Ja teraz dostałem z kolei wiadomość na GG, której nie zacytuję dokładnie, bo Archiwum wyłączone, a ja niechcący wyłączyłem okienko. Chodziło o to, że podobno do domu potrafi przyjść dwoje ludzi, podających się za ankieterów, i wśród pytań jest też, czy masz komputer. Jak odpowiesz twierdząco to wtedy panowie wyciągają odznaki i żądają okazania zawartości dysku twardego.
To jest kompletna bzdura - policjam moze wejsc jedynie z nakazem, lub ze 100% pewnoscia znalezienia w srodku dowodow. Co do nakazu, to bez podejrzenia go sie nie wystawia.
Moze jeszce interesujacym faktem bedzie, ze Lubin (dla tych ktorzy slyszeli) odpada z czarnej listy, poniewaz policja zaprzecza jakimkolwiek akcjom na te miasto.
<$--
Dodam jeszce, ze nakaz wystawia sie na policjanta, wiec informatyk moze poczekac za drzwiami (na ten pomysl nie wpadlem sam, tylko podsunal mi go pewiem madry czlowiek, zeby nie bylo niejasnosci)
Do tego <ort>nalerzy </ort>zwrocic uwage, ze ta plotke mogli wymyslec sami producenci oprogramowania - <ort>Sprzedarz</ort> drastycznie sie zwiekszyla
http://hacking.pl/news.php?id=2995
ja juz nie wiem
Tutaj chodzi o UDOSTEPNIANIE, poza tym zadac ona se moze… ISP nie ma prawa udostepnic tych danych, chyba ze otrzyma nakaz z prokuratury