Bezpieczne trzymanie haseł w aplikacji do backupów

Bezpieczne trzymanie haseł w aplikacji do backupów
whiteman808
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 235
0

Chcę napisać aplikację do backupów serwerów o następującej funkcjonalności:

  • robienie backupów bazy danych poprzez sql dumpy do zdalnego repozytorium,
  • backup file systemu + pomijanie tego co jest w /etc/backupctl/excludes
  • zczytywanie konfiguracji na podstawie tego co jest w pliku /etc/backupctl/backupctl.conf

Jak ogarnąć bezpieczne przechowywanie haseł na malince i serwerze vps do centralnych repozytoriów z backupami? Zależy mi na tym by w przyszłości łatwo dało się odtworzyć konfigurację z użyciem takich narzędzi jak Ansible czy jakichś skryptów w Pythonie do automatyzacji

Czy lepiej będzie zczytać hasła do zdalnych repo z pliku tekstowego z chmod 600 w katalogu domowym użytkownika restic, użyć zmiennych środowiskowych czy lepiej zrobić jakiegoś prostego vaulta z użyciem odpowiednich modułów Pythona?

Marius.Maximus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2235
1

najlepiej jak bakupowany nie zna hasła, czyli lepsza koncepcja to "pull backup"

whiteman808
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 235
0

Sytuacja prezentuje się tak:

Mają być dwa repozytoria na backupy, servers i desktops. VPS ma być backupowany na malinkę i do rsync.net, a malinka bezpośrednio do rsync.net. Na rpi też będzie stać centralny serwer logów. Z kolei laptop i desktop mają być bezpośrednio backupowane do desktops na rsync.net. W przyszłości planuję dołożyć serwery specjanie pod backupy do mojej sieci lan.

Czy "pull backup" ma sens w przypadku backupu vps/desktop -> zdalne repo w rsync.net? Jak tu zadbać o bezpieczeństwo backupu? Pytam bo nie chcę żeby dostawca usługi rsync.net znał hasło do repo z backupami desktopa ani serwerów.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.