Shalom napisał(a):
Szczególnie że mogą dzięki temu podreperować budżet kraju ;]
Tyle, że PIP nie ma na celu dbania o budżet kraju, i tego nie robi.
Koziołek napisał(a):
Jesli chodzi o urzędników to dowiesz się tylko o pensjach tych, którzy sprawują swoje stanowiska w wyniku wyborów, czyli "politycznych". O zwykłych zapomnij.
Pensje urzędników (tak samo jak np. nauczycieli) są ustalane na podstawie przepisów i różnych mnożników. Np.:
http://wynagrodzenia.pl/artykul.php/wpis.2323
http://www.vat.pl/2205_wynagrodzenia_skarbowki_aktualnosci_vatpl_3067.php
No zdarzyło się. Pamiętaj, że PIP sprawdza też dlaczego dana osoba jest na terenie zakładu (co pośrednio wynika z tego samego paragrafu z którego jako DG nie można pić piwa u klienta)
No i załóżmy, że kontrola PIP wpada do biura firmy, w której siedzi 30 jej kontrahentów i programuje. Niby jest to "teren zakładu", ale każda z tych osób zgodziła się na pracę w takich warunkach podpisując umowę o współpracy. PIP może mimo tego nałożyć karę na klienta?