Tupolew

Wątek zablokowany 2011-08-13 12:12 przez Demonical Monk .

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
piechnat napisał(a)

Głównie chodzi w wątku o samolot, więc zaprezentuje moją własną teorię. Wydaje mi się najbardziej prawdopodobna. Rosyjski "sztab umniejszający rangę sprawy katyńskiej" w tym roku wpadł na kolejny genialny pomysł. Najpierw zrobi się spotkanie premierów (w środku tygodnia), o którym nie będzie się specjalnie mówić, a na główne spotkanie delegacja z polski nie zdąży (mgła, niesprawny system wspomagania lądowań, wysyłanie na inne lotniska) i to będzie najważniejszą informacją w mediach. Załoga samolotu zaczęła wyczuwać te strategię i dlatego za wszelką cenę starali się wylądować. Reszta to wypadek spowodowany napięciem sytuacji.

Wszystko fajnie, ale jest pewien szczegół. Synoptycy często nie potrafią przewidzieć jaka pogoda będzie następnego dnia, więc jakim cudem udało im się przed 8 kwietnia, przewidzieć, że na pewno 10 kwietnia rano będzie mgła?

wesoledi
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
wasiu napisał(a)

Wracajac do tematu samolotu. Na wykipedi stoi, ze jego predkosc minimalna to 235km/h. Jak to sie ma do predkosci ladowania? Na logike powinna byc wieksza lub rowna... jednak czy po wystawieniu klap na maksa jego predkosc nie spada jeszcze bardziej by umozliwic swobodne opadanie?
Tak czy siak jadac autostrada 130km/h pod sciezka do ladowania Schipol to ladujace airbusy znacznie mnie wyprzedzaja... wiec pewnie samolot laduje z predkoscia powyzej 200km/h, a przywalenie z ta predkoscia w drzewa tylko na filmach powoduje lagodne ladowanie bez skrzydel :/

Tak, więcej. Musi być większa, jak wspomniałeś na filmach lądują bez silników tylko :)
Zależnie od samolotu od od 200 do nawet 400.. w każdym razie dla takich sporych ciężkich maszyn to jest ponad 200. Inaczej nie ma ciągu i by go nie podniosło "w razie czego"

AP
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3079
0

@wasiu - samolot Tu-154 może się poruszać z prędkością minimalną 235km/h. Jest to minimalna prędkość, która zapewnia siłę nośną dla samolotu o tej masie i takich właściwościach nośnych. Poniżej tej prędkości samolot zacząłby gwałtownie spadać w dół, z tego też względu prędkość lądowania musi być co najmniej równa prędkości minimalnej, a najlepiej nieco wyższa.

piechnat
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

jakim cudem udało im się przed 8 kwietnia, przewidzieć, że na pewno 10 kwietnia rano będzie mgła?

nawet w google można znaleźć przepis na stworzenie mgły, wydaje mi się że na terenie wojskowym to nie stanowi dużego problemu

KR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2964
0

Poniżej tej prędkości samolot zacząłby gwałtownie spadać w dół, z tego też względu prędkość lądowania musi być co najmniej równa prędkości minimalnej, a najlepiej nieco wyższa

To "nieco" musi być całkiem znaczne. W momencie osiągnięcia prędkości przeciągnięcia, samolot nie tylko traci wysokość, ale również traci sterowność. Dlatego prędkość lądowania musi być na tyle wyższa, żeby niespodziewany podmuch wiatru od tyłu nie powodował utraty sterowności.

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
piechnat napisał(a)

jakim cudem udało im się przed 8 kwietnia, przewidzieć, że na pewno 10 kwietnia rano będzie mgła?

nawet w google można znaleźć przepis na stworzenie mgły, wydaje mi się że na terenie wojskowym to nie stanowi dużego problemu

Eeeeeh, coś mi Twoje wypowiedzi śmierdzą i nawet wiem czym.
Weź spójrz na człowieka na tym zdjęciu:
http://wiadomosci.onet.pl/2153773,11,posel_pis_w_naszym_dzienniku_rosja_mataczy,item.html
zastanów się chwilę i odpowiedz czy tak wygląda zdrowy na umyśle człowiek?
A jakbyś miał jakieś wątpliwości, to przypomnę, że nie tak dawno, poseł ten chciał aby Jeszu ben Pantera został ustanowiony królem Polski. Gdy Obama został prezydentem, to na stronie tego posła można było przeczytać, że mamy koniec cywilizacji białego człowieka.
Chyba teraz już nie masz wątpliwości co do braku zdrowia umysłowego tego człowieka?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Krolik napisał(a)

...żeby niespodziewany podmuch wiatru od tyłu nie powodował utraty sterowności.

Czyli ten "podmuch" musiałby mieć prędkość większą od prędkości samolotu. To i huragan tam był?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Był, Rosjanie przegotowali się starannie. Na wypadek gdyby mimo mgły, chmur i huraganu samolot wylądował, mieli jeszcze w zanadrzu trzęsienie ziemi.

wasiu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 1553
0
pytek napisał(a)
Krolik napisał(a)

...żeby niespodziewany podmuch wiatru od tyłu nie powodował utraty sterowności.

Czyli ten "podmuch" musiałby mieć prędkość większą od prędkości samolotu. To i huragan tam był?

Z tego co wiem to samoloty zawsze ladują pod wiatr, ewentualnie przy wietrze bocznym. Nigdy nie widziałem by samolot lądował z wiatrem. w SPACJA końcu ten wiatr ma zmniejszyć jego prędkość relatywną względem ziemi, gdzie względem wiatru powietrza będzie on leciał szybciej.

Co do teori spiskowych, to zawsze i przy wszystkich wyobraznia ludziom zaczyna dzialac..

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
Marooned
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
LA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
wasiu napisał(a)
pytek napisał(a)
Krolik napisał(a)

...żeby niespodziewany podmuch wiatru od tyłu nie powodował utraty sterowności.

Czyli ten "podmuch" musiałby mieć prędkość większą od prędkości samolotu. To i huragan tam był?

Z tego co wiem to samoloty zawsze ladują pod wiatr, ewentualnie przy wietrze bocznym. Nigdy nie widziałem by samolot lądował z wiatrem. w SPACJA końcu ten wiatr ma zmniejszyć jego prędkość relatywną względem ziemi, gdzie względem wiatru powietrza będzie on leciał szybciej.

Co do teori spiskowych, to zawsze i przy wszystkich wyobraznia ludziom zaczyna dzialac..

ZAWSZE lądują pod wiatr, lub przy znośnym wietrze bocznym (dlatego pasy do startowania/lądowania często się krzyżują).

ADuch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Czy tylko mi się wydaje że to już absurd co się dzieje?
W wiadomościach o niczym nie słychać poza tym wydarzeniem, jak by na świecie nic innego się nie działo. W gazetach(np. krakowskie metro) 100% artykułów dotyczy katastrofy i jest powieleniem tego co było mówione już w pierwszy lub drugi dzień po katastrofie.
Do tego wiadomość, która mnie totalnie zaskoczyła, pogrzeb na WAWELU?? Przecież to jakiś absurd, to miejsce dla królów i naprawdę zasłużonych ludzi...

Adam Boduch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 11950
0

Ano troche... nie wiem co sie na swiecie dzieje, bo o niczym innym gazety nie pisza a w radiu tez nie mowia... ;)

piechnat
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Igor1981 napisał(a)

Chyba teraz już nie masz wątpliwości co do braku zdrowia umysłowego tego człowieka?

sugerujesz, że jeśli ten - wątpliwego zdrowia umysłowego - koleś wpadł na ten sam pomysł co ja, to znaczy że ja też nie lubię czarnych ? :-D [rotfl]

ADuch napisał(a)

Do tego wiadomość, która mnie totalnie zaskoczyła, pogrzeb na WAWELU?? Przecież to jakiś absurd, to miejsce dla królów i naprawdę zasłużonych ludzi...

podejrzewam, że niektórzy mają wyrzuty sumienia z powodu tego, że nadmiernie szydzili z człowieka (zmarłego śmiercią tragiczną) i próbują mu to jakoś zrekompensować - chociaż to już nie wiele zmieni - dziennikarze moją podobne odczucia i z tego samego powodu tak się starają odbudować jego wizerunek...

W wiadomościach o niczym nie słychać poza tym wydarzeniem

...czyli taka sytuacja medialna może jeszcze potrwać do niedzieli :) jeśli nie będzie innych rewelacji...

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
ADuch napisał(a)

Czy tylko mi się wydaje że to już absurd co się dzieje?
W wiadomościach o niczym nie słychać poza tym wydarzeniem, jak by na świecie nic innego się nie działo.

No wiesz, dziennikarze też kiedyś muszą mieć urlop :)

Do tego wiadomość, która mnie totalnie zaskoczyła, pogrzeb na WAWELU?? Przecież to jakiś absurd, to miejsce dla królów i naprawdę zasłużonych ludzi...

Lech Kaczyński jest pierwszym powojennym prezydentem Polski, który nie żyje. Zostaliśmy zaskoczeni pytaniem: gdzie chować prezydentów?

ADuch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Igor1981 napisał(a)

Lech Kaczyński jest pierwszym powojennym prezydentem Polski, który nie żyje. Zostaliśmy zaskoczeni pytaniem: gdzie chować prezydentów?

np tu : http://www.starepowazki.sowa.website.pl/Trasy/Aleja/aleja.html
To raczej odpowiedniejsze miejsce.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
Igor1981 napisał(a)

Lech Kaczyński jest pierwszym powojennym prezydentem Polski, który nie żyje.

Nie.
I może leżeć na tym cmentarzu, co tamten pierwszy. To i tak zaszczytne miejsce.

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
somekind napisał(a)
Igor1981 napisał(a)

Lech Kaczyński jest pierwszym powojennym prezydentem Polski, który nie żyje.

Nie.

Jak to nie?
Przecież wcześniej mieliśmy sekretarzy.
Pierwszym powojennym prezydentem Polski był W. Jaruzelski, drugim - L. Wałęsa, trzecim - A. Kwaśniewski, a czwartym - L. Kaczyński.
Jaruzelski, Wałęsa i Kwaśniewski jeszcze żyją, więc L.Kaczyński jest pierwszym po II wojnie prezydentem, który nie żyje.

EgonOlsen
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Igor1981 napisał(a)
somekind napisał(a)
Igor1981 napisał(a)

Lech Kaczyński jest pierwszym powojennym prezydentem Polski, który nie żyje.

Nie.

Jak to nie?
Przecież wcześniej mieliśmy sekretarzy.
Pierwszym powojennym prezydentem Polski był W. Jaruzelski, drugim - L. Wałęsa, trzecim - A. Kwaśniewski, a czwartym - L. Kaczyński.
Jaruzelski, Wałęsa i Kwaśniewski jeszcze żyją, więc L.Kaczyński jest pierwszym po II wojnie prezydentem, który nie żyje.

No ale żeby Wawel? Czy to nie aby nie przesada? Zadajmy uczciwie pytanie czym on na to zasłużył? Tym że nie żyje?

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
EgonOlsen napisał(a)
Igor1981 napisał(a)
somekind napisał(a)
Igor1981 napisał(a)

Lech Kaczyński jest pierwszym powojennym prezydentem Polski, który nie żyje.

Nie.

Jak to nie?
Przecież wcześniej mieliśmy sekretarzy.
Pierwszym powojennym prezydentem Polski był W. Jaruzelski, drugim - L. Wałęsa, trzecim - A. Kwaśniewski, a czwartym - L. Kaczyński.
Jaruzelski, Wałęsa i Kwaśniewski jeszcze żyją, więc L.Kaczyński jest pierwszym po II wojnie prezydentem, który nie żyje.

No ale żeby Wawel? Czy to nie aby nie przesada? Zadajmy uczciwie pytanie czym on na to zasłużył? Tym że nie żyje?

Nie wiem. Może to i przesada. Słyszałem, że to pomysł Dziwisza.
Niech się wypowie ktoś z Krakowa, co o tym sądzi? :)

piechnat
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Jedni robią zapisy na dotknięcie trumny, drudzy już czekają z kilofami pod Wawelem, można powiedzieć, że wszystko wraca do normy – 2 dni bez nienawiści to stanowczo za długo [rotfl] [rotfl] [rotfl]

ADuch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Dziwisz sie totalnie nie nadaje na swoje stanowisko, jest zbyt uległy, dostał je bo był najbliżej papieża, torchę absurd, ale nie o tym mowa.
Pewnie dostał propozycje i sie zgodził, a jego wypowiedź : "zmarł w warunkach wyjątkowych, po bohatersku można by powiedzieć, bo leciał do Katynia, by oddać w imieniu całego społeczeństwa hołd męczennikom". Decyzję podjęła rodzina i sam Dziwisz. " jest dziwna, to nie jest bohaterstwo, przecież wcale nie leciał tam wiedząc że może zginąć, przez co nie wykazał się odwagą, wiec gdzie tu bohaterstwo?
Z resztą drugi powód jaki podał to nadzieja że to zjednoczy naród, to chyba było oczywiste że wybranie takiego miejsca wywoła przeciwne skutki i zaczną się kłótnie dlaczego akurat tam.

Dodam że jestem z Krakowa i nie podoba mi się ta decyzja, w końcu to nie jest zwykły cmentarz, to jednak jest miejsce szczególne i nie powinno się kogoś chować tylko ze względu na stanowisko jakie zajmował, bo w takim razie powinni tam zacząć chować wszystkich prezydentów, za jakieś 100-200 lat będzie tam dość tłoczno.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
EgonOlsen napisał(a)

Zadajmy uczciwie pytanie czym on na to zasłużył? Tym że nie żyje?

To chyba najlepsze co Kaczyński zrobił dla tego kraju i nie ma tu niestety sarkazmu.
Szkoda ludzi, współczuję rodzinom ale takie jest moje zdanie.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Igor1981 napisał

Igor1981 napisał:
Lech Kaczyński jest pierwszym powojennym prezydentem Polski, który nie żyje.

Nie masz racji, Bierut też był prezydentem.

OT
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Ciekawa jest za reakcja Białorusi. Ja rozumiem, że na codzień zawsze lizali dupe ruskim, wiec sila rzeczy nie mogli być blisko nas, ale teraz to ich własna inicjatywa. Czyli okazalo sie, ze osobiscie nas nie lubią.

klajter
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
othello napisał(a)

Ciekawa jest za reakcja Białorusi. Ja rozumiem, że na codzień zawsze lizali dupe ruskim, wiec sila rzeczy nie mogli być blisko nas, ale teraz to ich własna inicjatywa. Czyli okazalo sie, ze osobiscie nas nie lubią.

Jaka reakcja? Jedyne co znalazłem to info o ułatwionej odprawie dla rodzin jadących do Smoleńska..

OT
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

No właśnie jako jedyni całkowicie to olali. Jak wiadomo ruska telewizja jest odbierana również na białorusi, ale w czasie gdy był wyświetlany Katyń odłączono sygnał i wyemitowano własny program (dokładnie taniec z gwiazdami).

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
bo napisał(a)

Igor1981 napisał

Igor1981 napisał:
Lech Kaczyński jest pierwszym powojennym prezydentem Polski, który nie żyje.

Nie masz racji, Bierut też był prezydentem.

Przyznam, że nie wiedziałem, ale rzeczywiście masz rację. Bierut był pierwszym i ostatnim prezydentem tzw. Polski Ludowej, która istniała po wojnie przed utworzeniem PRL.
W takim razie poprawię się i powiem, że Lech Kaczyński jest pierwszym prezydentem III RP, który nie żyje. A może to już IV RP? :-)

A co do Białorusi, to nie ma się czym przejmować. Prawda jest taka, że Białorusini bardzo lubią Polaków. A Katynia nie mogli pokazać bo ich prezydent jest zagorzałym komunistą, wychwalającym Stalina i Dzierżyńskiego. Z tego co mi wiadomo, to Łukaszenka uważa Dzierżyńskiego za Białorusina. Pokazanie na Białorusi filmu Katyń godziłoby w światopogląd, który Łukaszenka serwuje swoim obywatelom.
Ale nie ma się czym przejmować. Najważniejsze, że Rosja się przełamała. Prędzej czy później, z Łukaszenką lub bez niego, również Białoruś się przełamie.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.