Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego tramwaje nie okrążają całego miasta, tylko jadą do jakiejś zajezdni? Ja dzisiaj się nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że jest to bardzo nieekonomiczne. Gdyby tramwaj okrążał całe miasto, nie trzeba by było budować przeciwległych torów ani przystanków, nie mówiąc już o kosztach wybudowania dodatkowej połowy tramwajów. Gdy wsiadałoby się w drogę powrotną, jechołoby się tym samym torem w tę samą stronę co w drodze do, po prostu okrążałoby się drugą połowę miasta. Byłoby to znacznie prostsze pod względem logistycznym, nie mówiąc o ekonomicznym. Jak to jest możliwe, że nikt jeszcze nie wpadł na ten prosty pomysł?
edit: ten post jest słaby ale to: http://4programmers.net/Forum/Spolecznosc/Perelki/258719-pomysl_z_tramwajem?p=1180231#id1180231 zasługuje na perełke!





