Jak praktykować angielski pracując 100% po polsku?

Jak praktykować angielski pracując 100% po polsku?
JD
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 65
0

Cześć.

Lubię angielski, nie mam z nim problemu, dokumentacje i wszystko związane z IT czytam po angielsku. W liceum miałem poziom C1 i na prawdę dobrze sobie radziłem, niestety przez to że pracuję w 100% polskiej drużynie czuję że spadam do B2, bo niepraktykowany język zanika, brakuje mi takiego flow i lekkości w mówieniu jakie miałem wcześniej, nieraz coraz dłużej muszę myśleć nad wypowiedziami, które normalnie strzelałem płynnym angielskim.

Wiem, że najprościej byłoby zmienić firmę na międzynarodową, ale niestety aktualnie nie mam takiej możliwości.

Czy macie jakieś porady, jak praktykować na co dzień angielski by utrzymać poziom i radzić sobie w świecie IT?
Staram się słuchać angielskich podcastów (nawet proste o pogodzie, byle po angielsku, po prostu by osłuchiwać się z językiem), tak jak wspomniałem wszystko googluje po angielsku i poradniki/dokumentacje odpalam po angielsku. Od czasu do czasu z kumplem się zdzwaniamy i gadamy po angielsku by nie zatracić wymowy, gadamy o wszystkim nie tylko IT.
Tutaj przydałoby się to magiczne AI z którym dałoby się pogadać, by ćwiczyć język, może w końcu ta pato-inteligencja na którą idą miliardy dolarów by się do czegoś przydała 😀

obscurity
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

gry multiplayer?

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie - rozmawiaj ze sztuczną inteligencją po angielsku.

KE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 792
2

Polecam gadanie w przestrzeń, po prostu mów po angielsku o czymkolwiek, ale niezwiązanym z IT. Na przykład w samochodzie czy na spacerze. Ja często odkrywam, że brakuje mi jakichś prostych słówek typu kuchenka gazowa.

LukeJL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 8536
0

Oprócz gadania do siebie pomaga też pisanie. Przy czym z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że ćwicząc mówienie, skupiam się na tym, żeby coś szybko powiedzieć (nie zastanawiając się nie wiadomo ile), więc mój angielski jest prostszy i często mniej się skupiam na poprawności. Ale też wtedy staram się trochę zwolnić tempo mówienia (bo też zauważyłem, że za szybko mówię i przez to mniej poprawnie i mniej płynnie).

Natomiast jeśli używam angielskiego w piśmie, to używam bardziej zaawansowanych konstrukcji i mnie to jakoś rozwija pod kątem poziomu (bo zaczynam używać konstrukcji, które podświadomie znałem, ale nigdy ich wcześniej nie użyłem). Przy czym mam na myśli pisanie czegoś dłuższego (np. artykułu nawet do szuflady), bo jak gadam na discordach, to piszę szybko i też w mało wyrafinowany sposób (czyli komunikatywnie, ale prymitywnie).

Można też ćwiczyć celowo jakieś konkretne zwroty. To z czym masz problem. Warto dokonać introspekcji i zobaczyć np. nad czym musisz myśleć. I wtedy ćwiczyć to konkretnie. Np. załóżmy, że miałbyś problem z tym, jak połączyć zdania w logiczną całość (coś, co w opisie C1 jest opisane jako showing controlled use of organisational patterns, connectors and cohesive devices). Możesz napisać w ChatGPT np. zdania z connectors po angielsku i ci wypisze zdania wg danego schematu.

Możesz też oglądając czy czytając coś, wychwytywać takie zwroty.

HU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 28
0

Ja osobicie polecam jakąś grę typu multiplayer, gdzie jest sporo nastawiene na teamplay i rozmowy pomiędzy graczami w tym celu.
Od siebie polecam 'War of Rights'. Łatwo dołączyć do jakiegoś klanu, gdzie potem w trakcie meczu w 100% gadasz po angielsku, a także po nim na discordzie z ludźmi z całego świata. :)
O, tutaj przykład takiej rozgrywki: .
Na luzaku sam praktycznie w trakcie meczu gadam z innymi, cisnę sobie bękę. Mocno daje to komfort i 'luz' potrzebny do swobodnej komunikacji w rozmowie w zagranicznym języku.

CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2743
1

Korepetycje z nativem.

loza_prowizoryczna
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1628
0
JunDev napisał(a):

Czy macie jakieś porady, jak praktykować na co dzień angielski by utrzymać poziom i radzić sobie w świecie IT?

Praktyka czyni mistrza!.

Ew. stary człowiek i może.

HA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 81
1

Masz jakieś hobby? Spróbuj znaleźć międzynarodowego/anglojęzycznego discorda czy slacka poświęconego temu hobby i angażuj się w dyskusje, zarówno pisane jak i mówione.

W Polsce jest coraz więcej imigrantów, jeśli jesteś z większego miasta to może znajdziesz kogoś, kto chce się nauczyć polskiego? Możecie wtedy rozmawiać raz po angielsku, a raz po polsku. Można też próbować przez neta, ale osobiście wolałbym na żywo.

Może workation w kraju, gdzie ludzie dość dobrze mówią po angielsku? Wg tego indeksu https://en.wikipedia.org/wiki/EF_English_Proficiency_Index mógłbyś celować w Chorwację, Portugalię czy Grecję. Przy obecnym kursie korony to nawet Szwecję byś mógł rozważyć :)

Hubertius napisał(a):

Ja osobicie polecam jakąś grę typu multiplayer, gdzie jest sporo nastawiene na teamplay i rozmowy pomiędzy graczami w tym celu.

Czy ja wiem, w grach słownictwo jest dość ograniczone, o ile nie gadasz sobie w trakcie gry o pierdołach niezwiązanych z grą. A to możesz robić równie dobrze bez gry w tle, która jednak będzie pochłaniać znaczną część twojej uwagi.

kelog napisał(a):

Polecam gadanie w przestrzeń, po prostu mów po angielsku o czymkolwiek, ale niezwiązanym z IT. Na przykład w samochodzie czy na spacerze. Ja często odkrywam, że brakuje mi jakichś prostych słówek typu kuchenka gazowa.

O, czyli nie tylko ja tak robię :) wg mnie to bardzo fajny sposób na trenowanie języka samemu. Można też iść krok dalej i próbować myśleć/gadać do siebie po angielsku.

kimikini
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

polecacie jeszcze jakies gry gdzie jest nastawiene na teamplay i rozmowy pomiędzy graczam?

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.