Bez patrzenia na transkrypcje i wyłapywania słów, które nie znamy i ich tłumaczenia (bądź tłumaczenia całych zdań)? Bo ja sądzę, że nie, nawet jak będziemy powiedzmy znali ten angielski na pewnym poziomie powiedzmy B1/B2 to żeby przejść wyżej będzie trzeba wykonać jeszcze więcej pracy niż do tego poziomu. A tylko słuchając ewentualnie będziemy mogli utrwalać swoje umiejętności na tym poziomie, ale nie rozwijać się bardziej/ nie poznawać coraz większego zasobu słów.
Czy da się nauczyć angielskiego tylko słuchając podcasty/audiobooki itp.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 4883
czy jestes w stanie sie nauczyc programowac patrzac na kod i patrzac jak inni pisza?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
fasadin napisał(a):
czy jestes w stanie sie nauczyc programowac patrzac na kod i patrzac jak inni pisza?
słaba analogia, my tu mówimy o słuchaniu ...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 4700
Słuchając podcasty będziesz lepiej rozumiał ze słuchu, ale nie będziesz lepiej mówił i pisał, ponieważ mówienie i pisanie również trzeba trenować.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
jezyk obcy to mowienie, sluchanie(rozumienie), pisanie, czytanie. Skupianie sie tylko na jednej czynnosci da takie efekty - jakbys chodzil na silownie i cwiczyl tylko rece, za rok/dwa - wygladalbys jak Popeye. Podobnie znam ludzi, na ktorych zycie wymusilo, ze dobrze rozumieja i potrafia rozmawiac w obcym jezyku, a jednak nie potrafia czytac ani pisac(nauczylis ie obcujac z native'ami). Sam ocen na ile "fajna" jest taka sytuacja. Odpowiadajac na pytanie - da sie nauczyc,ale tylko w pewnym, ograniczonym zakresie. Zobacz, ze nawet Polak w Polsce do tej matury walkuje jezyk polski kazdeog tygodnia kilkanascie godzin, a i tak czlowiek wyksztalcony(po studiach) jeszcze lepiej sie nim posluguje niz ktos tylko po maturze(wieksza elokwencja, zasob slownictwa) - nie mowie, ze kazdy, niech nikt sie nie czuje urazony, tylko uogolniam.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Poznań
- Postów: 9024
To, co napisał OP wcale nie jest takie niedorzeczne. Moja kuzynka "nauczyła" się hiszpańskiego oglądając jako nastolatka (taka bliżej 13 niż 19 lat) dużo telenoweli - Zbuntowane Anioły i tym podobne.
Wiadomo, że znajomość języka nie była na jakimś super poziomie, ale wystarczająca żeby na wyjeździe się dogadać z "tambylcami" ;)
Oczywiście była to znajomość podstaw i jedynie w zakresie mówienia/słuchania, całkowicie bez pisania/czytania - ale jednak jakoś ten język sobie (na pewnym poziomie) przyswoiła.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Haskell napisał(a):
Słuchając podcasty będziesz lepiej rozumiał ze słuchu, ale nie będziesz lepiej mówił i pisał, ponieważ mówienie i pisanie również trzeba trenować.
a da się trenować mówienie i pisanie jakoś na własną rękę?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
@DannyM jak chodzi o mówienie przez Skype'a to chyba musiałoby to być na zasadzie "Kali chce jeść", do tego podpartego szukanie odpowiednich form gramatycznych albo mówienie w jednym czasie i szukanie pewnie sporej ilości słów, ja myślałem o pisaniu jakiś artykułów na bloga, tłumaczenie np. jakiś fragmentów z wiki albo jakiś artykułów, które mają tłumaczenie na angielski, albo pisanie pamiętnika, albo książka w której jest zdanie i trzeba je przetłumaczyć itp. itd.