Czy bóg istnieje?

Czy bóg istnieje?
SF
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 164
0

@Spine wiesz, można przyjąć że nic nie ma i w zasadzie ma się temat zamknięty. Problem jest taki że nikomu nie udało się udowodnić że nic nie ma po drugiej stronie - ba, są neurochirurdzy którzy twierdzą że istnieje coś więcej chociaż z technicznego punktu widzenia grzebają w mięsie

4w0rX4t4X
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 351
2
sfan napisał(a):

Cóż, można dywagować czy jest czy nie ma. Jedno jest pewne - każdy z nas kiedyś wyda ostatnie tchnienie, wtedy się za pewne dowiemy czy to jest efekt biologii czy osoby trzeciej

To że Ty po śmierci nie dowiesz się o istnieniu Boga nie wyklucza jego istnienia.
To jedynie naiwne myślenie człowieka powoduje, iż oczekuje, że po śmierci wciąż będzie "jakoś" ŚWIADOMIE nadal żył .
Tak jak nie potrafimy sobie wyobrazić 4-tego wymiaru tak samo trudno jest się nam pogodzić z tym, że nasza osobista świadomość także może umrzeć.
To nie znaczy jednak, że nie zostaje po nas nic. Po pierwsze jest nasze potomstwo, dalej idąc zawsze zostawiamy po sobie jakiś ślad. Jedni mniejszy inni większy.
Im bardziej zgłębiamy się w tajniki fizyki, biologii czy astronomii - tym więcej pytań powstaje. Odpowiedzi na kluczowe pytania wciąż nie znamy a być może nigdy nie będzie nam dane poznać.

Jeśli ktoś twierdzi, że nie ma Boga jako "stwórcy", najpierw musi wiedzieć skąd wzięło się życie. świadomy obserwator, materia itd... Co lub kto to stworzył, z czego to powstało i co to wszystko zainicjowało - dążąc do pytania "co było pierwszą przyczyną?".
Nie znając odpowiedzi na te i podobne pytania nie można zaprzeczyć istnieniu boga ani być ateistą.
Można być jedynie niedouczonym i nieświadomym złożoności świata, który nas otacza.

wemibo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: okolice Warszawy
  • Postów: 128
0

Ja się tylko smutną refleksją podzielę, że ileż to tak naprawdę jesteśmy czasu świadomi (ogólnie rzecz ujmując).
Po pierwsze to w ciągu życia najpierw pierwsze parę lat życia - to raczej dzieciństwo w błogiej nieświadomości, potem owszem - ale codziennie z 8h wyłączamy naszą świadomość podczas spania, (czasem świadomie wyłączamy świadomość wskutek C2H50H :) ). Ale 'najgorsze' jest to że przecież wszechświat istnieje od zawsze, niech będzie że od 13mld lat, jak komuś od zawsze nie pasuje, bo nie było czasu ..., a my istniejemy z naszą świadomością od 30,40,50lat ? Innym słowy wszechświat istniał, nas nie było i się nie 'zawalił', więc logicznie, jak nastąpi nasza fizyczna terminacja - świat się też nie zawali, jak to było do początku świata do naszych narodzin.

Korges
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 604
0

W filmie Prometeusz (uniwersum obcego) była ciekawa teza.
Grupka archeologów szukała odpowiedzi na pytanie czy bóg istnieje :)
Tam się okazało że ludzi stworzyła zaawansowana cywilizacja.
Dlaczego to zrobili? - bo mogli.
Kto stworzył tamtą cywilizację? - nie wiadomo.
Więc wracamy do podstaw. W świecie opartym o prawa fizyki zawsze jest coś na początku. Tylko nadrzędny byt może być poza czasem i samemu ustalać reguły gry.

CO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3
1

Po obejrzeniu filmu dokumentalnego Codex Pajeet II na odysee mam pewne wątpliwości co do istnienia Boga. Dużo ludzi wierzy w takiego siwego dziadka z brodą, który siedzi nad firmamentem na swoim diamentowym tronie!

Dużo bardziej rozsądna jest teoria symulacji holograficznego wszechświata z matrycą jak opowiada Mark Passio w swoim filmie Matrix Zdekodowany.

Tak naprawdę nic nie wiemy o twórcy tej symulacji na płaszczyźnie. Czy jest to jeden Architekt czy wielość.

CO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 6
1

Nie wiem czy Bóg istnieje gdyż nigdy do mnie nie przemówił i się nie przedstawił jak na dżentelmena przystało.
Ale wierzę Yuvalowi że inwigilacja wchodzi pod skórę.

RO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3
0

Pewien czas temu natrafiłem na ciekawe filmy o klaunach nefilim i przez przypadek trafiłem na takie pozycje książkowe.
Commedia Dell'Arte: An Actor's Handbook - John Rudlin,
The Nephilim Looked Like Clowns: Volume I: The History Paperback - Paul Stobbs,
Stages of Evil: Occultism in Western Theater and Drama - Robert Lima,
Tragedy & Hope. A History of the World in Our Time Carroll Quigley

I co jest najlepsze Jan Białek i gość z kanału UnderstandingConspiracy odkryli i mówią to samo. W tym filmie mówią o bardzo znanym programiście Mike Pace, który ustawiał komputery w pentagramach.

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1520
1

Cala koncepcja nefilimow pochodzi z ksiegi henocha. Bajki.

SC
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2
0

Bardzo możliwe że księga Henocha to nie bajki, a bajką jest znana księga którą zmniejszyli ze 100 ksiąg do 66. To u Henocha piszę jak Serafini ścinali krzemowe drzewa giganty przed potopem, aby potopić cyklopów i żeby nie wdrapali się na te drzewa.

Te skamieniałe kule to mogą być skamieniałymi nasionami tych gigantycznych drzew. Woda solanka, po potopie zamieniła wszystko w kamień.
Tak jak w morzu martwym gdzie jest ogromne zasolenie wszystko w nim zanurzone na dłużej, kamienieje.

SC
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2
0

Zachowały się nawet skamieniałe grzyby giganty.

CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2557
0

Nie traćcie czas na oglądanie takich gówien. Przeznaczcie ten czas na leetcody, albo jakieś naukowe wideo.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.