Zainteresowania vs podejście praktyczne

Zainteresowania vs podejście praktyczne
ZP
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2
0

Cześć,

Rok temu po liceum szukałem pracy i udało się - jestem Java Developerem Juniorem od jakiegoś czasu.

Chcę wrócić do edukacji formalnej - z racji pełnego etatu planuję studia zaoczne.

Na AGH złożyłem papiery na Informatykę i Ekonometrię oraz na Elektronikę i Telekomunikację. Na oba kierunki się dostanę.

Zdaje sobie sprawę, że zawsze lepiej mieć inżyniera (po IiE jest licencjat), ale:

  1. Zawsze interesowałem się ekonomią, w liceum wygrywałem olimpiady z przedsiębiorczości;
  2. Interesuje mnie analiza danych, a na Ekonometrii jest w programie dużo więcej statystyki;
  3. Matematyka nie stanowiła dla mnie problemu, ale fizykę zawsze hejtowałem;

I do dzisiaj byłem zdecydowany na Informatykę i Ekonometrię (zwłaszcza, że progi na dziennych są większe), ale coś mnie tchnęło, że przecież to tylko moja perspektywa. Chciałbym się zapytać bardziej doświadczonych kolegów - co myślicie o wyborze kierunków w tym wypadku? Czy opłaca się męczyć z elektroniką i fizyką, czy raczej zostać przy zainteresowaniach?

Niestety UJ nie robi zaocznej infy.

Wyniki w piątek, więc czasu na decyzję jakiś tydzień :D

GK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 44
1

nie ma się nad czym zastanawiać, idź na informatykę i ekonometrie, przecież to tak samo się wpisuje w karierę w IT jak elektronika i komunikacja, tylko w innej części IT. Jakby to było geologia vs elektronika to jeszcze bym zrozumiał postawienie sprawy jako zainteresowanie vs podejście praktyczne

BluzaWczolg
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 530
0
zamaskowany_programista napisał(a):

Na AGH złożyłem papiery na Informatykę i Ekonometrię oraz na Elektronikę i Telekomunikację. Na oba kierunki się dostanę.

EiT na WIET AGH to nie jest łatwy kierunek(dzienne, nie wiem jak zaoczne). Jeżeli nie interesuje Cię coś więcej z sylabusu, co wynika z posta, to będziesz się tylko męczył, nie polecam.

Zdaje sobie sprawę, że zawsze lepiej mieć inżyniera (po IiE jest licencjat), ale:

Pierwsze słyszę, że lepiej. Poza tym, jeżeli nie przepadasz za przedmiotami typowo 'inżynieryjnymi', to tym bardziej nie będziesz pewnie dobrym inżynierem, chyba że chcesz spróbować sił i się zainteresować.

ZP
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2
0

Zdaje sobie sprawę, że zawsze lepiej mieć inżyniera (po IiE jest licencjat), ale:

Pierwsze słyszę, że lepiej. Poza tym, jeżeli nie przepadasz za przedmiotami typowo 'inżynieryjnymi', to tym bardziej nie będziesz pewnie dobrym inżynierem, chyba że chcesz spróbować sił i się zainteresować.

No u mnie w pracy wszyscy są po AGH/PK i zdarza się, że słyszę takie rzeczy. I finalnie chyba się zdecyduję na zaoczną informatykę na PK.

AF
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
zamaskowany_programista napisał(a):

Na AGH złożyłem papiery na Informatykę i Ekonometrię oraz na Elektronikę i Telekomunikację.

Mam znajomych po obu kierunkach i nie narzekają, jeżeli naprawdę temat Cię interesuje, to ja bym nie odpuszczał. Za 10 lat nie będzie miało znaczenia, czy masz inżyniera czy licencjat, za to możesz żałować straconej pasji.

S9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 3573
2

Osobiście uważam że elektronika to mega cięzki temat zwłaszcza na zaocznych (mniej czasu i mniej pomocy). Ale swoją droga po co idziesz na studia? Dla samego papierka? Bo na dobrej uczelni studia zaoczne to IMO słaba opcja, i tak nauczysz się dużo mniej a dużo będzie to czasu kosztować. Na mgr to pół biedy, ale inż/lic zaoczny to 4 lata, jesteś pewny ze chcesz poświęcić tyle młodości? Jak chcesz skorzystać ze studiow to idż na dzienne, a jak chcesz mieć dyplom to chyba weź jakąs "lżejszą" uczelnie.
Ale to tylko moja opinia ;)

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.