Informatyka 2 stopień UJ zaocznie

Informatyka 2 stopień UJ zaocznie
CY
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1
0

Cześć, mam pytanie do osób studiujących informatykę zaocznie na UJ. Czy trudno dostać się na drugi stopień? Mam tytuł inżyniera z mechaniki i budowy maszyn i zastanawiam się, czy to może być jakiś problem przy rekrutacji. Ktoś ma doświadczenie albo zna kogoś w podobnej sytuacji? Dzięki za każdą info!

Yurati
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 20
0

Bylem na 1 roku zaocznie (rzuciłem na druigm semestrze, bo nie było to dla mnie ciekawe i wolałem OE), bez problemu można się dostać. Natomaist na 1. semestrze są przedmioty które mogą być dosyć trudne dla kogoś bez doświadczenia w programowaniu - multithreading w Javie + OpenMP w C++.

AD
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 342
0

Takie rzeczy sprawdza się u źródła.

loza_prowizoryczna
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1628
0
Cyplionak napisał(a):

Cześć, mam pytanie do osób studiujących informatykę zaocznie na UJ. Czy trudno dostać się na drugi stopień? Mam tytuł inżyniera z mechaniki i budowy maszyn i zastanawiam się, czy to może być jakiś problem przy rekrutacji. Ktoś ma doświadczenie albo zna kogoś w podobnej sytuacji? Dzięki za każdą info!

Przy rekrutacji biorą każdego kto ma I stopień. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo że nie doczołgasz końca roku. Jako sposób na przedłużenie sobie legitymacji studenckiej całkiem fajny, wykładowcy/doktoranci z zajęć doskonale wiedzieli po co tam jest większość i można było sobie ciekawie podyskutować - np. mieliśmy jakiegoś profa/doktoranta(?) co chyba robił jakiś projekt dot. internetowych wyborów, całkiem świetne naświetlił temat, problemy od strony kryptografii jakie się pojawiają (główny konflikt na osi anomimowość/unikalność głosu) i algorytmy proponowane w celu ich obejścia.

Satanistyczny Awatar
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 750
0

Dla ścisłości, mowa o informatyce niestacjonarnej na FAiS? Tam są dwa "warianty" - Stosowana albo Gier Komputerowych.

Co do wspomnianego Programowania Rozproszonego i Współbieżnego czy jak to się teraz nazywa to najtrudniejsze tam jest zrozumienie intencji prowadzącego - ale to notoryczne na tym wydziale. Niby ludzie ze środowiska nauk ścisłych z wieloletnim doświadczeniem wykładowczym (czy tam pedagogicznym) a nie potrafią często przekazać co mają na myśli (można długo opowiadać) i to ludziom w miarę inteligentnym (tak, naprawdę mam tu na myśli studentów idących na ten kierunek). Prowadzący kiedyś miał zwyczaj dostosowywać swoje testy owych programów do tego co mu przynosili studenci. Co potrafiło się kończyć zgrzytami z tymi, którzy odszyfrowali intencje prowadzącego prawidłowo. To wydział gdzie programuje się głównie w Javie i C lub C++. Może nie trzeba być na poziomie mida softwarehouse (wielu prowadzących zdecydowanie nie jest, poza wyjątkami jak swego czasu zabijający ćwieka GCC prowadzący C++) by przebrnąć ale też raczej na wyższym niż Hello Worldy. Okazjonalnie może pojawić się Python.

Jeśli lubisz chaos i wieczne niedopowiedzenia i niejsaności i spychanie na studenta odpowiedzialności za niedociągnięcia kadry to na tym wydziale można spotkać wielu wysokiej klasy ekspertów w tej dziedzinie. Inna sprawa, że przejście przez ten galimatias to świetne przygotowanie psychiczne do realiów polskiego rynku pracy. Szkoda tylko, że niekoniecznie jest to komplement.

Z plusów - na wielu uczelniach w Polsce jest gorzej i niższy poziom poruszanego materiału. Co tylko ilustruje poziom biedy edukacji wyższej w Polsce bo poziom MiT czy Stanford to to nie jest jeśli chodzi o informatykę.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.