Dziennik dnia pracy

Dziennik dnia pracy

Wątek przeniesiony 2026-05-04 10:18 z AI przez cerrato.

jgf j
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 13
0

Poniżej wrzucam swój wpis dnia pracy z dzisiaj. O co chodzi? Postanowiłem śledzić swoją pracę w prosty sposób. Po co? Znajdować duże macro-poziom błędy w swoim sposobie pracy/sposobie myślenia. Widzieć wzorce w swoim zachowaniu i rezultatach. Poprawiać, krok po kroku.

PYTANIE: w jaki sposób śledzicie swoją pracę nacodzień? Czego specyficznie używacie żeby łapać swoje słabości i je krok po kroku poprawiać? Jakieś własne metody, sposoby? Nie musi być dziennik, cokolwiek co pomaga. Dzisiaj skończyłem pracę, zrobiłem mały debrief, trening, obiad i cały czas o tym non-stop myślę - i mam parę pomysłów ale taki realny konkret...nie. Trajektoria jest na statusie: totalny pożar, w plecy 15-30x z grafikiem do skończenia. Myślę, jak to rozgryźć, jak sobie pomóc w rozgryzaniu tego, tak żeby to nacelować w "zdążył na czas", zamiast "15% done na czas deadline".

Np dzisiaj miałem nic nowego, przejebanie w plecy - cały dzień i dość mało proporcjonalny rezultat do wkładu czasu. Nie oceniam tego na zasadzie biczowania się ale ewaluuję tak jak sędzia w meczu tenisowym - punkt to punkt, out to out. 6.25% celów dnia to 6.25% celów dnia.

Mój wpis z dzisiaj:
TL;DR:
TARGETS:

  • basket, e2e
  • checkout queue, e2e
  • address, e2e
  • shipping, e2e
    17:37 KONIEC PRACY.
    Rezultaty:
  • (skala - trochę) non-local basket: zrobiony do pierwszych 3 testów integracji + implementacja (idąc od unit test + implementacja basket store core/persistance/cross-tab)
    -- basket button / basket controls / basket controls na basket page
  • (skala - trochę) setup tests: sprawdzone, z przykładami, minimalne i skuteczne - auto context dla AI, żeby pisało ODPOWIEDNIE testy, nie mieszało unit z integracją
  • (skala - mikro) dokończenie migracji, displayPrice wywalone z 567 produktów
    Ogółem: 12 godzin / 1/10 % progres. Zrobione jakieś 25% z 1/4 targetów dnia.
    Ogółem w %: 6.25% celów dnia

Ja-jutro będzie stał na tym co ja-dzisiaj zrobił. Make it count.

Wstałem: 3:30 rano. ZACZĄŁEM PRACĘ: 5:40 rano.
TARGETS:

  • basket, e2e
  • checkout queue, e2e
  • address, e2e
  • shipping, e2e
    17:37 KONIEC PRACY.
    Rezultaty:
  • (skala - trochę) non-local basket: zrobiony do pierwszych 3 testów integracji + implementacja (idąc od unit test + implementacja basket store core/persistance/cross-tab)
    -- basket button / basket controls / basket controls na basket page
  • (skala - trochę) setup tests: sprawdzone, z przykładami, minimalne i skuteczne - auto context dla AI, żeby pisało ODPOWIEDNIE testy, nie mieszało unit z integracją
  • (skala - mikro) dokończenie migracji, displayPrice wywalone z 567 produktów
    Ogółem: 12 godzin / 1/10 % progres. Zrobione jakieś 25% z JEDNEJ CZWARTEJ targetów dnia.
    Ogółem w %: 6.25% celów dnia
    Czas pomodoro: 7h 28 minut, 14 pomodoros. 1 godzina = detach/debrief.
    Status: POŻAR. TOTALNY POŻAR. TO JEST TOTALNY POŻAR. POŻAR. TO OZNACZA, ŻE JEŚLI TAK ZOSTANIE TO CEL WEB DEV N I G D Y SIĘ NIE STANIE, NIC NIE BĘDĘ MIAŁ ZROBIONE, BĘDZIE TYLKO POTWORNY BÓL PORAŻKI, BRAKU CZASU, BRAKU PIENIĘDZY, NICZEGO I NIKOGO. TO JEST ABSOLUTNY POŻAR. TO JEST #@)(Q TOTALNY POŻAR !!!

Czemu tak mam zrobione, pracując 12 godzin?

Jakie makra sposobu pracy się nie zgadzają?

DANE z commitów:
Metrics Summary
Metric Value
Production Code Added 413 lines
Test Code Added 1,066 lines
Infrastructure Added 4,111 lines
Test-to-Production Ratio 2.6:1
Basket Controls Test Ratio 5.7:1
BasketStore Test Ratio 4.7:1
Component Coverage 100%
Store Coverage 100%
Type Safety Zod + TypeScript
Error Handling Fallback storage + validation
Test Pattern AAA pattern

PRZEBIEG DNIA:

6 - 10 Rano:
Zrobiłem:

  • małe dokończenie migracji: displayPrice out z produktów w CMS
  • mały prep ad. koszyk: wywalenie legacy pod ten nowy koszyk, zachowanie dobrych partii frontendu
  • core-building-pattern: znalezienie i kopia do nowego workflow
    Ogółem: 4 godzin / 1/10 % progres. Mocne plecy.

Jakie 1-3 największe rzeczy zrobiłem dobrze?

  • spokój, skupienie, powoli = dużo widzisz

Jakie 1-3 największe rzeczy mogłem zrobić lepiej?

  • papranie się z workflows = dużo czasu...pasywność w kierowaniu myśleniem
  • aktywnie kierować myślenie i zasoby. Następny trafny krok = ... <przemyślane, trafione, realny priorytet>
  • regularne spinanie dystansów (zamiast popadać w rozlazłość)

Lekcje.
Poprzedni miesiąc:

  • robienie dużo, szybko = chaotycznie, mało widzisz. To historia porażki tego miesiąca.
  • przesadna nieregularność = rozlazłość. Rytm dnia = ważne.

10 - 14 Południe:
Zrobiłem:

  • (baza, realne) unit testy -> basket store code -> 100% done (core, persistance, cross-tab sync)
  • (małe, realne) integration test BasketButton -> poprawiony test -> implementacja kodu -> green 100% done
  • (małe, setup) setup fix -> test guide wewnątrz /docs -> konkrety -> DRY: nie muszę tłumaczyć filozofii testów dla AI i poprawiać non-stop
  • (micro, setup) sprawdzone kroki -> komenda /task dla AI, closed loop

Z commitów - what shipped to users today:
Tests -> A basket store (130 lines)
Tests -> A selector for counting items (4 lines)
Tests -> Navbar integration (12 lines)
Tests -> Migration scripts (350 lines)

Ogółem: 4 godzin / 1/10 % progres. Mocne plecy.

Jak idą macra na dzień? (Nie oceniać ego-umysłem. Obiektywny call, klarownie, w szczególe - jak punkt/out w tenisie):

  • KRYTYCZNE PLECY. POŻAR. prostytutka. POŻAR. NIE MA ŻARTÓW. POŻAR prostytutka. 15-30x w plecy z grafikiem dnia.

Czemu?

  • papranie się. poczucie priorytetu vs czas słabo u mnie działa.
  • spisuję zadania nieklarownie na papierze. zbyt granularnie i skrótowo. za mało przemyślane.
  • ZA MAŁO PRZEMYŚLANE.

Jaką JEDNĄ RZECZ, w 100% MOGĘ z tym zrobić?

  1. pozytywny constraint: papier = tylko pomniejsze macra, PRZEMYŚLANE.
  • PRZEMYŚLANE: ad. priorytet, mniej = więcej, MACRA DNIA. SPRAWDZONE LUKI: macra dnia muszę się spójnie rozgałęziać, bez przepaści pomiędzy. papier zadania = myślenie o drzewie macr dnia.

Jakie 1-3 największe rzeczy zrobiłem dobrze?

  • spokój, skupienie, powoli = dużo widzisz
  • dobry choice z tym setup -> test guide dla AI

Jakie 1-3 największe rzeczy mogłem zrobić lepiej?

  • MYŚLEĆ, PRZEWIDYWAĆ I SPRAWDZAĆ NASTĘPNE KROKI (zadania na papierze). Jak w szachach.

Jakie zaplanowane zmiany zachowania realnie się działy?

  • n/a

14 - 18 Popołudnie-Wieczór:
Zrobiłem:

  • (skala - mało) - testy integracji + implementacja basket controls
  • (skala - mało) - poprawka design do kroków 4. tree 5. vertical slices 6. tests plan ad. basket controls -> merge w jeden komponent
pradoslaw
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 341
3

Dużo logujesz i bardzo szczegółowo. Zazdroszczę, ale jednocześnie nie planuje wchodzić w takim poziom szczegółowości.

Po prostu mam kalendarz z wierszami, gdzie każdy wiersz to 30 minut.
Każdy wiersz ma przestrzeń na wpisanie 1-3 aktywności, które zrobiłem w tych 30 minutach.
Jeśli jestem:

  • zadowolony, to kółko wypełniam zielonym kolorem,
  • wchodziłem na IG, X etc. to kółko zamalowuje na czerwono,
  • zrobiłem coś dla zdrowia lub rozmawiałem z bliską mi osobą (rodzina/przyjaciel), to na niebiesko,
dedicated
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 163
7

screenshot-20260504111320.png

CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2689
2

Nie no bez przesady, firma mi płaci za dowiezienie taska a nie za robienie czegoś takiego. Jeżeli mam poprawne velocity to nie rozwijam sie w firmie. Rozwijam się pod rekrutacje.

SL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1132
1

Głupota. Software developer i tak ma za dużo tematów do udzwignięcia kognitywnie, bo oprócz biznesu musisz też ogarniać kod i utrzymywać aplikacje

Taka spowiedź może mieć sens jak robisz taski taśmowo bez żadnego utrzymania. Jak masz jedno i drugie (tak jak większość devów) to masz po prostu kołchoz

obscurity
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
jgf j napisał(a):

Wstałem: 3:30 rano. ZACZĄŁEM PRACĘ: 5:40 rano.
17:37 KONIEC PRACY.

może się wysypiaj bardziej to będziesz bardziej produktywny. Po co wstajesz o 3:30 jak zaczynasz o 5:40, co to za opi%$dalanie się przez ponad dwie godziny? 😄
Praca ciągiem przez 12h raczej nie pomaga. Więcej zrobisz jak popracujesz 4 godzinki rano i 4 godzinki wieczorem. Przez dzień masz czas na spokojne rozmyślanie więc w zasadzie też pracujesz.
Rozumiem że to prywatne zlecenie albo masz spory udział w zyskach skoro tak się nim stresujesz?

jgf j napisał(a):

Trajektoria jest na statusie: totalny pożar, w plecy 15-30x z grafikiem do skończenia. Myślę, jak to rozgryźć, jak sobie pomóc w rozgryzaniu tego, tak żeby to nacelować w "zdążył na czas", zamiast "15% done na czas deadline".

na szczęście dużo pomaga pareto principle - w 20% czasu da się zrobić 80% istotnej funkcjonalności. Jak się nie wyrabiam to robię to co widać - najważniejszy jest dobrze wyglądający UI i działający happy path a że pod spodem brakuje 80% kodu? Można dorobić później w dodatkowym czasie na poprawki. Robisz 20% a i tak klepią cię po plecach bardziej niż kogoś kto zrobił 80% ale... jeszcze nic nie działa

jgf j napisał(a):

Status: POŻAR. TOTALNY POŻAR. TO JEST TOTALNY POŻAR. POŻAR. TO OZNACZA, ŻE JEŚLI TAK ZOSTANIE TO CEL WEB DEV N I G D Y SIĘ NIE STANIE, NIC NIE BĘDĘ MIAŁ ZROBIONE, BĘDZIE TYLKO POTWORNY BÓL PORAŻKI, BRAKU CZASU, BRAKU PIENIĘDZY, NICZEGO I NIKOGO. TO JEST ABSOLUTNY POŻAR. TO JEST #@)(Q TOTALNY POŻAR !!!

no przynajmniej nie panikujesz

Mój pogląd na ten temat:

  • wygląda bardziej jak notatki paranoika / schizofrenika niż dziennik dnia pracy
  • wygląda że tracisz czas na prowadzenie dziennika żeby mieć złudzenie robienia czegoś, lepiej żebyś to poświęcał po prostu na pracę
  • wygląda że ktoś poważnie zje*ał na estymatach, raczej nie dowieziesz tego projektu na czas, ale będzie nauczka na przyszłość - estymuj x2 + margines

Co może pomóc:

  • adderall (albo po prostu amfetamina)
  • sen
cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9169
1
slsy napisał(a):

Taka spowiedź może mieć sens jak robisz taski taśmowo bez żadnego utrzymania. Jak masz jedno i drugie (tak jak większość devów) to masz po prostu kołchoz

Nie podoba mi się słowo "spowiedź". Z tego co zrozumiałem, nikt mu nie każe tego robić, chce to mieć sam dla siebie - żeby wiedzieć co się dzieje, gdzie ucieka czas, jak to się stało że kolejny dzień minął itp.

Doskonale go rozumiem. Parę lat temu sam dla siebie robiłem podobnie. Miałem wrażenie, że dzień za dniem mija, a ja totalnie niczego nie ogarniam, niczego nie robię, czas przecieka przez palce itp. Więc sobie zacząłem notować i okazało się, że lista rzeczy z danego dnia była całkiem spora. Po prostu - to zależy od charakteru pracy oraz zadań, jakie masz. Możesz mieć tak, że przez kilka dni/tygodni siedzisz nad jednym tematem i nic Cie nie odrywa, a może być tak, że masz pełno dupereli i drobiazgów na głowie (o których zapominasz chwilę po ich zrobieniu), do tego jakieś spotkania, pomóć komuś z czymś itp. Pamiętam, że miałem wrażenie, że marnuję czas, ale później, jak patrzyłem na takie zestawienia to miałem zupełnie inne myśli, raczej w stylu "kurde, tyle rzeczy wtedy ogarnąłem, ale jestem zajebisty" ;)

tefu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 620
1

A do czego to ma być? Spowiedź przed scrum masterem?
Ja niczego nie loguje, nic nie zapisuję. Jak zrobię to zrobię, jeśli nie to nie.

HU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 23
5

mam nadzieje ze to chociaz twoj wlasny produkt? Bo niewyobrażam się tak stresować pracując dla Janusza lub corpo.. juz lepiej iść pracowac fizycznie.

KE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 786
1

A do czego to ma być? Spowiedź przed scrum masterem?

Ja dokładnie tak robię. Skoro trzeba umieć się sprzedać, to można się tego uczyć w praktyce na standupach. No ale to raczej w postaci 3-4 konkretnych spisanych punktów, co dziś zrobiłem/dostarczyłem, tak żeby udawać że jestem lepszy od innych.

onomatobeka
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 432
5

Dla mnie "bolesne" jest poświęcenie 5-10min raz w tygodniu na wrzucenie godzin w dwa systemy TS bez podziału na taski, a tu chłop widzę zlicza i skrupulatnie kategoryzuje każdą linię kodu niby - dla sportu; że wam się chce tak trollować.

ML
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 873
6

Prosta droga do szybkiego wypalenia.

AV
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 36
4

Jeżeli robisz dla siebie? Spoko. Jeżeli robisz OE? Spoko. Jeżeli robisz w korpo - zwolnij, bo zwariujesz

MichałS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 91
0

Kiedyś w pracy miałem taki system, że pod koniec dnia wysyłaliśmy szefowi maila co zostało zrobione a co niezostało i dlaczego no i ile czasu mniej więcej to wszystko zajęło.

Tgc
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 189
3

Ludzie sa dziwni, niektorzy maja niestandardowe preferencje zywieniowe, inni pisza szczegolowe dzienniki dnia pracy. Ale jak to ma w czyms pomoc to zycze powodzenia

AD
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 493
4

Myślę, że przyda się jeszcze nagrywanie ekranu i monitorowanie ilości czasu siedzenia na krześle przed monitorem. W końcu optymalizacja zasobów.

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 217
3
jgf j napisał(a):

PYTANIE: w jaki sposób śledzicie swoją pracę nacodzień?

Skonfigurowałem kiedyś apkę do robienia screenów ekranu co ok minutę, zapisywało wszystko do folderu, a później to przeglądałem i wyciągałem wnioski. Kilka iteracji, od największych do najmniejszych usprawnień. To fajne, bo dopiero z dalszej perspektywy widać nieoptymalność procesu.
Na podstawie wniosków m.in. spisywałem sobie procedury (by nie zapomnieć o niczym i robić to w najlepszej, najbardziej optymalnej kolejności).

MichałS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 91
0

Można też używać CRM-a do tego, każdy ma jakieś dzienne zadania i opisuje ile włożył energii w kcal. a ile serca w mg. LDL

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.