Czy będziesz oglądać "Mundial 2022"?

Czy będziesz oglądać "Mundial 2022"?
K8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 791
0

Jak w temacie. Ciekaw jestem, czy ktoś nadal się "tym" (piłką kopaną) interesuje.

S4
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1268
0

Ale ze wszystko czy można jakieś wybrane mecze? Bo ja coś tam popatrzę jak już nie nie znajdę na Netflixie.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3760
1

Zaznaczyłem nie. Ogólnie to być może jakiś mecz obejrzę jak akurat się ustawimy do jakiegoś baru lub na chatę, natomiast nie mam w planach śledzić całości.

axelbest
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 2255
3

Zdecydowanie wolę koszykówkę. Co zresztą widać po kibicach. Nigdzie indziej nie ma tylu troglodytów co na meczach piłki nożnej.

EH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1208
0

Oczywiście. Od kilku mistrzostw europy/świata oglądam prawie wszystkie mecze. Czasem coś wyleci, ale rzadko. Klubowej piłki nie oglądam ale reprezentacyjną co tylko się da.

flowCRANE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Tuchów
  • Postów: 12270
4

Na pewno nie, choć pewnie z ciekawości (wyników) kuknę na kilka meczów lub obejrzę kilka skrótów na YouTube.

Współczesnej piłki nożnej nie da się oglądać, bo nie jest to sport, a wypchany pieniędzmi teatrzyk — wybaczcie za ten epitet — ulizanych pizdusiów, którzy tylko patrzą jak tu sędziego zrobić w balona na korzyść swojej drużyny, nierzadko turlając się jak idioci po murawie, pomimo zgrywania mężnych herosów poza stadionami. Szkoda mi czasu na oglądanie tego typu szopki. W mojej ocenie dziś za mało ma ona wspólnego z prawdziwym sportem i zdrową rywalizacją, a za dużo z aktorstwem i biznesem.


Zdecydowanie bardziej wolę piłkę ręczną (w tym oglądanie meczów naszej reprezentacji), bo tam dzieje się sporo i płaczków nie uświadczy. Bardzo lubię też tenisa stołowego i badmintona, a także snooker. A jeśli już koniecznie miałbym oglądać piłkę kopaną, to zdecydowanie bardziej wolę Sepak takraw, choć niestety jedynie na ~YouTube, bo w telewizji nie uświadczy żadnych transmisji.

Kiedyś jeszcze oglądałem F1, ale obecnie to gigantyczny biznes i wojna inżynierów/biznesmenów, a nie kierowców. Transmisje z Curlingu są bardziej emocjonujące niż te z wyścigów formuły pierwszej.

Marooned
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
0

Mieszkam w mieście, które miało Euro 2012, a nie widziałem ani jednego kibica. Wtedy też widziałem ostatni mecz, który mi wmuszono ;-)

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
0

Pewnie będę, ale tylko początek, tzn wszystkie 3 mecze naszych.

flowCRANE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Tuchów
  • Postów: 12270
2
gajusz800 napisał(a):

[…] tzn wszystkie 3 mecze naszych.

To i tak dość optymistyczne założenie. :D

EH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1208
0
furious programming napisał(a):
gajusz800 napisał(a):

[…] tzn wszystkie 3 mecze naszych.

To i tak dość optymistyczne założenie. :D

A to według ciebie w ogóle nie wyjdą na boisko?

Marius.Maximus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2205
3

jestem ignorantem piłkarskim , nawet nie wiem kiedy jest mundial

jak bym miał wybierać miedzy oglądaniem a graniem na boisku to wolał bym "za haratać w gałę"

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
10

czy będziesz oglądać/oglądała?

„oglądać” jest formą nienacechowaną płciowo, więc nie trzeba do tego dodawać „oglądała”.

• Czy będziesz oglądać?
• Czy będziesz oglądał/oglądała?

TS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 865
2
furious programming napisał(a):

Współczesnej piłki nożnej nie da się oglądać, bo nie jest to sport, a wypchany pieniędzmi teatrzyk — wybaczcie za ten epitet — ulizanych pizdusiów, którzy tylko patrzą jak tu sędziego zrobić w balona na korzyść swojej drużyny, nierzadko turlając się jak idioci po murawie, pomimo zgrywania mężnych herosów poza stadionami. Szkoda mi czasu na oglądanie tego typu szopki. W mojej ocenie dziś za mało ma ona wspólnego z prawdziwym sportem i zdrową rywalizacją, a za dużo z aktorstwem i biznesem.

Pizdusiów, którzy całe swoje dzieciństwo poświęcili na jedną dziedzinę i pokonali miliony takich zawodników jak oni w bezpośredniej lub pośredniej rywalizacji. Gdybyś miał programować w takim tempie jak oni grają w piłkę to byś odpadł w przedbiegach.

WeiXiao
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5227
1

@twoj_stary_pijany:

Gdybyś miał programować w takim tempie jak oni grają w piłkę to byś odpadł w przedbiegach.

programistów nie "benchmarkuje" się poprzez szybkość klepania, lol.

szkoda tylko że nie skupiłeś się na jego krytyce :D

flowCRANE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Tuchów
  • Postów: 12270
2
twoj_stary_pijany napisał(a):

Pizdusiów, którzy całe swoje dzieciństwo poświęcili na jedną dziedzinę i pokonali miliony takich zawodników jak oni […]

Tyle że to nadal nie zmienia faktu, że owymi pizdusiami są, a przynajmniej takie wrażenie dla mnie sprawiają na boisku.

Nie wiem dlaczego w ogóle poruszasz ten temat, skoro w swoim poście nie kwestionowałem ani ich skilla, ani doświadczenia z piłką, ani też formy fizycznej. Wskazałem jedynie, że w mojej ocenie współczesna piłka nożna to teatrzyk aktorów, zepsuty przez kwestie stricte biznesowe, czego efektem są zachowania sprzeczne ze zdrową, sportową rywalizacją, a niekiedy nawet żałosne i rozśmieszające do łez.

Świetnym tego przykładem jest Neymar i jego turlanie się połączone z przedziwnymi, padaczkowymi drgawkami, co zostało swego czasu wyśmiane mnóstwem memów. I pomimo bycia tego typu boiskowym pajacem i oszustem, nie zmienia to faktu, że jest wyśmienitym, niezwykle utalentowanym piłkarzem i jednocześnie przemiłym facetem. No ale to jaki jest to jedno, a biznes na murawie to drugie.

Gdybyś miał programować w takim tempie jak oni grają w piłkę to byś odpadł w przedbiegach.

Brak powiązania — tempo grania w piłkę nijak ma się do pracy umysłowej, w której najistotniejszym skillem jest jak najlepsza umiejętność rozgryzania skomplikowanych problemów logicznych oraz jak najszersza wiedza na temat wykorzystywanych technologii oraz na temat architektury i działania danego projektu, a nie prędkość klepania kodu. Zresztą nawet jeśli na siłę przenieść ten argument do realiów programowania, to jest nieprawdziwy, wręcz kłamliwy.

Na świecie jest masa programistów, którzy uczą się i rozwijają w tempie, którego wielu dotrzymać nie potrafi, bo nie ma do tego ani determinacji, ani siły, cierpliwości i motywacji, ani intelektualnych predyspozycji. Wielu programistów poświęca wszystko, aby skupić się własnym rozwoju i rzeźbieniu skilla, nierzadko wystawiając się na potężną krytykę, nie tylko ze strony najbliższego otoczenia, ale też na publiczną (globalną, poprzez media społecznościowe, blogi, fora, discordy, repozytoria, własne materiały wideo, publiczne prezentacje itd.).

Jest to absolutnie nieistotne, czy mowa o piłce nożnej, czy o programowaniu, czy o murarstwie — bycie wybitnym w danej dziedzinie to nadal bycie wybitnym, wyróżniającym się z ogółu, bez względu na dziedzinę czy zawodową profesję.

Sensacyjny Sebastian
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 402
0

Sportem w TV nie interesuję się w ogóle, co nie znaczy, że odmówię, gdy ktoś rzuci hasło "dzisiaj ciekawy mecz, oglądamy przy piwku?".

RA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 225
2

Czesio zrobi z nas mistrzów świata!!

TS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 865
0
furious programming napisał(a):

Tyle że to nadal nie zmienia faktu, że owymi pizdusiami są, a przynajmniej takie wrażenie dla mnie sprawiają na boisku.
(...)
Świetnym tego przykładem jest Neymar i jego turlanie się połączone z przedziwnymi, padaczkowymi drgawkami, co zostało swego czasu wyśmiane mnóstwem memów. I pomimo bycia tego typu boiskowym pajacem i oszustem, nie zmienia to faktu, że jest wyśmienitym, niezwykle utalentowanym piłkażem i jednocześnie przemiłym facetem. No ale to jaki jest to jedno, a biznes na murawie to drugie.

I Neymar na tamtym mundialu był najczęściej faulowanym zawodnikiem. To nie on psuje widowisko tylko drużyny, które wystawiają rzeźników, którym jedynym zadaniem w meczu jest skopanie danego piłkarza, żeby ten nie mógł ich przedryblować. Zawodnicy tacy jak Neymar są solą tego sportu i przyciągają kibiców. Jego symulowanie jest reakcją obronną na zawodników, którzy polują na niego, żeby zakończyć jego karierę. Jak byś się czuł wiedząc, że jakiś idiota wślizgiem w kolano jest w stanie zakończyć Twoją karierę, którą budowałeś przez swoje całe życie? A już absurdem jest kiedy Neymar był krytykowany przez wielu bo ośmieszył dryblingiem swojego przeciwnika, że niby jest to niesportowe zachowanie.

Brak powiązania — tempo grania w piłkę nijak ma się do pracy umysłowej, w której najistotniejszym skillem jest jak najlepsza umiejętność rozgryzania skomplikowanych problemów logicznych oraz jak najszersza wiedza na temat wykorzystywanych technologii oraz na temat architektury i działania danego projektu, a nie prędkość klepania kodu. Zresztą nawet jeśli na siłę przenieść ten argument do realiów programowania, to jest nieprawdziwy, wręcz kłamliwy.

Oczywiście, że tempo grania ma dużo wspólnego do pracy umysłowej. Dostajesz piłkę i masz ułamek sekundy na podjęcie decyzji jak ją kopnąć. Zagranie, które dla jednego zawodnika jest niewykonalne, dla innego jest trywialne właśnie dlatego, że ma lepsze predyspozycje fizyczne, dynamikę, jest bardziej błyskotliwym zawodnikiem oraz ciężej pracuje na treningu.

Na świecie jest masa programistów, którzy uczą się i rozwijają w tempie, którego wielu dotrzymać nie potrafi, bo nie ma do tego ani determinacji, ani siły, cierpliwości i motywacji, ani intelektualnych predyspozycji. (...)

I ja tego nie neguję.

I już kończąc to ciekawe jest wyzywanie piłkarzy od pizd. Ciekawe jest to, że czujesz się w pozycji, żeby umniejszać czyjąś męskość. Czy gdyby piłka nożna była tak jak to widzisz napakowana samymi ociekającymi testosteronem "prawdziwymi mężczyznami" to czy wtedy byś powiedział, że to jest właśnie sport, który lubisz oglądasz?

J1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 64
2

Skoki lepsze

WeiXiao
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5227
0

@twoj_stary_pijany:

Oczywiście, że tempo grania ma dużo wspólnego do pracy umysłowej. Dostajesz piłkę i masz ułamek sekundy na podjęcie decyzji jak ją kopnąć. Zagranie, które dla jednego zawodnika jest niewykonalne, dla innego jest trywialne właśnie dlatego, że ma lepsze predyspozycje fizyczne, dynamikę, jest bardziej błyskotliwym zawodnikiem oraz ciężej pracuje na treningu.

"ma dużo wspólnego" uh...

tam musisz być wyćwiczony, bo nierzadko nie ma czasu na myślenie

a w programowaniu masz go wręcz ile potrzebujesz

Zagranie, które dla jednego zawodnika jest niewykonalne, dla innego jest trywialne właśnie dlatego, że ma lepsze predyspozycje fizyczne, dynamikę, jest bardziej błyskotliwym zawodnikiem oraz ciężej pracuje na treningu.

i to są te wspólne rzeczy?

równie dobrze mógłbyś ten opis lekko zmodyfikowany wstawić do gracza CSa i by pasowało

flowCRANE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Tuchów
  • Postów: 12270
0
twoj_stary_pijany napisał(a):

Choćbyś nie wiem jak bardzo usprawiedliwiał aktorzenie, nadal nie zmienia to faktu, że ono istnieje i psuje atrakcyjność tego sporu. Dla mnie, dlatego też moja ochota do oglądania tego sportu jest praktycznie żadna.

Oczywiście, że tempo grania ma dużo wspólnego do pracy umysłowej.

W programowaniu liczy się efekt końcowy, czyli rozpracowanie problemu i implementacja rozwiązania — tempo nie jest sensownym wyznacznikiem. Ba, narzucanie wysokiego tempa pracy programistom prowadzi do crunchu, co jest demotywujące, wyniszczające i prowadzi do zawodowego wypalenia, a nie do osiągnięcia profesjonalizmu i ponadprzeciętności.

Ciekawe jest to, że czujesz się w pozycji, żeby umniejszać czyjąś męskość.

Nie umniejszam niczyjej męskości, a wskazałem, że zachowanie bardzo wielu zawodników na murawie przeczy ich zachowaniu poza stadionami. Dodatkowo, takie zachowania są niemęskie, niehonorowe, niezgodne z zasadami fair play oraz szkodliwe dla całej dyscypliny.

Czy gdyby piłka nożna była tak jak to widzisz […]

Nie, to Ty tak to widzisz, a raczej skaczesz ze skrajności w skrajność, z powodu niezrozumienia sensu moich wypowiedzi.

Czy gdyby piłka nożna była tak jak to widzisz napakowana samymi ociekającymi testosteronem "prawdziwymi mężczyznami" […}

Masz bardzo dziwne i wykrzywione wyobrażenie o tym, czym charakteryzuje się prawdziwy mężczyzna. To co podałeś to jakiś stereotyp, rodem z reklam Calvin Kleina, nie mający wiele wspólnego z rzeczywistością.

[…] to czy wtedy byś powiedział, że to jest właśnie sport, który lubisz oglądasz?

Nie, nie powiedziałbym, że to jest sport, tak długo, jak długo notorycznie wykorzystywaną przez nich taktyką byłoby turlanie się po murawie, usiłując w niesportowy i niehonorowy sposób wymuszać na sędziach konkretne decyzje, sprzyjające ich drużynie.

I to wszystko co mam w tym temacie do powiedzenia, dla mnie EoT.

LE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 272
0

Od czasu bezbramkowego mundialu we Włoszech nie oglądam, potem przestałem w ogóle oglądać sport (ostatnie były tenis i alpejskie), potem w ogóle przestałem czytać o sporcie. Jak mi się nie rzuci w oczy nagłówek, to nie wiem, czy Polska wygrała czy przegrała ani kto jest mistrzem świata. Zresztą nawet nie mam telewizora.

Wyjątek robię dla szachów, głównie przez sentyment, i squasha, bo sam grywam.

EH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1208
0

@leoninus: akurat argument tv jest z dvpy, bo też go nie mam a wszystko oglądam na komputerze, od netflixa, disney+, hbo max przez sport puszczany na jakimś eleven czy sport.tvp.pl

@furious programming: ale ty się nie dziw aktorzeniu, ono było zawsze, to że ty go nie dostrzegałeś to nic nie zmienia. A początki aktorstwa mamy juz w starożytnym rzymie. "chleba i igrzysk" i gladiatorzy którzy byli niczym innym jak aktorami, chociaż czasem sie pozabijali ale ludziom się podobało :)

flowCRANE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Tuchów
  • Postów: 12270
2

@ehhhhh: nie wiem jak Ty i inni, jednak od takiej rangi wydarzeń sportowych oczekuję rywalizacji sportowej na najwyższym poziomie. A jeśli będę chciał pooglądać aktorów i pośmiać się z odgrywanych przez nich ról, to sobie film komediowy włączę, np. Shaolin Soccer, jeśli już jesteśmy w temacie piłki nożnej. ;)

TS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 865
0

screenshot-20221016141040.png
Neymar wygrywa z Serbem pojedynek biegowy. Ten robi wślizg, a Neymar przerzuca sobie nad nim piłkę. Serb specjalnie podnosi nogę, żeby zahaczyć Neymara i nie pozwolić mu przebiec pomimo, że został ograny. Wg @furious programming Neymar jest w tej sytuacji pizdusiem bo po tym jak się przewrócił (nie wiem kto by się nie przewrócił przy takim pędzie) to dodał od siebie jeszcze ze dwa przeturlania.

Oczywiście krytyki Ljajicia nie ma, który za to zagranie oczywiście obejrzał żółtą kartkę.

- tutaj zagrania Neymara z tego meczu.

flowCRANE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Tuchów
  • Postów: 12270
0
twoj_stary_pijany napisał(a):

Neymar wygrywa z Serbem pojedynek biegowy. Ten robi wślizg, a Neymar przerzuca sobie nad nim piłkę. Serb specjalnie podnosi nogę, żeby zahaczyć Neymara i nie pozwolić mu przebiec pomimo, że został ograny. Wg @furious programming Neymar jest w tej sytuacji pizdusiem bo po tym jak się przewrócił (nie wiem kto by się nie przewrócił przy takim pędzie) to dodał od siebie jeszcze ze dwa przeturlania.

Wspaniała manipulacja — pokazałeś przykład, w którym został wycięty na pełnej prędkości i naturalnym było, że przy upadku podczas tak szybkiego biegu, przeturlanie się jest bezpieczną formą lądowania (i przeturlał się trzy razy, nie dwa).

Chcesz zobaczyć jakie żałosne zachowania skrytykowałem? No to masz:

Boiskowy pizduś i marny aktorzyna, absolutny brak honoru i męstwa. A tu trochę więcej:

Nie obchodzi mnie jaki jest poza murawą, bo nie włączam telewizora aby dogłębnie poznawać jakimi ludźmi są piłkarze, a po to, aby podziwiać sportowe widowisko i rywaliację. I tego typu przypadków jest na pęczki, tego typu niesportowe zachowania są obecne niemal w każdym meczu i na każdym szczeblu rozgrywek (od lokalnych, małych drużyn z wiosek, po MŚ). Szkoda mi czasu na oglądanie cyrku zwanego piłką nożną. Dla mnie EoT.

TS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 865
0

Wspaniała manipulacja — pokazałeś przykład, w którym został wycięty na pełnej prędkości i naturalnym było, że przy upadku podczas tak szybkiego biegu, przeturlanie się jest bezpieczną formą lądowania (i przeturlał się trzy razy, nie dwa).

Mówiłem, że dodał od siebie ze dwa przeturlania. Nie zmienia to faktu, że był brutalnie faulowany.

Zarzucasz mi manipulację, a na filmie, który pokazałeś jest w celowy sposób ucięty moment stempla zawodnika z Meksyku na kostkę Neymara. Neymar na tamtym turnieju był świeżo po kontuzji kostki i ten zawodnik doskonale o tym wiedział bo na niego polował. Oczywiście zauważasz tylko jak Neymar zwija się z bólu z przerysowany sposób, a nie widzisz tego, że zawodnik z Meksyku w erze VARu by wyleciał za takie zagranie.

Nie wiem czy w ogóle taki męski mężczyzna jak @furious programming w ogóle wie jak boli stempel metalowym wkrętem bo prawdziwi mężczyźni grają w badmintona. Zakładam, że uderzenie taką lotką boli nieporównywalnie bardziej i dlatego jest to sport dla mężczyzn.

screenshot-20221016153506.png


Tutaj zagrania Neymara z tego meczu

flowCRANE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Tuchów
  • Postów: 12270
0
twoj_stary_pijany napisał(a):

Neymar na tamtym turnieju był świeżo po kontuzji kostki i ten zawodnik doskonale o tym wiedział bo na niego polował. Oczywiście zauważasz tylko jak Neymar zwija się z bólu z przerysowany sposób, a nie widzisz tego, że zawodnik z Meksyku w erze VARu by wyleciał za takie zagranie.

Za to ty tłumaczysz Neymara tak jakby był twoim bogiem, jednocześnie skrzętnie ignorując drugi film, który podałem, czyli całą (choć krótką) kompilację jego absurdalnego zachowania na boisku. I takich kompilacji mógłbym wrzucać bez końca, brać pod lupę absolutnie dowolnego lepszego zawodnika oraz dowolny mecz, bo w każdym tak sprawa wygląda. I pomimo tego, bez końca tłumaczyłbyś w równie absurdalny sposób każdy przedstawiony przeze mnie argument. To bezcelowe, więc udawaj dalej, że problem nie istnieje, ja nie będę na to poświęcał swojego czasu.

Nie wiem czy w ogóle taki męski mężczyzna jak @furious programming w ogóle wie jak boli stempel metalowym wkrętem […]

Wie, bo w piłkę grał bardzo długo, również z dorosłymi i również na treningach lokalnej drużyny. Mało tego, przez cały okres nauki obowiązkowej, był aktywnym sportowcem, uprawiającym nie tylko piłkę nożną (na trawie oraz wersję halową), ale też piłkę ręczną (na pozycji bramkarza), siatkówkę, koszykówkę i tenis stołowy. Pęczek medali oraz kupka pucharów do dziś tego dowodem.

[…] bo prawdziwi mężczyźni grają w badmintona.

Nigdzie nie pisałem, że prawdziwi mężczyźni grają w badmintona, a że od piłki nożnej wolę oglądać badmintona. Po raz kolejny celowo dopuszczasz się manipulacji i przekręcania moich słów, aby pasowały do twoich argumentów. A skoro tak, to tkwij sobie w przekonaniu, że aktorzenie w piłce nożnej nie istnieje. Who cares.

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

Co to jest piłka nożna?

Kilka lat temu, ale nie tak znowu bardzo dawno, oglądałem na YouTube relację z podróży po Iranie. Był to vlog jednego z polskich znanych youtuberów-podróżników.
Była scena w której Polak przedstawia się napotkanemu Irańczykowi. Mówi że jest z Polski. Tamten przytakiwał ale chyba nie do końca kojarzył. Dopiero na nazwisko „Lewandowski” zapaliła mu się lampka. Aaa, Lewandowski.

Wygóglałem kto to taki Lewandowski. Wyszło że to jakiś piłkarz.

TS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 865
0

@furious programming: Najpierw wyciągasz to, że Neymar się turla to pokazuję jak gość go faulował z podniesioną nogą i dlaczego się turlał. Później mówisz, że chodziło o inną sytuację to pokazałem, że gość mu zrobił tam stempel. Później mówisz, że masz na niego filmik jak aktorzy, a w tym filmiku ponad połowa sytuacji to jest kiedy ktoś go zahacza kiedy on jest w pełnym biegu i kilka sytuacji gdzie faktycznie aktorzy.

Teraz zmieniasz swoją hipotezę z Neymar się turla i ma padaczki na: "istnieją piłkarze, którzy symulują". Nikt temu nie przeczy. Nie jestem adwokatem Neymara, nie płaci mi i nawet nie jestem jego jakimś fanem, ale potrafię odróżnić to kiedy fani Realu robią sobie śmieszkowe memy z turlania się Neymara od tego kiedy ktoś zieje nienawiścią i wyzywa kogoś od pizd bo wyładowuje swoje frustracje.

Jestem w stanie zrozumieć wszystkie kanony męskości. Ale wytłumacz mi jedno. Jak ktoś tak męski i obsypany workami medali w tak wielu dyscyplinach jak Ty, może programować w tak niemęskim języku programowania jakim jest Pascal?

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.