywać swoich mokrych snów.
@msm - ZTCP, Ty chyba wciąż masz jeszcze naście lat, a zachowujesz się dużo dojrzalej. Jak to robisz?
EDIT - błąd w nicku, najmocniej przepraszam użytkownika bswierczynski za przekręcenie. :(
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1708
Naprawdę, odstaw te leki ;)
Moj prywatny kolumbijski lekarz powiada :
"good stuff my friend, good stuff. you have the money?" wiec chyba leki sa jednak calkiem calkiem :P
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Polaczek, czy Ty już kiedyś miałeś bana? Pytam z ciekawości.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1708
Chyba raz na dwa dni :P ale szczerze? Nie pamietam dlaczego xD Bo to byla jakas dziwna sytuacja ale na serio nie pamietam o co chodzilo :)